Dodaj do ulubionych

Polskie helikoptery Black Hawk

06.08.11, 01:55
Wysłano pierwszą partię polskich helikopterów Black Hawk
PAP

Pierwsze trzy helikoptery Black Hawk wyprodukowane przez PZL Mielec na Podkarpaciu trafiły do nabywcy - poinformowała firma. Nie ujawnia, kto kupił śmigłowce..

Jak podkreślił cytowany w komunikacie prezes PZL Mielec Janusz Zakręcki, pierwszy zrealizowany kontrakt wzmocni pozycję mieleckiej firmy, jako światowej klasy producenta śmigłowców Black Hawk.

"Jestem bardzo dumny, że ukończyliśmy pierwszą dostawę śmigłowców do klienta poza Stanami Zjednoczonymi. Przebieg procesu odbioru potwierdził wysoką jakość naszych produktów i profesjonalizm załogi" - dodał.

W ciągu ostatnich dwóch lat PZL Mielec wyprodukował siedem śmigłowców Black Hawk. Firma planuje zwiększenie produkcji do 10 śmigłowców w roku 2012 oraz do 22 maszyn w 2013.

Helikopter S-70i Black Hawk, należący do nowej linii śmigłowców Sikorsky, jest pierwszym wiropłatem wyprodukowanym przez PZL Mielec. Firma znana była dotąd jako producent samolotów.

Black Hawk to średni śmigłowiec transportowy o udźwigu 10 ton. Maszyna napędzana jest dwoma silnikami, poruszającymi jeden wirnik nośny. Śmigłowce Black Hawk wykorzystywane są w prawie 30 krajach świata. Głównym odbiorcą są Stany Zjednoczone, ale trafiają one również na wyposażenie sił zbrojnych m.in. Brazylii, Chin, Japonii czy Korei Południowej.

Produkowane w mieleckich zakładach maszyny wyposażone są m.in. w pełni zintegrowany cyfrowy kokpit, podwójny, automatyczny i cyfrowy system kontroli lotu połączony z autopilotem, aktywny system tłumienia drgań, oraz podwójny system GPS/INS z mapami cyfrowymi.

Polskie Zakłady Lotnicze w Mielcu są największym producentem samolotów w Polsce. W firmie pracuje ponad 2 tys. osób. Zakład produkuje samoloty własnej konstrukcji: M28 Skytruck i M28B Bryza. Kooperuje także z największymi firmami lotniczymi na świecie. Od marca 2007 roku należy do United Technologies/Sikorsky Aircraft Corporation. Dotychczas firma Sikorsky zainwestowała w PZL Mielec 100 mln dolarów
Obserwuj wątek
    • borrka Bardzo dobra wiadomosc. 06.08.11, 09:15
      Dobry smiglowiec, to idealny produkt dla przemyslu lotniczego kraju wielkosci Polski.
      Mysliwiec, samolot wielozadaniowy to pólka za wysoko.
      Choc malutka Szwecja Grippeny produkuje (produkowala ?).

      Tak wiec, idealny wybor, a Sikorsky jest swietnym brandem.

      Nawiasem mowiac, to juz drugi aparat latajacy Igora Sikorskiego, produkowany, czy montowany (nie wiem dokladnie) w Polsce.
      Malo kto wie, ale za cara Mikolaja, Sikorski wytwarzal w Warszawie bombowce Ilia Muromiec.
      Strasznie wielkie na owe czasy, bombardowaly Prusy Wschodnie.
      • melord Re: Bardzo dobra wiadomosc. 06.08.11, 09:56
        hmmm...czy bardzo,jesli juz to zapewne z utrzymania zatrudnienia ok 2000 pracownikow.

        Fabryke z ponad 70 letnia tradycja zamieniono na "montownie Balcerowicza" w ktorej sklada sie obecnie helikoptery Black Hawk z ponad 90% czesci dostarczonych od Sikorskiego ktory praktycznie przejal ja za darmo.
        price was bargain (56.1 millions PLN), due to pro-American lobbying.
        Jesli dodac do tego"zamowienie" przez wladze polskie Bryz dla WP(w ramach kontraktu sprzedazy) za ktore zaplacona podwojna cene!!!!(dochodzenie trwa i pewnie bedzie trwalo wiecznie).....wyjdzie,ze do tego interesu sprzedazy??? panstwo polskie dolozylo.
        (jakie dodatkowe ulgi dostal Sikorski,cisza...tajemnica sprzedazy??)

        Szkoda mnie Irydy....okres balaganu Solidarnosci zatrzymal jej rozwoj,pozniej w "nowej" brak bylo pieniedzy i glowy na "duperele"....byly szanse,zeby dopracowac zupelnie niezly projekt polskiego samolotu szkoleniowego.

        Pozostaje sie wiec cieszyc z tego co jest/zostalo i oby nie skonczylo sie jak z inwestycja Boeinga w Czechach ktory wypompowal od nich ponad $1mld i pozostawil na pastwe losu.
        • polski_francuz Re: Bardzo dobra wiadomosc. 06.08.11, 10:02
          "inwestycja Boeinga w Czechach ktory wypompowal od nich ponad $1mld i pozostawil na pastwe losu"

          Nie slyszalem o tej historii. Gdzie Boeing kupil i dlaczego sie wycofal?

          PF
          • melord Re: Bardzo dobra wiadomosc. 06.08.11, 10:27
            dotyczy zakupu przez Boeinga w 1998 fabryki Aero Voduchody,produkujace miedzy innymi samoloty szkoleniowe L-39 Albatros.
            W 2004 po zanotowaniu olbrzymiego spustoszenia Panstwo Czeskie wlasciwie znacjonalizowalo fabryke ponownie.

            ps. jesli intersuja Cie szczegoly postaram sie znalezc(stara historia)....mowiac szczerze teraz mi sie nie chce...sorry pf
            • polski_francuz Simca 06.08.11, 10:33
              kiedys tez byla kupiona przez Amerykanow i padla jak firma produkujaca samochody. O ile pamietam nic nie inwestowali a tylko wyciagali pieniadze.

              PF
              • swarozyc Re: Simca 06.08.11, 13:52
                to samo z SAABem.
          • swarozyc Re: Bardzo dobra wiadomosc. 06.08.11, 13:51
            polski_francuz napisał:
            Nie slyszalem o tej historii. Gdzie Boeing kupil i dlaczego sie wycofal?
            -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
            www.altair.com.pl/czasopisma-artykuly-2115
          • mandolina_clitoris Re: Bardzo dobra wiadomosc. 06.08.11, 17:08
            Nie slyszalem o tej historii. Gdzie Boeing kupil i dlaczego sie wycofal?

            nie slyszales PF bo ta historyjka zostala wymyslona na poczekaniu jak wiele historyjek wyprodukowanych w piwnicach SSowieckiej ambaSSady w Warszawie
        • borrka Nie bede oryginalny... 06.08.11, 11:43
          Ale polski przemysl lotniczy zlikwidowali Sowieci.
          Administracyjnie zakazali kontynuowania tradycji Karasi i Losi.
          Mozna dlugo dyskytowac dlaczego.

          Fabrayka Sukorsky jest alternatywa dla niedojrzalych koncepcji polskich i krokodyle lzy nad 70-letnia tradycja niczego nie zmienia.

          Ja widzialem te zaklady ze 100-letnia tradycja i w Polsce, i w Rosji w latach 90-siatych.
          Zniszczyl je komunizm, padly, wiec nawet amerykanska montownia jest lepsza, niz nic.

          Oczywiscie, jakos szkoda.
          Ale trzeba isc do przodu, a nie biadolic.
          To cecha starych dziadow, jak wiekszosc czekistow na forum Swiat.
          • melord Re: Nie bede oryginalny... 06.08.11, 12:22
            i nie jestes...
            co niby mieli likwidowac Sowieci,kiedy w 1944 staly puste hale fabryczne gdyz Niemcy caly park maszynowy wywiezli.....nie mowiac o fachowcach ktorych zdziesiatkowaly losy wojenne.

            Po zakonczeniu wojny Karasie i Losie to byl juz przezytek...niby po co i dla kogo mieliby
            szukac dokumentacji i produkowac,kiedy era samolotow odrzutowych zaczela sie tworzyc.
            Zaczeli od naprawy roznych samolotow,pozniej produkowali przez jakis czas MIGi na licencji by wreszcie konstruowac male samoloty pasazersko-towarowe,samoloty treningowe i glownie samoloty rolnicze,chocby b. znany na swiecie Dromader(nawet w Australii go widzialem).

            Kolosem Mielec nigdy nie byl i szans na to nie mial ale mogl dalej specjalizowac sie w samolotach rolniczych(dalej zapotrzebowanie duze) ,malych transportowych(Bryza) czy nawet tej nieszczesnej Irydzie dla wojsk lotniczych(polska Iskra lata do tej pory)....oczywiscie po jakiejs madrej restrukturyzacji i zmiejszeniu biurokracji.

            Ale jak to w Polsce,idzie sie na latwizne i dorazne korzysci decydentow(sprzedaz) niz inwestowanie w polska mysl techniczna
            • borrka Nie mam czasu szukac... 06.08.11, 12:30
              Ale po wojnie powstala inicjatywa kontynuacji prac przedwojennych.
              Byli specjalisci, nie bylo zezwolenia.
              I wtedy przepasc technologiczna nie byla nie do pokonania - owczesne odrzutowce, to aluminiowe rury z lotkami.
              Kazano, jak piszesz, montowac MIG-i, ktore pewnie byly niezle na owe czasy, ale bez watpienia nie byly polskie.
              • melord Re: Nie mam czasu szukac... 06.08.11, 13:10
                nie ma sensu szukac...pewnie jakies spekulacje nawiedzonych

                > Ale po wojnie powstala inicjatywa kontynuacji prac przedwojennych

                na logike borrka...komu potrzebne byly male smiglowe samoloty bombowe typu Karas czy Los zaprojektowany w 1930 r???....w 1945 roku gdy nad napedem odrzutowy pracowano
                (tysiace wyprodukowanych bombowcow w czasie II WS za darmo praktycznie do wziecia bylo)

                produkowano Limy na licencji Miga....od czegos trzeba bylo zaczac,wiadomo nie polskie..
                choc...jakies 5-7 lat temu sprowadzono z Polski do Australii chyba 5 sztuk LIM-6(bodajze)
                staly one na lotnisku Sydney-Bankstown z polskimi szachownicami i oficjalnie napisano w prasie-polskie samoloty odrzutowe(nie rosyjskie)
                te LiM-6 to byla juz konstrukcja polska oparta oczywiscie na MIG-u,cos podobnego jak dzisiejszy polski pm Beryl na Kalaszniku,czy czolg Twardy na T-72
                • borrka Dziwne rozumowanie. 06.08.11, 14:08
                  To kontynuacja polskich rozwiazan, w sumie niezlych, byla zbedna, a licencyjne MIG-i potrzebne ?

                  Powtarzam, pierwsze odrzutowce byly banalnie proste.
                  Nie bylo technologicznej bariery, jak dzis w wypadku F-16, czy Su- iles tam.
                  Mozna bylo to zacofanie technologiczne nadrobic w rok.
            • mandolina_clitoris melord klamie 06.08.11, 17:15
              > i nie jestes...
              > co niby mieli likwidowac Sowieci,kiedy w 1944 staly puste hale fabryczne gdyz N
              > iemcy caly park maszynowy wywiezli.....nie mowiac o fachowcach ktorych zdziesia
              > tkowaly losy wojene

              O tym ze Sowiecie wywozili park maszynowy wiedza nawet dzieci w szkole podztawowej wiec nie klam ze robili to Niemcy ktorzy nie mieli czasu na takie rzeczy

              A Mielec byl bankrutem i Amerykanie splacili dlugi Mielca i zainwestowali ponad 100 milionow dolarow , to samo zrobili w Rzeszowie te firmy maja zamowienia i dobrze im sie wiedzie
              Amerykanie sa najwielkszym inwestoerem w Polsce w wysokie technologie i produkcje dzieki temu tysiace Polakow ma prace i sobie chwali prace w Amerykanskim Przedsiebiorstwie
              A ktos gdzies slyszal o ruSSkim przedsiebiorstwie gdziekolwiek ,no moze poza produkcja walonek i samogonu
          • romrus Re: Nie bede oryginalny... 06.08.11, 12:30
            .....ezeli poprosze nie robic uogolnien.

            borrka napisał:
            > Ja widzialem te zaklady ze 100-letnia tradycja i w Polsce, i w Rosji w latach 90-siatych.
            > Zniszczyl je komunizm, padly....

            W Polsce.

            W Rosji nie jest 90-y, lecz 2011.
            www.fea.ru/FEA_news_2066.html
            • borrka Nie rozsmieszaj mnie. 06.08.11, 12:33
              Zbyt dobrze znam ruiny przemyslu sowieckiego.
              I 500 zamknietych instytutow badawczych, w ktorych dzis handluja chinskim chlamem.

              Nie badz smieszny - sowiecki przemysl, w odroznieniu do polskiego, ktory sprzedano, ulegl likwidacji.
              R&D tez.
              Zostal instytut do opieki nad mumia Lenina :)
              • romrus Re: Nie rozsmieszaj mnie. 06.08.11, 12:38
                borrka napisał:
                > Zostal instytut do opieki nad mumia Lenina :)

                No i dobrze))))))
                Lubie sluchac waszy mantry o upadku Rosji)))))))

                Wal dalej.


                • borrka To nie mantra, to prawda. 06.08.11, 12:42
                  Przemysl sowiecki, z wyjatkiem zbrojeniowki i sektora wydobywczego upadl niemal calkowicie.

                  Powstaly potem nowe dzialy, ale inne, z innymi technologiami i innymi ludzmi.
                  Raczej nie zachowano ciaglosci i fachowej tradycji.

                  Czy to swiadczy o upadku ?
                  Niekoniecznie.

                  Rozwoj byl jednak inny, niz w Polsce.
                  • borrka PS. 06.08.11, 12:44
                    Powiedz mi prosze, czy Twoje protesty wynikaja z niewiedzy, czy z niecheci powiedzenia prawdy na forum ?
                    • romrus Mieszkam w glubinkie))))))))).... 06.08.11, 13:02
                      borrka napisał:
                      > Powiedz mi prosze, czy Twoje protesty wynikaja z niewiedzy, czy z niecheci powi
                      > edzenia prawdy na forum ?

                      .....w dodatku jestem slepy i gluchy)))))

                      Dlaczego prostujesz swoi mantry?

                      > borrka napisał:
                      > Przemysl sowiecki, z wyjatkiem zbrojeniowki i sektora wydobywczego upadl niemal calkowicie.

                      Powstaly potem nowe dzialy, ale inne, z innymi technologiami i innymi ludzmi.
                      Raczej nie zachowano ciaglosci i fachowej tradycji.

                      Czy to swiadczy o upadku ?
                      Niekoniecznie.


                  • igor_uk Re: To nie mantra, to prawda. 06.08.11, 12:55
                    borcia,masz 100% racji w tym,ze ,wraz z upadkiem ZSRR upadl i przemysl radziecki,po innemu nie moglo byc,poniewaz to byl przemysl oparty na kooperacji wielu fabryk w roznych republikach wchodzacych w sklad ZSRR ,jak rowniez w RWPG.Ale to co ty piszesz,ze oprocz zbrojeniowki i wydobycie kopalin,reszta upadla - to naprawda glupoty.
                    Gadasz dzis od rzeczy.
                    borcia wejdz na ta strone i mozesz sprawdzic co i gdzie w Rosji produkuje sie.
                    Jak znasz rosyjski,to nie bedziesz miec z tym problemow.
                    • bywszy2 Re:dobrze,ze chwalisz cudze panstwo+ 06.08.11, 13:33
                      Ci tez sie chwala
                      I ci tez
                      I oni cos osiagneli
                      • igor_uk Re:dobrze,ze chwalisz cudze panstwo+ 06.08.11, 13:55
                        bywszy1,umylem wczoraj na noc nogi.Tobie to nie przeszkadza?
                        • bywszy2 Re:ajgor,nogi umyles+ 06.08.11, 14:29
                          To bylo jakies swieto panstwowe,ze nogi namoczyles?
                          A jakiego panstwa?
                          • igor_uk Re:ajgor,nogi umyles+ 06.08.11, 14:35
                            Ramadan.
                            • bywszy1 Re:ajgor,nogi umyles?+ 06.08.11, 15:15
                              Ja tez Ramadan swituje.
                              Odchudzam sie.
                              A jakiego panstwa?Nie odpowiedziales.
                    • borrka Co Ty mozesz wiedziec, Igorku ? 06.08.11, 13:44
                      Zdradziles Matuszke i nie bylo Cie w Rosji w tych czasach.
                      Ja bylem.

                      Przemysl CCCP, to byla autarchia - produkowano niemal wszystko na wlasna reke.
                      Po otwarciu granic, okazalo sie , ze przemycony z Kitaju kalkulator jest lepszy, niz 18-wieczna maszyna do liczenia "Feliks", produkowana w CCCP.
                      I nawet tanszy :)

                      Podobnie bylo w wielu dziedzinach.

                      To MUSIALO upasc.
                      I masz racje, zalamala sie calkowicie kooperacja z bylymi republkami.
                      I socstranami.

                      Zalamanie bylo najsilniejsze w Europie i w duzych miastach, opoznione na prowincji.
                      Niektore zaklady ocalaly dzieki temu.

                      Ale generalnie, byl to tragiczny okres.

                      Towarzyszyl temu upadek R&D na niebywala skale.
                      Cala sowiecka struktura nie pasowala do kapitalizmu.
                      W kapitalizmie, kazda firma ma swoje R&D, pilnie strzeze know-how, a nie udostepnia bratnim zakladom panstwowym.

                      W ostatnim dziesiecioleciu w Matuszce powstal inny przemysl, juz realnie dostosowany do rynku i dosc nowoczesny.

                      PS. Nie mowie o strategicznych galeziach zbrojeniowki.
                      • igor_uk Re: Co Ty mozesz wiedziec, Igorku ? 06.08.11, 13:57
                        borcia,biedaku.W pierwszym zdaniu stwierdzasz,ze ja nic nie moge wiedziec,zeby dalej podtwierdzic wszystko co ja napisalem.
                        Fajnie z toba dyskuktuje sie (he,he).
                    • kaszebe12 Re: To nie mantra, to prawda. 06.08.11, 14:16
                      Igor , do cholery ! -Przestan ,znowu , glupio sie klocic !-Niech sobie ruski przemysl lezy na lopatkach , ale lezy, pozostajac RUSKIM ,czego nie mozna powiedziec o Polsce.-Sam tytul watku jest zupelnie idiotyczny , bo ani helikopter nie jest polski , ani zaklady ,ktore ow helikopter produkuja. -Polska to taki dziwny kraj ,nallezacy do UE , w ktorym ceny sa francuskie , zarobki tez francuskie , tyle , ze podzielone przez trzy.
                      • igor_uk Re: To nie mantra, to prawda. 06.08.11, 14:22
                        kaszebe,w stosunku do UK zarobki trzeba podzielic,przynajmniej,na cztery.A ceny w sklepach nie roznia sie wiele.
                        Jedynie w czym widac roznice,to w cenach na uslugi,ale to skutek dosc wysokich zarobkow.
        • przyjacielameryki Re: Bardzo dobra wiadomosc. 07.08.11, 12:57
          melord napisał:

          > hmmm...czy bardzo,jesli juz to zapewne z utrzymania zatrudnienia ok 2000 pracow
          > nikow.
          >
          > Fabryke z ponad 70 letnia tradycja zamieniono na "montownie Balcerowicza" w kto
          > rej sklada sie obecnie helikoptery Black Hawk z ponad 90% czesci dostarczonych
          > od Sikorskiego ktory praktycznie przejal ja za darmo.

          Jeżeli fabrykę w Mielcu produkującą jeden z najnowocześniejszych śmigłowców na świecie nazywasz Montownią Balcerowicza to podobnie jak niejaki Jorl wystawiasz się na pośmiewisko totalną nieznajomością zagadnienia. Umówiliście się z Jorlem???
          Na światowym rynku jest gigantyczna konkurencja o przyciągnięcie takich inwestycji i technologii i nie wielu państwom to się udaje a tzw. rodzima produkcja ma tylko sens kiedy jest bardzo nowoczesna i ma szanse na rynku międzynarodowym. Np. takim rodzimym produktem jest autobus Solaris(sprzedawany min. do Berlina do Szwecji), czy polskie tramwaje z Bydgoszczy, polskie meble, cały sektor żywności(16 mld euro eksportu z tego 77% do UE), cała branża podwykonawców motoryzacyjnych(eksport do Niemiec), mnóstwo małych i średnich firm z branży IT współpracujących min. z Mercedesem, Boeingiem i innymi itd.,itd.

          Popatrz na Rosję. Tak dba o rodzimą produkcję której sami Rosjanie nie chcą kupować, utrudnia wchodzenie obcego kapitału, oczywiście dochodzi gigantyczna korupcja. A efekty??? - totalne zacofanie kraju, brak dróg, brak wody i toalet w szkołach na prowincji, nieustanne wypadki lotnicze i statki idące na dno, zaniedbane lotniska, przestarzała technologia, brak jakiegokolwiek nowoczesnego produktu i żebranie na zachodzie o modernizację Rosji.
          To jest dla Ciebie wzór????
          Rosjanie obecnie marzą o nowoczesnych "montowniach Balcerowicza" ale tylko na marzeniach sie to skończy bo z Rosji ucieka kapitał zagraniczny i Rosja zmierza do upadku cywilizacyjnego!!!!
          Ten wątek rosyjski to reakcja na nieustanne podważanie przez niejakiego Jorla polskich przemian ekonomicznych z jednoczesnym wychwalaniem "rosyjskiej drogi", tyle że obecnie widzimy efekty tych różnych dróg i są one oczywiste!!!!!!
    • bywszy1 Re:czegos nie rozumiem+ 06.08.11, 10:48
      swiatowej klasy producentem:
      jak nieduzo trzeba zrobic by zostac
      W ciągu ostatnich dwóch lat PZL Mielec wyprodukował siedem śmigłowców Black Hawk..
      Jestem bardzo dumny, że ukończyliśmy pierwszą dostawę śmigłowców do klienta poza Stanami Zjednoczonymi.
    • lubat Re: Polskie helikoptery Black Hawk 06.08.11, 11:03
      dawaj_czasy napisał:

      > Wysłano pierwszą partię polskich helikopterów Black Hawk
      > PAP
      >
      > Pierwsze trzy helikoptery Black Hawk wyprodukowane przez PZL Mielec na Podkarpa
      > ciu trafiły do nabywcy - poinformowała firma. Nie ujawnia, kto kupił śmigłowce.
      > .

      Jeśli uważasz, że PZL Mielec jest polską firmą, to masz nieźle narąbane pod deklem. Może jednak zajrzyj gdzieś do źródeł i poszukaj, jaki procent udziałów należy do Polaków/Polski. A w związku z tym, kto decyduje o firmie i produkcji.

      Mówienie o PZL Mielec, że to polska firma, ma dokładnie takie same podstawy, jak twierdzenie, że Oświęcim, to polski obóz koncentracyjny.

      PS. Abyś jednak nie przegrzewał tych swoich widocznie niedomagających szarych komórek, litościwie podam właściciela PZL Mielec. Jest to: Sikorsky Aircraft Corporation, spółka należąca do amerykańskiego koncernu zbrojeniowego i przemysłowego United Technologies Corporation (UTC); jest jednym z największych na świecie producentów śmigłowców.

      W roku 2007 kupili 100% udziałów za 250 mln zł, przejmując jednak wszystkie dotychczasowe opracowania PZL, w tym samolot Skytruck, który był groźnym konkurentem dla amerykańskich samolotów tego samego typu na rynkach Ameryki Południowej i Azji.
      • polski_francuz Chybiona analogia 06.08.11, 11:15
        Analogia miedzy polskimi obozami a polska fabryka helikopterow nie jest trafna. Podstawowe dla reputacji czynnosci byly/sa wykonywane przez innych: w Oswiecimiu Niemcy mordowali zas w Mielcu Polacy produkuja samoloty.

        Ale, zgodze sie z tym ze produkt jest bardziej amerykanski niz polski gdyz i plany helikoptera cala fabryka nalezy do Amerykanow.

        Wazne jest, ze ludzie maja prace ale na dluzsza meta lepiej polskie firmy otwierac. Tym bardziej, ze tradycje sa.

        PF
        • kaszebe12 Re:Polskie helikoptery Black Hawk. 06.08.11, 14:08
          One sa polskie , a ja..."Motylem jestem , aaa, na,na,na,na , motylem jestem..."

          Wszystko na sprzedaz !
          • igor_uk Re:Polskie helikoptery Black Hawk. 06.08.11, 14:35
            kaszebe,oczewiscie polskim Black Hawk nie jest i nigdy nie bedzie.Ale w cale nie jest zle,ze te helikoptery montuja sie w Polsce .Przeciez kilkaset Polakow ,dzieki temu, maja prace.

            p.s. Moj znajomy Anglik kupil swojej zonie Fiat 500,na moja uwage,ze ten samochod jest produkcji polskiej byl bardzo zdziwiony .Nikt na Swiecie nie wie,ze ten samochod produkuja zaklady Fiata w Polsce ,to nikogo nie interesuje,dla wszystkich to wloskoi samochod.Tak samo i z tymi helikopterami.Polskim oni nigdy nie beda.
            • borrka Ciemnych masz znajomych, Igorek. 06.08.11, 14:41
              Dzis male dziecko wie, ze istnieje globalny podzial produkcji - firmy produkuja tam, gdzie jest rynek.
              Rowniez tam, gdzie jest tania sila robocza.
              Moj drugi samochod, to Toyota produkowana w Anglii, moje Volvo jest (chyba) holenderskie.
              • kaszebe12 Re: Ciemnych masz znajomych, Igorek. 06.08.11, 15:07
                Twoje Volvo staje, powolutku...chinskie.
              • igor_uk Re: Ciemnych masz znajomych, Igorek. 06.08.11, 15:26
                borcia,nie moj kolega jest bardzo normalnym czlowiekiem.on wie dobrze,ze gdzie by samochod nie byl wyprodukowany,to Toyota jest japonska,Volvo szwedzkie,a Fiat wloski.Tak samo ,jak AK-47 ruski. I nic nie ma do rzeczy,gdzie to wszystko produkuje sie.
                • borrka Tez tak uwazam, Igorek. 06.08.11, 16:01
                  A teraz jade nad jezioro !
                  • igor_uk Re: Tez tak uwazam, Igorek. 06.08.11, 20:04
                    Nu to jak tak uwazasz,to w czym problem?
            • kaszebe12 Re:Polskie helikoptery Black Hawk. 06.08.11, 15:06
              -Slusznie , Igor. -"Maja prace"...w czasie terazniejszym.
    • dystans4 Re: Polskie helikoptery Black Hawk 07.08.11, 15:41
      "Polskie" śmigłowce Sikorskiego to stary chłam. Brak perspektyw.
      Poczytaj, na przykład, artykuły w Raporcie na temat kooperacji USA z różnymi krajami w tej dziedzinie. Zresztą, daleko nie szukać. Choćby z Czechami.
      A Irydę też w specyficzny sposób załatwiono. I wyszło, że to nasz przemysł winien.
      Nie chce mi się rozmawiać o niczym
      buldog.
      • mandolina_clitoris Re: Polskie helikoptery Black Hawk 07.08.11, 17:12
        Sikorsky produkuje najnowoczesniejsze helikoptery swiata i kooperuje podobnie jak z Polska rwoniez w Koreii , Turcjii i wielu krajach europejskiech jak z Hiszpanami w prdukcji S92
        Sikorsky Aircraft uratowal Mielec od bankructwa i dzieki Amerkanom ludzie dzisiaj maja prace , Sikorsky splacil dlugi , zainwestowal 100 milionow dolarow i wprowadzil Know how , przeszkolil pracownikow i placi podatki do polskiego budzetu
        Sikorsky jest filia United Technologies Corporation ktory zainwestowal juz setki milionow dolarow w gospodarke w Polsce i zatrudnia juz kilka tysiecy pracownikow min w RZeszowie i KAliszu
        UTC jest producentem rowniez silnikow odzutowych (Pratt%Whitney ) do niemal wszystkich samolotow cywilnych i wojskowych jak F16 , F35 ,C17 jak rownie Hamilton Stransand jest producentem elektroniki i awioniki dla Boeinga ,Airbasa, Bombardiera
        USA jest rowniez NAJWIEKSZYM INWESTOREM w Polsce juz ponad 10 miliardow dolarow plus 5 miliardow dolarow w sam Offset za F16 , ostatnia inwestycja to BAZA REMONTOW najpopularniejszych mysliwcow swiata F16 na cala Europe
        • dystans4 Re: Polskie helikoptery Black Hawk 08.08.11, 16:20
          Tak, Sikorsky jest wielką firmą i produkuje nowoczesne śmigłowce. Ale nie w Polsce. Silników też w Polsce nie produkuje. Baza remontowa F-16 powstała nie ot tak, tylko jako element ogólnie nie wykonywanego transferu technologii po zakupie F-16. Sikorsky spłacił długi przejmując aktywa i blokując rozwój polskich konstrukcji.
          Kilka tekstów na temat:
          www.altair.com.pl/czasopisma-artykuly-2098
          www.altair.com.pl/cz-art-2115
          www.altair.com.pl/cz-art-2156
          buldog.
          • dawaj_czasy Re: Polskie helikoptery Black Hawk 08.08.11, 16:31
            Ty dobre to ,( Sikorsky spłacił długi przejmując aktywa i blokując rozwój polskich ko
            > nstrukcji.)
            Dawaj jeszcze posmiejem sie ...
            To co Mielec produkowal wczesniej ,nikt nie chcial kupic , Amerykanie po przejeciu PZL starali sie sprzedac mieleckie samoloty w USA ,niestety z marnym skutkiem za duza konkurencja i lepszy wybor , wiec skutiem czego Ameryaknie zostali z zapasami , na szczescie Helikoptery sie sprzedaja i produkcja rosnie A jesli chodzi o silniki do nich to sa produkowane NIE przez Sikorskiego a przez GE od wielu juz lat i to sie dlugo nie zmieni
            W Polsce silnikow do Helikopteroe sie raczej nie robi ,no moze kiedys zacznie to robic Pratt & Whitney w RZeszowie lub KAliszu , ale bardzo watpie
            Pracownicy Sikorskiego w USA sa wku...ni ze im przenosza produkcje do tanszych krajow min. Turcja , Korea .
            • igor_uk Amerykanie,jako inwestory w Polsce. 08.08.11, 17:07

              Firmy amerykańskie są piątym co do wielkości inwestorem zagranicznym w Polsce. Ich inwestycje stanowią 6,1% ogółu bezpośrednich inwestycji zagranicznych zrealizowanych w Polsce.

              20 lat amerykańskich inwestycji w Polsce. Raport Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce i KPMG
            • dystans4 Re: Polskie helikoptery Black Hawk 08.08.11, 23:05
              Śmiej się ile chcesz. Tylko odnieś się jeszcze do konkretów przedstawionych w artykułach, które wskazałem. Sam szczegółów nie pamiętam, ale chętnie poznam Twoje zdanie na ich temat. Wtedy to i owo sobie przypomnę.
              Bo póki co, konkretów u Ciebie zero.
        • l-oxo-l Re: Polskie helikoptery? - Sikorsky to Rosjanin 08.08.11, 17:21
          Sikorski był Rosjaninem głupku. Więc dawaj-mandolina-clitoris-czasy Black Hawk to russkaja maszyna sdiełana w Polszczy. Ot i durnia ty kolejny raz siebie zrobił z łechtaczką.
          • mandolina_clitoris Igor Sikorsky urodzony w Kijowie byl Ukraincem 10.08.11, 16:50
            russki glupku Sikorsky uciekl z okupowanej przez moSSkwe Ukrainy do Wolnej Ameryki podczas krwawej rewolucji SSowieckiej
            Osobiscie rozmawialem z synem Igora Sikorskiego podczas odbywajacego sie co dwa lata w West Palm Beach na Florydzie imprezy jako zaproszony gosc
            • igor_uk Re: Igor Sikorsky urodzony w Kijowie byl Ukraince 10.08.11, 17:02
              A jak ma na imie syn Igora Sikorskiego?
            • romrus Re: Igor Sikorsky urodzony w Kijowie byl Ukraince 10.08.11, 19:18
              mandolina_clitoris napisała:
              > Osobiscie rozmawialem z synem Igora Sikorskiego podczas odbywajacego sie co dw
              > a lata w West Palm Beach na Florydzie imprezy jako zaproszony gosc

              Tyko posprzatac w kiblu moglesz byc zaproszony))))))

              Przeciez debilow za zwyczaj sie nie zaprasza tak po prostu)))
    • jorl borrka 08.08.11, 20:08
      borrka napisał:

      > Ale po wojnie powstala inicjatywa kontynuacji prac przedwojennych.
      > Byli specjalisci, nie bylo zezwolenia.
      > I wtedy przepasc technologiczna nie byla nie do pokonania - owczesne odrzutowce
      > , to aluminiowe rury z lotkami.

      Nie rozpedzaj sie borrka. Przedwojenna Polska byla slabo rozwinietym krajem jesli chodzi o przemysl. A to jest bardzo istotne. Ale przyjrzyjmy sie moze lotnictwu przedwojennemu. A wiec i w tym zakresie, dokladnie jak i w ogolnym przemysle, byla 1 liga i te nastepne. Do pierwszej nalezala Francja, Anglia, USA Niemcy. Polska byla w drugiej lidze i to nie w jej czolowce. Pochodna przemyslu w koncu. ZSRR? To taka hybryda przez komunizm ja bym zakwalifikowal ze siedzial ZSRR na granicy 1 i 2 ligii.
      W latach 20tych XXw mnostwo krajow w Europie budowalo sobie samoloty wojskowe. Naprawde nawet kraiki jak Litwa itp. Do swoich samolotow ale jakos musialy importowac silniki z krajow 1 ligi. Dlaczego? Bo samoloty same byly budowane wtedy prosto. Gornoplat, a takowy uklad jest bardzo stabilny i bez jakis obliczen czy badan aerodynamicznych. Dlaczego? Bo punkt zaczepienia wektora sily nosnej wytwarzanej aerodynamicznie jest duzo wyzej jak srodek ciezkosci. Nawet modele do kupienia w sklepach dla poczatkujacych modelarzy RC sa tak budowane. Sklejke i plotno tez kazdy kraik sobie robil sam.
      Na poczatku lat 30tych XXw juz zaczal sie tym ukladem robic problem. Bo samoloty powinny latac szybciej a tu durne kola hamowaly. Trzeba wciagac. Ale wtedy potrzeba juz dolnoplat aby kola, bo tak jest najlepiej, w skrzydla wciagac. Aby miec duzy ich rozstaw. Ale takie samoloty sa juz aerodynamicznie trudniejsze. Majsterklepka juz tak latwo nie zrobi. Bo potem maja sklannosci do korkociagow jakies flattery przy nurkowaniach, duzo nieprzyjemnych spraw jak sie dobrze nie zrobi.
      Ja jako chlopak czytalem z wypiekami na twarzy rozne Skrzydlate Polskie i pamietam jak dzis stwierdzenie o jakis polskich przedwojennych samolotach (Zwirko i Wigury?) ze byly doskonale i wygrywaly z samolotami panstwa z 1 ligi ktorych wytwornie mialy do dyspozycji skaplikowane tunele aerodynamiczne i sztaby fachowcow. A polski bez tego i wygrywal. Tak, jako maly jorl bylem zadowolony, ale jako duzy Jorl wiem ze to byla durnowata duma. Bo wiem ze aby cos zrobic dobrze, cos nieprostego oczywiscie, trzeba sie napocic, nabadac, natestowac, naliczyc.
      Wracajac do lotnictwa w przedwojennej Polsce. Juz w latach 30 trzeba bylo robic skaplikowane samoloty, dolnoplatowce z wciaganymi kolami, szybkie. I sie zaczely wtedy oddzielac ziarno od plew. 1 liga ciagnela do przodu a te nastepne? Dostawaly zadyszke i odpadaly z perletonu. Najpierw mniejsze kraiki, Polska spora, starla sie jakos nadazyc. Projekty nowych samolotow, najnowoczesniejszym byl Los. Ale z jego aerodynamika nie bylo wszystko dobrze. Mial problemy. A dlaczego? Bo to co malemu jorlowi wmowino a duzy Jorl dawno to zrozumial dzialalo nieublaganie. Do tego jak zwykle silniki, a to przeciez cholernie wazna w samolocie sprawa z importu albo licencja co jest prawie tym samym. W Polsce nie bylo tez przymyslu budowy obrabiarek dla takich powaznych zagadnien. Licencja daje cos ale zaraz trzeba wiekszy silnik i nastepna lizencja. Tez przyrzady pokladowe zaczely byc potrzebne. Coraz wiecej. Znowu slaby przemysl czyli import. I tak to w Losiu bylo wiekszosc R&D nie z Polski. Po prostu mimo kapitalizmu zacofanie polskiego przemyslu musialo to powodowac. Dlatego tez np. przed wojna sprzedano na export P24 aby miec waluty na zakup niezbednych elementow do swoich maszyn. Polska zaciagala kredyty na zakupy wyrobow przemyslowych i do samolotow ale nie dawalo sie tego robic bez konca.
      Dlatego wlasnie juz Polska przed sama wojna wyraznie tracila kontakt do czolowki peletonu w dziedzinie samolotow wojaskowych (nie tylko tam). Teraz przyszla wojna. Jak sie popatrzy na samoloty w 1939r a 1945 to ocean miedzy nimi. Polska ten czas stracila. Wiec peleton uciekl i to daleko. Abstrahuje od strat wojennych chociaz i one byla znaczne.
      Zreszta skaplikowanosc budowy samolotow sie gwaltownie zwiekszala. I widac bylo ze coraz mniej krajow byla zdolna samodzielnie samoloty konstruwac. Dlatego gadanie ze Polska miala Losie dalej rozwijac w 1945r to mrzonki pozbawione realnych podstaw.
      Przyszla komuna. Ta na pocztku, jeszcze stalinowska, byla w tym zakresie dosc wydajna. Bo cel byl jasny np. skonstruowac samolot i ludzie byly dobrze do roboty gonieni. Cos jak w kapitalizmie. Ale po Stalinie zaczelo sie Wielkie Gnicie. Czyli spadek wydajnosci pracy i u konstruktorow i robotnikow. Ale mimo to samoloty komuna starala sie konstruowac. Przypisywanie ZSRR celowego hamowania kreatywnych inz. polskich jest niesluszne. Rosjanie w UW mowili: Chcecie cos skonstruowac OK, ale ma byc dobre i potem ogromna produkcja aby dla calego UW bylo. W Polsce, bo sie uparla, byla skonstruowana Iskra, samolot szkolny mimo ze Czesi budowali szkolny dla wszystkich z UW. Tez smiglowce byly Polska specjalnoscia w czasch komuny. Naturalnie ich pewien rodzaj.

      Ktos powie a Szwedzi buduja Grippena a maly kraj. OK znowu blizej trzeba sie przyjrzec. Pierwsze to prosty samolot, glownie mysliwiec. Ale najwazniejsze ze wiekszosc elementow do niego zostala opracowana nie w Szwecji. Glownie USA albo Anglicy albo poprzez angielskie firmy znowu USA. Wiec dalej zawracanie glowy.
      Wracajac do Polski przedwojennej. Byla zacofana i takie byly efekty.

      Wystarcza na dzisiaj.
      Pozdrowienia

      • l-oxo-l włosy łonowe zasłaniają widok dla clitoris 08.08.11, 20:17
        nie przeczyta tego co Jorl napisałeś. Zakładam że potrafi czytać.
        • dawaj_czasy Sikorsky zwiekszyl zatrudnienie w Mielcu 09.08.11, 01:42
          Sikorsky zwiekszyl zatrudnienie w Mielcu o 30 % do 2000 tysiecy jak rowniez spalcil stare dlugi i zainwestowal ponad 100 milionow w nowy park maszynowy i przeszkolil zaloge w obsudze nowoczesnego sprzetu.
          Gdzyby nie Amerykanskie inwestycje w Milelcu staly by dzis puste hale a Polacy by handlowali na granicy i bazarach, ale dotyczy to nie tylko Milelca bo Amerykanskie inwestycje wynosza juz grubo ponad 10 miliardow dolarow a Dziesiatki tysiecy Polakow ma prace w Najnowoczesniejszych Amerykanskich Przedsiebiorstwach i chwala im za to bo po socjalizmie pozostal tylko syf i nedza .
          • dystans4 Re: Sikorsky zwiekszyl zatrudnienie w Mielcu 09.08.11, 09:29
            Dodam coś, nie jako próbę gloryfikacji przemysłu i konstrukcji konkurencyjnych, ale stwierdzenie ważnego faktu.
            Nie raz czytałem, że Amerykanie - przy całym zaawansowaniu technologicznym własnych maszyn - po kontakcie z rosyjskimi śmigłowcami, kilka lat stojącymi pod wiatą i gotowymi do uruchomienia po wstawieniu akumulatorów i dolaniu paliwa, byli mocno poruszeni. W przypadku zabawy w wojnę (z niczym innym nie mamy do czynienia) z bez porównania słabszym, w ogóle nie liczącym się militarnie przeciwnikiem, można wymyślać kolejne coraz bardziej zaawansowane i nieskończenie kosztowne typy broni, oszczędzające życie ludzi, ale w przypadku prawdziwej wojny to droga do nikąd. Ile będzie można wyprodukować śmigłowców Apache po 100 mln (wersja brytyjska w Afganistanie) sztuka? Para takich śmigłowców w walce z kiepsko uzbrojonymi talibami może się bronić przed atakiem, ale w walce z przeciwnikiem dobrze uzbrojonym zostanie zniszczona tak samo, jak relatywnie b. tanie Mi (czy droższe, ale o wiele lepsze Ka). Gdyby każdy oddział talibów miał po kilka wyrzutni rakiet, nic by brytyjskie, czy amerykańskie śmigłowce (w pojedynczej parze) nie zdziałały. Zostałyby w ciągu miesiąca zestrzelone. Wszystkie.
            A wyprodukować takie "precjoza" o wiele trudniej, niż broń prostszą. Wyszkolić lotników także.
            I proponuję pisać z sensem i nie ośmieszać do końca stanowiska, jakie się reprezentuje. To pozbawia rozmowę treści.
            Pozdrowienia,
            buldog.
            • dawaj_czasy Re: Sikorsky zwiekszyl zatrudnienie w Mielcu 10.08.11, 00:12
              Nie raz czytałem, że Amerykanie - przy całym zaawansowaniu technologicznym włas
              > nych maszyn - po kontakcie z rosyjskimi śmigłowcami, kilka lat stojącymi pod wi
              > atą i gotowymi do uruchomienia po wstawieniu akumulatorów i dolaniu paliwa, byl
              > i mocno poruszeni.

              Do kogo to bylo i na jaki temat sie wypowiadasz , bez skladu i ladu jest twoja wypowiedz???!!!!
              Amerykanie byli "mocno poruszeni " bo ruski wstawil akumulator ?????
              Co to za brednie????
              • dystans4 Re: Sikorsky zwiekszyl zatrudnienie w Mielcu 11.08.11, 13:06
                Dobrze rozumiesz, że nie o wstawienie akumulatora chodziło, ale tych kpin nie traktuję wyłącznie jako złośliwość. Także jako symptom ogromnych braków w wiedzy. Poważny czlowiek by sobie na takie nie pozwolił dlatego, że kompromitują i nawet czubek Macierewicz w RM takie stanowisko odrzucał.
                Z uwagi na powyższe odpowiem tak:
                Bardzo zaawansowana i wymagająca stałego i wielkiego zaplecza technicznego broń sprawdza się wyłącznie w warunkach pełnej przewagi nad przeciwnikiem. Wtedy, szczególnie w warunkach społeczeństwa bardzo otwartego, najważniejsze staje się osiągnięcie celu przy minimalnych stratach własnych. Amerykanie ostatnią prawdziwą wojnę prowadzili w Korei, a później już tylko konflikty w warunkach pełnej przewagi (także w Wietnamie, o porażce zadecydowały czynniki pozamilitarne).

                W przypadku walki o przeżycie, z poważnym przeciwnikiem, nie będzie ani komfortowego zaplecza technicznego, prawie nienaruszonej bazy przemyslowej (jeszcze kilkadziesiąt lat temu można było to zalożyć) i najbardziej będą liczyć się możliwości działania w warunkach ekstremalnych. Już w Wietnamie dawało się to zauważyć, ale to były tylko drobne kwiatki.
                Jeśli zaawansowany śmigłowiec kosztuje prawie 100 mln dolarów, to ile będzie w stanie wyprodukować go przemysł (nie wszystko sprawą pieniędzy, pozostają możliwości posiadanego potencjału, po części zdeterminowane przez cenę), nawet przestawione na tryb gospodarki wojennej. Niewiele, bo nie posiada odpowiednich mocy produkcyjnych (wcześniej nie powstały, bo było za drogo, w czasie wojny raczej nie powstaną, bo zabraknie mocy technologicznych b. wąskich gałęzi przemysłu, unikalnego parku maszynowego, specjalistów). A zaawansowany śmigłowiec poważny przeciwnik będzie niszczył ze skutecznością niewiele mniejszą, niż niezaawansowany - w przeciwieństwie do talibów będzie posiadał środki.
                Czytałem wspomnienia pilota Apache'a w Afganistanie, który opowiadał, że w przypadku pary śmigłowców jeden ubezpieczał drugi w czasie ataku na oddzialy wroga. Takie ubezpieczenie starczało w walce z talibami (1 oddział - 1 wyrzutnia), ale w przypadku konfliktu z poważną armią (tyle wyrzutni, ile trzeba - w porównaniu ze śmigłowcem są praktycznie nieskończenie tanie) będzie się liczyć ilość maszyn i ich zdolność do napraw w warunkach prymitywnych, ze zniszczonym częściowo zapleczem, z przerwami w zaopatrzeniu etc. A śmigłowiec opromieniowany z czterech stron naraz co zrobi?

                Jeśli się okaże, że jakaś fabryka (np. unikalnych łożysk, czy innych części) została zniszczona, wygra ten, kto będzie mial sprzęt mniej wyrafinowany, ale w którym będzie można istniejącą część zastąpić inną, gorszą, ale umożliwiającą działanie. Choćby tymczasowe, choćby nieeleganckie i toporne to było. Zastosowanie najbardziej zaawansowanych technologii (maksymalne wykorzystanie, miniaturyzacja itd.) takich możliwości nie dają, prostsze rozwiązania - tak. To wszystko widzieliśmy już Wietnamie (całe masy niesprawnego sprzętu), nawet już w II wojnie światowej z podobnymi problemami zaczęli stykać się na polu walki Niemcy (czołgi wymagały dobrego warsztatu).
                Oczywiście, w warunkach ciężkich maszyny polecą nawet nie w pełni sprawne, ale jaka będzie wtedy ich wartość (w porównaniu z nakladami poniesionymi na wyprodukowanie)? A pewne elementy będą miały znaczenie absolutne - bez nich śmigłowiec po prostu nie poleci (np. hydraulika). A co będzie, jeśli odpowiednich elementów zabraknie, a zamienników nie da się zastosować, bo gorsze (nie spełnieją potrzebnych wymagań technicznych). Hydraulika to sprawa wcale nie teoretyczna, niezauważanie takich problemów dowodzi tylko ignorancji.
                Nie chce mi się pisać więcej (choć jest o czym). Wybacz, ale nie jesteś partnerem do rozmowy. Szkoda tylko, że przynosisz nam tu wstyd
                buldog.
      • borrka Zbyt wiele zagadnien poruszonych naraz. 09.08.11, 10:30
        Oczywiscie, Polska byla zacofanym krajem, ale podejmowala smiale proby modernizacyjne.

        O powojennej historii lotnictwa wojskowego mozna powiedziec jedno:
        takich prob zaniechano, korzystajac z narzuconych licencji.
        Nie dyskutuje, udanych licencji, czy nie.
        Efekt koncowy nie ulega watpliwosci - w Polsce nie produkuje sie samolotow wojskowych.
        • jabbaryt Re: Zbyt wiele zagadnien poruszonych naraz. 09.08.11, 22:03
          Obecnie nie ma zbyt wile firm które mogą zrobić dobry samolot wojskowy. Są one w krajach takich jak Francja, USA i Rosjii. Kraje europejskie stworzyły konsorcjum w celu stworzenia eurofightera z miernym skutkiem. Nie ta liga i nie ten pułap.
          Oczywiście każda nowa produkcja cieczy. Na jej bazie wykształci się kadra inżynierska, będzie wiedziała jak wyprodukować dobry samolot. Na takiej bazie łatwiej rozwijać rodzimą produkcję.
    • swiblowo Ale jestes "oryginalny" borrka 10.08.11, 20:23
      piszac:

      "Wysłano pierwszą partię polskich helikopterów Black Hawk"
      PAP - tez jest oryginalna.

      Blacki Hawki polskie...ja cie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka