Dodaj do ulubionych

W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina

16.05.04, 18:06
I co z tego skoro w innych państwach było i często jest podobnie
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.04, 20:30


      Korespondent GW Marcin Wojciechowski, jak zwykle szuka dziury w całym, choć z
      jego artykułów wynika, że Rosja to kraj nudy i dostatku, w którym jedyną
      rozrywką są wszelkie możliwe zastosowania wizerunku Putina.

      • Gość: przejrzysty Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina IP: 169.210.35.* 17.05.04, 08:38
        Nie widzę w tym nic złego, dopóki taki trend nie jest narzucany z góry. Jeżeli
        ludzie chcą kupić portret Putina, to inni go sprzedadzą, żeby zarobić. To są
        normalne prawa rynku. Przecież Putin nie zmusza ludzi do kupowania swoich
        portretów, ani też nie każe państwowym fabrykom produkować swoich popiersi.
        Putin ma też rację twierdząc, że prezydent jest jednym z symboli państwa i nie
        ma nic złego w wieszaniu jego portretów (z zachowaniem odpowiedniego umiaru,
        oczywiście).
        W Polsce masowo sprzedawane są portrety głowy państwa Watykan, i jakoś jest to
        akceptowane.
    • Gość: dimi Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina IP: *.kjj.estpak.ee 16.05.04, 20:39
      w Estonii tez z 80% roznych dyrektorow i prezesow (szczegolnie budzetowki) maja
      portrety prezydenta (A. Ruutel). Kiedy to widze zawsze wydaje sie mi to
      pozytywne.... okazuje sie ze sie myle :-(

      Kultu prezydenta chyba tu nie ma :-))))))
    • Gość: kr A co wy na odtworzenie caratu w Rosji IP: *.abhsia.telus.net 16.05.04, 20:49
      Oczywiscie z Putinem w roli glownej. Ludzie mogli by sie do niego nawet modlic.
    • Gość: J-23 Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.04, 02:19
      a to chamstwo, to skandal!!! Jakby sie rozwijal kult Busha nie byloby tematu.
      Prosze spojrzec na Gruzje.
    • Gość: oio Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:50
      ten głupi naród się chyba nigdy nie zmieni,ale przynajmniej ma wybitnych
      przywódców, większość z nich to zwykli zbrodniarze,którzy jednak kierują się
      dobrem państwa,w Polsce jest zupełnie odwrotnie,demokracja,naród jest
      politycznie świadomy,a większość polityków to karierowicze i głupcy
      • Gość: Berkut Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina IP: *.kamieniec-wroclawski.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 17:53
        Na jakiej podstawie oceniasz ze to jest głupi naród ?? moze sam masz problemy z
        glupotą
      • Gość: Polka Re: do oio i innych IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 18.05.04, 12:28
        Oio!
        Obraziłeś mnie podwójnie - jako Rosjankę i jako Polkę, bo obie te narodowości
        noszę w sobie. Wylazła z Ciebie typowa dla Polaków ignoracja spraw rosyjskich,
        brak jakiegokolwiek rozeznania. Gwoli sprawiedliwości dodam, że spotykam się z
        podobną arogancją drugiej strony i wówczas również staję w obronie Polaków.
        O żadnym narodzie nie wolno mówić, że jest głupi. Generalizowanie opierające
        się wyłącznie na stereotypie świadczy o ciasnocie umysłowej tego, kto takie
        sądy wygłasza.
        Od kiedy to zbrodniarz jest wybitnym przywódcą dbającym o dobro państwa?
        Zbrodniarz jest zawsze tylko zbrodniarzem, a autokrata zawsze dba tylko o dobro
        własne.
        Portretomania jest zjawiskiem bardzo niebezpiecznym; jest pierwszym i szalenie
        symptomatycznym znakiem powrotu starych czasów. Twór KGB nigdy nie będzie
        reformowalny. Byle kto nie zostaje pułkownikiem tej "wspaniałej" organizacji.
        Do takiej rangi dochodzą jedynie ci, którzy mentalnie dają gwarancję na całe
        życie. Putinowskie tęsknoty za Piotrem I to tylko tęsknoty za blichtrem i
        świecidełkami Ermitażu, ale poriadek w kgb-owskim stylu musi być!
        Przykład portretomanii w Estonii czy Łotwie jest tylko dowodem na to, jak tym
        krajom jeszcze daleko do zachodniej demokracji.
        W Polsce portrety przywódcy znajdziemy tylko w siedzibach "Samoobrony", a kto
        to jest i co chce osiągnąć w przyszłości chyba tłumaczyć nie muszę.
        Niestety, do dzisiaj na posterunkach milicji w Rosji wiszą portrety
        Dzierżyńskiego. To smutne i przerażające.
        Z drugiej strony, ten według Ciebie głupi naród wydał na świat
        najwybitniejszych w różnych dziedzinach nauki, sztuki i myśli. Polacy wiele na
        tym skorzystali i jeszcze skorzystają.
        • borrka Re: do oio i innych 18.05.04, 12:41
          Czytalem z pewnym zrozumieniem i uznaniem nawet.
          Ale NIJAK nie pojmuje w jaki sposob Polacy odniesli korzysci z rozwoju,
          sukcesow, czy jakiejkolwiek dzialalnosci Rosji?
          Poza dosc problematycznym "wyzwoleniem" 1944 dzialalnosc bialej, czy czerwonej
          Rosji byla dla Polski szkodliwa lub obojetna.
          Osiagniecia literatury rosyjskiej, czy sowieckiej nauki, tez nie budza we mnie
          specjalnych emocji, szczegolnie, ze to wlasnie Rosjanie przesladowali polska
          literature, zlikwidowali polskie osrodki naukowe w 19 wieku, lub systemowo
          sprowadzili do groteski w czasach komunizmu.
          Jeszcze krok, a zaczniemy dyskutowac o "Polskiej niewdziecznosci"!
          • Gość: Polka Re: do Borrka IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 18.05.04, 14:33
            Starczy byś, drogi Borrku, porozmawiał z przedstawicielami polskiej kultury i
            nauki, by dowiedzieć się jak wiele oni czerpią z osiągnięć Rosji. Niedawno
            miałam okazję słyszeć opinię fizyków i matematyków z UJ. Również znam opinię
            polskich pisarzy i poetów. O zamykaniu polskich ośrodków kultury za caratu wiem
            doskonale. Nie zapominaj przy tym o przyjaźniach polsko-rosyjskich, chociażby
            Mickiewicza z dekabrystami, a bliżej naszych czasów Miłosza z Brodskim. To są
            te najpiękniejsze perełki.
            By podać tylko podstawowe rosyjskie życiodajne źródła wymienię:
            Dostojewskiego i Tołstoja dla literatury,
            Stanisławskiego i Czechowa dla teatru,
            Tarkowskiego dla filmu,
            Bierdiajewa i Sołowjowa dla myśli religijno-filozoficznej,
            zaznaczam - to tylko podstawy, bo mnożyć mogłabym jeszcze długo.
            • borrka Re: do Borrka 20.05.04, 18:15
              To sa Twoje poglady, bez wyraznego pokrycia w rzeczywistosci.

              Sentymentalne "przyjaznie" z Rosjanami, sa mniej wiecej typu Mickiewicz-Puszkin.
              Puszkin skonczyl piszac antypolskie wiersze, a Mickiewicz zmarl organizujac
              antyrosyjski legion w Turcji.

              Nie bardzo rozumiem , jak np taki Dostojewski, ewidentny szowinista i
              polakozerca, mogl stymulowac rozwoj literatury polskiej.
              Pierwszy raz spotykam sie z taka teza i nie bardzo w nia wierze.
              Mentalnosc Rosjan jest krancowo rozna od Polakow i mysle, ze to przeklada sie
              rowniez na literature. Wrecz nie zyczylbym sobie rosyjskich wplywow na polska
              literature. Kultura rosyjska, wartosciowa sama w sobie, katastrofalnie
              oddzialowuje na polska, vide "dziela" socjalistyczne.
              Tak wiec kochajmy sie, jak slowianscy bracia, ale trzymajmy jak najdalej od
              siebie.

              W mojej branzy, "nauka" radziecka byla na poziomie tak niskim, ze inspirowac
              mogla instytuty w Gornej Wolcie.
              W porywach.
              Tego, co bylo rzeczywiscie cos warte, Rosjanie NIKOMU nie udostepniali.
              • Gość: Polka Re: do Borrka IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 20.05.04, 19:17
                Nie wiem jaką Ty zajmujesz się dziedziną, ale ja akurat literaturą zajmuję się
                zawodowo. Także, sorry, kolego, ale śmiem twierdzić, ze Twoja wiedza na ten
                temat jest żadna.
                Niechęć Dostojewskiego do Polaków zrodziła się w dosyć specyficznym miejscu. Na
                zsyłce w Omsku, gdzie przebywał po oskarżeniu za udział w nielegalnej
                organizacji. Miał wokół siebie dwojakie towarzystwo - z jednej strony typowych
                zabójców, zbrodniarzy, wywodzących się z prostego rosyjskiego ludu, z drugiej
                polskich inteligentów rewolucjonistów. Tylko z nimi mógł normalnie, na swoim
                poziomie rozmawiać i to po francusku. Od najmłodszych lat nurtowała go istota
                winy, winy własnej. Był przekonany, że każdy człowiek jest czemuś winien,a
                zwłaszcza temu, że znalazł się na zsyłce. Ci prości zbrodniarze mówili: tak,
                jestem winien, złapałem siekierę i zarąbałem. Natomiast Polacy utrzymywali, że
                nie są winni, bo walczyli w imię niepodległości swojego kraju, kreowali się na
                męczenników, co Dostojewskiego doprowadzało do szału. Nie będę Ci tu przytaczać
                sytuacji i postaci z jego powieści mających związek z Polską. W każdym razie
                jego geniuszu jako jedni z pierwszych właśnie dostrzegli Polacy, jeszcze w XIX
                wieku. I nie opowiadaj mi bzdur, bo chociażby Wajda zasłynął w świecie jako
                reżyser właśnie adaptacjami Dostojewskiego: "Zbrodnia i kara" i "Nastasja
                Filipowna", które też otwarły drogę aktorom Teatru Starego jak np. Jerzemu
                Stuhrowi.
                Wszyscy polscy aktorzy szkolą swój warsztat na Czechowie i Gogolu. To jest
                podstawa. Jak i oczywiście szkoła Stanisławskiego.
                Miłosz do dzisiaj cytuje Szczedrina-Sołtykowa w oryginale, bo na nim się
                wychował. Stanisław Cat-Mackiewicz, nienawidząc Rosji carskiej i sowieckiej,
                cały czas podkreślał, że literatura jest najwybitniejszą w świecie.
                Nasi współcześni Andrzej Stasiuk i Jerzy Pilch co rusz powtarzają, że Babel i
