polski_francuz
30.09.12, 11:26
Tempo w jakim swiat sie zmienia zapiera dech. W ciagu jednego, powojennego (mojego), pokolenia zmienila sie rola krajow i kontenentow, zmienily sie spoleczenstwa i ludzie.
Niektore kraje pozostaly liderami militarnymi i politycznymi inne zupelnie podupadly. Europa walczy o pozostanie w pierwszej lidze swiata ale mecz ciagle nierozstrzygniety czy wygra. Azja, wszyscy to wiemy, rosnie w sile i zaczyna patrzec na nas z gory.
Spoleczenstwa nam bliskie zostaly dotkniete rakiem bezrobocia. W niektorych regionach juz drugie pokolenie pozostaje bez pracy. W koncu, i co najwazniejsze, ludzie sie zmienili. te wartosci, ktore byly wazne 20 lat temu przestalu byc wazna. Urosla rola forsy i sukcesu majatkowego, upadla rola prostolijnosci i uczciwosci.
I o tych wartosciach jest ten watek. Czego uczyc mlodych? Jakie umiejetnosci beda wazne w nadchodzacych dziesieciolecia: zdolnosc pracy w ekipie czy sila pracy indywidualne? Jakie fachy trzeba bedzie znac: inzynieria czy raczej ekonomia i finanse? Gdzie beda mlodzi pracowac: u siebie w kraju czy raczej troche tu a troche tam?
PF