Dodaj do ulubionych

Felus, zdaje sie, ze tylko ty i ja mieszkamy

27.07.11, 02:58
w Stanach na tym forum.
forum.gazeta.pl/forum/w,50,127342998,127375406,Re_Jak_rozwiazac_problem.html
Jak przeczytasz wszystkie następne wpisy po moim, Evy i Majki to zauważysz jak się wymądrzają, nie po raz pierwszy zresztą. Następnie przeczytaj US Konstytucje Article II Section 2. drugie zdanie, które zaczyna się od: He shall have Power.......................
Dowiesz sie ze Treaties musi być zatwierdzane 2/3 glosami w US Senacie. Treatie pod nazwa NAFTA było przegłosowane "za" 50+zastępca prezydenta 1 głos "za" i 50 "przeciw". Czyli NAFTA nie jest zgodna z US Konstytucja. Po przeczytaniu koleżanek z opozycji zauważysz, ze graja jak zawsze obie na nasz nie korzyść, dezinformując na całego(żebyśmy czasami nie zauważyli, ze cła mogą być dobre dla nas), a bronią swojego dobra. Po wprowadzaniu cel na import, ich kraje miały by utrudniona sprzedaż ich produkcji w Stanach, jak i ich zachwyt ekonomiczny, czyli Chiny byłyby naszymi cłami zablokowany(stad ich agresywność). Przez właśnie cła na import, zdobyli byś my produkcje i miejsca pracy w naszym kraju. Cos jak zrobili to nasi piersi prezydenci.
Obserwuj wątek
    • zlotamajka Felus juz sie wykazal swa madroscia piszac o 27.07.11, 06:06
      social security a wczesniej o systemie bankowym. Co do cel to naluzcie cla i wycofajcie sie z NAFTY i innych umow. Kanadyjski przemysl napewno bedzie zadowolony. Jestem przeciw NAFTcie, ile razy mam to pisac.
      Nie zapominaj jednak mlody ze cla ida w dwie strony i tu caly pies pogrzebany. Dzieki free trade agreements USA moze eksportowac bez cel gdzie chce praktycznie: chodzi o produkty rolne i zbrojenia. Obie te rzeczy sa najwiekszymi eksportami USA. Nastepnie te free trade agreements daja wolna reke finasierze w przeplywie pieniedzy i przejmowania firm i innych rzeczy. Jak tylko nalozycie cla i zlamiecie umowy (ktore USA same wymuszalo na krajach i ktore byly wbrew interesom tych krajow) te kraje zaraz naloza cla na USA, wykopia USA korporacje itd. Najbardziej zostanie dotkniety sektor rolny. Czy myslisz ze aby odnowic przemysl rzad zniszczy poporzez nakladanie cla jedyne dobrze dzialajace sektory ekonomi. Mlody radze ci troche poczytac. Zacznij od Micheal Hudson (amerykanin i profesor ekonomi). Sa tez inni. Moze pomoze choc w twoim przypadku watpie.
      • j-k ekonomiczne bzdury 27.07.11, 07:44
        na swiecie wystepuje deficyt zywnosci.

        produktow rolnych z USA nie byloby czym zastapic

        ze zbrojeniowka jest podobnie.
        mozna to kupic gdzie indziej, lecz byloby gorszej jakosci.

        zatem USA nie ma sie czego obawiac po wrowadzeniu cel.

        ale nie wobec krajow NAFTY (bo byloby to bez sensu, to w koncu sasiedzi)

        - tylko wobec reszty swiata.

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
        ekonomista.
        • mlody747 Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 10:16
          J-K Masz racje, ze cła w obecnej chwili maja sen do reszty świata a nie do krajów NAFTA(Kanada, Meksyk i USA). Jóź za dużo zainwestowano i integracje tych nie gdyś osobnych niepodległych państw, aby się teraz wycofywać. Ale w tej chwili mam tylko haczyk, ze NAFTA jest nielegalna, co jest także możliwe, (ze są nielegalne) z innymi porozumieniami(GAT itd).
        • zlotamajka bzdury jk 27.07.11, 13:53
          Jaki deficyt zywnosci? W tamtym roku wyprodukowano naprzyklad wiecej pszenicy niz potrzeba ale ze wzgledu na hype mediow o suszach spekulanci poszli do roboty i cena pszenicy poszla w gore. Dowiedz sie o roli spekulantow w zywnosci a potem mow. Nie chodzi o ILOSC ale DYSTRYBUCJE I DOSTEP do zywnosci.

          USA poprzez swoje subsities i te wszystkie umowy zniszczyly rolnictwo w duzej czesci Afryki zarzucaja Afryke tanim ziarnem. To samo z Indiami itd. Niech tylko USA zalozy cla to pozwoli to na cla innym krajom i rolnictwo w USA pierwsze ucierpi. Moze nie natychmiast ale w ciagu roku czy dwoch. Dowiedz sie troche na temat plityki rolnej USA, umow miedzynarodowych a potem pisz.
          • j-k dziewcze, masz co ze soba zrobic ? 27.07.11, 22:29
            bo widze, ze najwyrazniej nie.


            > USA poprzez swoje subsities i te wszystkie umowy zniszczyly rolnictwo w duzej c
            > zesci Afryki zarzucaja Afryke tanim ziarnem.

            - pierwsze slysze.

            ktos ich zmusza do kupowania produktow made in USA ?
            - przeciwnie, istnieje spora pomoc ONZ dla rozwoju produkcji rolnej w Afryce.

            i co ?

            To samo z Indiami itd. Niech tylk
            > o USA zalozy cla to pozwoli to na cla innym krajom i rolnictwo w USA pierwsze u
            > cierpi. Moze nie natychmiast ale w ciagu roku czy dwoch. Dowiedz sie troche n
            > a temat polityki rolnej USA, umow miedzynarodowych a potem pisz.

            - pisarstwo bez wiedzy
            nie warte komentarza.

            Tfu(j), jak zawsze , Dr. J.K.
            ekonomista

            • zlotamajka Re: dziewcze, masz co ze soba zrobic ? 27.07.11, 22:36
              Januszku, dowiedz sie na temat dzialalnosci WTO no i World Food Program itd itd a potem pisz. Pocieszny jestes.
        • dirloff Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 18:32
          > na swiecie wystepuje deficyt zywnosci.

          Pomyłka, błąd lub kłamstwo.
          W krajach 1ego świata panuje nadprodukcja żywności, stąd jej regulcja, limitowanie. Spójrz na Unię, choćby na polskie rolnictwo. Na niedawny problem cukru. Niemcy przejęli w całości rynek, branżę. Zarówno w Polsce jak i na Węgrzech. W Polsce zburzono jakąś połowę poPRLowskich cukrowni, natomiast na Węgrzech pozostawiono jedną cukrownię. Stąd ta cena cukru, która przez kilka ostatnich miesięcy w Polsce była wyższa niż np. w Niemczech.

          > produktow rolnych z USA nie byloby czym zastapic

          Tak jak wyżej, czyli pomyłka, błąd lub kłamstwo. Sama Ukraina, gdyby była dobrze zarządzana, mogłaby wyżywić całą Europę. Przynajmniej w tak powszechnie spożywane codziennie produkty, jak pszenica, ziemniaki i wieprzowinę.
          W Europie np. przez dekady dotuje się nieopłacalną tutaj produkcję ryżu. We Włoszech, w Padanii.
          USA także limitują i dotują produkcję żywności. A raczej "żywności", "przeprawionej" GMO, antybiotykami, hormonami wzrostu, dioksynami. Co USA eksportują? Drób i wieprzowinę z wielotysięcznych ferm? Kukurydzę GMO? Niedajalny chleb? Owoce z Kaliforni, których produkcja jest nieopłacalna i bez meksykańskich rabów zostałaby porzucona?

          > zatem USA nie ma sie czego obawiac po wrowadzeniu cel.
          >

          Ma, ma. Otóż bardzo ma. Ale nie tyle USA jako takie, lecz te kilka, kilkanaście koncernów/korporacji, będących piewcami globalizacji. Od Boeinga czy LM'a, poprzez Apple, po Monsanto. USA być moze na cłach by zyskało, zwłaszcza mały i średni biznes, amerykańska klasa średnia. Rzecz w tym, że bardzo by straciła korporacyjno-polityczna wierchuszka z Waszyngtonu, NYC czy LA, stojąca za wszystkim.

          > ze zbrojeniowka jest podobnie.
          > mozna to kupic gdzie indziej, lecz byloby gorszej jakosci.

          Jak wyżej. Pokaż mi obecnie produkowany wzór uzbrojenia, który Amerykanie eksportują, a który nie ma równorzędnego konkurenta? Piszę o równorzędnym lub lepszym, a nie rosyjskiej alternatywie dla państw skonfliktowanych z USA lub będących do Waszyngtonu zdystansowanych. Czy to pojazdy, czy latadła, czy wyposażenie osobiste, broń. Ba! Wiele amer. wzorów uzbrojenia to europejskie licencje! Choćby niemieckie i belgijskie karabiny i karabinki, pistolety, czy ostatni program GCV, który wygrać ma największą szansę firma dysponująca NIEMIECKIMI rozwiązaniami i licencjami.

          > ale nie wobec krajow NAFTY (bo byloby to bez sensu, to w koncu sasiedzi)
          >

          Tak naprawdę to NAFTA stoi za deindustrializacją USA. Kto wie, czy w nie większym stopniu niż daleka Azja, a zwłaszcza Chiny. Mam tu na myśli przede wszystkim wypychanie całych gałęzi amer. gosp., branż, sektorów, do Meksyku.
          • mlody747 Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 19:01
            Czyli Ameryka nic niema do zaoferowania światu i cłami tylko ukarało by się wielkie korporacje, które wcale nie reprezentują lub dają zarobi w jakiej znaczącej ilości społeczeństwu amerykańskiemu(w USA są tylko ich biura). Wiec czy Ameryka nie powinna się zamkną, zacząć odbudowywać przemysł/kraj i odgrodzić od taniej konkurencji?

            Czy Chiny/inne kraje azjatyckie, Rosja, Kraje Arabskie, Brazylia maja cła na import do ich krajów? Pytam, bo to są jedyne miejsca gdzie można znaleźć jakiś rozwój ekonomiczny.
            Chwala te różne kraje za ich sukcesy ekonomiczne, ale Ameryka nie ma ich kopiować w żaden sposób lub pamietac o swoich sukcesach ekonomicznych i jak do tego doszło. Cla na import do USA, już wprowadzono w XVIII wieku i doprowadziły one do największego powszechnego bogactwa tego kraju przed wybuchem IWS. IWS i następne są owocem słuchania Europejczyków, którzy teraz twierdz, ze to przez wojny, USA dorobiło się czegokolwiek.
            • dirloff Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 20:31
              Ma, ale nie tak wiele, na ile oceniasz/cenisz USA. I nie to, o czym myślisz. Przede wszystkim, Ameryka pełni geopolityczną rolę żandarma świata. Pytanie, czy dalej opłacalną i pożyteczną dla tegoż świata, czy już nie? Czy punkt przesilenia został przekroczony (Somalia, Irak, Afganistan, Libia, problematyka Izraela) i obecnie Ameryka sama więcej konfliktów wywołuje i stymuluje, niż blokuje? Tu, jak sądzę, nie ma łatwej i jednoznacznej odpowiedzi. Jeszcze nie ma.
              Odnośnie ekonomii i gosp., to poza memami kulturowymi made in Hollywood, poza szeroko pojętą branżą rozrywkową (Hollywood, przemysł muzyczny, growy, oprogramowania) czy wyjątkami z high-tech, świat bez Stanów by sobie dał radę. Dzięki Europie i Japonii.
              Tak, w pewnym sensie tak. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji. Od FED-u, od 2 sierpnia, od dollara. Być może tak się stanie, prędzej czy póżniej. Unia Północnoamerykańska (z Kanadą i Meksykiem) i wspólna waluta w postaci amero... Kto wie? Podobno bilon i banknoty czeka już od kilku lat w bazach na terytorium całych USA;-)
              Pytasz o sprawy, które są niejednoznaczne. Które juz tak dalece się posunęły, że próba reformy/naprawy/sanacji, tylko by przyspieszyła upadek. Ponieważ ukazałaby prawdziwy stan rzeczy. Tak jak głasność i pierestrojka w CCCP. Czy były "dobre"? Jasne, że tak! Czy zrealizowały to, co planowano, czyli "naprawę" CCCP? Nie, wręcz przeciwnie. Przyspieszyły upadek komunizmu i rozwiązanie Sowietów, bo ujawniły skalę "błędów i wypaczeń". To jak z ćpunem, który ćpa, dopóki żyje. Jednak wymuszenie czystości u niego może tylko przyspieszyć zgon. Tozsamo może być w USA. Próba reformy, prawdziwej, rzeczywistej, choćby walutowej, podatkowej, wycofanie się z NAFTA, może przyspieszyć rozwałkę.
              Na "sukces" i "mocarstwowość", a raczej już dominującą "supermocarstwowość" USA w XX i XXI wieku przyczyniło się kilka spraw. Zarówno celowych, jak i przypadkowych. Nie same cła tu i tam. Choćby brak REALNEGO konkurenta na kontynecie, mogącego MILITARIE zagrozić Stanow. Wygrać wojnę, rozwalić Unię, okupować czy zaanektować część terytorium. Przez chwilę takim państwem był Meksyk. I niewiele, naprawdę niewiele brakowało do wygranej ze Stanami. Jednak błędy dowódcze, uwarunkowania kulturowo-mentalne i klimatyczne Meksyku spowodowały stan obecny, czylo podległość polityczną i ekonom.-gosp. względem USA.
              Rozwój Rosji odbywa się wyłącznie dzięki: a) spadkowi techniczno-wojskowemu po CCCP (know-how, doskonałe biura konstrykcyjne) oraz b) zasobom naturalnym, surowcowym (gaz, ropa, złoto i diamenty, pallad, tytan). Rozwój krajów arabskich odbywa się wyłącznie dzięki ropie i czasem rencie od USA jako przekupstwo za pokój z Izraelem. Bez tego kraje arabskie wyglądałyby jak Afganistan. Poza nielicznymi wyjątkami w postaci metropolii z przyległościami, (Damaszek i Syria, Kair i Egipt, Bagdad i Irak...), gdzie jako tako funkcjonuje rzemiosło i rolnictwo.
              • wilsberg Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 20:34
                ameryka potrzebuje uwagi swiata dla swojego kryzysu? moze o to chodzi. swiat zajety jednak jednak wlasnymi sprawami.
                wilsberg
                • mlody747 Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 20:53
                  Nie przesadzaj z ta "panienka amerykańska" co musi się pokazać. Poruszyłem sprawę cel, z powodu innego wątku i plotki, ze oświecenie europejscy i amerykańscy ostatnio nie zgadzają się zbyt dobrze. Nie wie się jak bardzo się nie zgadzaj, ale ze pierwszy nasz prezydent ostrzegał nasz, przez braniem udziału w europejskich intrygach/wojnach i powstaniu obecnego kryzysu budżetowego, powstały nadzieje, ze może się nam uda, odłączyć od reszty świata, szczegulnie europejskiego.
                  • mlody747 Przemowienie Ron Paul do tematu. 27.07.11, 20:59
                    republicbroadcasting.org/?p=16234
              • mlody747 Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 21:13
                Dirloff, rzeczywiście może być źle jak było np. w CCCP(raczej będzie). Ale po wiecznych narzekaniach co jest źle, chciałbym usłyszeć twoja prywatna opnie, czy cła na import do USA(strefy NAFTA) by pomogły odbudować gospodarkę Stanów i czy inne kraje ciągle maja cła dla ochrony swoich rynków. Obecnie ceny w USA zaczynają się wyrównywać z cenami z Meksyku. Po latach produkcja w tym kraju, kraj ten przestaje być konkurencyjny dla innych członków NAFTA.

                PS Dirloff, czy twój nick kiedyś zaczynał się na "P"?
              • zlotamajka mentalnosc elit 27.07.11, 21:32
                Mlody uchwyciil sie cel i mysli ze to zbawienie. Nie chce pojac ze cla same w sobie za wiele nie pomoga. Troche tak ale kraj musi tez miec cos wiecej do zaoferowania. A mianowicie nowoczesna infastrukture (drogi, kolej, lotniska, electrycznosc, telekomunikacja itd) jak i dobrze wykwalifikowana sile robocza. Niestety USA jak i Kanada nie tylko ze nie nadaza ale sie cofa. Wystarczy popatrzec na drogi, kolej itd budowane w Chinach czy chocby istniejace w Europie. Co do systemu wyksztalcenia to samo. Podstawowe wyksztalcenie w USA jest naprawde niskie w porownaniu z Europa i Azja. Naturalnie sa Harvardy ale te glownie ksztalcaom pseudo ekonomistow. Nauki techniczne zaczynaja juz nie dorownywac.

                Podoba mi sie twoje porownanie z ZSSR. Ten upadek jest juz tak posuniety ze niewadomo czy daloby sie go odrwocic z najlepszymi checiami. A najwiekszym problemem sa elity tak polityczne jak i gospodarcze. Tak jedne jak i drugie sa odciete wydaja sie calkowicie sparalizowane i kreca sie w kolko kurczowo trzymajac sie i broniac status quo. One, jak juz nie raz pisalam, sa bankrutami tak finansowymi jak ideologicznymi. Nowej ideologi czy chocby idei od nich spodziewac sie nie mozna. Im bardziej idee neoliberalizmu okazuja sie zle dla ogolu ekonomi tym bardziej te elity chca wiecej neoliberalizmu. To juz coraz bardziej przypomina dom wariatow i nie ma tam z kim i o czym rozmawiac. Jak jedna osoba powiedziala, najlepiej wyiez ich razem z meblami biurowymi.
            • zlotamajka Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 21:47
              Mlody, USA wciaz walcza (o to miedzy innymi sa niektore wojny, podkreslam miedzyinnymi) aby kraje taki jak Chiny, Brazylia i Rosja poznosily cla. I TE KRAJE PRAKTYCZNIE CLA POZNOSILY. Chiny sie opozniaja ale presja na nich jest szczegolnie jesli chodzi o eksport z USA. To jest jeden z warunkow czlonkostwa w WTO i wogole robienia handlu z USA. Dlaczego myslisz USA to wymusza? Nie ma z tego korzysci? Alez musi jakies korzysci miec.

              Dlatego probuje ci wytlumaczyc ze nalozenie cel nie byloby takie proste. Jak tylko USA nalozy cla to takie Chiny czy Rosja czy Brazylia naloza cla na amerykanskie produkty. I wtedy bedzie tylko wyscig kto wieksze.

              Jeszcze raz powtarza i po raz ostatni. Nie jestem przeciw clom. Wrecz przeciwnie. Uwazam ze ten tak zwany wolny rynek to paranoja i cla by sie przydaly. Za NAFTA tez nie jestem. NAFTA jest zla dla Kanady i cale sektory ekonomi i 90% ludzi w Kanadzie by swietowaly dzien kiedy ta NAFTA by padla. Tylko powtarzam kazdy kij ma dwa konce. Nie mozesz oczekiwac ze USA nalozy cla i zerwie umowy i nie bedzie konsekwencji.

              Nastepnie przeczytaj co napisalam dirloff. Same cla niewiele dadza. Trzeba miec tez do zaoferowania nowoczesna infastrukture i odpowiednio wyksztalcona sile robocza. A tu USA nie jest za bardzo konkurencyjne szczegolnie z Azja i Europa. Niestety. A masowe zwalnianie nauczycieli i zamykanie szkol w tym wam napewno nie pomoze.
              • mlody747 Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 22:19
                zlotamajka napisała:

                > Mlody, USA wciaz walcza (o to miedzy innymi sa niektore wojny, podkreslam miedz
                > yinnymi) aby kraje taki jak Chiny, Brazylia i Rosja poznosily cla. I TE KRAJE
                > PRAKTYCZNIE CLA POZNOSILY. Chiny sie opozniaja ale presja na nich jest szczeg
                > olnie jesli chodzi o eksport z USA. To jest jeden z warunkow czlonkostwa w WTO
                > i wogole robienia handlu z USA. Dlaczego myslisz USA to wymusza? Nie ma z
                > tego korzysci? Alez musi jakies korzysci miec.