                Płatonow to dla nich najważniejsi pisarze.
                Jest też Brodski, Achmatowa, Mandelsztam..."Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa -
                powieść do dzisiaj wywołująca prawie euforyczną histerię, jest Borys Pasternak
                i Sołżenicyn - w latach 70. wyrywany sobie z rąk...tyle że po co ja Ci to
                mówię, jeżeli Ty nigdy nawet o tych nazwiskach nie słyszałeś.
                Ty słyszałeś tylko o Saszy, kotoryj w kołchozie jechał na traktorie.
                Błogosławiona niewiedza.
                • borrka Re: do Borrka 20.05.04, 20:34
                  Dosc zabawne jest uzywanie argumentacji ad personam. Bez watpienia swiadczy o
                  glebokiej wiedzy. Zacytowany przez Ciebie fragment maturalnego bryka z
                  polskiego, niczego nie zmienia - kultura rosyjska moze podobac sie polskim
                  elitom, ale dla ogolu jest tak obca, jak niezrozumiale dla Polaka jest Twe
                  metne tlumaczenie antypolonizmu Dostojewskiego.
                  To jest wlasnie ta azjatycka umyslowosc, ktorej NIE potrzeba wsrod Polakow.
                  Po co Polakom patologia Dostojewszczyzny, to zachodni milosnicy "rosyjskosci"
                  moga sie nia fascynowac i bawic.
                  Nic im nie grozi za Atlantykiem.
                  Dla nas to dosc niebezpieczne, jak uczy historia.
                  • Gość: Polka Re: do Borrka IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 20.05.04, 22:57
                    Niewiedza, drogi Borrku, jest wrogiem człowieka. Przede wszystkim niebezpieczne
                    jest to,czego nie znamy. Najlepszym, gorącym przykładem, pożal się Boże,
                    amerykański prezydent,nadający się wyłącznie do pasania krów na teksańskich
                    stepach. Brak jego gruntownej wiedzy na temat Wschodu, arogancja i wiara w
                    swoją misję dziejową doprowadziła do tego, co obecnie dzieje się w Iraku.
                    Pierwsza zasada: poznaj wroga, zanim zaczniesz z nim walczyć.
                    Co Ty wiesz o Rosji?
                    • borrka Co wiem o Rosji? 20.05.04, 23:11
                      Wszystko.
                      Plus jestem "native speakerem" jezyka rosyjskiego.
                      • Gość: Polka Re: Co wiem o Rosji? IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 21.05.04, 06:08
                        Świetny żart. Gratuluję!
                        Ten wymieniony przez Ciebie przeciętny Polak nie zna własnej literatury, a co
                        dopiero obcą. On słucha Michała Wiśniewskiego, ogląda Ferdka Kiepskiego, a
                        czytuje ogłoszenia na słupie. O czym my więc rozmawiamy?
                        Azjata według Twojej definicji to polakożerca. Też bardzo ciekawa koncepcja.
                        Znawco Rosji, w takim razie porozmawiajmy o Stanisławie Kuniajewie?
                        Co o nim sądzisz?
                        • borrka Azja, to typ mentalnosci. 21.05.04, 08:15
                          A coz ma Kuniajew wspolnego z konkretnym tematem naszej dyskusji?
                          Kiedys wyslalem tu link do antypolskiego artykulu z "Sovremiennika" i jakze
                          charakterystyczna byla odpowiedz jednego z Rosjan (Terry chyba):
                          "Wy Polacy musicie sie STARAC, aby w Rosji nie pisano takich artykulow!"

                          Otoz ja nie bede sie staral i udawal, ze wszystko w porzadku.

