wojciech.2345
20.07.11, 10:30
Stało się to, na co światowa agora gazowa wyczekiwała od miesięcy. USA wchodzą w eksport gazu ziemnego. Optymistyczną wiadomość dla strony popytowej podał Departament Energii, który wydał zgodę na sprzedaż „błękitnego surowca” w formie kriogenicznej poza granicę kraju. Pierwszą jednostką, która otrzymała aprobatę władz federalnych jest terminal Sabine Pass w Luizjanie.
Operator jednostki re- i gazyfikacyjnej Sabine wystąpił już w sierpniu ub.r. o 20-letnie pozwolenie na eksport 23 mld m3 w okresie jego obowiązywania. Zważywszy na to, że „na dniach” firma chce zwiększyć zdolności regazyfikacyjne instalacji, pomyślna decyzja Departamentu może wpłynąć na aprecjonowanie możliwości eksportowych, niejako przy okazji.
Biorąc pod uwagę fakt, iż Stany Zjednoczone – stoją gazem łupkowym i zamkniętym – zdolne są do ciągłej produkcji rzędu 700 mld m3 gazu ziemnego rocznie, przez co w ubiegłym roku wyprzedziły dotychczas największego dostawcę - Rosję, można domniemywać, że będzie miało to ogromny wpływ na poluźnienie presji handlowej po stronie popytowej.
nowa-energia.com.pl/2011/05/23/usa-beda-eksportowac-lng/