                Korzyści maja wielkie korporacje, które w Stanach maja tylko biura i wyciągają co jeszcze zostało do wyciągnięcia z Ameryki.
                >
                > Dlatego probuje ci wytlumaczyc ze nalozenie cel nie byloby takie proste. Jak
                > tylko USA nalozy cla to takie Chiny czy Rosja czy Brazylia naloza cla na ameryk
                > anskie produkty. I wtedy bedzie tylko wyscig kto wieksze.

                Właśnie celem cel jest odcięcie się od świat i jego taniej produkcji. Ma się sprzedawać tylko na rynku amerykańskim/NAFTA. Sprawdź cła w imperium brytyjskim i jak ich brak wykończyły to imperium. Brytyjczycy opanowali cały świat ale to nie znaczy ze ich społeczeństwo obserwowało jakaś poprawę. Ja teraz i wtedy, tylko paru na tym skorzystało a wykiwało cala resztę społeczeństwa.

                >
                > Jeszcze raz powtarza i po raz ostatni. Nie jestem przeciw clom. Wrecz przeciw
                > nie. Uwazam ze ten tak zwany wolny rynek to paranoja i cla by sie przydaly.
                > Za NAFTA tez nie jestem. NAFTA jest zla dla Kanady i cale sektory ekonomi i 90
                > % ludzi w Kanadzie by swietowaly dzien kiedy ta NAFTA by padla. Tylko powtarz
                > am kazdy kij ma dwa konce. Nie mozesz oczekiwac ze USA nalozy cla i zerwie umo
                > wy i nie bedzie konsekwencji.
                Te umowy na pewno maja luki i z cala pewnością nie były odpowiednio zatwierdzone przez US Kongres(sprawdź ten przykład na początku watka).
                > Nastepnie przeczytaj co napisalam dirloff. Same cla niewiele dadza. Trzeba mi
                > ec tez do zaoferowania nowoczesna infastrukture i odpowiednio wyksztalcona sile
                > robocza. A tu USA nie jest za bardzo konkurencyjne szczegolnie z Azja i Europ
                > a. Niestety.

                Gdzies trzeba zaczac i budowac.

                A masowe zwalnianie nauczycieli i zamykanie szkol w tym wam nape
                > wno nie pomoze.

                Nie przejmuj się tak bardzo tymi nauczycielami. To się zrobiła arogancka elita, która tak właściwe nie nauczała nikogo. To ci nauczyciele doprowadzili do obecnego poziomu edukacji. Na dodatek są pracownikami państwowymi i niemożna ich zwolnic. Dlatego szuka się innych środków. Na pewno są nieprzyjemna, ale tez jest źle jak dziecko siedzi w szkole cały dzień i przychodzi do domu z pustkowiem wiedzy i to wszytko za pieniądze innych.
        • g-48 Re: ekonomiczne bzdury 27.07.11, 19:44
          na swiecie wystepuje deficyt zywnosci.
          >
          > produktow rolnych z USA nie byloby czym zastapic
          No masz racje tochturku i dlatego UE placi premie za nie zasiane grunty.
          Myslalem ze cie twoja baba z Tuwy juz wyleczyla.
      • mlody747 Re: Felus juz sie wykazal swa madroscia piszac o 27.07.11, 10:25
        Ty normalnie zaskakujesz mnie. Nienawidzisz Ameryki i chciała byś jak najgorzej dla tego kraju, ale wysilasz się na rady co mamy robić aby nam było dobrze lub co naprawić dla naszego dobra. Do tego mieszkasz w zacofanej Kanadzie, której jakoś nie potraficie naprawić, przy tak mądrych(twój przykład) ludziach tam mieszkających. Proszę przestań, bo pęknę ze śmiechu.

        PS Szkoda, ze Eva po czymś takim zamilknie(jest teraz ostrzeżona). A przygotowałem parę szczerych wyznań i dla niej.
        • v-6 Majki pomieszanie z poplątaniem. 28.07.11, 01:20
          Ok, przyznaję: z tego co napisałaś w dwóch wątkach o amerykańskiej ekonomii (drugi to ten o długu) część jest niewątpliwie słuszna. Z niektórymi twoimi poglądami muszę się zgodzić, nawet wbrew sobie.
          Jednocześnie mieszasz niemiłosiernie fakty z własnymi pobożnymi życzeniami.
          1. Cła a amerykański przemysł zbrojeniowy - jedno z drugim nie ma nic wspólnego. USA nie zarabiają na eksporcie drobnicy typu pistolety półautomatyczne: wejdź do pierwszego lepszego sklepu z bronią w Stanach, a zobaczysz ile tam importu. USA zarabiają na sprzedaży ciężkiej broni wojskowej i kompletnych systemów uzbrojenia. Takie zakupy są w gestii rządów - tak jak cła. Rządy nie płacą ceł same sobie, zresztą są władne je zawiesić. To są zakupy z innej sfery, warunkowane politycznie i technicznie i nie podlegają prawom zwykłego rynku, w tym standardowym cłom.
          2. Eksport broni jako demoralizacja świata. Obecnie największymi importerami broni są Indie i Chiny. Największym dostawcą obu państw jest Rosja, nie USA. W Indiach Rosja ma niemal monopol, 80% dostaw. Broń rosyjska jest moralnie słuszna?
          3. Eksport rolny USA. Tak, jest tu surplus, 27 mld USD w roku 2009. Ale Stany eksportują proste produkty żywnościowe jednocześnie importując przetworzone. Wielu producentom win, serów czy wędlin taki biznes bardzo pasuje.
          4. Katastrofalne skutki wojny celnej dla USA. W tym samym 2009 roku, nadwyżka 27 mld w handlu agrokulturalnym była "równoważona" deficytem 103 mld USD w handlu consumer products. Dalej uważasz, że USA więcej by straciły na wojnie celnej?
          5. Ograniczenie przepływu kapitału jako bicz na USA. Może i tak, ale to nierealne. Kapitał się przeciśnie, jeśli ludzie będą tego chcieli. Przepis go nie zatrzyma, jedynym skutkiem restrykcji będą nadużycia, korupcja i oszustwa podatkowe.
          6. Wykopywanie US-corporacji. To proponuję zacząć od General Motors Manufacturing Poland. Jedź do Gliwic i powiedz pracownikom Opla, że z powodów pryncypialnych chcesz wykopać GM z Polski, a oni (3 tys. ludzi) mają sobie poszukać nowej pracy. Żywa byś nie wyszła ...
          7. 90% Kanadyjczyków chce opuszczenia NAFTA. Zwykłe kłamstwo. 44% chce renegocjacji NAFTA, a to zupełnie co innego. Wyjścia Kanady z NAFTA chce 8%. Na dole w podanym linku jest link do kompletnej ankiety z wszystkimi pytaniami, podaję link do omówienia:

          www.angus-reid.com/polls/39488/canadians_see_more_benefits_from_nafta_than_americans/

          Ja też czytałem te internetowe wpisy kanadyjskich przeciwników NAFTA: że Jankesi zabierają im wodę i ropę (ale nie dodają, że "zabierają" też 73% kanadyjskiego eksportu). Że im amerykanizują kanadyjską kulturę (zaryzykuję: a jest jakaś kanadyjska kultura?). W internecie jest wszystko, to kloaka, jak właśnie powiedział Radek Sikorski. Ale robienie z tego "90% społeczeństwa" to zwykła hucpa.
          Pozdrawiam
          v-6

          • zlotamajka Re: Majki pomieszanie z poplątaniem. 28.07.11, 02:07
            V6,
            Ja chcialam wytlumaczyc mlodemu, bez skutku, ze raz:

            1. cla nie wystarcza bo trzeba odbudowac i rozwinac infastrukture aby - stworzyc miejsca pracy
            - stworzyc lepsze srodowisko dla firm

            2. cla poniosa za soba konsekwencje. USA nie nadarmo wymaga od krajow umow o wolnym handlu, wrecz wymusza aby z tego nie miec korzysci. Jak wiec moze zalozyc samo cla. Wtedy zerwie umowy i cla na produkty USA zostana narzucone. Najbardziej ucierpi rolnictwo i moze tez przemysl zbrojeniowy bo te sekotry to najwieksi eksporterzy (jedyni tak naprawde) i w nich to najbardziej uderzy.

            Czyli cla same duzo nie polepsza ekonomi USA. Ale tak naprawde przeciw clom nie jestem.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka