borrka
27.12.11, 11:33
Opadl kurz bitewny po "przeprowadzce" pomnika radzieckiego zolnierza w Tallinnie, ale juz szykuje sie nowa atrakcja dla radykalow wszelkiej masci.
Na wiosne zostanie wniesiony kolejny projekt ustawy o przyznaniu kombatantom hitlerowskim statusu 'bojownikow o wyzwolenie" Estonii.
Bedzie sie dzialo.
Estonia przejela przechodnia palme pierszenstwa z rak Lotwy, w generowaniu frustracji Ruskich.
Naturalnie, glownie Ruskich w Pribaltyce.
Sprawa zlozona, rowniez w oczach Polakow.
Dla mniejszosci (bagatela,ponad 30%) rosyjskiej, koncepcja zrownania okupacji hitlerowskiej z sowiecka, bo do tego sprowadzi sie dyskusja, to "nazistowska" prowokacja.
Dla Estonczykow ... kolejna proba "ukladania: sobie historii.
Dla pobudzenia wyobrazni czytelnika polskiego:
Wyobrazamy sobie Polske, gdzie zyje 10 - 15 milionow Rosjan, potomkow stalinowskich okupantow, ktorzy twierdza, ze wspomniana okupacja byla dobrodziejstwem dla naszego Kraju.
To bedzie wlasciwy punkt wyjsciowy dyskusji.
Ale pamietajmy jeszcze :
"Record" niemieckich zbrodni w Polsce nijak ma sie do Krajow Baltyckich, gdzie Niemcy nie ruszali na ogol rdzennej, "aryjskiej" ludnosci...