Gość: Miecio
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
31.08.02, 17:14
Niesiony falą niskiej ceny płyty (24,99) i poziomem nowego singla Urke -
kupiłem ta płytę.
Nigdy nie byłem miłośnikiem twórczości tego zespołu, szanuje natomiast solowy
dorobek Roberta a płytę X uważam za jedną z niewielu dobrych na polskim
rynku. No i tak chyba pozostanie, bo ta nowa płyta to próba powrotu z
premedytacja w łaski słuchaczy. Tylko ze czasy sie zmieniły a takie pitu-pitu
nikt już prawie nie słucha. Dużo tu gitar, dużo Jamesa , trochę starych
Wilków i mało solowego Gawła. I powiem szczerze ze gdyby nie sukces mediowy
Baśki to kiepściutko byłoby z tą płytą. A tak to pewnie znajdzie się wielu
amatorów. Ale moze to i dobrze ze pan z brzuszkiem kupi w sklepie taką płytę
zamiast I3, Łzy albo Budkę S. W końcu w tekstach zostało tu przekazanych
kilka fajnych rzeczy.
Polecam rozprawkę Roberta z innym Robertem- Smithem (!)
Gaweł- stac Cię na więcej chłopie. Pokaz to wszystkim, pukiśmy młodzi. W
końcu dzisiaj ostatnie 30-ści kończysz!