lubat
23.05.13, 18:59
Nawet jeśli by tak było, to nasze przekaziory, szczególnie te obrazkowe dla analfabetów, pokrywają to szczelną zasłoną milczenia.
Chodzi mi o odbywającą się w Moskwie międzynarodową konferencję „Wojskowe i polityczne aspekty europejskiego bezpieczeństwa”. Biorą w niej udział poza Rosjanami wszystkie państwa NATO (podobno), a więc chyba także i Polska. Konferencja ma roboczy charakter, i może się zdarzyć, że podejmie decyzje dotyczące Polski. Dziwne więc wydaje się przemilczanie udziału delegacji polskiej, jej składu osobowego, rodzaju pełnomocnictw itp.
Jest jeszcze inna możliwość: nasz Wielki Brat nie dopuścił nas do tych rozmów, jako że wasalom i włazidoopom się tylko komunikuje podjęte decyzje. Niby nic nowego, ale trochę głupio.
www.vesti.ru/doc.html?id=1087515&cid=5