Dodaj do ulubionych

Dobry Bush.

29.06.04, 10:48
Czytaliście kiedyś coś takiego: "Ja jestem siła co zło czyniąc do dobra się
przysłuża" (czy jakoś tak). Nie wiem co kieruje Bushem nie siedzę w jego
głowie ale trzeba popatrzec na fakty. A są następujące:
1.Talibowie (teokratyczna dyktatura) stracili dużo w Afganistanie i zostali
zepchnięci do defensywy.
2.Iracka partia narodowo-socjalistyczna zepchnięta tak jak talibowie.
3.Prezydenci Haiti i Liberii wygnani.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wqrwiony2 Naiwność ludzka: IP: 195.150.115.* 29.06.04, 11:22
      - Afganistan w stanie permanentnego wrzenia (choć tam trzeba było uderzyć)
      - Irak na krawędzi wojny domowej; tysiące ofiar; głód; bezrobocie; beznadzieja -
      jeśli dłużej to potrwa, powstanie całe pokolenie młodych, podobne do "dzieci
      Intifady" w Palestynie lub młodych zwolenników Afrykańskiego Kongresu Narodowego
      w dawnej RPA - czyli stracone pokolenie wiecznych buntowników, którzy nie mają
      nawet pojęcia, co to normalność.
      - wzrost nastrojów antyzachodnich w świecie muzułmańskim i masowy napływ młodych
      ludzi w szeregi ugrupowań ekstremistycznych.
      - Upadek autorytetu moralnego USA, z takim trudem nabywanego w latach
      konfrontacji z systemem bolszewickim.
      - Wzrost cen surowcó energetycznych na świecie, który - podobnie, jak w czasach
      tzw. "kryzysu naftowego" lat 70-tych uderza przede wszystkim w kraje ubogie -
      Trzeci Świat po prostu dogorywa.
      - Zaniechanie aktywnej polityki w innych częściach świata - Korea Płn. w żywe
      oczy kpi sobie ze społeczności międzynarodowej.
      - Podanie Rosji wygodnego uzasadnienia zbrodni w Czeczenii - "skoro amis robią
      to samo w imię wyższych celów..."
      - Rozbicie względnej jedności świata zachodniego i próba narzucenia
      jednostronnej hegemonii - w istocie Waszyngton domaga się nieekwiwalentnego
      układu faktów dokonanych, w którym USA wedle własnej woli rozpętują wojnę, a
      potem inne kraje zachodnie, sprzeciwiające się jej, zostają okrzyczane
      nielojalnymi zdrajcami.
      - ostateczny upadek pojęcia prawa międzynarodwoego, skoro działający w imię
      "humanitaryzmu" Amerykanie nie uznają statusu jeńców, dopuszczają się aktów
      ludobójstwa, stosują tortury w śledztwie i systematycznie eksterminują ludność
      cywilną - w sumie wzorzec izraelski... - teraz niech ktoś piśnie Chińczylom o
      prawach człwieka...

      -
      • bool Naiwność Twoja 29.06.04, 11:30
        1, do upadku autorytetu prawa miedzynarodowego przyczynila sie wlasnie Al Kaida
        zmuszajac USA do dzialania (nie zawsze prawidlowego, to inna sprawa)
        2. Iran jest zastraszony , zrezygnowal z programu atomowego.
        3. Korea pln , to problem osobny, trudno go powiazac z Irakiem, ale i trudno
        rozwiazac.
        4. Problem Izraelsko-palestynski, jest dzis blizszy rozwiazania, niz wtedy,
        gdy saddam wpychal tam swoje lapy.
        5. Antyzachodnie nastawienie MUZULMANOW ma zrodla wewnetrzne i ekonomiczne
        izaczelo sie jeszcze przed rokiem 2000

        6. Zludzenie, ze USA, wielkie mocarstwo, przestana dbac o swoje interesy, jest
        najbardziej zabawne.
        • Gość: . Re: Naiwność Twoja IP: *.arcor-ip.net 29.06.04, 11:48
          bool napisał:

          > 1, do upadku autorytetu prawa miedzynarodowego przyczynila sie wlasnie
          > Al Kaida zmuszajac USA do dzialania (nie zawsze prawidlowego, to inna sprawa)

          Dlaczego "inna sprawa" ? Bo ci to do idelanegomobrazu hameryki nie pasuje?
          Nie, nie, szanowny panie, to wlasnie TA SPRAWA. To sprawa bezprawnych dzialan
          USA i to na dlugo ZANIM pojawila sie AL Quaida.

          > 2. Iran jest zastraszony , zrezygnowal z programu atomowego.

          A coz komu elektrownie atomowe w Iranie przeszkadzaja? NIe masz chyba zamiaru
          powtarzac propagadny Busha i twierdic, ze buduja bomby atomowe? A zreszta
          niechby nawet. Wiele panstw ma bomby atomowe ale jedynymi ktorymi ich uzyli sa
          wlasnei AMERYKANIE i dlatego kazdy, kto jest wrogiem AMERYKANOW i ma bron
          atomowa jest mi sympatyczny, gdyz trzyma wlasnie tych niebezpiecznych
          AMERYKANOW w szachu.