                          A odnosnie "przecietnych" Polakow, to w odroznieniu do elit, cechuje ich
                          nieufnosc do wszystkiego co rosyjskie i "imperialne".
                          Taki instynkt, mimo, ze wola Kiepskich, niz Jewtuszenke, nieznosnego blazna,
                          nawiasem mowiac.
                      • Gość: Sasza z Pitera Re: Co wiem o Rosji? IP: 62.152.67.* 21.05.04, 09:12
                        Borrka jestesz Super Gosc! Twoj najliepszi argument - "ja wie liepiej" - to
                        hit sezonu. Widze ze lata ciebie nie zmieniaja. Ale to nie ma nic wspolniego z
                        zasadami dyskusji.
                        Pozdrowienia dla Polki! Ale dyskusjia z Borrka nie ma sensu, juz probowale:((((
                        • Gość: Polka Re: Do Saszki! IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 21.05.04, 10:03
                          Dziękuję Saszka!/prosziaj mienia traktor w kowchozie/
                          Moje korzenie sięgają kochanego Pitera. Stamtąd mój ród.
                          Borrkowi zaproponowałam Kuniajewa, bo pasują do siebie jak ulał. Obaj wiedzą
                          wszystko na temat Rosji i Polski.
    • Gość: Tomson Mnie też trochę zżera zazdrość że nam brak takiego IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 13:22
      męża stanu jak Putin w Rosji :o(
      Ale nie będą przez to nienawidzil Rosji jak robi to większość moich rodaków.
      Udalo im się, znaleźli sobie wspanialego przywódcę, tylko im pogratulować i
      wspólczuć że w Polsce do wladzy pchają się tylko sprzedajni zdrajcy dla których
      jedynym celem rządzenia jest rozprzedanie jak największej części majątku
      narodowego i pacholkowatość wobec Ameryki :o(
      • Gość: Tomson A jedyny który myśli inaczej to niestety prostak IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 13:24
        i chyba też populista :o(

        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > wspólczuć że w Polsce do wladzy pchają się tylko sprzedajni zdrajcy dla
        których
        > jedynym celem rządzenia jest rozprzedanie jak największej części majątku
        > narodowego i pacholkowatość wobec Ameryki :o(
      • borrka Moj Tomsonie 18.05.04, 13:25
        Duzo bardziej niepokoja mnie ci polscy politycy, na ktorych "czarna teczke" ma
        KGB.
        • Gość: Tomson Jakie KGB??? Prawdziwym zagrożeniem dla Polski IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 13:54
          są politycy z teczkami pelnymi zielonych $$$$$ za zdradę polskiej racji stanu i
          niszczenie polskiego przemyslu.
          • Gość: Polka Re: Jakie KGB??? Prawdziwym zagrożeniem dla Polsk IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 18.05.04, 14:46
            Niestety, obecny stan Polski jako żywo przypomina stan z końca XVIII wieku. Oby
            historia nie zatoczyła koła. Dosyć głupawa sztuka Machulskiego "19 południk",
            pomimo zbyt publicystycznej formy, dosyć dobrze spuentowała to, co z nami może
            się stać. Prezydentem zostaje Lepper, prowadzi politykę typowego konowała,
            knocącego wszystko czego się tknie; w imię narodowych racji zrywa wszelkie
            układy dyplomatyczne z krajami ościennymi, a nawet z USA. Ostatnia scena:
            ambasadorzy - Niemiec, Rosji i USA stoją nad mapą Polski i dzielą ją wzdłuż 19
            południka. Niemiec i Rosjanin wcale tego robić nie chcą, pani ambasador USA
            zmusza ich do tego w imię ogólnoeuropejskiego dobra. No i skąd my to znamy?
            Na taką puentę pracują i ci z teczkami pełnymi zielonych i ci z teczkami w KGB.
            • Gość: Tomson Lepper to może i prostak, ale narodowcem napewno IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 17:04
              nie jest.

              Gość portalu: Polka napisał(a):

              > w imię narodowych racji zrywa wszelkie
              > układy dyplomatyczne z krajami ościennymi,
              Szczególnie daje temu wyraz mówiąc że pierwszą podróż zagraniczną odbędzie do
              Moskwy. A pamiętasz może kto oficjalnie zlożyl kwiaty i przeprosiny pod
              rosyjską ambasadą, gdy grupka polskich szowinistów zbeszcześcila i spalila
              flagę rosyjską w obronie czeczeńskich bandytów?

              > Ostatnia scena:
              > ambasadorzy - Niemiec, Rosji i USA stoją nad mapą Polski i dzielą ją wzdłuż
              > 19 południka.
              Polskę już dawno podzielili między siebie niemieccy,amerykańscy i inni zachodni
              finansiści, unicestwiając nasz przemysl, a wszystko przez naszą tępą nienawiść
              do Rosji.

              Lepper ma mnóstwo wad, ale debilizm nagonki na tego czlowieka jest
              niewypowiedziany. Mówi się o Lepperze narodowiec i pacholek rosji, faszysta i
              Żyd, ostatnio w TV4 duet ćwoków (Ogórek-Salaber) stwierdzili że Lepper to
              najgorszy wsiok, bo lubi sobie zjeść flaczki na obiad...
              Durnota antylepperowskiej propagandy bije wszelkie rekordy.
              • Gość: Polka Re: Lepper to może i prostak, ale narodowcem nape IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 18.05.04, 19:38
                Co do niezręcznej nagonki na Leppera, to zgadzam się. Niestety zejście do jego
                poziomu przysparza mu tylko nowe zastępy zwolenników.
                Jeżeli to prawda, że Lepper zapowiada jako swoją pierwsza wizytę, wyjazd do
                Moskwy, to też nie wróży nam niczego dobrego. Jest tylko dowodem na to, że ten
                człowiek zmierza drogą Łukaszenki. Putin dobrze będzie wiedział jak go
                wykorzystać do swoich planów, tak samo jak wykorzystuje Żyrinowskiego. Sorry,
                kolego, ale ani nie chcę Leppera na urzędach, ani jego wizyt w Rosji.
                Co by nie mówic o Putinie, to człowiek niezwykle inteligentny, dla niego taki
                Lepper to zwyczajny dupek a nie polityk. Pociągnąłby go zręcznie na swoim
                postronku.
                Nie pamiętam kto składał kwiaty pod ambasadą rosyjską. Także możesz mi
                przypomnieć. Z nazywaniem Czeczenów bandytami też bym była ostrożna. Jestem z
                pochodzenia Rosjanką, ale zdecydowanie przeciwną temu co Rosja wyprawia w
                Czeczenii.
                Lepper nie jest narodowcem, jest niebezpiecznym demagogiem.
                • Gość: Tomson Re: Lepper to może i prostak, ale narodowcem nape IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 00:09
                  Gość portalu: Polka napisał(a):

                  > Co do niezręcznej nagonki na Leppera, to zgadzam się. Niestety zejście do jego
                  > poziomu przysparza mu tylko nowe zastępy zwolenników.
                  A najzabawniejsze jest to że Lepper wynająl sobie Tymochowicza i poziomem
                  powoli odskakuje od tych co robią na niego nagonkę.

                  > Jeżeli to prawda, że Lepper zapowiada jako swoją pierwsza wizytę, wyjazd do
                  > Moskwy, to też nie wróży nam niczego dobrego. Jest tylko dowodem na to, że ten
                  > człowiek zmierza drogą Łukaszenki. Putin dobrze będzie wiedział jak go
                  > wykorzystać do swoich planów, tak samo jak wykorzystuje Żyrinowskiego. Sorry,
                  > kolego, ale ani nie chcę Leppera na urzędach, ani jego wizyt w Rosji.
                  Ja też go nie chcę, ale AWS już raz mieliśmy i niechcę znowu Kaczorów,Buzków,
                  Janów Marii i innych debili z PO-PiSu. Wszystko tylko nie powtórka AWSu i tej
                  zaglady jaką przeżyl nasz kraj w latach 1997-2001 (recesja, dwukrotny skok
                  bezrobocia, krok do bankructwa), drugiego takiego armagedonu Polska (czyt.
                  biedniejsza większość Polaków) nie przetrwa.

                  > Co by nie mówic o Putinie, to człowiek niezwykle inteligentny, dla niego taki
                  > Lepper to zwyczajny dupek a nie polityk. Pociągnąłby go zręcznie na swoim
                  > postronku.
                  Trochę się też tego boję, ale gorzej niż slugusowstwo wobec USA już być nie
                  może.

                  > Nie pamiętam kto składał kwiaty pod ambasadą rosyjską.
                  LEPPER i stąd posądzanie go o nacjonalizm czy faszyzm jest naprawdę durne.

                  > Także możesz mi
                  > przypomnieć. Z nazywaniem Czeczenów bandytami też bym była ostrożna. Jestem z
                  > pochodzenia Rosjanką, ale zdecydowanie przeciwną temu co Rosja wyprawia w
                  > Czeczenii.
                  Nie mówię tak o wszystkich Czeczenach, lecz o poplecznikach Basajewa czy
                  Maschadowa, którzy terroryzują ludność tego państwa.

                  > Lepper nie jest narodowcem, jest niebezpiecznym demagogiem.
                  Nie bardziej niż PO-PiS. Też bym wolal SLD, ale tępi Polacy dali sobie wtluc w
                  te czerepy że SLD jest zle, mimo że te dzisiejsze afery to kropla w morzu do
                  tego co rozkradl AWS, a dzisiejsza nędza i bezrobocie to wina AWS nie SLD...
                  • Gość: Polka Re: Lepper to może i prostak, ale narodowcem IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 19.05.04, 11:06
                    Mój drogi Tompsonie!
                    Ja boję się ludzi pokroju Leppera i sądzę, że jego wejście na wierchuszkę
                    poczyni zdecydowanie więcej szkód niż AWS i SLD razem wzięte.
                    Pisałeś o niszczeniu polskiego przemysłu. Pragnę Ci uświadomić, że granica, za
                    którą rozpościera się polskie piekło nie zaczęła się w 1989 roku, tylko grubo,
                    grubo wcześniej. Czy sądzisz, że za komuny polski przemysł i polska gospodarka
                    miały się dobrze? To był sztuczny, nadmuchany twór, urągający wszelkim
                    ekonomicznym prawom. Jeżeli już postawiono hutę Lenina, to w nią należało
                    inwestować, a nie stawiać jeszcze większego kolosa w Katowicach, pożerającego
                    ogromną część budżetu. Zbudowane wokół miasta - zależne wyłącznie od tego
                    kolosa - musiały pręzej czy później popaść w poważne bezrobocie. Tak tylko
                    mogli gospodarować głupcy spod czerwonej gwiazdy. Czy sądzisz, drogi Tmpsonie,
                    że komuchy oddały władzę, bo tak byli szlachetni? Oddali, bo widzieli w jakie
                    gówno pakują całą Polskę, że ten mit i ta pseudogorpodarka rozpada się w
                    drzazgi. Stanęli z boku i ręce zacierali, patrząc jak chłoptasie spod sukienki
                    świętej Panienki "S" schodą do tej kloaki i babrzą się po szyję. Do dzisiaj
                    brzmi mi w uszach sardoniczny śmiech pewnego dygnitarza partyjnego, który
                    mówił: - Zobaczymy jak się na tym gównie wyłożycie, a wówczas my powrócimy!
                    A teraz wracając do sprawy rosyjskiej.
                    Car Mikołaj I dzielił Polaków na dwie kategorie - jedni mu służyli, drudzy z
                    nim walczyli. Pierwszymi gardził, drugich nienawidził. Niestety, ale zawsze
                    powinniśmy o tym pamiętać, bo to nie jest wyłącznie opinia Mikołaja, ale
                    kolejnych mocarzy na rosyjskim tronie z Putinem włącznie. Kiedy rosyjski
                    niedźwiedź chce przytulać, może pogruchotać kości. Także serwilistyczne gesty
                    wobec Moskwy, jak Lepperowe składanie kwiatów, zakońcy się dla nad wyłącznie
                    gruchotaniem kości. Rosja ma skłonności imperialne. Znowu pozwolę sobie
                    zacytować, teraz z kolei jednego z zauszników Katarzyny II, który powtarzał, że
                    to co nie rośnie to gnije. Rosja znowu chce rosnąć, chyba zdajesz sobie sprawę,
                    że może to stać się naszym kosztem.
                    Polska jest mała i jest słaba. Z Rosją może rozmawiać wyłącznie z pozycji
                    partnera, który wymaga szacunku, a szacunek ten będzie miała czując za plecami
                    koalicjantów w postaci państw zachodnich. W przeciwnym razie grozi nam
                    wyłącznie pozycja satelicka. Tak zawsze byliśmy przez Rosję postrzegani. Lepper
                    czy Giertcyh całując Putina w carski tyłek sprowadzi nas znowu do pozycji raba.
                    A jak rozmawia się z rabem? Knutem przez kark!
              • Gość: Kryha Mdlosci... IP: *.daminet.pl / 82.139.13.* 18.05.04, 20:03
                Naprawde, slabo mi sie robi, gdy czytam Twoje wypowiedzi, Tomsonie.
                Zadziwiajace, jak mozna sie nakrecic nienawiscia do durnoty antylepperowskiej
                propagandy i czeczenskich bandytow.
                > A pamiętasz może kto oficjalnie zlożyl kwiaty i przeprosiny pod
                > rosyjską ambasadą, gdy grupka polskich szowinistów zbeszcześcila i spalila
                > flagę rosyjską w obronie czeczeńskich bandytów?

                nie pamietam. Kto? Ty i Twoi koledzy, ktorym takze dobro naszego kraju tak lezy
                na sercu, ze zajmuja sie wykrzykiwaniem i obrazaniem wszystkich dookola?
                Nie sadze zreszta, aby ta tzw. nagonka byla czym innym, jak tylko
                najsluszniejszym odruchem obronnym. Nie sadze takze, aby ktokolwiek w Moskwie
                czekal na takiego pacholka jak Lepper.
                Moze lepiej zamiast tego wyslac go do Czeczenii, zeby tam zaprowadzil porzadek?

                A jesli tesknisz za mezem stanu w stylu Putina, to zapraszam do Rosji. Bedziesz
                mogl do woli podelektowac sie dreszczykiem adrenaliny przy kazdym wyjsciu do
                teatru czy wejsciu do metra, a wszystko dzieki temu, ze Putin prowadzi
                konsekwentna polityke walki z terroryzmem, ktora polega na tym, ze w kolko
                powtarza to samo, a cierpia zwykli obywatele. Ewentualnie powykrzykujesz sobie
                rzesko przeciw tym wszystkim szowinistom, ktorym nie jest obojetny los
                Czeczencow. tam sie to spodoba. Jednak jesli zaraz potem jakis oburzony bandyta
                czeczen da Ci w morde w ciemnej bramie, to Putin Ci na pomoc nie przybiegnie.
                Nie ma on bowiem w zwyczaju sie przejmowac takimi dorbiazgami jak los
                indywidualnych obywateli. Wot, idealny maz stanu.
                • Gość: Tomson Re: Mdlosci... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 00:18
                  Gość portalu: Kryha napisał(a):

                  > Naprawde, slabo mi sie robi, gdy czytam Twoje wypowiedzi, Tomsonie.
                  > Zadziwiajace, jak mozna sie nakrecic nienawiscia do durnoty antylepperowskiej
                  > propagandy i czeczenskich bandytow.
                  ????????????????????????????????????????????

                  > > A pamiętasz może kto oficjalnie zlożyl kwiaty i przeprosiny pod
                  > > rosyjską ambasadą, gdy grupka polskich szowinistów zbeszcześcila i spalili
                  > > flagę rosyjską w obronie czeczeńskich bandytów?
                  >
                  > nie pamietam. Kto? Ty i Twoi koledzy, ktorym takze dobro naszego kraju tak
                  lezy
                  > na sercu, ze zajmuja sie wykrzykiwaniem i obrazaniem wszystkich dookola?
                  Co ty wygadujesz??? Przecież ja wlaśnie potępiam tych zgnilków co spalili
                  rosyjską flagę, a przeprosil za to wlaśnie Lepper.

                  > Nie sadze zreszta, aby ta tzw. nagonka byla czym innym, jak tylko
                  > najsluszniejszym odruchem obronnym. Nie sadze takze, aby ktokolwiek w Moskwie
                  > czekal na takiego pacholka jak Lepper.
                  Obroną czego, kogo? Mafijnych ukladzików wladza-oligarchia? Zlodziejskiego
                  systemu gospodarczego który unicestwia nasz przemysl, doprowadza do nędzy
                  dziesiątki milionów Polaków, a malej grupce napelnia kabzę? Na pochybel takim
                  bydlakom!!
                  Może i Lepper rzeczywiście nie rozwiąże tego problemu, może i jest rzeczywiście
                  tylko populistą, ale on przynajmniej daje nadzieję że rozwiąże ten problem,
                  może i niewielką ale zawsze, a ścierwa z innych partii to obrońcy malej grupki
                  najbogatszej "elyty", dla której miliony glodujących i żyjących w nędzy Polaków
                  to darmozjady których by się najchętniej pozbyli.

                  > Moze lepiej zamiast tego wyslac go do Czeczenii,zeby tam zaprowadzil porzadek?
                  > A jesli tesknisz za mezem stanu w stylu Putina, to zapraszam do Rosji.
                  Niestety możemy tylko pozazdrościć Rosji że dalej posiada swój wlasny przemysl,
                  że dalej ma wlasną technologię i nie podporządkowala się dyktatowi wrogiej
                  finansjery, tam nie rządzily takie sprzedawczyki jak w Polsce :o(

                  > Bedziesz
                  > mogl do woli podelektowac sie dreszczykiem adrenaliny przy kazdym wyjsciu do
                  > teatru czy wejsciu do metra, a wszystko dzieki temu, ze Putin prowadzi
                  > konsekwentna polityke walki z terroryzmem, ktora polega na tym, ze w kolko
                  > powtarza to samo, a cierpia zwykli obywatele. Ewentualnie powykrzykujesz sobie
                  > rzesko przeciw tym wszystkim szowinistom, ktorym nie jest obojetny los
                  > Czeczencow.
                  Mi nie jest, dlatego kibicuje Putinowi by w końcu zniszczyl Basajewa i
                  Mashcadowa, którzy terroryzują ten biedny naród.

                  > tam sie to spodoba. Jednak jesli zaraz potem jakis oburzony bandyta
                  > czeczen da Ci w morde w ciemnej bramie,
                  To te smiecie (bo jednej gnidzie bym się nie dal) mają na drugi dzień już
                  calkiem przerąbane ;o>
                  • Gość: Polka Re: Mdlosci... IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 19.05.04, 11:18
                    Drogi Tomsonie!
                    Masz błędne rozeznanie na temat rosyjskiej gospodarki. Opiera się ona obecnie
                    jedynie na ropie. Kiedy jej zabraknie, z Rosją stanie się to, co z państwami
                    arabskimi. Pewnie nie bywałeś w Rosji, a przynajmniej nie w postkomunistycznej.
                    To nie masz okazji zobaczyć tych strasznych zgliszczy, ruin i zardzewiałych
                    szkieletów fabryk, które stanęły, bo nie mogły funkcjonować w nowym systemie.
                    Cała rosyjska gospodarka opiera się na braniu i dawaniu w łapę! Nigdy w Polsce
                    łapówkarstwo nie osiągnęło rosyjskich szczytów. i to nie był wytwór komunizmu.
                    Korzenie sięgają czasów Iwana Groźnego.
                    Gwarantuję Ci, że Rosja, mając tak ubogie złoża naturalne jak Polska, w takiej
                    sytuacja geopolitycznej i gospodarczej, przy swojej mentalności, już dawno
                    przeżyłaby szok argentyński.
                    Tompsonie! Lepper daje tylko nadzieję na anarchię i całkowitą klęskę państwowo-
                    gospodarczą.Co on może dać tym głodującym milionom. Pytam się - co on może dać
                    prócz pustosłowia? Czy wierzysz w jego obietnice o zasiłkach w wysokości 800 zł
                    dla bezrobotnego. A skąd on je weźmie?!
                    Tompsonie! Doprawdy, wierzę w Twoją inteligencję!
                  • Gość: Polka Re: Tomsonie! IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 19.05.04, 11:19
                    przepraszam za przekręcenie Twojego nicku
    • rzewuski1 Re: W Rosji rozwija się kult prezydenta Putina 18.05.04, 22:50
      nie wiem dlaczego w Polsce robia taki szum o tego Putina
      cokolwiek zrobi to zamach na demokracje
      a przeciez trzeba było zrobic porzadek bo takiego bałaganu jak za jelcyna dawno
      u kacapów nie było(groził nawet kolejny rozpad),teraz powoli demokracja wygrywa
      w Rosjji ,demokracja a nie anarchia
      bo czytajac felietony i artykuły o Rosji zamieszczone w gazecie wyborczej łatwo
      wysnuc wniosek ze ci autorzy chcieliby kolejnego rozpadu tego kraju
      • Gość: Polka Re: do pseudoarystokraty IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 18.05.04, 23:11
        A przepraszam, kto to jest kacap?
        • rzewuski1 Re: do pseudoarystokraty 18.05.04, 23:26
          Gość portalu: Polka napisał(a):

          > A przepraszam, kto to jest kacap?


          jako Polka i katoliczka powinnas wiedziec ze kacap to
          pogardliwe okreslenie Rosjan (przynajmniej tak mi sie wydaje)
          • Gość: Polka Re: do pseudoarystokraty IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 19.05.04, 10:41
            Jestem rosyjską Polką albo polską Rosjanką, przy tym niekatoliczką. A więc dla
            Ciebie kacapką, jeśli dobrze rozumiem.
            Twoja pogarda jest bardzo katolicka i chrześcijańska. Czy tego uczy Cię Jan
            Paweł II?
            • rzewuski1 Re: do pseudoarystokraty 19.05.04, 11:48
              Gość portalu: Polka napisał(a):

              > Jestem rosyjską Polką albo polską Rosjanką, przy tym niekatoliczką. A więc
              dla
              > Ciebie kacapką, jeśli dobrze rozumiem.
              > Twoja pogarda jest bardzo katolicka i chrześcijańska. Czy tego uczy Cię Jan
              > Paweł II?

              wcale nie jest to pogarda katolicka
              gówno mnie obchodzi co mówi jan paweł 2
              jestem raczej pewien ze nie uzywa słowa kacap
              twoje uwagi ze okreslenie kacap jest katolickie i chrzescijanskie jest płytkie
              bezsensu i całkowicie nie na miejscu
              swiadczy o twoich kompleksach w stosunku do katolików a to twój problem
              • Gość: Polka Re: do pseudoarystokraty IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 19.05.04, 14:33
                Bynajmniej, mój drogi pseudoarystokrato, utożsamiający się z twórcami
                Targowicy, nie mam absolutnie żadnych kompleksów wobec katolików; szanuję każde
                wyznanie. Natomiast Twoje inwektywy niezbicie świadczą o poważnych problemach
                natury emocjonalnej i być może tożsamościowej. Każdy psycholog, czytający Twoje
                wypowiedzi, to potwierdzi.
                Życzę Ci lepszego samopoczucia i zrzucenia z siebie skorupy zawiści, gdyż to
                mocno niezdrowe uczucie jest obosieczne i prędzej godzi w tego, kto nim
                szermuje.
                Z pozdrowieniami polska Rosjanka!
      • Gość: Tomson Zawiść,nienawiść,antyruski szowinizm... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 00:01
        rzewuski1 napisał:

        > nie wiem dlaczego w Polsce robia taki szum o tego Putina
        > cokolwiek zrobi to zamach na demokracje
        Dla więszości Polaków-szowinistów Rosja to śmiertelny wróg i wszystko co robi
        jest godne potępienia, inni poprostu zazdroszczą Rosji takiego męża stanu.
    • Gość: Alexy Zydo-masoneria GW pluje na Putina bo ROZGONIL IP: *.proxy.aol.com 19.05.04, 00:13
      Putin zydow w Rosji co prubowali wedzec sie do Kremla.

      Kreml to nie oberza Baialy Dom co pomiatajá tam zydy Bushem jak smieciem.

      Putin nie daj sie zydom !!!

      Putin NIE WPUSZCZAJ zydow do Kremla !!

      Ha ha ha ...Putin ROZGONIL zydowskich ZLODZEJI co tworzyli OLIGARHIE jak w
      Ameryce.

      Ha ha ha Putin WYGNAL z Rosji te zydowskie "fundacje" Sorosa co chcoaly
      MANIPULOWAC Rosja.....

      Ha ha ha Putin dal Arabo rakiety aby zaatakowali BANDYCKI Izrael...

      Dlatego zydy z GW obsmarowuja Rosje i Putina !!!!

      • Gość: Kryha Re: Zydo-masoneria GW pluje na Putina bo ROZGONIL IP: *.daminet.pl / 82.139.13.* 19.05.04, 09:59
        Drogi Aleksy

        Majac choc troche szacunku dla siebie i innych nigdy nie osmielilabym sie na
        wypisywanie podobnie obrazliwych i chamskich tekstow. No coz, wolnosc slowa ma
        takze swoje ciemne strony. Twoja przesycona nienawiscia wypowiedz jest do zna
        ZALOSNA i wzbudza politowanie.
        Zyczylabym Ci powrotu do zdrowia, ale boje sie, ze sprawa jest beznadziejna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka