edek_vilola
01.03.13, 12:18
Wiele lat temu (czasy Gierka), bedac podczas wakacji nad polskim morzem, walesalem sie po Gdyni. Z daleka zauwazylem wielki bialy statek pasazerski stojacy w porcie (Skwer Kosciuszki). Postanowilem podejsc blizej i przyjrzec mu sie dokladnie. Okazalo sie, ze byl to NRD-owski wycieczkowiec z Rostocku o nazwie "Völkerfreundschaft" ("Przyjazn miedzy narodami").
www.gemo-netz.de/rostock/liner/athena/img/voelkerfreundschaft.jpg
Pasazerowie wlasnie opuszczali poklad po dlugim trapie, a byla ich "cala armia". I nic dziwnego, gdyz statek sprawial wrazenie naprawde wielkiego. Przy nabrzezu czekaly autobusy aby zabrac niemieckich turystow na zwiedzanie Trojmiasta. Wielki statek Wzbudzal moja ciekawosc. Jednak zainteresowanie nim byloby wtedy o wiele wieksze, gdybym znal jego "tajemnice" odkryta dopiero po wielu latach dzieki internetowi.
Otoz "Völkerfreundschaft", ktory podobno plywa "po dzis dzien" (stan na 2006 r.) pod nazwa "Athena" i pod bandera portugalska, zostal zbudowany w Szwecji w latach 50-tych XX wieku i nosil poczatkowo nazwe "Stockholm".
W roku 1956 zderzyl sie u wybrzezy USA z wloskim transatlantykiem "Andrea Doria", ktory zatonal.
pl.wikipedia.org/wiki/SS_Andrea_Doria
pl.wikipedia.org/wiki/MS_Athena
"O godz. 23:10, 25 lipca 1956 r. w kadłub włoskiego transatlantyka wbił się, wzmocniony do żeglugi w lodach, dziób statku pasażerskiego Stockholm. W kolizji zginęły 52 osoby, w tym 5 na Stockholmie. Wszystkich pozostałych – 1662 pasażerów i członków załogi – zdołano uratować przez ewakuację włoskiej jednostki, zanim ta, jedenaście godzin po kolizji, kilka minut po godzinie 10:00 poszła na dno ."
"W wyniku kolizji Andrea Doria zatonął. Stockholm natomiast utrzymał się na wodzie;
z poważnie uszkodzonym dziobem (i częścią rozbitków ze statku włoskiego na pokładzie) dotarł o Nowego Jorku, gdzie po trzech miesiącach został kosztem miliona dolarów wyremontowany."
Patron statku wloskiego "Andrea Doria" byl slawnym admiralem, ktory zyl w 15/16 wieku.
"Sławę zdobył w walkach z korsarzami muzułmańskimi zagrażającymi wówczas wybrzeżom europejskim. W 1519 roku pobił wojska tureckie pod Pianosą. W trakcie toczących się od końca XV wieku wojen włoskich dowodził flotą w służbie królów Neapolu, papieży i króla Francji Franciszka I, zwalczając początkowo wpływy hiszpańskie. W maju 1528 roku zadał prohiszpańskiej flocie neapolitańskiej druzgocącą klęskę w Zatoce Salestyńskiej."
pl.wikipedia.org/wiki/Andrea_Doria
"Krotka pamiec ma czas, nie pamieta juz nikt..."
(slowa piosenki "Andrea Doria", ktora spiewal kiedys Wojciech Korda)