borrka
24.02.13, 11:48
Matuszka z polwiekowym opoznieniem przyzywa swoj "Catcher in the Rye" syndrom.
Ogladam wlasnie postsowiecki film drogi i o potrzebie nie tyle emigracji , co wyjazdu tam, gdzie normalnie.
Ale to wyjazd lukusowy, z "Bajkalem, Altajem i Kamczatka" dla latwiejszej integracji z "nowym".
I tu pada kluczowa fraza:
Co zostanie, gdy wszystko zabierzemy z Rosji ?
Jak to co, MENTY !
(ment, to gliniarz, pies, "sluzby" w goworze NSBzTiT)
Przyznam, ze dawno nie slyszalem celniejszej oceny sytuacji spolecznej w Matuszce.