Dodaj do ulubionych

Amerykanskie smieciuchy

24.05.04, 00:42
USA zamienia nasza piekna planete w wysypisko smieci.
USA produkuje 25% spalin (dwutlenku wegla) na swiecie, ale wycofalo sie z
protokolu Kyoto i zaprzestalo modernizowania fabryk w oczyszczalnie z Co2;
USA wznowilo zanieczyszczanie srodowiska odpadami radioaktywnymi w zwiazku z
odnowieniem programu rzadu na stacje nuklearne. Rzad USA ustanowil poprzeczka
na max US$9 bilionow wyplacen ubezbieczeniowych na wypadek przecieku/wybuchu,
co jest oczywiscie gowno czyli kropla w morzu gdyby doszlo do skazenia
radioaktywnego (potencjalnie 100 lat i polacie jalowej ziemi).
USA nie ma zadnych planow na stopniowe przejscie na alternatywne srodki
napedzania, wciaz opierajac sie na przestarzalej nafcie i opartej na niej
infrastrukturze.
USA TO NAJWIEKSZY SMIETNIK SWIATA EMITUJACY SMROD I TRUCIZNE NA WLASNYCH
OBYWATELI I ZAKLOCAJAC BALANS EKOLOGICZNY NASZEJ PLANETY.
To dzieki US mamy EL Ninio, "heat waves", tornadoes, "global warming" i
wszelkie inne calamnities.
Ciekawostki o US polityce eklogicznej:
Ronald Reagan uwazal ze najwiekszymi polutantami sa ROSLINY!!!!
Jego minister spraw wewnetrznych J Watts stwierdzil: "Po co martwic sie
przyszlosci srodowiska naturalnego na Ziemi kiedy wkrotce nastapi drugie
przyjscie Jezusa i sie wszystko skonczy..."
Bush zupelnie olal wszelkie ekologiczne portofolios w USA. Tylko za jego
kandencji zadne zagrozone species w US nie zostalo wciagniete na liste pod
ochrona.
SMIECIUCHY, BRUDASY, SMIERDZIELE!
Obserwuj wątek
    • Gość: chala [...] IP: *.rdu.bellsouth.net 24.05.04, 00:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krolowa_bona [...] 24.05.04, 00:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: chala [...] IP: *.rdu.bellsouth.net 24.05.04, 01:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • krolowa_bona [...] 24.05.04, 01:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gw_bush [...] 24.05.04, 16:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krolowa_jebana [...] 24.05.04, 01:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Robert Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 24.05.04, 01:58
      Co sie czepiasz Ameryki zobacz lepiej co Roasja zrobila w Czernobylu gdzie
      wybuch w elektrowni atomowej skazil dobry kawalek Europy, 10 tysiecy Ruskich
      stracilo zycie z powodu tej katastrofy. USA nie wybudowal elektrowni atomowej
      od lat. Francuzi sa bardziej uzaleznieni od elektrowni atomowych niz USA.
      Krytykujesz Ameryke bo moze tam nie bylas, ale proponuje wybrac sie do krajow 3
      swiata gdzie zadne prawo ochrony srodowiska nie jest brane pod uwage. Niedawno
      Rosja oglosila ze nie podpisze Kyoto. Tajwan jest duzym smietniskiem gdzie
      studnie wody sa zanieczyszczone chemikaliami z fabryk elektronicznych.
      • krolowa_bona Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy 24.05.04, 02:15
        Rosja przynajmniej uczy sie na bledach. Natomiast USA za Busha niepomne na
        potencjalne zagrozenie dla srodowiska odnowilo program elektrowni nuklearnych
        (choc tez mieli tam przypadek na jakiesj Three... Island pare lat temu).
        USA ekonimicznie szantazuje inne kraje, ktore nie wpuszczaja na swoje wody
        terytorialne nukleranie napedzanych lodzi podwodnych i statkow jak np NOwa
        Zealandia. Rosja i Chiny przynajmniej trzymaja swoj brud na swoim wlasnym
        podworku.
        I co do cholery ma to czy bylam czy nie bylam w US do rzeczy. Dla twojej
        informacji bylam, barrrdzo mi sie ten brud i smrod nie podobal, i nidgy tam
        znow nie pojade, nawet w tranzycie, ok?
        Oczywiscie, ze sa inne kraje ktore maja duzo do uporzadkowaniu w sprawie
        ochrony srodowiska, ale US bije innuch na lep jako najwiekszy polutant tej
        planety.
        Chcesz to pisz watki o Chinach , Francji i Rosji. Czemu nie, nawet sie moze
        podpisze.
        Ja zyje w kraju ktory badzo ceni sobie srodowisko naturalne, a co po tym jak
        wielkie brudne kolosy morduja to srodowisko, kreaujac np dziure ozonowa, ktora
        ze wzgledu na prady atmospheryczne itd wedruja z dala od US prosto nad
        inne "niewinne" kraje. NO wiec beda o tym krzyczec tyle ile mi sie podoba!
        • Gość: :) A krzycz sobie. Myslisz, że ktoś się przejmuje? IP: *.client.comcast.net 24.05.04, 02:50
          > NO wiec beda o tym krzyczec tyle ile mi sie podoba!
        • Gość: sp;lit Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.05.04, 03:12
          A jak w twoim kraju zaopatrujesz sie w energie ,... Skad ja bierzecie ?

          uklony
          • Gość: ABE Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.05.04, 03:38
            energia wodna i ostatnio wiatraki na masowa skale (tak jak w Holandii). Dziala
            doskonale.
            Na mala domowa skale coraz wiecej ludzi instaluje sobie solar panels.

            PZRDW
            krolowa-bona z zeslania
            • Gość: sp;lit Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.05.04, 04:40
              Nie ma wiekszego wroga echosystemu niz niedoinformowany echo-freak ,...

              Koszty 1 kilowata energii (us dollar)

              Nuclear energy .................... 0.14

              hydropower ........................ 0.34

              gas ............................... 0.49

              oil ............................... 0.54

              coal .............................. 0.57

              wind .............................. 1.34

              solar ............................. 1.57

              W ubieglym roku elektrownie atomowe ktore stanowia 20 % naszej produkcji energi
              uchronily nas od wydalenia w atmoswere 85 milionow cubic yards gazow rzekomo
              powdujacych greenhouse effects .?

              Elektrownie spalajace produkt bitumiczny wydalaja tylko w stanach ok 6 tys ton
              produktow radioaktywnych . Ciekawe ile Chiny , Indie i Rosja , gdzie wegiel
              jest dominujacym dostarczycielem energii

              Solar panels i baterie magazynujace energie maja kilka lat zywotnosci i trzeba
              je wyrzucac na max toksyczne smietniska , na kilkaset lat ktore sa najwiekszym
              zagrozeniem dla wod gruntowych .

              Wiatraki sa drogie , wymagaja duzo konserwacji i zabijaja mnowstwo ptakow , w
              tym , te na liscie zagrozonych ,...

              Decyduje ekonomia a nie czyjes widzimisie .

              itd itp ,...

              uklony
              • Gość: ABE Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.05.04, 23:54
                Co do kosztow, to w kwestii ochrony srodowiska sa one nieistotne, lub
                przynajmniej nie powinny byc glownym wyznacznikiem przy podejmowaniu decyzji na
                ten temat.

                Moje glowne zastrzezenie jest co do uzycia konwencjonalnej energii produkujacej
                spaliny - to ma effect globalny.
                Co do waszych elektrowni nuklearnych, to tylko zaznaczylam niebezpieczenstwa
                przecieku lub wybuchu, ktore wasz rzad wyraznie przewiduje kiedy ogranicza
                swoja odpowiedzialnosc "na wypadek". Oczywiscie, ze nikt nie twierdzi ze
                electrownie jadrowe produkuja spaliny! Oczywiscie, ze ich uzycie ogranicza
                uzycie elektrowni konvencjonalnuych, a zatem ogranicza emisje gazow. Jesli wam
                to odpowiada jednak azeby zyc ze swiadomoscia niebezpieczenstwa to jest to
                wasza sprawa, tak dlugo jak mozecie zlokalizowac wasze stacje tak i ograniczyc
                ich "capacity" tak, ze nie ma zagrozenia rowniez dla waszych sasiadow.
                My narazie mamy prawo ze nie wpuszczamy ani waszych statkow majacych bron
                jadrowa na pokladzie, ani tez waszsych statkow napedzanych energia jadrowa, a
                wiec to nam narazie wisi czy macie jakies promieniowanie w waszym regionie.
                Choc byloby to krotkowzroczne zakladaz ze zawsze moglibyscie to kontrolowac
                tylko do waszego regionu.

                CO do baterii solarnych sa u nas prawa na temat safe disposal, nic sie u nas po
                prostu na toxyczny smietnik nie wyrzuca.

                Co do wiatrakow i ptakow, to nie bede komentowac - pare poszczegolnych
                nieszczesnych ptakow nie ma porownania do calkowitej elimancji ekologicznej np
                w przypadku wylewu nafty z cieknacego tankowca itp. Mowimy o dwoch
                roznych "dimensions"
                • Gość: sp;lit Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 25.05.04, 00:21
                  Albo ustosunkuj sie do wszystkich moich zarzutow , albo przeczytaj wszystkie
                  moje posty i jesli zajmie ci to pare dni postaraj sie odpowiedziec bez
                  wybierania wygodnego tematu i pomijania innych ,... Postaraj sie rowniez o
                  jakies racjonalne dane podpierajace twoje geganie ,... Powodzenia !

                  uklony
                  • Gość: ABE Re: Rosjanie i Chinczycy smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:26
                    Jedyny aspekt do ktorego sie nie ustosunkowalam w twoim poscie jest twoje
                    porwnanie do Chin czy Rosji (czy Indii). Nie ustosunkowalam sie tu bo zrobilam
                    to gdzie indziej, ale powtorze : jesli US moze byc tylko porownywlne do CHin
                    Rosjii czy Indii w sprawie srodkow ochrony srodowiska to rzeczywiscie stoczylo
                    sie na zupelne dno!

                    Do czego jeszcze sie "wygodnie" nie ustosunkowalam. Jesli do czegos sie nie
                    stosunkuje to z reguly dlatego, ze to akceptuje. Nie jest moim zwyczajem klocic
                    sie jak widze racje w jakims argumencie.


                  • Gość: ABE Do splita i nie na temat IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:28
                    Sluchales przemowienia kapitulacyjnego cesa na Aktualnosciach? Facet sie niezle
                    zapienil.

                    PS Ces to napewno na kazdy argument odpowie bo nigdgy nie przyzna ze moze sie
                    przypadkiem z toba zgadzac.

                    "Silence signifies consent"
    • Gość: chala [...] IP: *.rdu.bellsouth.net 24.05.04, 02:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: chala [...] IP: *.rdu.bellsouth.net 24.05.04, 03:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ABE [...] IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.05.04, 03:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Gucio ABE IP: *.ipt.aol.com 24.05.04, 20:07
            > Chcialbym sie podzielic z Toba moim doswiadczeniem, jezeli mi oczywiscie
            pozwolisz - otoz majac do czynienie z parchatymi nieczystosciami, do dobrego
            tonu nalezy sierczyste spluniecie, najlepiej po glebszym odchrzaknieciu.

            > Jest jeszcze jeden doskonanly sposob, ale mezczyznie moglbym to tylko polecic
            z wiadomych, anatomicznych wyposazen...

            > Cokolwie innego stosujac, zmuszona bedziesz zawsze do czyszczenia obuwia z
            trudnym do wstrzymania odruchem wstretu...

            > Zawsze podobne przypadki nalezy kierowac do najblizszego hycla, ktorego
            rutyna pozwala na traktowanie parchow tego rodzaju, jak kazda inna, zwierzeca
            nieczystosc, badz padline...

            > Pozdr.
            • Gość: ABE Re: ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.05.04, 23:59
              Dzieki, Gucio. Staram sie stosowac metody higeniczne, jakie to rekomendujesz,
              ale nie zawsze sie udaje ;)
        • Gość: profesorek Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.twcny.rr.com 24.05.04, 19:30
          az milo poczytac kwieciste wypowiedzi twoje i innych.slabo piszesz po polsku,ale
          znasz duzo obrazliwych slow.to prawda,ze amerykanie zasmiecaja srodowisko,ale
          tez i daja duze pieniadze na nie.nic nie wzmieniasz tu o chinach,ameryce
          poludniowej czy innych nacjach,gdzie nie ma zadnych przepisow na ochrone
          srodowiska a eksplozja ludzkosci robi swoje.rzucanie miesem na lewo i prawo w
          argumentowaniu swoich racji jest prymitywne i nieskuteczne.jak widze z twoich
          wypowiedzi, sama mieszkasz w us, a wiec walnie przyczyniasz sie do zatruwania
          tej planety
          • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.05.04, 23:58
            Nie, nie mieszkam w US. Mieszkam w kraju gdzie ochrona srodowiska
            jest "priority".

            NO coz, jesli chcesz porownywac standardy w USA z tymi w CHinach, czy
            Poludniowej Ameryce, raczej niz z tymi w krajach Pierwszego Siwata, to tylko
            wskazuje to na to jak nisko US upadlo w tej dziedzinie
            • Gość: profesorek Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.twcny.rr.com 25.05.04, 01:41
              nie kazdy moze mieszkac w pieknym kraju i tak malo zaludnionym, ale nie mozna
              wszystkiego porownywac tez do jednego kraju.w usa jest duzo miejsc bardzo
              pieknych i zadbanych jak na taka mase ludzka mieszkajaca tutaj.moj punkt odnosi
              sie raczej do tego,ze zawsze krzyczy sie najbardziej na US a nie zwraca sie
              zupelnie uwagi na wiekszosc krajow,ktore przyczyniaja sie w znacznym stopniu do
              zanieczyszcznia naszej planety. nikt nie jest swiety, ale w US swiadomosc
              ochrony srodowiska jest bardzo duza i pieniadze jakie na to ida sa jeszcze
              wieksze.eksplozja ludzkosci przyczynia sie do upadku naszej ziemi nie US.
      • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 24.05.04, 03:41
        A przez "NASZ udzial" to co ty chala rozumiesz? Chyba nie US bo wiekszosc
        Amerykanow sie z WAMI nie identifikuje, ani wy z nimi.
        Jesli chodzi o wasz (w sensie zydowski) udzial to swiat mialby sie znacznie
        lepiej bez niego.
    • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 03:17
      Ale pyskówka - he thinks too much; such men are dangerous.
    • Gość: sp;lit Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.05.04, 04:08
      Hej ABE , Statystyki mowia co innego ,... Pozatym nasuwa sie pytanie ; Dlaczego
      wasze statystyki maja siwa brode a nowszych nie znajdziesz , czyzby dlatego ze
      nie wykonaliscie planu ? Moze nie ma sie czym pochwalic ?

      Co wy jeszcze oprocz baraniny i welny expotujecie , na co idzie ta energia ?

      67 % energii z hydroelektrowni w N Z ? ,... U nas ekolodzy chca rozwalic caly
      system hydroelektrowni na Snake River i kilku pomniejszych poniewaz jak
      twierdza wyrzadzaja wiecej szkody w ekologii niz wynosi wartosc produkowanej
      energii .

      W moim Stanie w dorzeczu Columbia River ciagu kilu ostatnich lat zamknieto
      kilka hut i walcowni produkujacych aluminium i produkty aluminiowe , ktore
      zaopatrywaly sie w energie z hydroelektrowni , produkcja byla nieoplacalna z
      powowdu kosztow energii i zbyt wysokich wymagan ekologicznych .

      Dla twojej wiadomosci dzis te aluminium produkuje sie w N Z , rowniez z uzyciem
      energii z hydroelektrowni i mimo ze trzeba towar transportowac z drugiej strony
      globu to i tak wychodzi taniej , ciekawe co ?

      Papierkiem z wypocinami z Kyoto wiesz co mozesz zrobic , niektore kraje chcialy
      sie przejechac kosztem Ameryki i innych rozwinietych krajow wykluczajac siebie
      z zobowiazan (Chiny , Rosja , Indie) nie mogac konkurowac wydajnoscia i
      kosztami produkcji , probowaly sztucznie zawyzyc nasze zamiast konkurowac
      uczciwie . Chiny czy Indie np na wyprodukowanie tego samego produktu co w
      krajach uprzemyslowionych potrzebuja kilkakrotnie wiecej energii ,... I kto tu
      zamieca srodowisko ?

      uklony

      ===============================================================================

      www.stats.govt.nz/domino/external/web/nzstories.nsf/Response/Electricity
      Future energy scenarios

      The supply of residential sector consumer energy is projected to grow at around
      1.1 percent per year between 1998 and 2020, the industrial and commercial
      sector to decline by 0.3 percent per year, and the transport sector to grow by
      around 2.0 percent per year. Over the same period electricity consumption is
      projected to grow each year by around 1.8 percent, the consumer energy of coal
      by 0.7 percent, oil by 1.9 percent, and gas to decline by an average of around
      2.6 percent.

      Electricity generation is projected to change significantly with the hydro
      system share expected to decline from 65 percent in 1998 to around 52 percent
      in 2020, and gas's share from around 20 percent to around 15 percent in 2020.
      Electricity generated from coal will grow from around 5 percent in 1998 to
      around 14 percent in 2020.

      Carbon dioxide emissions are projected to increase by about 1.6 percent per
      year between 2000 and 2020, with transport and electricity generation
      contributing most of the growth.

      • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:08
        U ciebie Sp;lit wszystko sie rozbija o to co taniej, o szmal. Chyba za dlugo
        obcowales z najbardziej "ekonomiczna" nacja tej planety - slysze ze duzo ich
        tam macie w US.

        NO i z twoich wlasnych (powyzszych statystyk) wynika ze wasza konsumpcja wegla
        ma wzrosnac o druzgocace 9%!!!!! Pewnie juz teraz kazdego ranka soot z okien
        zmywasz.
    • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 04:25
      Cięta riposta.
      Dobranoc
    • Gość: Anigo Jak rozpoznac niemyslacego prostaka: IP: *.pyramidmg.com 24.05.04, 05:01
      Poznasz go po takich wypowiedziach w jednym watku:

      1. USA produkuje 25% spalin (dwutlenku wegla) na swiecie

      2. To dzieki US mamy EL Ninio, "heat waves", tornadoes, "global warming" i
      wszelkie inne calamnities.


      Dla prostaka/czki pozostale 75% nie ma zadnego znaczenia.

      Swiat jest taki prosty i beztroskliwy dla prostych umyslow:-) Az ci zazdroszce:-
      )

      • Gość: ABE Osiolku, osiolku IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:04
        USa samodzielnie produkuje 25% spalin tego swiata. ZADEN inny kraj sam w sobie
        nie moze sie "pochwalic" ta sama proporcja.
        Te 75% musisz rozlozyc na reszte krajow (jakies 200) a nawet jak rozlozysz na
        tylko te wysoko uprzemyslowiene (czyli te z najwiekszym potencjalem
        zanieczyszczania atmosphjery) to jest ich okolo 30, czyli 75% :30 = 2.5% na
        kraj. I to te kraje robia wszystko w ich mocy by to ograniczyc
        (m.i.zobowiazania ograniczen wramach Kyoto itd)
        USA wyraznie PRZODUJE i NIC nie robi!!!!!!!!!
        • Gość: profesorek Re: Osiolku, osiolku IP: *.twcny.rr.com 25.05.04, 01:45
          powiedzenie,ze US nic nie robi jest dziecinne i nie ma co z toba nawet
          dyskutowac na ten temat. miej pretensje do ekplozji ludzkosci a nie do jednego
          kraju o ktorym nic nie wiesz i powtarzasz smutne frazesy lamana polszczyzna, jak
          papuga.
          • Gość: Norel Re: Osiolku, osiolku IP: 200.252.96.* 25.05.04, 02:15
            USA nic nie robi:-)

            Tylko jeden przyklad:

            enr.construction.com/features/environment/archives/040301.asp
            • Gość: ABe Re: Osiolku, osiolku IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 02:48
              tylko jeden znalazles? To troche na mala skale wyglada.
              • Gość: Norel Re: Osiolku, osiolku IP: 200.252.96.* 25.05.04, 03:22
                www.epa.gov/newsroom/headline_030703.htm
                www.epa.gov/earth1r6/
                www.eco-web.com/register/04639.html
                www.nap.edu/books/0309089328/html/
                www.marad.dot.gov/nmrec/energy_technologies/images/Decision%20Framework%20for%20Technology%20Selection.pdf

                www.ford.com/en/goodWorks/environment/airAndClimate/cuttingEmissionsWorldwide.htm

                directory.google.com/Top/Regional/North_America/United_States/Government/Agencies/Independent/Environmental_Protection_Agency/Office_of_Air_and_Radiation
                /

                energy.inel.gov/mining/documents/cerment-filters.pdf
                articles.findarticles.com/p/articles/mi_m3012/is_3_181/ai_71967931
                www.fisita2004.com/programme/programme/F2004V052
                Naprawde w USA nic sie na ten temat nie robi:-)


