Dodaj do ulubionych

Bella figura

02.03.12, 19:10
czyli sport to zdrowie, tym bardziej w nadchodzacy weekend.

Przekraczajac 50-tka stwierdzamy, na ogol, ze spodnie sa za ciasne, pasek nie chce sie zamknac a domowa waga zaczyna stekac z wysilku jak na nia wejdziemy.

No, a ze w dzisiejszych czasam wyglad swiadczy bardzo o osobie a w szczegolnosciach w takich zawodach jak zolnierz, polityk, czy dziennikarz TV, to trzeba cos z waga poczac.

Droga do sportowego wygladu prowadzi przez diete i przez uprawianie sportu.

Wpierw trzeba schudnac i to jest pierwsza trudnosc. We Francji jest znana dieta Dukana, ktora pozwala schudnac przez jedzenie miesa (tylko). Moj wroclawski przyjaciel ja stosuje skutecznie. Z inzynierska prostota mozna powiedziec, ze aby schudnac trzeba mniej jesc a przede wszystkim, mniej pic alkoholi. Nasz prezydent Sarkozy raz zaslabl wlasnie w tej fazie chudniecia.

Jak sie juz schudnie to trzeba sie pilnowac by nie przytyc. Ja tyje w Polsce bo uwielbiam polskie wedliny i wisniowke, inni tyja we Wloszech bo pizza jest znakomita.

W koncu zostaje sport do uprawiania. Dobry jest jogging czy tenis ale w pewnym wieku sciegna kolan i kostki juz slabuja (staja sie mniej elastyczne) i wtedy lepiej pomyslec o rowerze czy o plywaniu. Jeden z moich wspolpracownikow gral prawie codziennie w tenisa ale padly mu sciegna Achillesa. To na przestroge.

Mlodym mozna powiedziec, pilnujcie sie za mlodu aby potem wam bylo latwiej. W szczegolnosci palenie jest zlym zwyczajem bo po pierwsze trudno sie odzwyczaic a po drugie po rzuceniu palenia sie tyje.

Takie sa sekrety alkowy szczuplych politykow, dziennikarzy czy zolnierzy.

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Errata 02.03.12, 19:12
      50-tke...szczegolnosci...

      Sorry

      PF
      • 53_igor_uk Re: Errata 02.03.12, 19:14
        Rozmawia dwóch kolegów.
        - Ty spójrz, mamy takie same kurtki.
        - E, Ty masz większą.
        • zlotamajka Re: Errata 02.03.12, 19:20
          Dla gnidy na dobranocke:
          www.youtube.com/watch?v=suvv9NweYUc&feature=related
    • borrka Nie chlac. 02.03.12, 19:23
      Intensywny sport - plywanie swietne.
      Duzo pracowac - nie ma czasu na zarcie.
      Unikac kretynskich form rzekomego ruchu - lowienia ryb, zbierania grzybow, spacerow bez sensu.
      Trzymac sie skrajnosci - intensywny sport versus intensywna praca.

      Stosunki damsko-meskie poprawia samopoczucie, ale nie forme.
      By osiagnac forme, wymagana jest godzina treningu dziennie.
      • polski_francuz Pracowac 02.03.12, 19:30
        znaczy sie dzwonic, rozmawiac, jechac gdzies...to masz na mysli.

        Jak musisz redagowac, poszukiwac na internecie, pisac majle... a to jest dla mnie z 50% mego czasu...to jest inny typ pracy.

        O sexie sie lepiej nie wypowiem. Ale o gdzinie dziennie na trening owszem. Dosc sie zgadzam. I trzeba to sobie brutalnie narzucic. Lagodnie nie da rady.

        PF
          • eva15 Re: Zadna praca nie hanbi. 02.03.12, 19:49
            Igor, on się woli tarzać w g..nie, to jego naturalne środowisko.
            • 53_igor_uk Ewa,czy Tobie chodzi o cos takiego? 02.03.12, 19:56
              • eva15 Re: Ewa,czy Tobie chodzi o cos takiego? 02.03.12, 19:58
                Ooo, no właśnie. Problem w tym, że on tą gnojówkę wylewa na forum.
        • zlotamajka Prawdziwa wolnosc i demokracja 02.03.12, 19:36
          rt.com/news/libya-rebels-torture-africans-679/
          • 53_igor_uk majka. 02.03.12, 19:37
            A Ty potrafila by pracowac w prosektorium?
            I jeszcze jedno pytanie :
            A czy gnida francowata mogla by pracowac w tym zawodzie?
            • polski_francuz To 02.03.12, 19:43
              dosc zalezy od analizowanego scierwa.

              Czy ty musisz ciagle twe nicki zmieniac? Nie nadazam z wygaszaniem.

              PF


            • zlotamajka Re: majka. 02.03.12, 19:43
              Ja w zyciu. To nie dla mnie. Chodz wiadomo zawod potrzebny. A czy uwazasz ze ten francowaty moglby robic za te gnidy toruturujace Libijczykow?
        • borrka Praca w napieciu. 02.03.12, 19:36
          Tez duzo pracuje przy komputerze.
          Inaczej nie wypisywalbym tu dyrdymal, ale potrzebuje chwili przerwy.
          Taki rytm: napiecie w pracy, trening, jakies formy zycia towarzyskiego, ale bez wysiadywania.
          • polski_francuz Napiecie 02.03.12, 19:39
            to ma swoje (odchudzajace) znaczenie. Ty walczyc o Twoje turnover a ja o lepszy faktor h. To inna walka.

            Ta Twoja bardziej odchudza.

            PF
            • 53_igor_uk Napięcie przedmiesiączkowe. 02.03.12, 19:42
              Nieporadność? Bóle głowy? Łzy bez wyraźnej przyczyny? Nerwowość? Prawie połowa kobiet w wieku rozrodczym cierpi z powodu jednego lub wszystkich tych objawów, jak można im pomóc?
              • zlotamajka Igor a moze to? 02.03.12, 19:45
                en.wikipedia.org/wiki/Irritable_male_syndrome
                • 53_igor_uk Re: Igor a moze to? 02.03.12, 19:49
                  w przypadku francowatej gnidy,to wlasciwa diagnoza.
    • borrka Dodam jeszcze: 02.03.12, 19:56
      Naprawde zachecam do plywania.
      Wszystko inne grozi kontuzja.
      A kontuzja wielu przeszkadza w pracy.
      Plywanie jest bezpieczne i mozna zmieniajac styl, dawkowac intensywnosc treningu.
      Nurkowanie z aparatem jest fajne, ale to balansowanie, jak splawik, nie sport.
      • eva15 Re: Dodam jeszcze: 02.03.12, 19:59
        Ale na basenie chamy siusiają do wody, a niektórzy przychodzą nieumyci, brrrr..
        • borrka Od konca maja... 02.03.12, 20:02
          Do pazdziernika, plywam w jeziorze pierwszej klasy czystosci.
          Zime ... no coz ... musze przemeczyc na basenie.
          • eva15 Re: Od konca maja... 02.03.12, 20:09
            borrka napisał:

            > Do pazdziernika, plywam w jeziorze pierwszej klasy czystosci.

            Na Syberii?
            • borrka Dosc dawno nie bylem na Syberii :) 02.03.12, 20:18
              Sa jeszcze takie jeziora, male na ogol, na Nizinie Srodkowo-Europejskiej !
              Ale na zoliborskim basenie na Potockiej, wyjatkowy syf.

              PS. A nie tak dawno kapalem sie w Woldze - super czysta woda !
              • eva15 Re: Dosc dawno nie bylem na Syberii :) 02.03.12, 20:26
                Czysta woda wRosji? Nie przesadzasz? Jak wiemy komuchy swym przemysłem ciężkim całą przyrodę w Rosji zniszczyły. Nie to co zachodnie koncerny w delcie Niggru!
                • borrka Wiesz Efciu, ze mam szpere na Matuszke... 02.03.12, 20:32
                  Ale pozytywnie chyba mozna ? :)

                  Najlepsze, ze bylo to pod sporym miastem, obok duzego zakladu przemyslowego.
                  • eva15 Re: Wiesz Efciu, ze mam szpere na Matuszke... 02.03.12, 20:42
                    Można, ale po co od razu kłamać? Czysta woda w Rosji?
          • 53_igor_uk Ha,ha,ha. 02.03.12, 20:38
            Boriska,nawet sam nie wiesz,jak ze jetes smieszny .Napisales:
            "Zime ... no coz ."

            Jest taki kawal .
            Przyjezdza Rosjanin do znajomego Ukrainca,tam ten pokazuje mu cala swoja posiadlosc.A Rosjanin obejrzawszy wszystko pyta:
            -Nu a gdzie masz laznie?
            Ukrainiec na to:
            -Nie mam.
            - A gdzie kapiesz sie,w takim razie?
            -Jak to gdzie? W rzece ?
            -Nu a zima?!
            A ilez tej zimy?

    • wojciech.2345 Re: Bella figura 02.03.12, 23:34
      A ja przez całe lata miałem problem, żeby trochę przytyć.
      No i jak tu dogodzić człowiekowi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka