ubiquitousghost88
08.01.13, 16:47
It is out of doubt, że w tym momencie historii nie ma na świecie przywódcy państwowego porównywalnego z Putinem i to jest niewątpliwy atut Imperium Rosyjskiego w fazie Restauracji.
Ale nadmiar szacunku dla Jego osoby nie powinien nikogo zaślepiać.
Ja nieprzypadkowo, od czasu do czasu, podtykam wam pod nos wciąż ten sam video:
www.youtube.com/watch?v=I4-Lhf5UnsY którego nie wyprodukował Jamnik Ubi.
Jego wyprodukował Naród Rosyjski.
Geniusz Putina polega na tym, iż on i Jego ludzie, z Gaspadinom Ławrowym na czele, potrafią trzymać rękę na pulsie Niezwyciężonego Narodu Rosyjskiego, to czego ich poprzednicy nie potrafili.
Jamnik Igruszka może ich tu wybraniać, że niby "prawdziwymi" zdrajcami nie byli (ho, ho, jeden nawet partbilet zwrócił - pomyśleć! - kiedy Titanic im tonął) - ale on zapomina, że istnieją dwa rodzaje zdrajców: przebiegli (bo mądrością takiego czynu nazwać nie można) i głupi jak but. A kara im ta sama, bo efekt zdrady ten sam.
Naród Rosyjski nie wybaczyłby swoim nowym przywódcom ponownego blamażu, jaki, rzucony przez tamtych zdrajców na kolana, musiał przeżywać w oczach światowej opinii publicznej, kiedy to za jednym zamachem ZSRR szczodrze oddawał w objęcia światowego faszyzmu osiem państw udanego prawie jak chiński, titowego komunizmu SFRJugosławii, nie licząc pseudo-komunistycznych pseudo-państewek byłej RWPG, z Polską włącznie.
Powywieszałby ich wszystkich na latarniach jak skunksów.
Tym razem, do kierowania ogniem na budynek Dumy Naród by już Mossadu nie dopuścił.
Naród i sam potrafi dowalić z grubej rury, jak trzeba.
W 1917 też "nada było" - bo bardziej zdegenerowanego środowiska niż rosyjski dwór nie było wówczas na świecie - i dlatego Naród Rosyjski w łapciach chodził i ziemię gryzł.
Eta nie pawtaritsa!