Dodaj do ulubionych

Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie?

IP: 203.227.45.* 09.03.02, 15:56
Dla Palestynczykow nie ma wolnosci slowa w Libanie. Palestynczyk nie moze sobie
mieszkac gdzie chce w Libanie. Palestynczyk nie moze sobie pracowac gdzie chce
i nie moze tez korzystac ze swojego wyksztalcenia, bo dla Palestynczykow nie ma
wolnego rynku pracy. Palestynczyk nigdy nie bedzie mogl zostac obywatelem
Libanu, a co dopiero glosowac. Prawo czlowieka nie dotyczy Palestynczykow w
Libanie. Gdzie na swiecie jeszcze zabrania sie Palestynczykom praw czlowieka?
Otoz w krajach arabskich. Oprocz Iraku, choc i dzisiaj Palestynczykom nie jest
tam za dobrze (to dzieki wspolpracy Y. Arafata z Saddamem podczas wojny w
Kuwejcie). Czemu Palestynczykowie sa dyskriminowani w krajach arabskich? Czyzby
prawa czlowieka wedlug Araba dotyczyly tylko i wylacznie ich obywateli? A co z
reszta ludzi? Czy Arabowie dziela sie na dobrych i zlych, lub tych wiecej i
mniej wartych?

Czy to jest humanitarne? Czy wytlumaczeniem jest to ze, sa uchodzcami i wiecej
niz dach nad glowa, a nieraz, w ogole nic im sie nie nalezy? Nie wszyscy
Palestynczycy sa uchodzcami. Choc wszystkich ich traktuje sie tak samo. Czemu w
krajach arabskich dopuszcza sie do dyskriminacji na tak wielka skale? Czemu w
krajach arabskich Palestynczycy sa wykorzystywani jako niewolnicy? Czemu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gideon Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? IP: 212.70.38.* 09.03.02, 16:27
      Najpierw nalezaloby pomoc im w Palestynie.Dac im mozliwosc powrotu do walsnycvh
      domow.Na pewno chcieliby tego bardziej niz ich pomoc w libanie.
      • Gość: jacek71 Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? IP: 203.227.45.* 09.03.02, 16:39
        Oczywiscie!!! Najlatwiej jest zbagetelizowac tak powazny temat zmieniajac jego
        postac i zwalic wine na kogos innego. Prosze, trzymajmy sie tematu. Jezeli mamy
        w taki sposob dyskutowac to niech kazdy jeden uchodzca, Polak, Rusek, Arab,
        Afganczyk, Chinczyk i inni wracaja do swoich panstw. Nie kazdy chce i nie kazdy
        ma mozliwosc. Wiec czy nie powinnismy im dac takie same uprawnienia jak
        obywatele danego kraju? Dlaczego Palestynczycy w Libanie lub innych arabskich
        krajow, nie sa na takich samych uprawnieniach co obywatele danego kraju?
    • Gość: wolff Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? IP: 63.100.218.* 09.03.02, 16:36
      Nie jest to zupelna prawda.Faktem jest ze wielu palestynczykow mieszka w tzw
      obozach uchodzcow ,wielu znich otrzymalo obywatelstwo libanskie po 1948r i
      jednoczesnie zdobyli prawa ob, libanskich.Wiekszosc jednak posiada status
      uchodzca.Znaczy to ze czekaja juz ponad 50 lat by powrocic do swojej ojczyzny
      z ktorej zostali brutalnie wypedzeni.Liban jest b,malym krajem i z wielu
      powodow (demograficznych,politycznych itd)nie jest w stanie przyjac tak
      licznej grupy.Status uchodzca nie pozwala na zatrudnienie ,otwarcie prywatnej
      inicjatywy itp.poza obozem.Dzieci jednak moga uczeszczac do kazdej wybranej
      szkoly.Trzeba w tym miejscu wspomniec ze bardzo duzo Libanczykow pracuje poza
      granicami kraju bo po prostu dla nich nie ma wystarczajaco miejsc pracy.
      Nie sadze abysmy mogli nazywac stosunki lib.-pal. dyskryminacja.
      Liban dal schronienie tym ludziom i juz ponad 50 lat problem ten nie moze
      znalezc rozwiazania.Trzeba jednoczesnie wspomniec ze wiekszosc palestynczykow
      nie mysli nawet pozbycia swojego obywatelstwa.
      Caly ten problem jest bardzo skomplikowany.,nimniej jednak faktem jest ze
      kazdy uchodzca ma pelne prawo do powrotu do swojej ojczyzny.
      I nie sadze by doszlo do zawarcia pokoju miedzy Izraelem a Libanem jesli
      problem palestynski nie bedzie rozwiazany.
      I wszystko wyglada na to ze jeszcze daleko do pokoju na Bliskim Wshodzie.
      • puls Wolff ,klamie o uciekinierach palestynach ...... 09.03.02, 17:02
        Po pierwsze :
        To arabscy uciekinierzy z 1948 roku uciekli na wezwanie
        Armi Arabskich z 5 krajow ktore napadly na nowo powstaly zgodnie z decyzja
        ONZ ,Izrael.
        Nie mowi sie ,ze to Arabowie napadli na Izrael w 1948 roku i odrzucili
        decyzje ONZ . A to jest prawda ,sami sa sobie winni.
        Wtedy im nie pasowalo.
        5 panstw arabskich napadlo i wywolalo wojne w 1948 roku ,
        wojne przegrali .
        Dlatego sa niezadowoleni ,gdyby wygrali to by wyrzneli wszystkich Zydow
        i Chrzescijan co do nogi
        bo to obiecywali Arabom palestynskim.
        Kraje arabskie obecaly im wojne totalna z mlodym panstwem zydowskim
        i nawolywali ich do opuszczenia terenow wojennych.
        Obiecywali im powrot zaraz po wygranej wojnie i udzial w lupach .
        Wojne ,
        Arabowie przegrali pomomo wielkiej przewagi i uchodzcy nie mogli juz
        wrocic ,a bylo ich na poczatku okolo 650 000 w 1948.

        W tym samym czasie z krajow arabskich wygnano i ograbiono ze wszystkiego
        850 000 Zydow ,ktorzy stracili caly dobytek (domy ,ziemie itd).
        A wygnano ich z 22 krajow arabskich wielu zamordowano !!!!!

        Zydzi swoich uchodzcow przyjeli i wlaczyli do spoleczenstwa ,Arabowie
        nie i tu tkwi powod tego problemu.

        Z 650 000 uchodzcow palestynskich mamy teraz miliony (plodza sie jak
        kroliki na zywnosci z ONZ ) i oczywiscie
        marzy im sie do powrotu do pieknego panstwa Izrael o wielkosci
        Woj. Warszawskiego.

        Niech lepiej zapomna o tym , im szybciej tym lepiej.

        Tyle o arabskich klamstwach.

        puls
    • Gość: jacek71 Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? IP: 203.227.45.* 09.03.02, 17:16
      Panowie!!!!!

      Mnie nie obchodza historyczne zdazenia pomiedzy Izraelem a reszta otaczajacych
      Izrael panstw. Moje pytanie bylo proste. Dlaczego w Libanie dyskriminuje sie
      Palestynczykow? To wszystko.

      Tutaj Wolff napisal ze niektorzy z Palestynczykow maja obywatelstwo Libanskie.
      Wydaje mi sie, choc moge sie mylic, aby uzyskac obywatelstwo Libanskie trzeba
      byc mezatym z obywatelem Libanu przez iles tam lat. Podkreslam ze, dotyczy to
      tylko i wylacznie kobiet. Uczesczac do szkol wyzszych moga tylko obywatele
      Libanu. Wiec dyskryminacja w Libanie nie ma nic wspolnego z Izraelem bo dotyczy
      ona takze innych nacji anizeli palestynskiej. Choc wiadomo ze akurat ci ludzie
      sa dyskryminowani w wiekszym stopniu, na skale prawie ze 100%.
      • normalna Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? 09.03.02, 18:56
        Gość portalu: jacek71 napisał(a):


        > Tutaj Wolff napisal ze niektorzy z Palestynczykow maja obywatelstwo Libanskie.
        > Wydaje mi sie, choc moge sie mylic, aby uzyskac obywatelstwo Libanskie trzeba
        > byc mezatym z obywatelem Libanu przez iles tam lat.

        Rok. I co w tym zlego? Kazdy kraj ma jakies swoje restrykcje pod tym wzgledem. A
        czy wiesz jak trudno jest uzyskac polskie obywatelstwo? Nawet jak sie jest
        zonatym z obywatelem /obywatelka/ polskim przez wieeele lat? Nie jest to jakas
        wyjatkowa klauzula dotyczaca tylko i wylacznie Palestynczykow, tylko W OGOLE
        cudzoziemcow.
        > Podkreslam ze, dotyczy to
        > tylko i wylacznie kobiet.

        Wynika to ze wspomnianej przeze mnie przed chwila troski o rownowage
        miedzywyznaniowa i zwiazane jest z tym, ze biorac slub religijny (chrzescijanski
        lub muzulmanski - bez roznicy, a slub cywilny nie istnieje w tym kraju, niestety)
        kobieta automatycznie przyjmuje religie meza. Znow nie widze tu zadnego zwiazku z
        Palestynczykami i ich niby dyskryminacja. Prawo libanskie jest jakie jest i wiele
        nalezaloby w nim zmienic ale to juz inna sprawa.

        > Uczesczac do szkol wyzszych moga tylko obywatele
        > Libanu.

        Alez skad to wziales?! Nic bardziej mijajacego sie z prawda! Liban znany jest z
        tego, ze zawsze ksztalcilo sie tu i ksztalci wielu obywateli roznych krajow. Sa
        tu ludzie z Europy , sa z calego regionu Bliskiego Wschodu. Uniwersytety w
        Libanie sa znane z wysokiego poziomu nauczania a ich dyplomy cenione wszedzie za
        granica. Tak samo uczelnie te moga konczyc Palestynczycy. Jesli maja do tego
        srodki. Bo nie kazdy przeciez dysponuje 10 do 25 tys. dolarow rocznie, zeby moc
        studiowac na dobrym uniwersytecie w Bejrucie.

        > Wiec dyskryminacja w Libanie nie ma nic wspolnego z Izraelem bo dotyczy
        >
        > ona takze innych nacji anizeli palestynskiej. Choc wiadomo ze akurat ci ludzie
        > sa dyskryminowani w wiekszym stopniu, na skale prawie ze 100%.

        Opowiadasz wyssane z palca bajki. Jesli juz mowic o dyskryminacji to na pewno nie
        w Libanie. Powiem Ci wiecej, w Libanie cudzoziemcy czuja sie jak u siebie. Sa
        szanowani, lubiani i czesto spotykaja sie z lepszym traktowaniem niz sami
        Libanczycy. Liban, od czasow Fenicjan, byl zawsze otwarty na swiat. Od tysiacleci
        mieszaja sie tu przerozne kultury, przechodzili tedy wszyscy potezni tego swiata,
        od Ramzesa II poczynajac, i kazdy zostawial tu swoj slad. Wielokrotnie bylo to
        nieszczesciem ludzi zamieszkujacych te tereny ale i stanowilo jednoczescie
        wielkie jego bogactwo. Wspolczesni Libanczycy sa tego swiadomi i nawet tam, gdzie
        jest to trudne, robia wszystko, zeby te otwartosci zachowac.
        Fakt, Palestynczycy stanowia tu osobna karte. Ale wynika to z ich szczegolnej
        sytuacji politycznej, za ktora niestety ale w calosci jest odpowiedzialne panstwo
        IZRAEL.

        • Gość: jacek71 Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? IP: 203.227.45.* 09.03.02, 21:39
          normalna napisał(a):

          > Gość portalu: jacek71 napisał(a):
          > > Tutaj Wolff napisal ze niektorzy z Palestynczykow maja obywatelstwo Libans
          > kie.
          > > Wydaje mi sie, choc moge sie mylic, aby uzyskac obywatelstwo Libanskie trzeba
          > > byc mezatym z obywatelem Libanu przez iles tam lat.
          > > Rok. I co w tym zlego? Kazdy kraj ma jakies swoje restrykcje pod tym
          > > wzgledem.

          > A czy wiesz jak trudno jest uzyskac polskie obywatelstwo? Nawet jak sie jest
          > zonatym z obywatelem /obywatelka/ polskim przez wieeele lat? Nie jest to jakas
          > wyjatkowa klauzula dotyczaca tylko i wylacznie Palestynczykow, tylko W OGOLE
          > cudzoziemcow.

          Jesli juz rozmawiamy na temat Libanu to prosze sie tego trzymac. Ja w dalszym
          ciagu twierdze ze 50 lat mieszkania w gettach otoczonych wysokimi murami i nie
          dopuszczanie ludnosci palestynskiej do prowadzenia normalnego zycia, jest dla
          mnie dyskryminacja co nie mniej rasistowskie i ponizajace dla ludzi.

          > > Podkreslam ze, dotyczy to
          > > tylko i wylacznie kobiet.
          >
          > Wynika to ze wspomnianej przeze mnie przed chwila troski o rownowage
          > miedzywyznaniowa i zwiazane jest z tym, ze biorac slub religijny (chrzescijansk
          > i lub muzulmanski - bez roznicy, a slub cywilny nie istnieje w tym kraju,
          > niestety)
          > kobieta automatycznie przyjmuje religie meza. Znow nie widze tu zadnego zwiazku
          > z
          > Palestynczykami i ich niby dyskryminacja. Prawo libanskie jest jakie jest i wie
          > le
          > nalezaloby w nim zmienic ale to juz inna sprawa.

          Mialem na mysli mozliwosc nabycia obywatelstwa libanskiego. To jest jedyna
          mozliwoscia jaka dotychczas istnieja w Libanie.

          > > Uczesczac do szkol wyzszych moga tylko obywatele
          > > Libanu.
          >
          > Alez skad to wziales?! Nic bardziej mijajacego sie z prawda! Liban znany jest
          > z tego, ze zawsze ksztalcilo sie tu i ksztalci wielu obywateli roznych krajow.

          >Sa tu ludzie z Europy , sa z calego regionu Bliskiego Wschodu. Uniwersytety w
          > Libanie sa znane z wysokiego poziomu nauczania a ich dyplomy cenione wszedzie z
          > a
          > granica. Tak samo uczelnie te moga konczyc Palestynczycy. Jesli maja do tego
          > srodki. Bo nie kazdy przeciez dysponuje 10 do 25 tys. dolarow rocznie, zeby moc
          >
          > studiowac na dobrym uniwersytecie w Bejrucie.

          Alez ja sie temu nie sprzeciwiam. Twierdze jednak ze dyskryminacja wystepuje w
          tym stopniu iz obywatel Libanski moze uczestniczyc w Libanskich szkolach wyzszych
          bez jakich kolwiek oplat. To tez jest dyskryminacja dlatego ze Palestynczycy tych
          uprawniej nie maja a gdyby nawet kazdy jeden mial oplacac swoje studia to jaka
          mozliwosc maja Palestynczycy gdy ich sie nie dopuszcza do rynku pracy i nie maja
          nawet mozliwosci zarobic na swoje zycie a co dopiero na studia? Moze kiedys obilo
          ci sie o uszy cos takiego jak wolny rynek pracy dla kazdego? To jest zwiazane z
          demorkacja danego panstwa.

          > > Wiec dyskryminacja w Libanie nie ma nic wspolnego z Izraelem bo dotyczy
          > >
          > > ona takze innych nacji anizeli palestynskiej. Choc wiadomo ze akurat ci lu
          > dzie
          > > sa dyskryminowani w wiekszym stopniu, na skale prawie ze 100%.
          >
          > Opowiadasz wyssane z palca bajki. Jesli juz mowic o dyskryminacji to na pewno n
          > ie
          > w Libanie.

          Jak nazwiesz to ze ludzie przez 50 lat zyja odizolowani od swiata wysokimi
          murami? Nie maja prawa uczesniczyc w zyciu politycznym jak i nie sa dopuszczeni
          na rynek pracy? Oplacani sa przez ONZ a dyskryminowani przez Liban.

          > Powiem Ci wiecej, w Libanie cudzoziemcy czuja sie jak u siebie. Sa
          > szanowani, lubiani i czesto spotykaja sie z lepszym traktowaniem niz sami
          > Libanczycy. Liban, od czasow Fenicjan, byl zawsze otwarty na swiat. Od tysiacle
          > ci
          > mieszaja sie tu przerozne kultury, przechodzili tedy wszyscy potezni tego swiat
          > a,
          > od Ramzesa II poczynajac, i kazdy zostawial tu swoj slad. Wielokrotnie bylo to
          > nieszczesciem ludzi zamieszkujacych te tereny ale i stanowilo jednoczescie
          > wielkie jego bogactwo. Wspolczesni Libanczycy sa tego swiadomi i nawet tam, gdz
          > ie
          > jest to trudne, robia wszystko, zeby te otwartosci zachowac.

          Czy ja twierdze inaczej? Po co tyle gadki na temat czegos calkiem innego?
          Trzymajmy sie tematu. Ja o chlebie a ty o niebie.

          > Fakt, Palestynczycy stanowia tu osobna karte. Ale wynika to z ich szczegolnej
          > sytuacji politycznej, za ktora niestety ale w calosci jest odpowiedzialne
          > panstwo IZRAEL.

          Kiedys Hitler probowal to samo co ty teraz czynisz. Zwalic wine na innych wiedzac
          o tym ze perwsze strzelaniny miedzy Palestynczykami i marionicka falanga mozna
          uznac za poczatek wojny, ktory doprowadzil kraj do skraju ruiny i dyskryminacji
          Palestynczykow. 50 lat w gettach, bez mozliwosci do pracy, do normalnego zycia.
          To tylko mozna nazwac dyskryminacja.

          Tak na koniec, pan Andrzej napisal "Liban jest dla Libańczyków, a Palestyna dla
          Palestyńczyków" , ale zapomnial wspomniec o Libanczykach poza granicami Libaniu.
          Czemoz? Ponad 7 miljonow Libanczykow zyje w diasporze. Czemu Liban nie upomina
          sie o swoich obywateli? Tak bardzo wam zalezy pozbyc sie Palestynczykow, ale nikt
          z was nie nadmnienil tych miljonow Libanczykow co wedlug waszego toku myslenia
          powinni powrocic do Libaniu. Odpowiedzialnosc za tych ludzi wziely na siebie inne
          kraje, to czemu Liban nie ma wziasc odpowiedzialnosci za innych u siebie? To
          smierdzi mi dyskryminacja! Moze tak tych Libanczykow pozamykac w gettach jak to
          robi sie z Palestynczykami?

          I prosilbym cie "normalna" abys mi na przyszlosc nie sugerowala jakiejs tam
          syjonistycznej propagandy.
          • Gość: jacek71 CD IP: 203.227.45.* 10.03.02, 15:47
            Cytat z BBC

            "Zdaniem historyków Bliskiego Wschodu, problem palestyński był także częściowo
            wynikiem świadomej polityki przywódców arabskich. Umieszczali oni
            Palestyńczyków w specjalnych obozach przeciwdziałając asymilacji z własnymi
            społeczeństwami. W wielu państach arabskich Palestyńczycy byli traktowani jako
            obywatele drugiej kategorii."

            Te ostatnie zdanie zmienil byl na

            ,,W wielu państach arabskich Palestyńczycy sa traktowani jako obywatele drugiej
            kategorii,,

            Bo coz takiego zmienilo sie w Libanie? Palestynczycy tak jak zyli w gettach 50
            lat temu, tak do dzisiaj tam zyja. Odcieci od swiata wysokimi murami.
            Dyskryminowani na codzien. To juz 3 pokolenie.
            • Gość: Andrzej Re: CD IP: 62.89.126.* 10.03.02, 16:43
              Zacznijmy od tego, że Liban nie ma obowiązku przyznawania uchodźcom
              obywatelstwa. Nie ma więc mowy o obywatelach drugiej kategorii, gdyż
              Palestyńczycy nie są w ogóle obywatelami. Każde państwo na świecie troszczy się
              przedewszystkim o swoich obywateli i ogranicza nadawanie obywatelstwa obcym.
              Dlatego nie ma na świecie wolnej emigracji, gdyż by zagroziło to poziomowi
              życia ludzi na Zachodzie.
              Uważałbym wręcz za nadużycie gościnności Libanu tego typu żądania obywatelstwa.
              Oznaczałoby to bowiem pośrednie karanie Libańczyków za tolerowanie uchodźców.
              Podobnie nie zgodziłbym się na przyznanie obywatelstwa polskiego np. uchodźcom
              z Afganistanu chociażby czekali 100 lat na unormowanie sytuacji.
    • puls Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Egipcie 09.03.02, 17:47
      To samo w Egipcie ,trzeba specjalne pozwolenia zeby opuscic Gaze i
      Rafijach ,tam ich trzymaja.
      Jeszcze gorzej bylo gdy Gaza nalezala do Egiptu przed 1967 ,wogole nie
      pozwalali im wjezdzac do Egiptu.
      Po umowie z Izraelem w 1982 roku Egipt nie chcial przyjac Gazy i
      palestynow z powrotem .
      Dlaczego ?
      Tak sie kochaja ! I tak im pomagaja !

      puls
    • Gość: Andrzej Re: Jak pomoc przesladowanym Palestynczykom w Libanie? IP: 62.89.126.* 09.03.02, 18:13
      Liban jest dla Libańczyków, a Palestyna dla Palestyńczyków - mnie to
      przekonuje. Zezwolenie na pobyt dla uchodźcy jest z założenia czasowe - jeżeli
      pozwoli im się na unormowanie swej sytuacji to pozostaną tam na zawsze. A w
      żadnym kraju regionu nie potrzebują dodatkowych ludzi.
    • normalna Re: Pozwolic im wrocic do siebie. 09.03.02, 18:20
      Gość portalu: jacek71 napisał(a):

      > Dla Palestynczykow nie ma wolnosci slowa w Libanie. Palestynczyk nie moze sobie
      >
      > mieszkac gdzie chce w Libanie. Palestynczyk nie moze sobie pracowac gdzie chce
      > i nie moze tez korzystac ze swojego wyksztalcenia, bo dla Palestynczykow nie ma
      >
      > wolnego rynku pracy. Palestynczyk nigdy nie bedzie mogl zostac obywatelem
      > Libanu, a co dopiero glosowac. Prawo czlowieka nie dotyczy Palestynczykow w
      > Libanie. Gdzie na swiecie jeszcze zabrania sie Palestynczykom praw czlowieka?
      > Otoz w krajach arabskich. Oprocz Iraku, choc i dzisiaj Palestynczykom nie jest
      > tam za dobrze (to dzieki wspolpracy Y. Arafata z Saddamem podczas wojny w
      > Kuwejcie). Czemu Palestynczykowie sa dyskriminowani w krajach arabskich? Czyzby
      >
      > prawa czlowieka wedlug Araba dotyczyly tylko i wylacznie ich obywateli? A co z
      > reszta ludzi? Czy Arabowie dziela sie na dobrych i zlych, lub tych wiecej i
      > mniej wartych?
      >
      > Czy to jest humanitarne? Czy wytlumaczeniem jest to ze, sa uchodzcami i wiecej
      > niz dach nad glowa, a nieraz, w ogole nic im sie nie nalezy? Nie wszyscy
      > Palestynczycy sa uchodzcami. Choc wszystkich ich traktuje sie tak samo. Czemu w
      >
      > krajach arabskich dopuszcza sie do dyskriminacji na tak wielka skale? Czemu w
      > krajach arabskich Palestynczycy sa wykorzystywani jako niewolnicy? Czemu?

      Twoj wpis traci syjonistyczna propaganda. Mimo to sprobuje rzeczowo wyjasnic
      (choc juz to kiedys robilam i to kilkakrotnie) jaka jest sytuacja uchodzcow
      palestynskich w Libanie.
      Uchodzcy palestynscy w Libanie nie maja libanskiego obywatelstwa, nie moga wiec
      glosowac. Normalne , prawda?
      Obywatelstwa nadawac im nie moze Liban z kilku powodow:
      -byloby to niezgodne przede wszystkim z interesem samych Palestynczykow, jako ze
      jednym z glownych ich zadan jest uznanie prawa powrotu do ich ziemi w Palestynie.
      A tak na marginesie..
      Naturalnie, fajnie by bylo dla Izraela, gdyby Palestynczycy pozostali tam gdzie
      sa, prawda? Widmo powrotu prawie 4 mln Palestynczykow spedza sen z powiek dla
      Izraela... Wiec chcielibyscie sie ich pozbyc i zapomniec o ich istnieniu.
      - nadanie obywatelstwa dla prawie 500 tys. Palestynczykow, w ogromnej wiekszosci
      muzulmanow, zaklociloby subtelna rownowage liczbowa miedzy poszczegolnymi
      wyznaniami w Libanie. Rownowaga ta jest z kolei gwarantem pokojowego wspolzycia
      tego wielowyznaniowego spoleczenstwa. Nic wiec dziwnego, ze na to nie zgodza sie
      przede wszystkim chrzescijanie libanscy.
      - nawet gdyby Liban / troche ponad 3 mln ludnosci na obszarze 10 tys km2/ ze
      wzgledow politycznych mogl i chcial wchlonac te rzesze Palestynczykow, to po
      prostu nie jest w stanie. W maju bedzie dopiero 2 lata jak wyszedl z Libanu
      Izrael (pozostawiajac jednak sobie teren Shebaa , bo gdyby na wszelki wypadek
      potrzebowal pretekstu do powrotu to wystarczy mala prowokacja, prawda?).
      Wyniszczony kilkunastoletnia wojna kraj pograzyl sie w wielkim kryzysie
      ekonomicznym. Bezrobocie siega chyba w tej chwili 20%. Poniewaz Libanczycy sa w
      ogromnej swej masie narodem wysoce wyksztalconym, nie znajduja pracy u siebie i
      szczegolnie mlodzi i ambitni ludzie z dyplomami masowo opuszczaja kraj.
      Jak w takiej sytuacji zapewnic zatrudnienie uchodzcom palestynskim???

      Chce jednak zauwazyc, ze wielu Palestynczykow po przybyciu do Libanu otrzymalo
      obywatelstwo. Sama znam ososbiscie wielu z nich. Sa pelnoprawnymi obywatelami,
      pracuja, nikt nigdy ich nie dyskryminowal i nie dyskryminuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka