gambit_smolenski2
14.01.13, 18:16
W którymś z wątków, wczorajszym czy przedwczorajszym, pozwoliłeś sobie o "zahaczenie" o Romaszewskiego... Zastanawiam się, czy kilka lat temu, równie chętnie "zahaczyłeś" o Czumę, hehe...
Aby się nie powtarzać, kopiuję własny wpis z innego forum:
"Czuma ok, a Romaszewski już nie?
Przypominam tutejszym lemingom, iż kilka lat temu, dosłownie TOŻSAME odszkodowanie za lata PRLu od państwa polskiego (od tzw. III RP), uzyskał Czuma. O ile się nie mylę, nawet wyższe, niż te Romaszewskiego. Coś/gdzieś/kiedyś czytałem, iż o podobne starał się czy stara Niesiołowski; nie mam jednak w tej sprawie pewności. Podejrzewam, że większość dysydentów luminarzy PRLowskiej opozycji o takie odszkodowania się stara i je uzyskuje. Dlatego, iż takie mamy prawo. Po prostu. Niestesty, bądż stety. Zależnie od interpretacji sprawy, poglądów.
I tak samo jak negatywnie oceniałem wówczas Czumę (zwłaszcza, iż pełnił wtedy funkcję ministra w rządzie PO), tak i negatywnie - za ten czyn - oceniam Romaszewskiego. I wszystkich innych, którzy po '89r. pełnili wiele prestiżowych, dobrze płatnych funkcji; ergo - dochrapali się kasy wystarczającej do godnego życia na starość.
Chodzi jednak o coś innego; o to, iż w przypadku Czumy lemingi nabrały wody w usta (bo to POwiec), natomiast w przypadku Romaszewskiego tworzą wątek za wątkiem (bo to PiSowiec)..."
PS. A na deser, info, iż warszawska prokuratura wznowiła (wcześniej umorzone czy zwieszone) śledztwo w sprawie NIELEGALNEGO zawłaszczenia/zniszczenia akt niejakiego agenta o pseudonimie "Bolek", przez wówczas urzędującego prezydenta Lecha Wałęsę. Pobrał grubą teczkę, a oddał okładkę z kilkunastoma kartkami, hehe...