Dodaj do ulubionych

B-52 w Moskwie

16.08.11, 14:21
20 parę lat temu mogłem sobie wyobrazić B-52 lecący w stronę Moskwy jedynie tak, jak to przedstawił w swoim wspaniałym filmie Stanley Kubrick. I nie była to miła perspektywa. A dziś? Proszę uprzejmie. Jednak świat zmierza ku lepszemu, choć byłoby jeszcze lepiej, gdyby w ogóle z bombowców zrezygnował.
Obserwuj wątek
    • darekvtb 20 parę lat temu.. 16.08.11, 15:23
      vladexpat, studiowales w Rosji?
      • przyjacielameryki Re: 20 parę lat temu.. 16.08.11, 15:47
        darekvtb napisał:

        > vladexpat, studiowales w Rosji?

        Wygląda na to, że studiował ekonomię socjalizmu przy KPZR!
        • vladexpat Re: 20 parę lat temu.. 16.08.11, 15:59
          przyjacielameryki napisał:

          > darekvtb napisał:
          >
          > > vladexpat, studiowales w Rosji?
          >
          > Wygląda na to, że studiował ekonomię socjalizmu przy KPZR!

          Jak na to wpadleś Szerloku?
      • vladexpat Re: 20 parę lat temu.. 16.08.11, 15:58
        darekvtb napisał:

        > vladexpat, studiowales w Rosji?

        Gorzej, jestem z Rosją związany rodzinnie, przez parę lat w Rosji expaciłem a teraz to już właściwie mieszkam i prowadzę niewielki biznes. A 20 parę lat temu to "Dr Strangelove..." obejrzałem. Na przemyconej kasecie.
        • darekvtb a teraz to już właściwie mieszkam.. 16.08.11, 16:06
          W Moskwie?
          A mail na GW odbierasz?
          • vladexpat Re: a teraz to już właściwie mieszkam.. 16.08.11, 16:08
            darekvtb napisał:

            > W Moskwie?
            > A mail na GW odbierasz?

            Napisz, sprawdzę dziś pocztę.
        • romrus Teraz rozumiem... 16.08.11, 16:40
          ...dlaczego sie zgadzam prakticznie ze wsystkim, co piszesz))


          vladexpat napisał:
          > Gorzej, jestem z Rosją związany rodzinnie, przez parę lat w Rosji expaciłem a teraz to już właściwie mieszkam
          • vladexpat Re: Teraz rozumiem... 16.08.11, 18:00
            romrus napisał:

            > ...dlaczego sie zgadzam prakticznie ze wsystkim, co piszesz))
            >
            >
            > vladexpat napisał:
            > > Gorzej, jestem z Rosją związany rodzinnie, przez parę lat w Rosji expacił
            > em a teraz to już właściwie mieszkam

            Nie mów hop. Wcale nie mam jednoznacznego stosunku do Rosji.
            • romrus Re: Teraz rozumiem... 16.08.11, 18:04
              vladexpat napisał:
              > Nie mów hop. Wcale nie mam jednoznacznego stosunku do Rosji.

              Co naimniej wiesz o czym piszesz.
              O to mi chodzilo.
            • igor_uk Re: Teraz rozumiem... 16.08.11, 18:12
              vladexpat napisał: Wcale nie mam jednoznacznego stosunku do Rosji.
              A to na 100% prawda. Zauwazylem to dawno .To jest normalnie u obcokrajowca, na stale mieszkajacego w innym Panstwie,zwlaszcza,jak nie wszystko idzie gladko.Ale Twoja "niejednoznacznosc" w stosunku do Rosji Vlad,jest niczym,w porownaniu z nienawiscia,ktora az tryska z kazdego watka jebkretacza2007 pod adresem kraju,w ktorym mieszka.
              To czuje kazdy Rosjanin ,piszacy na to forum.
              • romrus Re: Teraz rozumiem... 16.08.11, 18:32
                igor_uk napisał:

                > To jest normalnie u obcokrajowca, na stale mieszkajacego w innym Panstwie,zwlaszcza,jak nie wszystko idzie gladko.

                Ja tez nie mam jednoznacznego stosunku do tego co u nas sie dzieje.
                Tyle ze ja muse byc zawsze po stronie swojego panstwa, a Wlad nie musi.
                A za jego objektiwnosc - dzienki.
    • igor_uk Re: B-52 w Moskwie 16.08.11, 15:35
      vladexpat napisał: choć byłoby jeszcze lepiej, gdyby w ogóle z bombowców zrezygnował.

      Vlad,a co by to dalo?Czy uwazasz,ze wtedy ludzi przestali by walczyc miedzy soba?
      • vladexpat Re: B-52 w Moskwie 16.08.11, 16:00
        igor_uk napisał:

        > vladexpat napisał: choć byłoby jeszcze lepiej, gdyby w ogóle z bombowców zre
        > zygnował.

        >
        > Vlad,a co by to dalo?Czy uwazasz,ze wtedy ludzi przestali by walczyc miedzy so
        > ba?

        Może mordowaliby się jakoś tak bardziej detalicznie a nie hurtowo?
        • igor_uk Re: B-52 w Moskwie 16.08.11, 16:14
          vlad,nawet jak cala bron u ludzi zabierzesz,to beda przegryzac sobie gardla zebami.
          Nie ,nie tedy droga.Tylko pewnosc tego,ze odpowiedz zaatakowanego bedzie natychmiastowa i skuteczna,potrafi zmusic atakujacego powstrzymac sie przed uzyciem broni. Wlasnie dla tego uwazam bron jadrowa,za najbardziej "mirotworczeskuju".
          • vladexpat Re: B-52 w Moskwie 16.08.11, 16:22
            igor_uk napisał:

            > vlad,nawet jak cala bron u ludzi zabierzesz,to beda przegryzac sobie gardla zeb
            > ami.
            > Nie ,nie tedy droga.Tylko pewnosc tego,ze odpowiedz zaatakowanego bedzie naty
            > chmiastowa i skuteczna,potrafi zmusic atakujacego powstrzymac sie przed uzycie
            > m broni. Wlasnie dla tego uwazam bron jadrowa,za najbardziej "mirotworczeskuju"
            > .
            >
            Co fakt to fakt. Gdyby nie atomowy straszak zapewne nie dałoby się uniknąc starcia bloków w latach 50-60-tych.
    • jk2007 bez nowych Tu 16.08.11, 17:03
      www.argumenti.ru/print/politics/n301/119475
      • romrus bez nowych jaj) 16.08.11, 17:46
        jk2007 napisał:
        > www.argumenti.ru/print/politics/n301/119475

        Kolejny placz Ukraincow ze Rosja rezygnuje ze wspolpracy w samolotach.
        • vladexpat Re: bez nowych jaj) 16.08.11, 18:14
          romrus napisał:

          > jk2007 napisał:
          > > www.argumenti.ru/print/politics/n301/119475
          >
          > Kolejny placz Ukraincow ze Rosja rezygnuje ze wspolpracy w samolotach.

          Bo faktycznie Rosja straciła swój przemysł lotniczy (poza wojskowym). Odbudowac wszystko na bazie suchogo chyba się nie da. O dziwo Ukraińcy zachowali swoje zakłady lotnicze i nawet coś, w odróżnieniu od Rosji, produkują. Współpraca rosyjsko-ukraińska jest w tym przypadku czymś naturalnym, tyle, że pewnie wmiesza się w to polityka, osobiste interesy oligachów i wyjdzie jak zwykle.
          • igor_uk Re: bez nowych jaj) 16.08.11, 18:28
            Vlad,nie zartuj!Co Ukraince buduja? Co dotyczy wspolpracy,to masz racje.
          • romrus Re: bez nowych jaj) 16.08.11, 18:42
            vladexpat napisał:
            > Bo faktycznie Rosja straciła swój przemysł lotniczy (poza wojskowym).

            Prakticznie mozna sie zgodzic.

            > Odbudowac wszystko na bazie suchogo chyba się nie da.

            Nie da sie, trza szukac jakis rownolegly rozwiazania.

            >O dziwo Ukraińcy zachowali swoje zakłady lotnicze i nawet coś, w odróżnieniu od Rosji, produkują.

            Co konketnie? Sa tak samo przestarzaly jak rosisjki.

            >Współpraca rosyjsko-ukraińska jest w tym przypadku czymś naturalnym,

            Absolutnie nie jest.
            Ukraina nie jest w stanie przyniesc a nie noweczestnej mysli technicznej, a ni pieniadzy.
            Partnerow trza szukac gdzies indziej.

            >tyle, że pewnie wmiesza się w to polityka, osobiste interesy oligachów i wyjdzie jak zwykle.

            A jak w ogole mozna rozwijac jakoms dlugotrwalom wspolprace z krajem, ktory nie moze sie zdecydowac w jakim kierunku idzie?
            Przeciez reguly gry musa byc ustalony na starcie, a nie kiedys potem .
            • vladexpat Re: bez nowych jaj) 16.08.11, 19:27
              romrus napisał:

              > >Współpraca rosyjsko-ukraińska jest w tym przypadku czymś naturalnym,
              >
              > Absolutnie nie jest.
              > Ukraina nie jest w stanie przyniesc a nie noweczestnej mysli technicznej, a ni
              > pieniadzy.
              > Partnerow trza szukac gdzies indziej.
              >
              Rosji potrzebne sa tanie, proste jak budowa cepa, dajace się zreperować w stodole smoloty do obsługi lotnisk bez systemów naprowadzania za to z dziurawym pasem startowym a nie nafaszerowane komputerami ale jednocześnie wrażliwe na kiepską infrastrukturę nowoczesne zabawki. Taki latający kałasznikow. Rosyjsko-ukraińskie Any to właśnie taka konstrukcja. Może tylko potrzebują oszczędniejszych silników. Na nowoczesne superkonstrukcje przyjdzie czas gdy zostanie (mam nadzieję0 odtworzona infrastruktura. A teraz ludzie muszą się jakoś przemieszczać. przecież doskonale wiesz, że do wielu miejsc w Rosji można dotrzeć tylko samolotem.

              > >tyle, że pewnie wmiesza się w to polityka, osobiste interesy oligachów i w
              > yjdzie jak zwykle.
              >
              > A jak w ogole mozna rozwijac jakoms dlugotrwalom wspolprace z krajem, ktory nie
              > moze sie zdecydowac w jakim kierunku idzie?
              > Przeciez reguly gry musa byc ustalony na starcie, a nie kiedys potem .

              I w tym problem.
          • jk2007 An-225 16.08.11, 19:21
            mikle1.livejournal.com/2095075.html
            • vladexpat Re: An-225 16.08.11, 19:50
              jk2007 napisał:

              > mikle1.livejournal.com/2095075.html

              To był projekt przeznaczony do przenoszenia Burana (rosyjskiego odpowiednika amerykańskiego promu kosmicznego). Buran padł, podobny los spotkał i samolot. Chyba zbudowano 3 sztuki i nawet czasami lataja do tej pory. Fajna konstrukcja, ale można na palcach policzyć lotniska, na których ten samolot może lądować więc to raczej ciekawostka niż mający komercyjny sens projekt.
              • igor_uk Re: An-225 16.08.11, 20:03
                Vlad,wybacz,ale Twoja wiedza w tym temacie jest wprawie zerowa.
                Owszem AN-225 byl zbudowany,przedewszystkim,dla przenoszenia "Burana",ale w perspektywie mial sluzyc,jako platforma startowa dla statkow kosmicznych.
                Zbudowany byl tylko jeden egzemplarz,wlasnie ten,ktory lata .Mial byc zbudowany nastepny,ale w zwiazku z upadkiem ZSRR on tak i stoi w Kijowie niedobudowany,takim jakim ja go widzialem ponad 20 lat temu.
                Taka ciekawostka,dosc czesto ten samolot wynajmuja USA,dla przewoza zaopatrzenia swoich wojsk na BW.
                • igor_uk Re: An-225 16.08.11, 20:15
                  Vlad,troche o innym wykorzystaniu AN-225.
                  • vladexpat Re: An-225 16.08.11, 20:30
                    igor_uk napisał:

                    > Vlad,troche o innym wykorzystaniu AN-225.

                    Były w sojuzie, na pierwszy rzut oka, ciekawe pomysły, które okazały się ślepymi zaułkami. Np. ekranoplany, które teraz są jedynie hobbystyczną rozrywką.
                    • igor_uk Re: An-225 16.08.11, 20:39
                      Vlad,ty co zartujeszz? Ekranoplany to jest tym,w czym Rosja "wperedi planety wsej" i na uzbrojeniu armii radzieckiej byli ekranoplany,ale w zwiazku z rozpadem ZSRR pomysl,jak i wiele innych genialnych pomyslow,okazal sie i ten zakonserowany.
                      • vladexpat Re: An-225 16.08.11, 20:43
                        igor_uk napisał:

                        > Vlad,ty co zartujeszz? Ekranoplany to jest tym,w czym Rosja "wperedi planety ws
                        > ej" i na uzbrojeniu armii radzieckiej byli ekranoplany,ale w zwiazku z rozpadem
                        > ZSRR pomysl,jak i wiele innych genialnych pomyslow,okazal sie i ten zakonsero
                        > wany.
                        To się właśnie nazywa ślepy zaułek. Rosło, rosło i zdechło nie wydając potomstwa. Jak i np. św. pamięci amerykański prom kosmiczny.
                • vladexpat Re: An-225 16.08.11, 20:15
                  igor_uk napisał:

                  > Vlad,wybacz,ale Twoja wiedza w tym temacie jest wprawie zerowa.
                  > Owszem AN-225 byl zbudowany,przedewszystkim,dla przenoszenia "Burana",ale w per
                  > spektywie mial sluzyc,jako platforma startowa dla statkow kosmicznych.
                  > Zbudowany byl tylko jeden egzemplarz,wlasnie ten,ktory lata .Mial byc zbudowa
                  > ny nastepny,ale w zwiazku z upadkiem ZSRR on tak i stoi w Kijowie niedobudowan
                  > y,takim jakim ja go widzialem ponad 20 lat temu.
                  > Taka ciekawostka,dosc czesto ten samolot wynajmuja USA,dla przewoza zaopatrzen
                  > ia swoich wojsk na BW.

                  Nie zerowa, ilość zbudowanych mi się pomyliła a poleniłem się sięgnąć do źródeł. Reszta się zgadza. A akurat do zaopatrzenia wojsk to wynajmuja any 124. AN 225 jest wynajmowany wyjątkowo do przenoszenia jakichś supeciężkich i wielkich obiektów. Chyba kiedyś w tv widziałem jak przenosił turbiny do elektrowni wodnej. Ale głowy nie dam.
                  • igor_uk Re: An-225 16.08.11, 20:24
                    Vlad,masz tu cytat w jezyku ukrainskim:"Перший кoмерційний пoліт «Мрія» здійcнилa 31 cічня 2002 рoкy зі Штyтгaртa дo кoрoлівcтвa Омaн з 187,5-тoнним вaнтaжем прoдyктів хaрчyвaння для aмерикaнcьких війcькoвих, рoзтaшoвaних y крaїні."
                    W nim chodzi o to,ze pierwszy komercyjny lot AN-225 odbyl 31 styczna 2002 roku ze Stuttgart do Omanu i dostarczyl wtedy 187.5 tony zarcia dla amerykanskich zolnierze,stacjonujace tam.
                    Chyba nie wielorybe bletkitne w calosci tam dostarczyl?
              • romrus Re: An-225 16.08.11, 20:15
                vladexpat napisał:

                > Fajna konstrukcja, ale można na palcach policzyć lotniska, na których ten samolot może lądować więc to raczej ciekawostka niż mający komercyjny sens projekt.

                Rozwoj projektu stracil sens.
                Zbuduwany i lata tylko jeden. Drugi gotowy o 70% lezy i nikt nie daje a ni grosza ze by urochomic.

                Natomiast Ruslan jest czekawy.

                • igor_uk Re: An-225 16.08.11, 20:27
                  romrus,bedziemy uczyc sie polskiego,poprawiajac jeden drugiego,OK?
                  Nie pisze sie po polsku -czekawy,a tylko ciekawy.
                  Co dotyczy samego samolotu,to Rosja ma zamiar ten drugi odkupic od Ukrainy.
                  • romrus Re: An-225 16.08.11, 20:50
                    igor_uk napisał:

                    > romrus,bedziemy uczyc sie polskiego,poprawiajac jeden drugiego,OK?
                    > Nie pisze sie po polsku -czekawy,a tylko ciekawy.

                    Dzienki, Igor, jestem za.

                    > Co dotyczy samego samolotu,to Rosja ma zamiar ten drugi odkupic od Ukrainy.

                    I mam nadzieje ze to sie uda. Silniki zreszta mozna kupowac nawet nie tylko na Ukrainie.
                    • vladexpat Re: An-225 16.08.11, 20:53
                      romrus napisał:

                      > igor_uk napisał:
                      >
                      > > romrus,bedziemy uczyc sie polskiego,poprawiajac jeden drugiego,OK?
                      > > Nie pisze sie po polsku -czekawy,a tylko ciekawy.
                      >
                      > Dzienki, Igor, jestem za.
                      >
                      > > Co dotyczy samego samolotu,to Rosja ma zamiar ten drugi odkupic od Ukrai
                      > ny.
                      >
                      > I mam nadzieje ze to sie uda. Silniki zreszta mozna kupowac nawet nie tylko na
                      > Ukrainie.

                      Każdy samolot składa się z trzech głównych systemów: płatowiec, awionika i silniki. Sowieckie silniki i awionika były kiepskie, ale płatowce podobno nie odbiegały od swiatowych standardów i były chwalone przez specjalistów.
                    • vladexpat Re: An-225 16.08.11, 20:53
                      romrus napisał:

                      > igor_uk napisał:
                      >
                      > > romrus,bedziemy uczyc sie polskiego,poprawiajac jeden drugiego,OK?
                      > > Nie pisze sie po polsku -czekawy,a tylko ciekawy.
                      >
                      > Dzienki, Igor, jestem za.
                      >
                      > > Co dotyczy samego samolotu,to Rosja ma zamiar ten drugi odkupic od Ukrai
                      > ny.
                      >
                      > I mam nadzieje ze to sie uda. Silniki zreszta mozna kupowac nawet nie tylko na
                      > Ukrainie.

                      Każdy samolot składa się z trzech głównych systemów: płatowiec, awionika i silniki. Sowieckie silniki i awionika były kiepskie, ale płatowce podobno nie odbiegały od swiatowych standardów i były chwalone przez specjalistów.
                      • darekvtb Re: An-225 17.08.11, 07:47
                        Napisalem na vladexpat@gazeta.pl
                        • vladexpat Re: An-225 17.08.11, 09:23
                          Już ci odpisałem.
                • melord Re: An-225 17.08.11, 03:35
                  vladexpat napisał:

                  > > Fajna konstrukcja, ale można na palcach policzyć lotniska, na których ten
                  > samolot może lądować więc to raczej ciekawostka niż mający komercyjny sens pr
                  > ojekt

                  An225-Mriję można było w Polsce podziwiać co najmniej dwukrotnie: 16 września 2003 na lotnisku Ławica w Poznaniu, gdy dostarczała elementy linii produkcyjnej o masie 128 ton dla fabryki zajmującej się produkcją płyt wiórowych w Szczecinku oraz 3 marca 2005 na lotnisku w Pyrzowicach pod Katowicami, skąd zabrała 3 helikoptery (na pokładzie miała ich już 5, zabranych wcześniej z Kiszyniowa) do Algierii.

                  mogl wiec ladowac praktycznie na kazdym srednim lotnisku gdyz te w Poznaniu i Katowicach
                  do kolosow nie naleza

                  jeszcze jedna ciekwostka
                  W ładowni An-225 zmieściłby się cały kadłub Boeinga 737.
                  • vladexpat Re: An-225 17.08.11, 09:38
                    melord napisał:

                    > vladexpat napisał:
                    >
                    > > > Fajna konstrukcja, ale można na palcach policzyć lotniska, na który
                    > ch ten
                    > > samolot może lądować więc to raczej ciekawostka niż mający komercyjny sen
                    > s pr
                    > > ojekt
                    >
                    > An225-Mriję można było w Polsce podziwiać co najmniej dwukrotnie: 16 września 2
                    > 003 na lotnisku Ławica w Poznaniu, gdy dostarczała elementy linii produkcyjnej
                    > o masie 128 ton dla fabryki zajmującej się produkcją płyt wiórowych w Szczecin
                    > ku oraz 3 marca 2005 na lotnisku w Pyrzowicach pod Katowicami, skąd zabrała 3 h
                    > elikoptery (na pokładzie miała ich już 5, zabranych wcześniej z Kiszyniowa) do
                    > Algierii.
                    >
                    > mogl wiec ladowac praktycznie na kazdym srednim lotnisku gdyz te w Poznaniu i K
                    > atowicach
                    > do kolosow nie naleza
                    >
                    I tu mnie zaskoczyłeś. No to faktycznie jestem niedoinformowany, choć kiedyś interesowałem się tym tematem. Postaram się podciągnąć.

                    > jeszcze jedna ciekwostka
                    > W ładowni An-225 zmieściłby się cały kadłub Boeinga 737.
    • lubat Re: B-52 w Moskwie 16.08.11, 20:03
      B-52 pojawił się na MAKSIE na zasadzie dwugłowego cielęcia na jarmarku. Ma za zadanie przyciągnąć uwagę (i kasę) gapiów.

      Ciekawe jest tu to, że GWno ignoruje imprezę i z całą pewnością nie poinformuje swoich czytaczy. No, chyba żeby się coś złego przytrafiło (tfu, na psa urok). Tak jak to się zdarzyło kilka lat temu, kiedy się zderzyły dwa myśliwce z grupy akrobatycznej. Ale nawet wtedy GWno nie podało, co one tam robiły, czy z jakiej okazji.

      Chociaż gwoli sprawiedliwości dodam, że jak już ktoś wie o imprezie z innego źródła, wpisze w wyszukiwarkę temat, to dostanie możliwość kupić tekst Wojciechowskiego:
      wyborcza.pl/1,75248,1626407.html
      Gotów jestem postawić zakład, że ZBiRy o MAKS się nawet nie zająkną!
      • vladexpat Re: B-52 w Moskwie 17.08.11, 09:33
        lubat napisał:

        > Ciekawe jest tu to, że GWno ignoruje imprezę i z całą pewnością nie poinformuje
        > swoich czytaczy. No, chyba żeby się coś złego przytrafiło (tfu, na psa urok).
        > Tak jak to się zdarzyło kilka lat temu, kiedy się zderzyły dwa myśliwce z grupy
        > akrobatycznej. Ale nawet wtedy GWno nie podało, co one tam robiły, czy z jakie
        > j okazji.
        Jesteś niesprawiedliwy. Jest w GW informacja w której wspomina się o MAKSie.
    • jk2007 Buran :) 16.08.11, 23:42
      avmalgin.livejournal.com/2596007.html
      • jk2007 Buran :) 17.08.11, 00:23
        azlok.livejournal.com/258118.html
        • vladexpat Jak pokazała historia... 17.08.11, 09:28
          No i okazało się, że przez przypadek Rosjanie wybrali właściwą drogę porzucając program Buran. Amerykańskie promy bezpotomnie poszły na złom a rosyjskie załogowe protony czy sojuzy latają nadal w najlepsze, wożąc także amerykańskich astronautów.
    • jk2007 degradacja rosyjskiego lotnictwa 18.08.11, 13:22
      Нaшa aвиaция рaзвaленa, этo мoжнo кoнcтaтирoвaть. Целые клaccы caмoлетoв и вертoлетoв бoльше не выпycкaют. А зaчем? Дешевле и прoще кyпить aмерикaнcкие cтaрые мaшины… У тех нoвинoк чтo мы делaем cейчac – зaпac прoчнocти ocтaетcя еще лет нa 15-20, не бoльше.
      aristokl.livejournal.com/194449.html
    • jk2007 ciekawostki 18.08.11, 23:20
      www.rg.ru/2011/08/18/makc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka