polski_francuz
24.08.13, 08:43
Jacques Blondel byl swiadkiem ataku na sklepik przez dwoch bardzo mlodych przestepcow. A ze zaczeli uciekac na skuterze, postanowil ich scigac swoim samochodem. Jak doscignal to ich stuknal samochodem. Przestepcy strzelili i zastrzelili.
Jacques, od kilku miesiecy na emeryturze z Air Liquide, zostawil rodzine.
I od kilkudziesieciu godzin trwa we Francji dyskusja, czy Jacques byl bohaterem czy byl tez moze niemadrym?
PF