platfusy.do.paki
15.03.12, 18:41
przekonać się jak bardzo będą łżeć na Czerskiej i TVNie.
Polaków od groma, kilka tysięcy spokojnie. Na placu Kossutha pół miliona ludzi jak nic. Miałem znajomego tłumacza. Orban powiedział, że Węgry nie będą kolonią, konstytucja węgierska będzie pisana na Węgrzech a nie w Brukseli, i że w ostatniej chwili udało się wyskoczyć Węgrom z pułapki zadłużenia, w którą chciano je wpakować. Wiadomo jednak, że bez tych 15 mld EUR może być w tej chwili trudno.
Kiedy wspomniał, że parlamentarzyści od Gyurcsanego w poparli w Brukseli sankcje dla Węgier buczenie było słychać chyba w całym mieście.
Orban trzyma się mocno mimo nagonki. Ja mu życzę powodzenia.