zeitgeist2010
01.06.12, 19:45
Dotychczas: Modne srodowisko salonu towarzyskiego na internecie zostaje zinfiltrowane przez siatkę emerytowanych funkcjonariuszy sluzb specjalnych. Prowadzą oni swoją działalnosc nielegalnie, znajdując w niej kompensate za utracony sens zycia i ucieczkę od szarosci dnia codziennego. Pierwsze skrzypce gra genialnie ...
Na scenie pojawia sie nowa postac. I on emerytowany funkcjonariusz słuzb specjalnych. Ksywa w branzy – Obducent. Wyjątkowe doswiadczenie: skrywana znajomosc z prezydentem Putinem, ktorego uratował od linczu w drezdenskiej rezydenturze KGB, gdy ten był jescze anonimowym zwiadowcą pierwszego dyrektoratu. Od tego czasu łączy ich intymna zazyłosc, cementowana corocznie wspólnymi łowami na amurskiego tygrysa. Zawsze z obnazonym torsem, dla niepoznaki skrupulatnie natartym swiezą uryną pasiastego drapieznika.
Dzieki tej znajomosci wywiera on wpływ na wydarzenia swiatowe, gdyz Putin potrafił cenic rady swojego nietuzinkowego intymusa. Faktem jest, ze Obducent to wielki umysl, jak Kim Ir Sen, potrafi stawiac wielkie epickie pytania i dawac jescze wieksze odpowiedzi. Po upadku ZSRR zdeiluzjonowany załapuje sie dla niepoznaki na dworze Windsorów jako ochroniarz Krolowej.