          > 3. Korea pln , to problem osobny, trudno go powiazac z Irakiem, ale i trudno
          > rozwiazac.
          > 4. Problem Izraelsko-palestynski, jest dzis blizszy rozwiazania, niz wtedy,
          > gdy saddam wpychal tam swoje lapy.

          Problem byl najblizszy rozwiazania gdy pretraktowano,

          > 5. Antyzachodnie nastawienie MUZULMANOW ma zrodla wewnetrzne i ekonomiczne
          > izaczelo sie jeszcze przed rokiem 2000

          Problem ma zrodla zewnetrzne (ekonomiczne i nie tylko), lezace Waszyngtonie.
          Problem ma zrodla na przyklad w naleganiu USA przez wiele lat na utrzymanie
          embargo w Iraku, jak wiemy dzis na pewno, bez powodu, mimo prosb Papieza o
          zniesienie, mimo apeli cywilizowanego swiata. Jak przyznala Albright w
          wywiadzie TV, embargo kosztowalo zycie samych irackich dzieci POL MILIONA (nie
          ma powodu, aby nie wierzyc AMERYKANSKIEJ MINISTER, no nie?) i jej zdaniem BYLO
          WARTO. Jak bardzo bylo warto, przekonuja sie dzis Amerykanie i wcale mi ich nie
          zal.

          > 6. Zludzenie, ze USA, wielkie mocarstwo, przestana dbac o swoje interesy,
          > jest najbardziej zabawne.

          No dobrze, tylko jak ma w tym interes reszta swiata? Zaden, UA sa egoistyczne,
          bezwzgledne, aroganckie i britalne.
          Wiec nie dorabiajmy teorii i uzasadnien (jak wyzej ) do ich egoizmu,
          bezwzglednosci, nie upiekszajmy i nie usprawiedliwiajmy ich arogancji i
          brutalnosci, tylko nazwijmy rzecz po imieniu, a znajdziemy przyczyne i bedziemy
          wiedzieli jak sie zachowac.
          A co moze zmienic USA? Przejrzenie, kim sa dla reszty swiata. Dlatego nalezy
          kazdemu Amerykaninowi, mowic i okazywac wprost, co sie mysli o polityce ich
          rzadu.
          Ale do tego trzeba miec kregoslup moralny i odwage, wiec niektorzy wola
          wypiekszac amerykanski bolszewizm i dorabiac usprawiedliwiajace teorie i
          relatywizujace uzasadnienia, a w duchu plaszczyc sie przez Ameryka.

          • bool krotko 29.06.04, 12:28
            odpowiem na dwa punkty, tylko. Reszta smiechu warta.
            1. Wiec ciesz mni jako polaka, ze Niemcy NE MAJA i miec nie beda broni atomowej.
            podobnie ciesz mnie, ze nie ma jej zadne panstwo arabskie bliskiego wschodu.
            Inaczej wojna atomowa z Izraelem wisialaby kiedys na wlosku.

            2. (TO WAZNIEJSZE) Antyzachodniosc muzulmanow ma glownie przyczyny WEWNETRZNE
            (cywilizacyjne, kulturowe i religijne)

            Zwaz, ze np. CHINY i INDIE tez nie sa bogate i tez podlegaja tym samym procesom
            ekonomicznym, co swiat muzulmanski.

            Al kraje nie sa antyzachodnie i antyamerykanskie.
            Zycze wiecej nauki i nie polegaj na niemieckich nauczcielach od polityki.
            Klamia.

            • Gość: . Re: krotko IP: *.arcor-ip.net 29.06.04, 16:27
              bool napisał:

              > odpowiem na dwa punkty, tylko. Reszta smiechu warta.
              > 1. Wiec ciesz mni jako polaka, ze Niemcy NE MAJA i miec nie beda broni
              > atomowej podobnie ciesz mnie, ze nie ma jej zadne panstwo arabskie bliskiego
              > wschodu.
              > Inaczej wojna atomowa z Izraelem wisialaby kiedys na wlosku.

              A mnie nie cieszy, ze ktokolwiek posiada ta bron, a jesli juz ktos ja posiada,
              to dobrze, aby posiadala ja i druga strona, gdyz jest to jedyna gwarancja jej
              nieuzycia.


              > 2. (TO WAZNIEJSZE) Antyzachodniosc muzulmanow ma glownie przyczyny WEWNETRZNE
              > (cywilizacyjne, kulturowe i religijne)

              Kultura, cywilizacja czy religia muzulmanska nie maja same w sobie
              antyzachodniego elementu. To moglo sie dopiero pojawic dopierow zetknieciu z
              Zachodem. Szkoda, ze jego najbardziej wyeksponowanym przedstawicielem sa USA.

              > Zwaz, ze np. CHINY i INDIE tez nie sa bogate i tez podlegaja tym samym
              > procesom ekonomicznym, co swiat muzulmanski.

              Chiny czy Indie nie maja bogactw, na ktore lakomia sie Amerykanie.

              > Al kraje nie sa antyzachodnie i antyamerykanskie.

              Sa, sa zdecydowanie antyamerykanskie, jednak nie sa tak agresywnie i arogancko
              penetrowane przez USA wiec nie maja powodu, aby dawac wyraz swym nastrojom.

              > Zycze wiecej nauki i nie polegaj na niemieckich nauczcielach od polityki.
              > Klamia.

              Wole niemieckich nauczycieli polityki od polskich. Wole suwerenna Europe od
              zakompeksionych zachodnich obrzezy Azji.
              • bool po raz kolejny widze 29.06.04, 16:34
                ze ty piszesz o marzeniach, a ja o REALIACH tego Swiata.
                Europa nie moze sie zjednoczyc przeciw USA, tylko w zgodzie z USA.
                jezeli bedzie sie jednoczyc przeciw USA, to amerykanie zadbaja, aby byla jak
                najslabsza.
                Rozumiesz to, czy nadal takze uwazasz, ze bron "A" w rekach kazdego wariata,
                to najlepsza gwarancja pokoju?
                • Gość: Wqrwiony2 Poczytaj sobie trochę, bo wyraźnie nie masz IP: 195.150.115.* 29.06.04, 16:50
                  pojęcia, o czym piszesz. Nawet czołowy doktryner tzw. "progresywnego
                  orientalizmu amerykańskiego", starozakonny Bernard Lewis wyraźnie pisze, że
                  antyzachodniość oraz współczesny fundamentalizm muzułmański powstały jako
                  reakcja na infiltrację Zachodu - zrazu handlową, a następnie militarną. Wkurzają
                  mnie na forum "ideolodzy", którzy święcie w coś wierzą, al opierają się tylko na
                  Fox News albo "Najwyższym Czasie"...
                  • bool Infiltracja Zachodu, nieuku, trwa od 500 lat 29.06.04, 16:56
                    w rozne rejony Swiata.
                    przyczyna atakow, szczegolnie wsrod Muzulmanow przeciw Zachodowi,
                    sa dwa czynniki:
                    1. masowe srodki przekazu
                    2. brak zdecydowanej reakcji Zachodu.

                    Gdyby terrorysci (byli tacy i przed 2.wojna!) byli bezwzglednie likwidowani,
                    a ich zamachy nie bylyby naglasniane w TV, terroryzm dosc szybko by zniknal.
                    poniewaz by sie nie oplacal.
                    • Gość: Wqrwiony2 Reakcja na nią, matołku, rozpoczęła się już IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:04
                      w Afryce Płn. wraz z opanowaniem przez Kastylijczyków kilku miast na wybrzeżu
                      marokańskim. Kroniki - tym razem portugalskie - wyraźnie mówią też o 16 wieku na
                      Ocenie Indyjskim i wzajemnych realcjach. Świetnym przykładem może być tzw.
                      "krucjata omańska", kiedy to Omańczycy ogłosili świętą wojnę, by pośpieszyć z
                      pomocą mieszkańcom Zanzibaru, zdominownych przez Hiszpanów.
                      Spadaj kible zmywać razem z Krassulą.
                      • bool no i co nieuku sie tak szarpiesz? 29.06.04, 17:09
                        realny swiat idzie przeciw Tobie.
                        tylko bluzgi ci tu zostaly?
                        ze pozycja USA na bliskim wschodzie dzisiaj, w porownianiu z okresem sprzed
                        3 lat, jest mocniejsza, to chyba nie masz watpliwosci?
                        (inna sprawa sa oczywiscie koszty tego).

                        pamietaj, nieuku, bluzgami Swiata nie zmienisz.

                        I ucz sie na przykladzie madrosci Chin, a nie islamskiego dziadostwa.
                        Chiny siegna po Tajwan dopiero wtedy, gdy beda na tyle silne, ze beda wiedziec,
                        ze koszty obrony Tajwanu przez USA przewyzsza dla USA mozliwe zyski.

                        Rozumiesz co sie do ciebie mowi?




                        • Gość: Wqrwiony2 Nie odnoś si.ę, buraku, do faktów, o których nie IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:12
                          masz zielonego pojęcia - to jak było z infiltracją 500 lat temu? Sam zacząłeś,
                          więc albo coś napisz, albo doradzam szybkie szkolenie w zakresie zamiatania
                          ulic... W końcu z czegoś musisz żyć...
                          • bool zalosne 29.06.04, 17:16
                            1. bluzgami pokrywasz zal za tym , ze swiat nie idzie tak, jak chcesz?
                            Indie, Rosja, Chiny sa (mniej, lub bardziej oficjalnie) po stronie USA
                            w walce z islamskim terroryzmem.

                            Wiem, ze ci przykro, ze UE zostala sama na placu boju, ale dlaczego piszesz
                            o tym w prozydoskiej GW, a nie na forum np. al ahram?
                            • Gość: bugsior Re: zalosne IP: *.heights.residences.colby.edu 29.06.04, 17:20
                              eu tak samo wspiera walke z terroryzmem jak wspomniane indie, rosja i chiny. kazde z nich jak ma u
                              siebie terrorystow to ich lapie, wytacza proces, zamyka/scina/piecze, itd.

                              zadne z tych krajow oprocz indii nie poparlo wojny w iraku buraku.
                              • bool tak jak Amerykanie, nie poparli wojny w Czeczenii 29.06.04, 17:22
                                ale zupelnie im ona nie przeszkadza.
                                podobnie Chiny nie poparly tej wojny, tylko spokojnie Pacyfikuja Rybet.

                                POBOCZNYM rezultatem amerykanskiem wojny z terroryzmem bedzie wzmocnienie
                                Rosji, Indii i Chin i oslabienie Europy.

                                Rozumiesz cos z realiow polityki swiatowej, nieuku?
                                • Gość: Wqrwiony2 Akurat dzisiaj miałem przyjemność oglądać IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:25
                                  serwis CNN, w którym jacyś analitycy załamywali ręce nad pogorszeniem wizerunku,
                                  prestiżu i znaczenia USA na świecie. Jednocześnie padły słowa, że zdaniem
                                  większości ekspertów USA przegrywają wojnę w Iraku.
                                  matole...
                                  • bool wizerunek USA w Swiecie, nieuku, sie pogorszyl 29.06.04, 17:31
                                    nikt przytomny temu nie zaprzecza.
                                    zabezpieczenie narodowych interesow USA na Swiecie sie poprawilo.
                                    Do niczego innego nie zmierzam, tylko do tego, ze jezeli EUROPA nie bedzie
                                    wspopracowac z USA, AMERYKANIE, swoje intersy zabezpiecza i tak.
                                    KOSZTEM EUROPY.

                                    dotarlo, nieuku?
                                    • Gość: Wqrwiony2 A interesy to im chyba zwisają - bezwładnie... IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:35
                                      Masz ty pojęcie o ekonomii i strategii?
                                      • bool owszem 29.06.04, 17:38
                                        o pierwszym zawodowo,
                                        o drugim od dawna.
                                        nudzisz.
                                        zegnam i zycze przyjemnej lectury.
                                        www.economist.com
                                        • Gość: bugsior Re: owszem IP: *.heights.residences.colby.edu 29.06.04, 17:42
                                          coz za skromnosc!!!

                                          no nareszcie ktos sie mnie zapytal o wyksztalcenie!!!

                                          niech teraz swiat wie ze skonczylem studia!!!

                                          teraz juz wiedza ze jestem madry!

                                          'o drugim od dawna', hehe
                                • Gość: Wqrwiony2 A jeśli chodzi o dominację godpodarczą, IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:28
                                  wystarczy zwrócić uwagę na fakt, że nieliczni jedynie furiaci jeżdżą zawodnymi
                                  samochodami amerykańskimi (z wyjątkiem forda, który produkuje głównie w GB i
                                  Niemczech). Jakość, dziecko - jakość...
                                • Gość: . Re: tak jak Amerykanie, nie poparli wojny w Czecz IP: *.arcor-ip.net 29.06.04, 17:32
                                  bool napisał:

                                  > ale zupelnie im ona nie przeszkadza.

                                  A mnie naprawde nie interesuje, co oni sadza o wojny w Czeczeni. I tak nie
                                  zrobia niczego, bo Rosja to nie bezbronny Irak.

                                  > podobnie Chiny nie poparly tej wojny, tylko spokojnie Pacyfikuja Rybet.

                                  Jak wyzej, z ta roznica, ze Chiny.


                                  > POBOCZNYM rezultatem amerykanskiem wojny z terroryzmem bedzie wzmocnienie
                                  > Rosji, Indii i Chin i oslabienie Europy.

                                  Naprawde sadzisz, ze USA sa centrum, wokol ktorego fruwaja uzaleznione od
                                  niego, niekontaktujace sie i nieoddzialowujace na siebie satelity: Europa,
                                  Chiny, Rosja, Indie?
                                  Jedna i chyba jedyna jest zasluga arogancji USA: pozostale czesci swiata
                                  zblizyly sie do siebie, jak nigdy dotad.

                                  > Rozumiesz cos z realiow polityki swiatowej, nieuku?

                                  Ach, uk sie odezwal.... Z pozycji kleczacej.
                                • Gość: bugsior Re: tak jak Amerykanie, nie poparli wojny w Czecz IP: *.heights.residences.colby.edu 29.06.04, 17:36
                                  jakby w stanach texas chcial sie odlaczyc to by wytoczono kilka dywizji. tybet i czeczenia to sprawy
                                  wewnatrzpanstwowe tak jak baskowie czy irlandia polnocna. i baskowie i iralandczycy sa okreslani jako
                                  terrorysci tak jak czeczeni.

                                  eu jakos nie popiera wojny w iraku po to zeby potem z przyzwoleniem miedzynarodowym, czy przy
                                  przymknietym oku stanow robic sobie jakies czystki u siebie.

                                  a zeszmacenie i naduzywanie pojecia terrorysta ostatnimi czasy tylko uspirawiedliwia i sankcjonuje
                                  lamanie praw czlowieka.
                            • Gość: Wqrwiony2 No to co było 500 lat temu? Wiesz, czy nie? IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:21
                              Nie wykręcisz się w stylu Dany - to wymaga odrobinę więcej wiadomości i IQ...
                              • bool ale po co, nieuku? 29.06.04, 17:28
                                nie jestem dana
                                pisalem, pajacu, o terroryzmie - a nie o wojnach

                                najwieksza przyjemnosc mam w doprowadzaniu cie do bialej goraczki.
                                czy dlatego ,ze al ahram (niby) jest pro-amerykanski
                                (a nie jest, jest pro-egipski)
                                nie chesz tam pisac?
                                powiedz, czemu piszesz na forum prozydoskiej GW?
                                nie szkoda zdrowia?


                                • Gość: Wqrwiony2 Bo inaczej widać, że pieprzysz bez związku IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:32
                                  • bool odsylam na moj koncowy post 29.06.04, 17:35
                                    z 17.31 i pomysl troche.
                                    zegnam.
                                    • Gość: Wqrwiony2 Nie wypowiadaj się na temat rzeczy, o których IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:45
                                      nie masz pojęcia - np. myślenia. A wobec twojego "końcowego postu" i jego
                                      poszukiwań pozwalam sobie na grubszą nieprzyzwoitość...
                        • Gość: . Re: no i co nieuku sie tak szarpiesz? IP: *.arcor-ip.net 29.06.04, 17:19
                          bool napisał:

                          > ze pozycja USA na bliskim wschodzie dzisiaj, w porownianiu z okresem sprzed
                          > 3 lat, jest mocniejsza, to chyba nie masz watpliwosci?

                          Dziwie sie, ze mozna w ogole wysunac taka teze o mocniejszej pozycji USA w tym
                          regionie.
                          Na dobra sprawe wszystko, co Ameryka mogla zmobilizowac jest uwiazane w
                          bezbronnym praktycznie Iraku, krol jest nagi a przy tym w razie jakiegokolwiek
                          rzeczywiscie powaznego konfliktu np. z Iranem Amerykanie sa jak nigdy dotad
                          osiagalni "piechota" i az dziw, ze ten ponoc niedobry Iran nie wykorzysta
                          takiej okazji, aby wytluc sto piecdziesiat tysiecy Amerykanow. Moze jednak nie
                          o to im chodzi?


                • Gość: . Re: po raz kolejny widze IP: *.arcor-ip.net 29.06.04, 16:54
                  bool napisał:

                  > ze ty piszesz o marzeniach, a ja o REALIACH tego Swiata.
                  > Europa nie moze sie zjednoczyc przeciw USA, tylko w zgodzie z USA.
                  > jezeli bedzie sie jednoczyc przeciw USA, to amerykanie zadbaja, aby byla jak
                  > najslabsza.

                  Ty nie piszesz o realiach, ty piszesz z pozycji niewolnika.

                  > Rozumiesz to, czy nadal takze uwazasz, ze bron "A" w rekach kazdego wariata,
                  > to najlepsza gwarancja pokoju?

                  Mowa byla o muzulmanach, nie o wariatach?

                  Uwazam, ze ktos uzywajacy broni atomowej to wariat, bardzo niebezpeiczny wariat.
                  Amerykanie juz tego testu nie zdali, jako jedyni do tej pory.
                  Moge sie zastanawiac, komu ufac lub nie, ale wiem juz, ze Amerykanom ufac nie
                  moge.

                  • bool problem w tym: 29.06.04, 17:05
                    ze bedziesz musial.

                    znasz powiedzenie:
                    co jest dobre dla General Motors, jest dobre dla Stanow Zjednoczonych?
                    • Gość: Wqrwiony2 Forumowy tchórz - zalogował się i zgrywa wiele IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:14
                      osób. Ale i tak swoimi bluzgmi treści nie zastąpi...
                      • bool Re: Forumowy tchórz - zalogował się i zgrywa wiel 29.06.04, 17:19
                        Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

                        > osób. Ale i tak swoimi bluzgmi treści nie zastąpi...

                        piszesz o sobie?
                        ja, brzydkich slow nie mam zwyczaju uzywac,
                        a w przeciwienstwie do twoich "matolkow"
                        "nieuk" jest interpretacja faktu.

                        • Gość: Wqrwiony2 Wiem, że pisujsz pod innym nickiem- już kiedyś IP: 195.150.115.* 29.06.04, 17:22
                          proponowałeś forum "al-Ahram" (przy okazji ta gazeta, buraku, jest stosunkowo
                          proamerykańska, bo to oficjalny dziennik egipski - ale co ty o tym wiesz...
                    • Gość: . Re: problem w tym: IP: *.arcor-ip.net 29.06.04, 17:25
                      bool napisał:

                      > ze bedziesz musial.

                      Nie mierz mnie wlasna miara. Nie mierz nikogo wlasna miara. Ta miara
                      urodzonych niewolnikow jest bardzo specyficzna i niewielu pasuje.

                      > znasz powiedzenie:
                      > co jest dobre dla General Motors, jest dobre dla Stanow Zjednoczonych?

                      A znasz powiedzenie: wszystko plynie?
                • Gość: bugsior Re: po raz kolejny widze IP: *.heights.residences.colby.edu 29.06.04, 17:30
                  zauwazylem niestety ze jest do pewnego stopnia 'trade-off' pomiedzy moralnoscia a realiach.

                  realia sa takie ze stany maja na tyle sily zeby za jednym razem prowadzic z 5 wojen totalnych. sa na
                  tyle silne ekonomicznie (przynajmniej na dzien dizsiejszy) ze pociagneliby przez pare lat bez reszty
                  swiata. realia sa takie ze moga rozp.... lic pol swiata jesli tylko bedzie to w ich interesie.

                  a gdzie jest moralnosc? gdzie jest reszta swiata oprocz tych 280 mln?

                  ty mowisz o realiach i je tempo akceptujesz. jakby tak akceptowali realia podczas ii wojny swiatowej to
                  bys dzisiaj urodzil sie jako niewolnik na niemieckiej plantacji ziemniakow gdzies na ukrainskich
                  stepach.

                  realista od siedmiu bolesci bez jakiegokolwiek poczucia moralnosci.
            • babusz Re: krotko 29.06.04, 16:49
              bool napisał:

              > Zycze wiecej nauki i nie polegaj na niemieckich nauczcielach od polityki.
              > Klamia.

              W przeciwienstwie do Busha, chciales moze powiedziec? :-))))
        • Gość: Wqrwiony2 Tu nie ma nawet czego komentować - wishful IP: 195.150.115.* 29.06.04, 16:45
          thinking...
        • Gość: bugsior Re: Naiwność Twoja IP: *.heights.residences.colby.edu 29.06.04, 17:13
          > 1, do upadku autorytetu prawa miedzynarodowego przyczynila sie wlasnie Al Kaida
          > zmuszajac USA do dzialania (nie zawsze prawidlowego, to inna sprawa)

          al kaida nie przyczyila sie do upadku prawa miedzynarodowego, bo nigdy z nim nic wspolnego nie
          miala. podmiotami prawa miedzynarodowego sa panstwa a nie grupy ludzi. al kaida nigdy nie
          pretendowala do przestrzeganaia zasad na ktorych opiera sie prawo miedyznarodowe. to rozni
          terrorystow od cywilizowanego swiata. usa ze swoim 'pre-emptive' atakami i zupelnym nie liczeniem
          sie z un zrobilo sobie jaja z calego cywilizowanego swiata.

          > 4. Problem Izraelsko-palestynski, jest dzis blizszy rozwiazania, niz wtedy,
          > gdy saddam wpychal tam swoje lapy.

          sadam mial w dupie konflikt izraelsko-palestynski. antyizraelskie gadanie mialo tylko zjednoczyc
          arabow i spowodowac milosc do niego w swiecie arabskim. palestynczycy maja wiecej powiazan z
          arabia saudyjska niz mieli z sadammem.

          > 5. Antyzachodnie nastawienie MUZULMANOW ma zrodla wewnetrzne i ekonomiczne
          > izaczelo sie jeszcze przed rokiem 2000

          jakby ci sasiad systematycznie wlazil do ogrodka i deptal po zasadzonych warzywkach to bys sie
          wkurzal chyba. jakby ci przejechal calym traktorem po grzadkach to bys chyba obil mu facjate. a co bys
          mu zrobil jakby ci chcial kombajnem wjechac w chalupe?

          > 6. Zludzenie, ze USA, wielkie mocarstwo, przestana dbac o swoje interesy, jest
          > najbardziej zabawne

          zludne jest ze stany dbaja nawet o swoje interesy. robienie sobie wrogow, kpiny z reszty swiata nie
          przyniosa stanom nic dobrego w 'log-run.' stany dbaja o swoje korporacje.
      • superspec Re: Naiwność ludzka: 29.06.04, 12:12
        Gość portalu: Wqrwiony2 napisał(a):

        > - Afganistan w stanie permanentnego wrzenia (choć tam trzeba było uderzyć)
        Gdzie wrzy chyba w telewizji?
        > - Irak na krawędzi wojny domowej; tysiące ofiar; głód; bezrobocie;
        beznadzieja
        To tylkko psychologia. Zobaczysz jednego człowieka jak mu głowę ucinają i
        robisz w gacie.
        > jeśli dłużej to potrwa, powstanie całe pokolenie młodych, podobne do "dzieci
        > Intifady" w Palestynie lub młodych zwolenników Afrykańskiego Kongresu
        Narodoweg
        > o
        > w dawnej RPA - czyli stracone pokolenie wiecznych buntowników, którzy nie mają
        > nawet pojęcia, co to normalność.
        > - wzrost nastrojów antyzachodnich w świecie muzułmańskim i masowy napływ
        młodyc
        > h
        > ludzi w szeregi ugrupowań ekstremistycznych.
        > - Upadek autorytetu moralnego USA, z takim trudem nabywanego w latach
        > konfrontacji z systemem bolszewickim.
        I kto tu jest naiwny? Autorytet moralny.
        > - Wzrost cen surowcó energetycznych na świecie, który - podobnie, jak w
        czasach
        > tzw. "kryzysu naftowego" lat 70-tych uderza przede wszystkim w kraje ubogie -
        > Trzeci Świat po prostu dogorywa.
        Na cenę ropy wpływa prawo popytu i podaży oraz OPEC. Chińska gospodarka rośnie
        tak samo amerykańska więc popyt rośnie a OPEC (w którym wiodącą rolę pełnią
        państwa muzułmańskie) nie zwiększa podaży surowca i ceny rosną.
        > - Zaniechanie aktywnej polityki w innych częściach świata - Korea Płn. w żywe
        > oczy kpi sobie ze społeczności międzynarodowej.
        Korea Płn ma broń. I nikt normalny nie będzie jej atakował. Zresztą wystarczy
        rzucic okiem na mapę i zobaczysz, że Korea Płn graniczy z Chinami. Geopolityka.
        > - Podanie Rosji wygodnego uzasadnienia zbrodni w Czeczenii - "skoro amis robią
        > to samo w imię wyższych celów..."
        > - Rozbicie względnej jedności świata zachodniego i próba narzucenia
        > jednostronnej hegemonii - w istocie Waszyngton domaga się nieekwiwalentnego
        > układu faktów dokonanych, w którym USA wedle własnej woli rozpętują wojnę, a
        > potem inne kraje zachodnie, sprzeciwiające się jej, zostają okrzyczane
        > nielojalnymi zdrajcami.
        Niemcy przegrali wojnę m.in. ze Stanami Zjednoczonym. To w głowach gdzieś
        zostało. Francja była kiedyś potęgą i cały czas wydaje się im że są i wszyscy
        mają się ich słuchac a poza tym Stany świstnęły Francuzom rewolucję i jej
        ideały i zrobiły to lepiej (nie było tam napoleonów czy inych robespierów).
        Wielka Brytania też kiedyś była Imperium w którym słońce nie zachodziło.
        Hiszpania przegrała wojnę z USA i Włochy. Toż to są rewanżyści. I do tego
        słabi.
        > - ostateczny upadek pojęcia prawa międzynarodwoego, skoro działający w imię
        > "humanitaryzmu" Amerykanie nie uznają statusu jeńców, dopuszczają się aktów
        > ludobójstwa, stosują tortury w śledztwie i systematycznie eksterminują ludność
        > cywilną - w sumie wzorzec izraelski... - teraz niech ktoś piśnie Chińczylom o
        > prawach człwieka...
        A jakiego prawa przestrzegał Husajn? Czy jak kogoś biją na ulicy i ktoś bitej
        osobie pomoże lejąc bijących to trzeba go wsadzic do więzienia? Czy myślisz, że
        można negocjowac ze zboczeńcem? Zboczeniec jest chory i już. Podstawowe prawo
        człowieka jest prawo do posiadania zdrowych psychicznie przywódców.

        Naiwność ludzka przejawia się tym że wierzą w to że usunięcie Busha doprowadzi
        do szczęśliwości. Tego co będzie się działo w przyszłości trzeba szukac w
        przeszłości. A przeszłośc jest krwawa. Wojny były są i będą. Może tylko daleko
        gdzieś na peryferiach tzw. zachodniego świata. Ale konflikty z peryferii będą
        się wlewały do "naszego" świata wraz ze wzrostem imigracji.
        "Ale czego oczy nie widzą tego sercu nie żal"
    • indris Ale jedno się Bushowi udało... 29.06.04, 11:27
      ...a mianowicie "spalenie" wejścia Turcji do UE. Z właściwą sobie "zręcznością"
      zaczął to "rekomendować", co oczywiście spotkało się ze zrozumiałą reakcją
      Francji a i innych państw. Fagasa Kwaśniewskiego można tu pominąć.
      Jestem przeciwnikiem wejścia Turcji do Unii, więc tu akurat Bushowi jestem
      wdzięczny.
      • Gość: you-know-who Re: Ale jedno się Bushowi udało... IP: *.astro.su.se 01.07.04, 15:40
        O ile wiele radosci przysparza mi kazde dolowanie busha, ktorego... ok
        szkoda czasu na dygresje, o tyle sprawa ewentualnego wstapienia Turcji do EU
        nie jest dla mnie jasna. Gdyby nie jej potworna liczba ludzi ktora rzeczywiscie
        wplynie na balans (IMbalance?) sil w parlamencie europejskim, to nie obawiam sie
        zadnego zderzenia kulturowego.

        Przeciez w mniejszej skali jest dokladnie ten sam problem z Polska,
        a w starej EU przeciez nikt nie garnie sie ani do kosciolka ani do meczetu, wiec
        to zblizony problem. Nie jest tak?
    • superspec Re: Dobry Bush. 01.07.04, 20:04
      Superspec jest Super.
      • kapitalizm Re: Dobry Bush. 01.07.04, 20:19
        Co do roznic miedzy demokratami i republikanami, to jest tu ogrom
        nieporozumien, w USA bycie liberalem oznacza co innego niz w Europie.
        Tu 'liberal' to skrajna lewica a nie kapitalizm, wolnosc i racjonalizm (tu
        prawica), z czym to slowo sie kojarzy wiekszosci polakow (i nie tylko).
        Zreszta kojarzy sie poprawnie.

        Stad wydaje mi sie, ze nowi emigranci po 1980, nienawidzac socjalizmu masowo
        wybierali 'liberalow' skupionych w parti Demokratycznej myslac, ze sa oni pro
        kapitalizm i liberty.
        A 'liberalowie' tu nie sa za wolnym wyborem niczego, moze poza aborcja i
        orientacja seksualna.

        Zaskakujaco partia Republikanska skupiajaca konserwatystow poczynajac od
        Reagana ewoluowala w kierunku otwartosci na postep, ekonomiczna i osobista
        wolnosc jednostki oraz generalnie free choice (min. w szkolnictwie,
        ubezpieczeniach, lecznictwie) jak i zreszta na calym rynku. Ten 'nowy'
        wizerunek zostal zauwazony jako jakby bardziej compassionate i
        ochrzczony 'neoconservatism'.

        Sukces i kulminacja tego ruchu przypadla na polowe lat 90-tych i razem
        z 'Contract with America' autorstwa Gingrich republikanie wygrali Kongres po
        raz pierwszy od wielu, wielu lat.

        W tym czasie prezydentem byl bardzo inteligenty demokrata, i jak wielu na
        lewicy zarzucalo, za bardzo 'republikanski', Bill Clinton.

        Clinton w 1995 przestal opierac sie republikanskiemu kongresowi, przyjal
        wiele ich rewolucyjnych ustaw (min. wellfare) i gospodarka oraz 'stock
        market' wystartowaly do gory.

        To dla skrajnej lewicy, zwanych tu 'liberalami', bylo nie do przyjecia i
        okrzyczeli Clintona 'sprzedawczykiem i ukrytym republikaninem'.

        Na prawicy zartowano, ze Clinton to najlepszy republikanski prezydent jaki
        konserwatysci mogliby sobie wyobrazic.

        No i tak zaczela sie coraz zacieklejsza nienawisc lewicy ('liberalow') do
        wszystkiego co republikanskie.
        Doszlo do niemalze komicznych wypowiedzi i wystapien 'liberalow' (rowniez
        Moora), ze republikanie zaczeli (chyba slusznie)nazywac ten ruch 'Blame
        America First' i 'Bush Haters'.

        Przypomniec tylko nalezy jak ci sami 'liberalowie' w latach 80-tych nazywali
        Reagana cwierc inteligentem i kowbojem, ktorego rzekomo Ameryka musi sie
        wstydzic na swiecie. Ten 'kiepski' aktor mial doprowadzic swiat do zaglady
        atomowej (byly nawet odpowiednie filmy Hollywoodu) a wyzwolil miliony.

        No coz, sa lekcje ktorych lewica chyba sie nigdy nie nauczy.


        Tak, Kennedy dzisiaj bylby neocon (nowy 'compassionate consevatist') a Bush w
        latach 60-tych uchodzilby za demokrate, szczegolnie z jego ogromnymi
        wydatkami na cale socjalne jak Medicare, After School Program i dziesiatki
        innych.

        Dla nas polakow konserwatysta (tu w wiekszosci republikanie) to ktos broniacy
        stolkow w rzadzie, wielkie regulacje, przeciwnik otwarcia, free markets,
        ogolnie zwolennik komunistycznego 'panstwa opiekunczego'.

        W USA z kolei te tendencje mozna zauwazyc glownie u Demokratow, a szczegolnie
        u 'Liberalow'.

        Mozna by sie nawet pokusic, ze wielu wyborcow (nie tylko emigracyjnych)
        czesto glosuje na 'liberalow' mylac ich z goracymi zwolennikami swobod
        jednostki, libertynami (raczej marginalna partia).
        Widac to szczegolnie po analizie ich oczekiwan i wartosciach jakie wyznaja.

        Dla wyjasnienia choc jestem wielkim przeciwnikiem Busha z jego ogromnymi
        wydatkami na cele socjalne i pomoca miedzynarodowa itp., to sklaniam sie ku
        niemu jako 'lesser evil', szczegolnie porownujac go z Kerrym.

        Do pozytywow Busha zaliczam jego 'tax cuts', no i ze wogole, choc nieudolnie,
        ale odpowiedzial na wojne jaka arabscy islamisci przed laty wydali USA i
        calemu cywilizacyjnemu swiatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka