Gość: Indris
IP: *.ibspan.waw.pl
05.03.02, 09:57
Sprawa bulwersuje cywilizowany świat. Safiya, Nigeryjka, ma zostać ukamienowana
za cudzołóstwo (zgwałcona przez sąsiada zaszła w ciążę a było to mniej niż 8
lat po rozwodzie). Takie jest "prawo" w tym nigeryjskim stanie gdzie mieszka,
sprzeczne zresztą z prawem ogólnokrajowym. Z całego świata napływają protesty
do władz nigeryjskich. "GW" zamieściła wzr listu protestacyjnego do Ambasady
Nigerii w Warszawie, na forum był też adres mailowy. Wysłałem oczywiście mail
pod ten adres i uważam, że każdy powinien uczynić to samo.
Ale uważam, że to za mało. Ja więcej zrobić nie mogę, ale rządy państw
cywilizowanych - owszem mogą. Safiyę i jej dzieci ( ma troje ) można - i
należy - uwolnić siłą. Powinien to uczynić rząd nigeryjski, bo to jego prawo
zostało tam pogwałcone. Ale najwyraźniej nie ma na to siły a może i ochoty. Są
jednak jeszcze inne kraje dysponujące komandosami. Należy apelować do
cywilizowanych rządów o interwencję, w razie potrzeby militarną. Należy przy
tym wyraźnie zadeklarować, że suwerenność państwowa nie może oznaczać prawa do
barbarzyństwa. I że kraje cywilizowane będą barbarzyństwu przeciwstawiać się w
razie potrzeby siłą i siłą bronić ofiary.
Potrzebna jest akcja międzynarodowa przeciwko barbarzyństwu praw islamskich.
Kraje, których prawodawstwo przewiduje kamienowanie powinny być wykluczone z
szanujących się wspólnot międzynarodowych a sama taka "kara" - ogłoszona jako
zbrodnia przeciw ludzkości.
Jak długo jeszcze rządy cywilizowanych krajów będą bezczynne wobec
barbarzyństwa ? A może rząd RP wystąpiłby z odpowiednią inicjatywą na forum
światowym ?