komkor1
04.09.12, 01:16
oprocz normalnych uchodzcow z np.Iraku,Syrii i krajow osciennych jak rowniez i odleglych,ma w tym roku przybyc ponad 20 000 Somalijczykow,krewnych obecnych juz w Szwecji Somalijczykow.
Panstwo szwedzkie zobowiazalo sie przez 2 lata pokrywac koszta ich utrzymania.
(Przed tym,jezeli za zezwoleniem przyjezdzali w ramach laczenia rodzin,mieli byc utrzymywane przez tego,do kogo przyjezdzali)
W tym czasie maja nauczyc sie jezyka i poszukiwac prace.
Szkopul:
1.
limit srodkow na pokrycie podrozy zostal juz przekroczony.
Proponuje sie pokrycie pol-na pol.Na razie. Potem wyplaty zostana prawdopodobnie wznowione.
2.
Nastapilo zaostrzenie-towarzystwo ma sie osiedlac w miejscach,gdzie jest praca.
Dotyczy okresu tego dwuletniego,przez ktory beda wspomagane.
Zreszta to jest warunek dot.Szwedow,ktorzy stracili prace,a otrzymuja zasilek dla bezrobotnych.W przypadku odmowy podjecia pracy w innym miescie,traca ten zasilek.
Pozatym niektore dzielnice niektorych miast sa przepelnione przyjezdnymi i przeistaczaja sie w
slumsy i dzielnice niespokojne.
3.
Gminy-komuny nie sa zachwyceni.
Podejzewaja pulapke.
Prawdopodobienstwo otrzymania pracy przez w zasadzie analfabetow po dwoch latach jest rowne zero.Po tym osobnik przechodzi do socjalu,finansowanego przez komune.
Pozatym brak pracy.
Pozatym brak mieszkan.
W niektorych miastach sa olbrzymie kolejki.
Studenci nie podejmuja studiow ze wzgledu na brak mieszkan.
Inaczej bylo 20-30 lat temu.Kupa wolnych mieszkan.Normalnych i w akademikach,wypozyczanych ogolowi.
Czesto przyjezdnych lokowano w drogich hotelach albo mieszkaniach,na ktore normalnych Szwedow nie bylo stac.
Nastapi podwyzka emerytor.
Najmniesze-170kr.miesiecznie-okolo 75zl.Ale dostana doplaty do mieszkan.