gambit_smolenski
19.09.12, 22:05
Unia Europejska, po latach promowania tzw. eko-paliw (sprzeczność już w nazwie, sama w sobie, hehe) i wpakowaniu w tę akcję kupy kasy, wycofuje się z tych zabiegów. Pytanie, kiedy przyjdzie pora na następne przykłady euro-eko-wariactwa, czyli tzw. wiary w globcia, walki z "żarowymi" żarówkami, promowaniem electro-cars (to a propos fajnego wątku Felusiaka, która tutejsza cenzura/moderacja usunęła) i szkodliwego dla przemysłu, obrotu gosp. i środowiska tzw. downsizingu silników spalinowych (pisałem o tym wyczerpującą w owym wątku Felusiaka)?
Po powyższych ekscesach, odnoszę wrażenie, iż w dzisiejszych czasach tzw. naukowcy i inżynierowie, szmacą się przyklepując tę pseudo-naukę, na równi, jak ich poprzednicy podczas panowania totalitaryzmów. Już wolę wyśmiewane przez liberałów prawo naturalne, niż to szmacenie się niby naukowe...
wyborcza.pl/1,75477,12509933,Bruksela_konczy_z_promocja_biopaliw__Podbija_ceny.html