          • Gość: ABE E, profesor IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 02:47
            To zes niezle skapitalizowal na ekspolzji demograficznej.
            Przyjmij do wiadomosci, ze eksplozja demograficzna sama w sobie nie ma wplywu
            na przemyslowe zaniczyszczenie atmosphery. Odbywa sie glownie w krajach
            trzeciego siwata gdzie ludzie na osiolkach podrozuja i producja ogranicza sie
            do recznego wyplatania koszykow. Nawet jak taka pani od koszykow i taki pan co
            na osiolku jedzie na pole maja 10 dzieciakow, to ZERO ma to wplywu na pollution.
            No chyba, ze ten baki co puszczaja (ciekawostak: u nas nawet chcieli nie tak
            dawno fart tax wprowadzic na bydlo- to oczywiscie przesada, bo to zadne
            zanieczysczenie)
            A zatem ekslozja demograficzna, glownie w krajach niedorozwinietych, nic nie
            znaczy.
            • Gość: profesorek Re: E, profesor IP: *.twcny.rr.com 25.05.04, 14:33
              az smiech bierze jak sie te wywody czyta.jesli myslisz,ze eksplozja ludzkosci
              nie powoduje zanieczyszczen to nawet nie bede polemizowac z toba bo to
              idiotyzm.jakby na ziemi nie bylo nikogo to nikt by nikt nie zanieczyszczal.co do
              osiolkow to dlatego,ze jest taka dzika emigracja do US tych co oslami jezdza to
              niestety zwieksza sie zanieczyszczenie.nie mozna porownac NZ do US bo w US zyje
              300 mln ludzi,gdyby oni przeniesli sie do NZ to tez by zasmiecali.co do
              trzeciego swiata to oni w wiekszosci tez jezdza na 4 kolkach i to dosyc
              zrujnowanymi samochodami zatruwajac wszystko naokolo, nie mowiac juz o sciekach
              ktore wpuszczaja do rzek,jezior i oceanow,kazdy przeciez musi to robic.do tego
              palc ogniska emituja dymy a wiec dziury w ozonie sa coraz wieksze. co do farting
              spells,tez sie walnie przykladaja do tego jako, ze duzo siedza i duza jedza, a
              to tez powieksza dziury w ozonie. widze, ze niestety oswiata w NZ szwankuje bo
              oprocz tego ,ze jestescie tree huggers to niewiele logiki,poza czystymi
              wyssanymi z palca frazesami umiecie pokazac.nie kazdy moze pasac owce i
              oczerniac innych, ze nic nie robia tylko sa be be.
              • Gość: ABE Re: E, profesor IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 22:45
                Jako kraj wysoko uprzemyslowiony USA ma obowiazek kontrolowac PRZEMYSLOWE
                zanieczyszczanie srodowiska.
                Grupki nielegalnych imigrantow, ktorzy sie przesiadaja z osiolkow w rodzinnych
                krajach na wysoko spalinowe krowy samochodowe made w USA, to tylko podrzedny
                problem - ale tez problem niewatpliwie.

                ABE
                W KAZDE POPOLUDNIE JA I MOJE DZIECKO IDZIEMY DO DUZEGO DEBU PRZY PRZEDSZKOLU
                AZEBY GO POGLASKAC I USCISKNAC> DAB NAZYWA SIE SEDRICK.
                • Gość: profesorek Re: E, profesor IP: *.twcny.rr.com 26.05.04, 00:14
                  US nie tylko kontroluje ale i placi ciezkie pieniadze na srodowisko,wbrew
                  falszywym doniesieniom wielu grup zielonych tree huggers. Co do grupek
                  nielegalnych emigrantow to nazwalabym to lawina raczej, a z tymi jest najciezej,
                  bo wszystkich i wszystko maja dosc gleboko w d.. W US sadzi sie ogromne ilosci
                  drzew, ale moim zdaniem swiat za malo nalega na wiele innych krajow, zeby po
                  pierwsze sie nie rozmnazaly a po drugie, zeby bardziej dbaly o to co jest naokolo.
                  Moja rodzina jest bardzo aktywna w ochronie srodowiska i wszyscy naokolo nas
                  tez,dlatego uwazam nagonke na US nieuzasadniona w tej dziedzinie.
                  • krolowa_bona Re: E, profesor 26.05.04, 00:28
                    E tam, zaraz "nagonka". Ty moze i robisz swoje, ale twoj prezydent obecny (i
                    wszyscy inni, ktorzy wywodza sie z Republikanow) sa slawni z olewania ich
                    zobowiazan miedzynarodowych w kwestii modernizacji przemyslu z mysla
                    filtrowania i oczyszcanie emissji, w kwestii wprowadzania regulacji
                    zmierzajacych do ograniczenie amerykanskiego OGROMNEGO "output" zanieczyszczen
                    przemyslowych. NIe tylko ze istniejacych zobowiazan nie honoruja, ale rowniez
                    wycofuje sie ze wszelkich rozmow na temat przyszluych zobowiazan.
                    I co z tego jak inne mniej "niebezpieczne dla srodowiska" kraje
                    wysokouprzemyslowione podpisza zobowiazania i ich przestrzagaja, jak ten glowny
                    culprit robi swoje. 25% to wielki procent na tylko jeden kraj.
                    • Gość: profesorek Re: E, profesor IP: *.twcny.rr.com 26.05.04, 02:15
                      oczywiscie, ze nagonka jest na US bo wiadomo, ze tu sa pieniadze.biznesy juz
                      ledwo zipia z tych wszystkich regualcji a zielonym ciagle malo.nie wiem czy Twoj
                      prezydent robi wiecej dla przyrody.moj punkt jest ciagle ten sam,mamy za wiele
                      ludzi i z tym trzeba walczyc,poza tym trzeba wszystkie kraje zmuszac do tych
                      samych praw a nie tylko niektore bo inne sa za biedne.gdzie nie pojade to jest
                      brud,smrod i ubostwo a naokolo nic tylko dym i spaliny.w wielu miejscach nawet z
                      duzym przemyslem w US jest bardzo czysto i zielono.rownosc to rownosc,albo
                      bedziemy ja mieli albo bedziemy doili jedna krowe bez przerwy az do znudzenia
                      obwiniajac za wszystko republikanow,to jest smieszne i mija sie z prawda
        • Gość: Amigo Osłem jest ten kogo głupia nienawiść lub IP: *.pyramidmg.com 25.05.04, 01:53

          niechęć do jednego kraju zupełnie oślepiła.
          Ja odpowiedziałem na post pani królowej w której ona oświadczyła ze to właśnie
          USA jest odpowiedzialna za: “ heat waves", tornadoes, "global warming" i
          wszelkie inne calamnities.”

          Trzeba mieć nie poklei w głowie żeby przyznać USA produkuje 25% zanieczyszczen
          i jednocześnie odpowiedzialność za zanieczyszczenie całego świata. Głupszymi
          od tej wypowiedzi są tylko twoje wywody w których pieprzysz zupełnie bez sensu
          i bez logiki. A wiec osiołku wbij sobie do głowy ze dla naszego otoczenia nie
          sprawia to żadnej różnicy czy pozostałe 75% jest produkowane przez jeden kraj
          czy przez 100 milionów krajów. Pomyśl o tym ośle! Za 75% są odpowiedzialne
          inne kraje i twoje idiotyczne wywody o malutkich procentach pojedynczych krajów
          nie zmieniają jednego faktu ze USA jest tylko odpowiedzialne za 25%.
          Zrozumiałeś ośle? Ja nie zabrałem głosu o tym kto zanieczyszcza najbardziej. Ja
          zwróciłem uwagę ze kraj odpowiedzialny za 25% nie może być odpowiedzialny za
          100%. Najpierw przeczytaj uważnie to co chcesz skomentować, pomyśl i zrozum
          znaczenie tego co czytasz i tylko wtedy zastanów się nad logiczna odpowiedzią

          Pozdrowienia w twoim jezyku: BEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!
        • Gość: Norel Kiepskie porownania! IP: 200.252.96.* 25.05.04, 02:10
          Porównywanie USA do innych krajów, szczególnie europejskich które są mniejsze
          od amerykańskich pojedynczych stanów jest po prostu naiwnie śmieszne. Ciekawe
          byłoby na przykład porównanie całej Europy z USA. Całej Europy włącznie z
          takimi regionami jak Polski Śląsk gdzie śnieg w dwie godzinie po spadnięciu na
          ziemie robi się czarny.

    • Gość: Tysprowda Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 10:36
      Co prowda to prowda.

      Amerykansyny, szczegolnie buszysci, sa jak komorki raka na naszej ziemi.

      Prawda w oczy kole i te chaly i inne buszolomy uderzaja od razu w dzwon
      dywersji z tematu i piane nienawisci tocza z geby........

      Nie lubia oni prawdy, oj nie lubia.
      • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:11
        Zle zrozumiany patriotyzm to jest niestety.
    • schlagbaum Re: Amerykanskie smieciuchy 24.05.04, 11:00
      krolowa_bona napisała:

      > USA zamienia nasza piekna planete w wysypisko smieci.

      A tam gdzie kupa smieci to i smieciarzy dostatek.
      Dleczego jednak oni wszyscy uparli sie , by smarowac na forum ?

      Tu kilka danych i prosba, by wytlumaczyc jednemu malomadremu, ze 75% to wiecej
      niz 25 ale gdyby wszyscy chcieli smiecic tak jak usa to smietnika wystarczyloby
      dla czterech.
      W kolejce jest jednak paru wiecej.

      www.sturmlauf.de/co2-emission.html
      • Gość: sp;lit Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.05.04, 21:01
        Nie ma wiekszego wroga echosystemu niz niedoinformowany echo-freak ,...

        Jesli juz podajesz zrodlo to podaj cos wiarygodnego a nie raport sporzadzony
        przez echo-freaks dla konsumcji ignorantow , zeby przepchnoc Kyoto ,...

        Dla przykladu ,... Przywiez do USA najnowszego Mercedesa produkowanego na rynek
        europejski i sprobuj go zarejestrowac tutaj a zobaczysz ze nie przejdzie
        emission test i kaza ci wstawic katalizator odpowiadajacy naszym standartom
        jesli chcesz jezdzic tym autem w Stanach .

        Nie porownuj mieszkancow USA z Europejczykami -

        Inna geografia (odleglosci , zageszczenie) inna mentalnosc ,... Wszelkie proby
        wsadzenia nas do autobusow , kolejek , wielorodzinnych budynkow mieszkalnych
        spelzly na niczym . Amerykanin to niezalezna , liczaca na siebie , kochajaca
        wolnosc , nieuzalezniona od rzadu istota . Autobusy , kolejki , pociagi swieca
        pustkami , wegetuja tylko z dotacji podatnika a w miastach w blokach
        mieszkalnych zostala holota bez ambicji , ktora rowniez woli zyc w kolchozach w
        mieszkaniach oplacanych przez podatnika niz we wlasnym domku za miastem .

        Wracajac do pierwszego zdania w moim poscie - 10 lat temu w Californii
        echo-freaks przepchneli domieszke do benzyny MTBE , ktora rzekomo zmniejszala
        4-5 % CO2 w spalinach ,...

        Cacy , powiecie ? Well , niekoniecznie , okazuje sie ze mieszanka obniza 7-8 %
        wydajnosc paliwa co juz w prostym rozrachunku dyskwalifikuje ten pomysl , na
        dodatek po jakims czasie okazalo sie ze by-produkt niekompletnego spalania MTBE
        jest cholernie toxyczny i po kilku latach w wielu miejscach w tym Stanie skutki
        tej nieprzemyslanej decyzji fanatykow-aktywistow sa widoczne w studniach wody
        przeznaczonej do konsumcji . Sa zatrute MTBE .

        Jeszcze inna idea echo-freaks - Etanol , paliwo w trakcie spalania praktycznie
        nie wydziela nic szkodliwego do atmoswery ,... Problem w tym ; Zeby
        wyprodukowac galon etanolu trzeba zuzyc 2 galony tradycyjnego paliwa , albo 4
        galony etanolu ,... W pierwszym przypadku emission idzie do atoswery w drugim
        podatnik doplaca do produkcji bubla .

        Z perspektywy czasu i rozsadku , mimo ze nie darze Francuzow zbytnia sympatia
        to musze przyznac ze dzieki pragmatyzmowi trzezwego myslenia i twardej polityce
        rzadu , ktory nie zwracal uwagi na protesty echo-freaks , kupowali nasze
        elektrownie , nasza inwencje , nasze technologie , postawili na energie atomowa
        zaspokajajaca dzis 85 % ich potrzeb i mimo ze nie sa zbyt produktywnym narodem
        to sa w stanie konkurowac z najlepszymi , bo nadrabiaja te braki najtanszym i
        najczystszym zrodlem energii ,... Podobnie Japonia , w kombinacji z wysoka
        produktywnoscia Japonczykow stala sie potega gospodarcza .

        ===============================================================================

        Link do dobrej obiektywnej strony gdzie duzo na temat ekonomicznej produkcji
        czystej energii , glupoty echo-freaks , cynizmu aktywistow , naduzywania wladzy
        urzednikow z nominacji etc ,...

        Dr B Wattenburg , syn drwala wychowany w lesie , w wieku 15 tu lat student
        Uniwersytetu , jeden z najmlodszych profesorow w historii kraju , jeden z
        odpowiedzialnych Apollo Program , autor wielu nowych wynalazkow i udoskonalen
        istniejacych , kolega Clint Eastwood , talk show host KGO , San Fracisco ,
        zapalony wedkarz , ktorego mialem okazje poznac na lajbie kolegi i spedzic
        kilka fascynujacych godzin na charterze wedkarskim na Columbia River .

        Fascynujacy skromny czlowiek , ktory ma autorytet poparty wyksztalceniem i
        doswiadczeniami z zycia , od ktorego mozna sie cos nauczyc ,...

        Dzis mieszka i nadaje z log cabin na szczycie gory w ktorej sie wychowal , z
        musu korzysta z alternatywnego zrodla energii i computera - Gosc , wie co mowi !

        uklony

        ==============================================================================

        www.pushback.com/
        • rattler Re: Amerykanskie smieciuchy 24.05.04, 23:31
          Split , nie chwalac sie , na Columbia , sprobuj kiedys Fishing Derby , daily
          fishing trips , czasem ze mna (no smoking , w sezonie) czasem z junior , nie
          wiem co ci imponuje - towarzystwo gwiazd czy kawal ryby na haku . jesli to
          pierwsze jak sie domyslam to rezerwuj z moim synem , tam znajdziesz paru
          aktorow , ktorzy zrobia zdjecie ze splitem , jesli chcesz miec fotke z ryba ,
          ktora bedziesz mogl sie pochwalic , to raczej zaufaj mnie .

          narazie
        • schlagbaum Re: Amerykanskie smieciuchy 25.05.04, 00:06
          Gość portalu: sp;lit napisał(a):

          > Dla przykladu ,... Przywiez do USA najnowszego Mercedesa produkowanego na
          rynek
          >
          > europejski i sprobuj go zarejestrowac tutaj a zobaczysz ze nie przejdzie
          > emission test i kaza ci wstawic katalizator odpowiadajacy naszym standartom
          > jesli chcesz jezdzic tym autem w Stanach .


          25% swiatowego zuzycia ropy rocznie i 25% emisji CO2 to fakty.
          Zaden inny kraj na swiecie nie jest tak uzalezniony od ropy.
          Stad to zamilowanie do "niesienia demokracji" tam gdzie mozna na ropie polozyc
          lape.
          Reszta to tylko mydlenie oczu, by od tych faktow odwrocic uwage.

          Podaj mi emisje co2 przecietnego 6 cylindrowego samochodu o pojemnosci ok. 3l
          to porownamy. Narazie piszesz cos bez uzasadnienia.
          • Gość: J.K. Schlagbaum, o Ameryce smecisz od zawsze... IP: *.arcor-ip.net 25.05.04, 00:36
            A amerykanska droga dokladnie podazaja Chiny.

            Jezeli chcesz pisac o ekologicznych problemach tego Swiata,
            to prosze...
            Tylko nie rob z tego jedynie "amerykanskiego" problemu


            Twoj, jak zawsze Dr. J.K.
            P.S. akurat w problemie emisji (zanieczyszczen) "siedze" od dwoch lat.
            • Gość: ABE Re: Schlagbaum, o Ameryce smecisz od zawsze... IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:49
              He he, 'siedzisz w tym niewatpliwie' tj w smieciach i to po uszy.

              "Chiny PODAZAJACE amerykanska droga" - Pisz o faktach, nie poboznych zyczeniach
              i przewidywaniach. To po pierwsze.
              Po drugie, USA jest Najwiekszym indywidualnym 'polutantem" tej planety a zatem
              pisac powinno sie o USA przede wszystkim.
              • Gość: sp;lit Re: Schlagbaum, o Ameryce smecisz od zawsze... IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 25.05.04, 01:26
                Po raz ostatni ,... USA sa rowniez najwiekszym producentem produktow z ktorych
                korzystasz ,...

                uklony
                • schlagbaum Re: Schlagbaum, o Ameryce smecisz od zawsze... 25.05.04, 14:43
                  Gość portalu: sp;lit napisał(a):

                  > Po raz ostatni ,... USA sa rowniez najwiekszym producentem produktow z
                  ktorych
                  > korzystasz ,...
                  >
                  > uklony

                  Raczej konsumentem niz producentem ale jak tam z ta norma dla katalizatorow.
                  Wiesz cos o tym czy tylko tak sobie napisales ?
              • Gość: J.K. ABE - jak zykle nie wiesz o czym piszesz... IP: *.arcor-ip.net 27.05.04, 22:48
                to, ze USA zuzywaja tyle energii ile zuzywaja, to powszechnie wiadomo...
                Ale poziom zuzycia energii w USA nie wzrasta.
                Amerykanie uruchomili rowniez caly szereg programow sluzacych oszczedzaniu
                energii.
                Tymczasem poziom zuzycia energii w Chinach wzrasta od 20-tu lat
                o 5 % rocznie.
                Chinczycy zuzywaja jej dzisiaj 4 razy wiecej niz przed 30-tu laty.
                Dlatego pisze, ze podazaja AMERYKANSKA DROGA.
      • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:12
        Ladnie ujete: "> Tu kilka danych i prosba, by wytlumaczyc jednemu malomadremu,
        ze 75% to wiecej
        > niz 25 ale gdyby wszyscy chcieli smiecic tak jak usa to smietnika
        wystarczyloby
        >
        > dla czterech.
        > W kolejce jest jednak paru wiecej."

    • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 24.05.04, 11:53
      Nowa Zelandia - mojej rodzinie marzą sie wakacje w planerach "Władcy
      Pierścieni":)) I co gorsza wiedzą, że bardzo lubię Tolkiena i film.
      • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:00
        He, he - no to nie masz wyboru tylko ich zabrac na wycieczke do Hobbitonu
        (gdzies in Manawatu w NZ. Pewnie nawet nie pozalujesz.
        • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 00:22
          :)) Może kiedyś tak zrobimy. A jesli chodzi o "Władców Pierścieni - Powrót
          Króla" to od dzisiaj jest w sprzedaży na DVD (w Polsce). Ale mając dwie
          poprzednie części w edycji kolekcjonerskiej, poczekam na wersję kolekcjonerską
          (dodatkowe płyty DVD, filmy uzupełnione o dodatkowe sceny - z reguły ok. 20/30
          minut, a w przypadku "Dwóch wież" była jeszcze fajna figurka Goluma). Wersja
          kolekcjonerska będzie w Polsce w sprzedaży na przełomie pażdziernika/listopada
          br. Na pewno kupię także "Trojana" na DVD:))
          • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:46
            To wszystko klasyka JUZ jest. Ja jestem wielka milosniczka Tolkiena rowniez.
            Czy wiesz ze jego celem bylo stworzenie wlasnej Polnocno-europejskiej mitologii
            (odpowiednika greckiej, ktora nie zawsze odpowiada naszej polnocnej
            mentalnosci). Opieral sie duzo na ludowych wierzeniach np z panstw
            skandynawskich.
            • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 01:00
              Tak, Tolkien zbudował świat "swojej" mitologii opierając sie na elementach
              celtyckich i germańskich (czyli skandynawskiej i anglo-saskiej). Jest to świat,
              który zawsze mnie urzekał - tak jak i jego "dalszy ciąg" czyli "Dungeons &
              Dragons". To dziś bardzo prężny kierunek w fantasy. Stąd nawet mam słabość do
              gier komputerowych serii "Baldur's Gate" i "Neverwinters Nights". Lubie również
              Howarda (to twórca "Conana" - człowiek żyjący niespełna 30 lat, popełnił
              samobójstwo, gdy dowiedział sie, że jego matka nigdy nie odzyska przytomności -
              a napisał tyle wspaniałych rzeczy.
              • Gość: ABe Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 02:57
                Milo odkryc milosnika fantasy na tym naszym Wild West Forum Swiat.
                To i ja sie przyznan do slabosci do fantasy.
                Swego czasu pozeralam David Gemmel - heroic fantasy. Swietny.
                Jak rowniez Kathryn Kerr - troche bardziej w kierunku pierwszej czesci 'Wladcy
                Pierscieni" rodzaj fantazy, ale tez swietny.
            • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 25.05.04, 01:16
              A skoro mowa co lubię, to zdradzę ci jeszcze jeden sekret - jestem ogromnym
              fanem Loreeny McKennitt. Jeśli nie znasz tej wokalistki/autorki to polecam. Jej
              ballady (cenię na równi z Enya) to radość dla serca. A tak przy okazji, mam
              pretensję, że do "Powrotu Króla" zaangażowano piosenkarkę Annie Lennox -
              stanowczo wolałbym Enye lub Loreenę.
              • Gość: ABE Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 03:01
                Nie, nie znan Loreeny choc imie "rings the bell"
                Enya tez bardzo lubie, ale nie mialam nic przeciwko veterance Annie Lennox.
                Wiem ze ona troche starej daty lat 80-tych ikona, ale jedna z moich ulubionych
                szczegolnie jak byla z Eurhythmics.

                Pzrdw dla mojego wielce szanownego Oponenta-Extremisty-Konserwatysty
                od
                Lewicujacej Liberalki ABE ;)
                • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 00:19
                  Loreena McKennitt - czy oglądałaś "Nieśmiertelnego" ("Górala") cz.1 - w roli
                  głównej Christopher Lambert? Otóż w tym filmie (jak i w kilku innych) pojawiła
                  sie ballada Loreeny McKennitt - przez nią śpiewana. (Duża cżęść jej utworów
                  nawiązuje do podań, legend Celtów (Szkotów, Irlandczyków) i Anglosasów, ponadto
                  czasami łaczy to z nutką Orientu. Bardzo często w swoich utworach gra na harfie.
                  • krolowa_bona Re: Amerykanskie smieciuchy 26.05.04, 00:31
                    Tak, wiem teraz. Dosyc przyjemna muzyka, przyznam. Ja wciaz Annie lennox wole.
                    Zreszta ona byla wspolautorem wiec sila rzeczy, pierwsszy wyborem na wykonawce.
                    • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 00:38
                      Pamiętasz może jak za PRLu "analizowano" nazwę papierosów "Klubowe" (czasy
                      Gierka i Breżniewa)? To było tak "Klubowe" = Kochany Loniu U nas Bieda Odeślij
                      Wędliny Ekspresem. I wspak = Edziu Wiesz Olimpiada Była Udana Lecz Kosztowna.
                      • krolowa_bona Re: Amerykanskie smieciuchy 26.05.04, 00:56
                        He he :DDD
                        Moj dziadek palil "sporty" twierdzac ze to najzdrowsze i jak dobrze poszukasz
                        to nawet koperek i pietruszke w nich znajdziesz, he he
                        • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 01:15
                          :)) Palenie to zgubny naług - ale mądrośc swoje a życie swoje. Z tym, że nie
                          palę papierosów lecz... fajkę.
                          "Sportów" już nie ma, pod koniec PRL młodzieżówka czerwonych stwierdziła,
                          nazwa "Sporty" jest nietaktem i nazwano je... "Popularnymi" Po 90 r. zdaję się,
                          że "rektywowano" "Sporty", ale szczerze mówiąc nie wiem czy mają dalszy ciąg.
                          • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 01:23
                            Jak napisałem "nałóg"? To straszne!!!
                          • Gość: Gaal Re: Amerykanskie smieciuchy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 01:35
                            A propos poprawnej polszczyzny - spróbuj przeczytać na głos:
                            W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel
                            bezczelnie szeleścił w szczawiu, trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i
                            często trzepocąc skrzydłami.
                            Lub:
                            Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie - strząsa skrzydła z dżdżu. I
                            trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna szum. Mąż gżegżółki w
                            chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie kszyk, a w Trzemeszynie straszy
                            jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg.
    • Gość: sp;lit Re: smród w Las Vegas IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 24.05.04, 22:20
      By-product of social engeneering o ktorym wspominam w poprzednim poscie ,...

      Daj komus bez ambicji (wylaczam ludzi chorych , inwalidow) mieszkanie z
      klimatyzacja , telefon oplacane przez podatnika , ktory ma na rogu katolicka
      czy Salvation Army stolowke dodaj jeszcze do tego ; Jesli niechcaco :) jest
      alkoholikiem czy narkomanem , to jest chory , niezdolny do zarabiania na siebie
      to dostaje od podatnika ok $500 na miesiac z racji ze "chorego" nikt nie
      zatrudni ,... Jak taki cos przeskrobie , dostaje adwokata z urzedu , oczywiscie
      ma ubezpieczenie finansowane przez podatnika i np jesli bedzie potrzebowal
      przeszczep watroby czy operacje serca , zawsze moze krzyczec ; dyskryminacja ,
      nie tak dawno mexikanin potrojny morderca skazany na kare smierci dostal
      przeszczep watroby ,...

      Zagraniczny bum idac do sadu , szpitala ma urzedowo gwarantowanego przysieglego
      tlumacza , 13-14 tki w ciazy , przyszle mamy nie tak dawno widzialem
      podjezdzaja taksowka pod przychodnie , taksiarz czeka godzine , poltora i
      wiezie je do domu , oczywiscie podatnik za to placi .

      Kilkanascie lat temu , mieszkajac w Kew Gardens (Queens, NY) zapomnialem
      zaplacic mandat za to ze nie przestawilem auta na druga strone ulicy na czas
      sprzatania , musialem zaplacic w sadzie , ktory sasiaduje z Lefrak City
      (ktos z NY wie o czym gadka) Pol dnia w trzech kolejkach , kiedy w koncu
      doczekalem sie mojej dwie panienki na wefare z bachorami wlazly przed moim
      nosem w kolejke z plikami mandatow , placac za nie talonami z socjalu ,...

      Ja nie przeparkowalem bo pracowalem kilkanascie godzin , zeby wywiazac sie z
      kontraktu i zapomnialem , one nigdy w zyciu nie zarobily centa na siebie ,
      panienki z bachorami przedemna nie mus9aly wstawac o 8-mej rano z lenistwa i
      poczucia bezkarnosci , po co ? Podatnik zaplaci , a w kolejce tez nie musialy
      czekac , bo jak zwrocisz uwage matce z dwoja bachorow na rekach ,...

      Wniosek z tego watto , jak nie zapracujesz na to co masz , to jak mozesz to
      docenic ,... Latwo przyszlo , latwo poszlo ,... Znasz to ? Watto ?

      uklony
    • Gość: ABE Re: smród w Las Vegas IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 00:17
      Przypomina sie sredniowieczny Londyn. Dopiero po czarnej zarazie i paru
      pozarach nauczyli sie szanowac srodowisko.
      Ciekawe jakiej "kary" US potrzebuje aby zdac sobie sprawe ze w pierwszym
      rzedzie sobie samym szkodza?
      • Gość: sp;lit Re: smród w Las Vegas IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 25.05.04, 01:18
        ABE , zaangazowalem sie w ten post z nadzieja ze bedziemy logicznie rozwazac za
        i przeciw nasze argumenty , wobec powyzszego dochodze do wniosku , ze dyskusja
        z toba i np krasula i wszelkie proby dyskusji z echo-freaks koncza sie jak z
        toba , tz na niczym ,... Apropo's twoich pretensji do Amerykanow i naszych
        glupich przepisow ochrony srodowiska narzuconych nam przez takich jak ty ,...

        W ubieglym roku a para bald eagles , zaczela robic sobie gniazdo na dzialce
        mojego kolegi , ktora kupil za ciezkie pieniadze na domek jak bedzie czas na
        emeryture , zgodnie z nowym prawem "endangerous spiecies act" , panstwo moze ci
        zabrac polowe dzialki bez kompensacji ,... W ubieglym roku otrulismy to drzewo
        i scielismy wiosna , glupi orzel nie umie czytac i zaczal robic gniazdo kilka
        drzew dalej w tym roku ,... Well , ABE , ustrzelilismy ptice z wiatrowki , po
        cichu , zeby jakis freak nie doniosl ,... Gdyby nie idiotyczne prawo wymuszone
        przez takich jak ty , orzel mialby dzisiaj potomstwo , koles nie mial by
        problemu ze mu zabiora dorobek zycia i zaloze sie ze wystarczylo by miejsca
        dla jednego i drugiego ,... Kupujesz ?

        uklony
        • Gość: jojo Re: smród w Las Vegas IP: *.proxy.aol.com 25.05.04, 02:34
          on tego nie kupi bo w realiach za biedny i za glupi jest na to,ja tez np.
          strzelam z wiatrowkido wrogow moich nocnych(pssst ,znasz ich no nie? ) !!!
          • Gość: ABE Re: smród w Las Vegas IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 03:12
            Jojo przeciez ty z NY, a poza tym slinisz sie na mysl o kamienicach w Lodzi i
            Gdansku. To co ci do naturalnego srodowiska w US?
          • Gość: sp;lit Re: smród w Las Vegas IP: *.nas30.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 27.05.04, 19:08
            Nie powiesz jojo , ze ty do tych "spotted" z duzymi oczami strzelasz , jak im
            tam , sowy ? :) Pssssst :)

            uklony



            ==============================================================================

            ja tez np. strzelam z wiatrowkido wrogow moich nocnych
            (pssst ,znasz ich no nie? ) !!!
        • Gość: ABE Re: smród w Las Vegas IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 25.05.04, 03:11
          Problem w tym ze wychodzimy z dwoch skrajnie opozycyjnych zalozen: dla mnie
          srodowisko to najwiekszy priorytet i uswieca wszelkie koszty. Dla mnie, gdyby
          strict przepisy ekologiczne oznaczaly zerwanie wszelkich stosunkow handlowych
          miedzy NZ z USA to wciaz glosowalabym na ekologiczne zakazy prawne, ktore
          uderzalyby w producty jak rowniez flote US. A zdaje sobie sprawe z
          konsekewencji finansowych dla NZ.

          Dla ciebie, wyraznie wazniejsze sa przeslanki pragmatyzmu i wartosci takie jak
          wlasnosc prywatna i interesy materialne. Jestem w stanie "logicznie to
          rozwazyc" ale nie jestem w stanie tego zaakceptowac.
          Nie przypuszczam ze ani ty ani ja nie zmierzamy tu do jakich dziecinnych aktow
          kapitulacji w rodzaju cesa a wiec ja szanuje twoja opinie (choc sie z nia
          zupelnie nie zgadzam) i mam nadzieje na vice-versa.

          Zgodze sie tylko, ze wasze przepisy o konfiskacji ziemi w celu ochrony
          endangered species (bez kompensacji) jest zupelnie bezsensowna jako ze nie
          zacheca przecietnego obywatela we wlasciwym kierunku poczucia wlasnosci i
          odpowiedzialnosci za srodowisko. Raczej na odwrot - antagonizuje go jako ze
          ochrona srodowiska w ramach tych przepisow jest rownoznaczna z utrata prywatnej
          wlasnosci.
          To pewnie nie pierwsze glupie prawo w US, he he (sorry, staram sie jak moge,
          ale czasem sie nie udaje )
    • dynamic.mts.net nie było mnie tu jeszcze? 25.05.04, 03:23
      jak byłem to przepraszam za to co mam pomiędzy uszami, jak nie to przepraszam
      za to co mój debilizm niedługo tu wytworzy.
    • galaxy2099 Do nie za madrej 26.05.04, 05:32
      Ot i wyszla z worka cala "nie za madra" krolowa bez obrazy dla Bony oczywiscie.
      Sondaze przeszkadzaly bo byly nie po politycznej, antyamerykanskiej mysli, co
      kobito



      krolowa_bona napisała:

      > USA zamienia nasza piekna planete w wysypisko smieci.
      > USA produkuje 25% spalin (dwutlenku wegla) na swiecie, ale wycofalo sie z
      > protokolu Kyoto i zaprzestalo modernizowania fabryk w oczyszczalnie z Co2;
      > USA wznowilo zanieczyszczanie srodowiska odpadami radioaktywnymi w zwiazku z
      > odnowieniem programu rzadu na stacje nuklearne. Rzad USA ustanowil poprzeczka
      > na max US$9 bilionow wyplacen ubezbieczeniowych na wypadek przecieku/wybuchu,
      > co jest oczywiscie gowno czyli kropla w morzu gdyby doszlo do skazenia
      > radioaktywnego (potencjalnie 100 lat i polacie jalowej ziemi).
      > USA nie ma zadnych planow na stopniowe przejscie na alternatywne srodki
      > napedzania, wciaz opierajac sie na przestarzalej nafcie i opartej na niej
      > infrastrukturze.
      > USA TO NAJWIEKSZY SMIETNIK SWIATA EMITUJACY SMROD I TRUCIZNE NA WLASNYCH
      > OBYWATELI I ZAKLOCAJAC BALANS EKOLOGICZNY NASZEJ PLANETY.
      > To dzieki US mamy EL Ninio, "heat waves", tornadoes, "global warming" i
      > wszelkie inne calamnities.
      > Ciekawostki o US polityce eklogicznej:
      > Ronald Reagan uwazal ze najwiekszymi polutantami sa ROSLINY!!!!
      > Jego minister spraw wewnetrznych J Watts stwierdzil: "Po co martwic sie
      > przyszlosci srodowiska naturalnego na Ziemi kiedy wkrotce nastapi drugie
      > przyjscie Jezusa i sie wszystko skonczy..."
      > Bush zupelnie olal wszelkie ekologiczne portofolios w USA. Tylko za jego
      > kandencji zadne zagrozone species w US nie zostalo wciagniete na liste pod
      > ochrona.
      > SMIECIUCHY, BRUDASY, SMIERDZIELE!
    • czubas Kurowa Buona pitoli rowno... 27.05.04, 20:51
      Nawet "zieloni" niegdys Niemcy rezygnuja z owych zielonych programow.
      Bo tez i koszula blizsza cialu...
      A co ciekawe, ilez to ludzi z calego swiata ciagnie do "najwiekszego smietnika
      swiata", ktory daje im zatrudnienie i szanse na godziwe zycie, zamiast
      przymierania glodem?
      • Gość: mak Re: do czubasa IP: 208.181.204.* 27.05.04, 22:19
        z twoja ideologia nadawalbys sie do usuwania azbestu w US raju kolego.
        • Gość: sp;lit Re: do czubasa IP: *.nas30.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 27.05.04, 22:49
          A ty co ? Kwadratowe palce do roboty czy krew Sobieskich jak u cess'a ,...

          Twoja pierwsza praca zaczela sie zapewne od od posady dyrektora banku a stamtad
          juz tylko w gore :) A tak na marginesie , skad wiesz tyle na ten temat ?

          What a jerk ,...

          uklony
          • Gość: mak Re: do splita IP: 208.181.204.* 28.05.04, 01:33
            kiedys ci juz pisalem,ze gdzie chleb tam ojczyzna,ale ty dalej nic nie
            rozumiesz.Kolego,bo tak mi chyba wypada nazwac ciebie,jak ja bywalem w
            Seattle , bo ty chyba mieszkasz na jego przedmiesciach, to ty nie miales
            pojecia gdzie lezy Washington State synku, bez wzgledu na fakt ja stare sa
            kasztany przy twoim domu,zakladam ze zasadzone przez ciebie,mak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka