Dodaj do ulubionych

-Rosja a "cywilizacja"...

16.02.14, 14:20
-Co rusz pojawiaja sie coraz madrzejsze watki o "rosyjskim tchorzostwie" , o "100-u latach w tyle za Murzynami" , o tym , "kiedy Rosja sie ucywiilizuje" itd , itp...- Miast ciaglych krytyk i kpin chetnie poczytalbym wyjasnienia dotyczace zwrotow : "wspolczesna cywilizacja" , "cywilizacja zachodnioeuropejska" czy "polska wyzszosc cywilizacyjna" .- Na czym polega owa wyzszosc cywilizacyjna ?
Obserwuj wątek
    • wojciech.2349 papier odtylny i balet 16.02.14, 15:00
      Najpierw dystynkcja.
      Kultura = balet, cywilizacja = papier odtylny.

      Rosja to taki kraj gdzie masz balet na światowym poziomie,
      a w antrakcie nie masz czym podetrzeć podetrzeć zadka.

      Po co i komu ta kultura???
      • tojabogdan w więc dostatek papieru toaletowego bez kultury 16.02.14, 15:06
        jest kwintesencją cywilizacji zachodu!

        • wojciech.2349 Re: w więc dostatek papieru toaletowego bez kultu 16.02.14, 15:20
          Boguś,
          kultura bez minimum cywilizacyjnego umrze.
          Cały ten balet kupią Jankesi i tak się to skończy.


          Wszyscy najlepsi naukowcy rosyjscy dali drapaka
          z Matuszki.
      • walter622 Re: papier odtylny i balet 16.02.14, 15:26
        wojciech.2349 napisał(a):

        > cywilizacja = papier odtylny.

        Wyjątkowo ciekawa definicja "cywilizacji". Jak sądzę najwyższą "cywilizacją" jest trzywarstwowa, preferowana, w odcieniach błękitu i obowiązkowo perfumowana
        (zapach fiołków), w cenie ca. 6 złotych za 4 rolki "cywilizacji".

        Wojtusiu kartoflany - masz możesz się podetrzeć "cywilizacją".
        бyмaжнaягигиенa.рф/
        > Po co i komu ta kultura???

        No właśnie. Po co ? -:)))))
        • wojciech.2349 Re: papier odtylny i balet 16.02.14, 15:29
          Mamrociku,
          znowu się złościsz.

          Zjedz snickersa.
          • walter622 Cywilizacja w kuwecie 16.02.14, 15:39
            Kartoflany wojtusiu, sprawdź, czy tobie nie skończyła się "cywilizacja".
            Fakt, bez "cywilizacji" nie da się żyć. Mój kocur nawet o tym wie - ma sporą
            ilość "cywilizacji" (zawsze świeżej) w kuwecie, stojącej w WC. Jak obsika
            "cywilizację" to jest zawsze zadowolony - chyba jest dziki.
            • wojciech.2349 Re: Cywilizacja w kuwecie 16.02.14, 15:42
              walter622 napisał:
              > ... w kuwecie, stojącej w WC
              --------------------
              Kuweta w WC? Twoje WC musi mieć otwarte drzwi.
              Dajesz czadu na całe mieszkanie.

              Żyjesz w smrodzie.
      • de_oakville Re: papier odtylny i balet 16.02.14, 15:57
        wojciech.2349 napisał(a):

        > Najpierw dystynkcja.
        > Kultura = balet, cywilizacja = papier odtylny.
        >
        > Rosja to taki kraj gdzie masz balet na światowym poziomie,
        > a w antrakcie nie masz czym podetrzeć podetrzeć zadka.
        >
        > Po co i komu ta kultura???

        Polecam wszystkim ksiazke Wieslawa Adamczyka pt: "Kiedy Bog odwrocil wzrok". Jest tam sporo ciekawych spostrzezen na temat Rosji sowjeckiej z lat wojny. Sporo na powyzszy temat. Jest rowniez ciekawa ksiazka dotyczaca studiow w Rosji za czasow Stalina, pt: "Moja Moskwa". Jej autorka, Polka, byla zaszokowana, kiedy w domu studenckim w Moskwie udala sie po raz 1-szy do toalety i zobaczyla... ze w kabinach nie ma drzwi i wszystkich widac.
        Pozbawienie czlowieka elementarnej prywatnosci. Z tym, ze ich to nie razilo - nie znali pewnie niczego innego. To musialo podswiadomie odbijac sie na ich na psychice, ale nie zdawali sobie z tego sprawy. Tak samo jak my jedzac mieso nie myslimy, ze to z zabitego zwierzaka. Obcokrajowcy natomiast wychwytywali te "anomalie" natychmiast. I nawet jezeli dzis jest u nich tak jak wszedzie, to skutki tej przeszlosci beda z pewnoscia dlugo pokutowac.


        • wojciech.2349 Re: papier odtylny i balet 16.02.14, 16:30
          de_oakville napisał:
          > Polecam wszystkim ksiazke Wieslawa Adamczyka pt: "Kiedy Bog odwrocil wzrok". Jest tam sporo ciekawych spostrzezen na temat Rosji sowjeckiej z lat wojny.
          --------------
          Przeczytaj to:
          www.antykwariat.waw.pl/ksiazka,1046601/natan_ejdelman_lunin_adiutant_wielkiego_ksiecia_konstantego,123873.html
        • swiblowo Re: papier odtylny i balet 16.02.14, 22:32
          W szkole, do ktorej chodza moje dzieci nie ma drzwi od toalet i nie ma desek klozetowych.
          Pisze to w roku 2014.
          • 1blueelvic Chyba zartujesz ... 17.02.14, 00:41
            ?
            • wojciech.2349 Re: Chyba zartujesz ... 17.02.14, 15:55
              To nie żart.
            • swiblowo Re: Chyba zartujesz ... 19.02.14, 19:23
              Hehehee, nie. Drzwi juz sa. A najwazniejsze, ze z klamkami! Te walke wygralismy - my rodzice. Z deskami poleglismy na calej linii.
              Ale nas to nie szokuje...juz :) w ogole o tym nie myslimy. Szkola ma zalety - nauczyciele sa genialni po prostu. Wpisuje sie na tym watku, bo mi sie przpomniala historia, ktora mi opowiadala we Francji jedna Zydowka z bylego ZSRR. Ona byla wprost oburzona brakiem papieru w teatrze. Juz wtedy splynelo to po mnie jak woda - widocznie nadaje sie do zycia tu :))
    • walter622 Ach, Kaszebe 16.02.14, 15:05
      kaszebe12 napisał:
      > "polska wyzszosc cywilizacyjna" .- Na czym polega owa wyzszosc cywilizacyjna ?

      Jak widać do tej pory nie zgłębiłeś mądrości, skrytych w wypowiedziach pewnego facia
      z myjni samochodowej. Toż to w czystej postaci emanacja "wyższości cywilizacyjnej".

      www.youtube.com/watch?v=UYjq09rlQL8
      TURAN YAK !!!

      ------------------
      "I jeszcze przypomnienie, jesli bedziesz kontynuowal bezczelne "toto" to nie bede mial litosci i Twoja slabosc innym pokaze."
      (c) polski_francuz do Kaszebe12
      • kaszebe12 Re: Ach, Kaszebe 16.02.14, 16:37
        -Alez ,Walter ! -Ja nawet nie zamierzam zglebiac madrosci w wykonaniu "toto";-ogledna diagnoza psychiatryczna wystarczy.
        • walter622 Re: Ach, Kaszebe 16.02.14, 20:46
          kaszebe12 napisał:
          > Ja nawet nie zamierzam zgłębiać mądrości w wykonaniu "toto".

          A szkoda, bo byś w każdym tekście "toto" odnalazł odpowiedź na nurtujące Ciebie pytanie.

          Zamiast wgłębiać się w myśli "toto", posłuchaj turk-ladino piosenki "Los kaminos de Sirkeci".

          www.youtube.com/watch?v=vkJJ2EwTdAc
          TURAN YAK !!!
    • igor_uk Kaszebe,a Ty znow o kompleksach? 16.02.14, 15:45
      Zakompleksione biedaacy,czujace sie gorszymi,szukaja bardziej dzikich od siebie,stad gadka o swojej wyzszosci wzgledem Rosjan .
      • misterpee Re: Modesty i glupota wojtusia 16.02.14, 16:09
        Zapomnial jak se podcieral d, trybuna ludu, bo nie bylo papieru toaletowego. Przy wszystkich niedostatkac jakie odczuwalismy w latach kryzysu nasz narod jest dzis kuturalnie Europa, a nie tlumem dzikusow. To samo Jest z Rosja, nasza dieta jest podobna, lubimy barszcz, pierogi, wodke, piwo, kiszona kapuste, mamy 4 pory roku, mamy wspaniala muzyke, literature, bez angielskiego mozemy egzystowac, uczymy sie jezykow. Wojtus to nie szowinista i rasista, to jest idiota beznarodowy.
        • wojciech.2349 Re: Modesty i glupota wojtusia 16.02.14, 16:14
          misterpee napisała:
          > Zapomnial jak se podcieral d, trybuna ludu...
          ----------------
          Trybuna Ludu była drukowana na lepszym papierze.
          Nawet tego nie wiesz.
          • kaszebe12 Re: Modesty i glupota wojtusia 16.02.14, 16:31
            -Wojtus...ja wiem , ze ty Rassijje kochasz , ze chcialbys ja "ucywilizowac".-Moze jakies konkretne argumenty , jakies pomysly , idee nieco wyzsze od bumagi ?
            • wojciech.2349 Re: Modesty i glupota wojtusia 16.02.14, 16:39
              kaszebe12 napisał:
              > -Wojtus...ja wiem , ze ty Rassijje kochasz , ze chcialbys ja "ucywilizowac".
              ------------
              Strzeliłeś kulą w płot.
              Ja chciałbym się od niej najlepiej jak to możliwe odizolować.

              Tu jest pies pogrzebany.
    • romrus Dzieki, Kaszebe, wreszcie mam odpowiedz. 16.02.14, 16:34
      kaszebe12 napisał:
      > - Na czym polega owa wyzszosc cywilizacyjna?

      Na kiblach.
      Dzieki.
      Bedzie wiedzial.
      • wojciech.2349 Re: Dzieki, Kaszebe, wreszcie mam odpowiedz. 16.02.14, 16:44
        romrus napisał:

        > kaszebe12 napisał:
        > > - Na czym polega owa wyzszosc cywilizacyjna?
        >
        > Na kiblach.
        > Dzieki.
        > Bedzie wiedzial.
        -------------
        Rozmowa o papierze od zadka odbyła się w Rosji.
        Wasz problem.
    • johnny-kalesony Re: -Rosja a "cywilizacja"... 16.02.14, 17:57
      Anglicy, pomimo zdecydowanie dłuższej historii i bogatszej spuścizny nie mają tylu wybitnych kompozytorów co Rosjanie. Zarówno osoby Purcella jak i Elgara niewiele w tej materii zmieniają. Britten to historia stosunkowo świeża, więc można ją na razie pominąć.
      Z drugiej strony - wystarczy odwiedzić przeciętny dom brytyjskiej klasy średniej. W większości przypadków zobaczymy w nim pianino albo fortepian, na którym się gra.
      I mamy tu clou sprawy. przeciętny Brytyjczyk jest znacznie barziej umuzykalniony od Rosjanina, aczkolwiek wybitność jednostek jest niewątpliwie po stronie Rosji.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • igor_uk johny. 16.02.14, 18:10
        Co znaczy przecietny dom angielski,w ktorym sa wymienione przez ciebie instrumenty?
        • misterpee Re: moj sasiad sprzedal dom 16.02.14, 18:36
          jego kuzynka, tez sasiadka, skomentowala - dobrze bo byl cham. Odpowiedzialem , przeciez doktor i bardzo kulturalny, gral na flecie i zawsze go widzialem na koncertach.
          -Co top jest flet !, ja mam 2 fortepiany koncerypwe, dla ktorych zbudowala specjalne fundamenty - wyjasnila ".
          Nie musze dodadwac ze obie te strony to dalekie krewniaki Felusia.
          Nauka nie poszla w las, kupilem na aukcji fortepian koncertowy Alma-Tadema . Wiem ze nawet oaky nie ma takiego instrumentu. Mebel ten sluzy do ogladania, poniewaz nikt u mnie w domu nie gra na zdnym instrumencie i nie ma sluchu. Uzywamy go tez do prasowania i suszenia sliwek.
          www.steinway.com/pianos/steinway/art-case/alma-tadema/
      • kaszebe12 Re: -Rosja a "cywilizacja"... 16.02.14, 18:20
        -Nareszcie , johnny , jakas pertynentna uwaga...
    • 1blueelvic Kaszebe ... 16.02.14, 19:00
      Co rozumiesz pod pojeciem cywilizacja? Pytam tylko dlatego, aby znalezc wspolny mianownik ewnentualnej dyskusji.
      • 1blueelvic Ps. ... 16.02.14, 19:38
        Zignoruj kaszebe moje pytanie.

        W sprawie cywilizacji zabieralem glos wielokrotnie i wlasciwie w tym temacie powiedzialem juz chyba wszystko.
    • 1blueelvic Usmiech za usmiech ... 16.02.14, 20:46
      Ty chyba nie wiesz o czym piszesz i nie rozumiesz czym tak naprawde jest cywilizacja i z czym sie ja je ...

      Wyzszosc cywilizacyjna ... W doope jeza, a co to niby takiego?
      • de_oakville "Wyzszosc cywilizacyjna" 16.02.14, 21:54
        Kazdy mniej wiecej wyczuwa o co tu chodzi, bez potrzeby definiowania.
        Biali osadnicy z czasow "pionierskich", zdobywajacy amerykanski tzw. "Dziki Zachod" reprezentowali wyzszosc cywilizacyjna nad plemionami indianskimi. Mieli noze, pistolety, budowali linie "ognistego rumaka" (koleje), posiadali "wode ognista", ktorej Indianie robic nie potrafili, a po ktorej wypiciu szaleli. Dzis mieszkancy np. Bawarii reprezentuja bez watpienia wyzszosc cywilizacyjna nad plemionami indianskimi zyjacymi jeszcze w dzungli nad Amazonka.
        W Europie te roznice nie byly tak wyrazne i drastyczne. Mozna jednak stwierdzic, ze Niemcy, Szwecja lub Finlandia to cywilizacja "odrobine" wyzsza niz w Albanii. Tam moga byc rowniez te same zdobycze cywilizacji, telewizory, WC, autobusy itd. ale w mniejszej ilosci na 1000 mieszkancow i nie dzialajace tak sprawnie i niezawodnie jak np. w Finlandii. Polacy pod zaborami mieli okazje obserwowac dwie cywilizacje - rosyjska i niemiecka. Niemiecka to moze nie byl w tamtym czasie najwiekszy "szczyt" (jak dzis), a rosyjska najwieksze "dno" (co powiedziec o tylu krajach Azji, Afryki), tym niemniej roznica byla na tyle duza, ze aby pozbyc sie kompleksow ludzie ambitni w Polsce woleli identyfikowac sie z niemiecka, uwazajac przy tym (pewnie slusznie) ze nasza wlasna zawsze byla i jest blizsza zachodowi niz wschodowi.

        A propos papieru: byly czasy kiedy gazeta byla dobra "na wszystko". Mozna w nia bylo zawinac mieso w sklepie, mozna bylo zrobic skreta (slyszalem, ze w ZSRR najlepsze skrety robilo sie z "Kazachskiej Prawdy"). Mozna jej w koncu bylo uzyc we wiadomym celu. Trzeba bylo tylko uwazac, zeby ten fragment gazety nie byl z portretem jakiegos przywodcy. Wtedy dochodzenie na podstawie donosu nastepnego uzytkownika WC (z obawy posadzenie jego samego przez nastepnego). Wiezienie, lagier, moze kula w leb.
        • 1blueelvic Nie do konca masz racje ... 16.02.14, 22:13
          Definicja cywilizacji jest potrzebna chocby dlatego, zeby uzgodnic co mamy na mysli gdy o tym dyskutujemy.

          Czy Tylko kultura i rozwoj spoleczenstwa stanowi o cywilizacji ... czy tez jest jeszcze cos, co wyroznia jednych od drugich? A moze chodzi o nagromadzone instytucje spoleczne lub tez o opanowanie i zagospodarowanie danego srodowiska?

          A moze jest to metoda ustroju zycia zbiorowego?

          Moze cywilizacja nie laczy sie zatem li tylko z poziomem rozwoju, ale z zasadami, ktore okreslaja caloksztalt wspolzycia spolecznego ... i jego tradycja historyczna?
          • kaszebe12 Re: Nie do konca masz racje ... 16.02.14, 22:34
            -i tu ciekawie rozwijasz temat , blue...-Nie mozna mowic w sposob jednoznaczny o cywilizacji , skoro piszemy o caloksztalcie ewolucji i osiagniec danej zbiorowosci ludzkiej , nie tylko w wymiarze technologicznym,kulturalnym czy technicznym , ale w rozmiarze ideowym , w wartosciach "wyzszych" (religia , idea , etyka, historia , itd) , ktore sa jednymi z warunkow przetrwania danej cywilizacji.-Piszesz o metodzie ustroju zycia zbiorowego ?-No wlasnie...tych metod jest wiele , ale wszystkie musza ewoluowac.-Spojrzmy na wspolczesna Rosje i na wspolczesny zachod...- jest co porownywac...
            -Juz nie pamietam nazwiska faceta , ktory ladnie to ujal zdaniem " Pierwszym krokiem w zniszczeniu danej cywilizacji jest jest jej upadek wewnetrzny;-potem wystarczy kopniak , zeby wszystko sie rozpadlo".
            • 1blueelvic Cytat ten ... 16.02.14, 22:47
              moze byc dzielem Samuela Huntingtona, bo to on twierdzil, iz naturalnym stanem cywilizacji jest walka pomiedzy nimi.

              Tu mam cos co powiedzial Feliks Koneczny: Cywilizacja to nie ziemia i miasta, nie zamki i fabryki, nie armie i populacje milionowe nawet. Cywilizacja to zdrowy i spojny zwiazek moralnosci, wiary, prawa i obyczaju. Wszystko to jest nasieniem Idei. Wlasnie temu nalezy sie przyjrzec z bliska i wowczas mozemy zaczac sie pytac: dlaczego.
          • de_oakville Re: Nie do konca masz racje ... 17.02.14, 03:09
            1blueelvic napisał:

            > Definicja cywilizacji jest potrzebna chocby dlatego, zeby uzgodnic co mamy na m
            > ysli gdy o tym dyskutujemy.

            Nie twierdze, ze do konca. Definicja cywilizacji potrzebna jest z pewnoscia w salach wykladowych uniwersytetow lub innych uczelni. Podczas dyskusji o cywilizacji Majow, Cesarstwa Rzymskiego itp. Nie byla potrzebna obroncom Legnicy przed atakiem Tatarow albo Sobieskiemu broniacego Wiednia.

            Nie byla potrzebna niemieckiemu konstruktorowi czolgow, niejakiemu Meierowi w jednym z odcinkow "Stawki wiekszej niz zycie", gdzie mial miejsce faki mniej wiecej dialog przed spodziewanym atakiem Armii Czerwonej ze wschodu:

            Konstruktor czolgow: "A gdybym na przyklad projektowal dzwigi portowe?"
            Kapitan Kloss: "Zaraz, zaraz dzwig portowy Meiera. To pan?"
            Konstruktor czolgow: "Interesowal sie pan dzwigami portowymi?"
            Kapitan Kloss: "Przed wojna bronilem pracy w tej dziedzinie"
            Konstruktor czolgow: "A teraz broni pan cywilizacji europejskiej."
            • 1blueelvic Masz prawo miec ... 17.02.14, 04:06
              swoje wlasne zdanie w tej sprawie i nie mam zamiaru tego zmieniac.

              Wszystko o czym pisze jest pisane w kontekscie wprowadzenia, ktore napisal kaszebe.

    • jk2007 "polska wyzszosc cywilizacyjna" 16.02.14, 20:58
      Jeden z najznakomitszych adwokatow rosyjskich ubieglego stulecia, Polak, nazwiskiem Spasowicz, wystepujac w Petersburgu w roku 1871 w slynnym procesie 79 nihilistow-"nieczajowcow", - tych samych, ktorzy posluzyli Dostojewskiemu za wzor do jego "Biesow", - powiedzial w swej mowie obronczej:
      "Polak moze spogladac na wiele rzeczy z przeszlosci, na wspomnienie, ktorych serce jego bije zywiej. Gdy odtworzy w myslach wspaniala wielkosc tej przeszlosci, spowita w zlocie i purpurze, ucieka w jej ramiona, aby marzenia demokratyczne utulic w narodowym romantyzmie. Przeszlosc Rosjan jest bardzo biedna, a terazniejszosc jest sucha, nedzna i naga jak step, ktory jest wprawdzie bezbrzezny, ale nie pozbawiony kamieni milowych. Radykalizm, ten charakterystyczny rys mlodziezy rosyjskiej pochodzi stad, iz nie posiada ona nic trwalego, za co by sie mogla uchwycic; tlumaczy sie brakiem tradycyjnej kultury..."
      tomsm.beepworld.de/jozef-mackiewicz.htm
      • 1blueelvic Narodowy romantyzm ... 16.02.14, 21:50
        Intuicja, wiara i ... serce bralo gore nad oswieconym racjonalizmem. To takie wyjatkowo polskie - umilowanie wolnosci i protest przeciwko dyktaturze.
      • ukos Co trzeci inżynier w imperium był Polakiem 16.02.14, 22:06
        jk2007 napisał:

        > Jeden z najznakomitszych adwokatow rosyjskich ubieglego stulecia, Polak, nazwis
        > kiem Spasowicz

        Byli nie tylko adwokaci. Na początku XX w. 1/3 inteligencji technicznej imperium to byli Polacy - sporo ponad ich udział w ogólnej liczbie ludności i pomimo kolonialnego położenia. Jakoś łatwo zapomniano.
    • borrka Rabow za malo! 16.02.14, 22:44
      To i cywilizacja Matuszki sie chyli.
      Zbedne sa dyskusje na temat definicji "cywilizacji"
      Rosyjska cywilizacja zaczyna sie od 300 mln rabow w gore.
      Wsio.
      • 1blueelvic Siekierka, siekierka ... 16.02.14, 22:51
        i po ptakach. Czy to ma sens?
        • misterpee Re: Cywilizacja ghetta i cywilizacja otwarta 17.02.14, 05:46
          tak w Szwajcari mamy otwarta, nie ma wielkich roznic miedzy obywatelami tego kraju po d kazdym wzgledem. Nie znam Rosji, ale sadze ze roznice sa troche wieksze, choc nie katastrofalne. Niemal kazdego Rosjanina mozna przerobic na Niemca albo Anglika, latwo sie adoptuje do nowych warunkow i zachwycony jest na poczatku poziomem zycia i zachodnia kultura. Po krotkim czasie , szczegolnie w Ameryce kultura dolow spolecznych zaczyna go przerazac, ucieka szybko jak moze do kultury z ktorej wyrosl i wtedy odczuwa koszt znajdowania w klregu tek kultury. Cywilizacja dolow klasowych obu Ameryk jest beznadziejna,
          ich sytuacja jest bezwyjsciowa . skazani sa na ponizenie i gorsza niz w niewolnictwie przyszlosc poprzez pokolenia. Wiec nie ma co tutaj gadac o wyzszosci cywilizacyjej Zachodu.
          Dla amerykanska middle class stacza sie do samego dolu , a jeden procent staje sie arystokarcja dziedziczna na wieki wiekow amen. Ta tendencja postepuje rowniez w Polsce.
          • kaszebe12 Re: Cywilizacja ghetta i cywilizacja otwarta 17.02.14, 13:34
            - W Szwajcarii macie szczescie zycia we wzglednej DEMOKRACJI, jakze niebezpiecznej dla systemu NWO, zdobyczy cywilizacyjnej.
    • smagliczka2 Są tylko różnice, a nie ma wyższości. 17.02.14, 15:37
      To tak w wielkim skrócie.
      • kaszebe12 Rosja , Zachod ,Szwajcaria... 17.02.14, 15:51
        - Jednak z checia poczytalbym opinie porownujace aspekty cywilizacyjne Rosji i zachodu. -Szwajcaria ? -Nie zgadzam sie z Toba , smagliczka...-wlasnie Szwajcaria reprezentuje ow wyzszy stopien cywilizacyjny , dzieki DEMOKRACJI.
        • smagliczka2 Dlaczego Szwajcaria? 17.02.14, 16:02
          W czym Pan dostrzega "cywilizacyjną" przewagę Szwajcarii?
          • kaszebe12 Re: Dlaczego Szwajcaria? 17.02.14, 17:38
            ...przeciez wlasnie napisalem...DEMOKRACJA.
            • smagliczka2 A dlaczego nie Austria? 17.02.14, 19:40
              Co jej niby brakuje?
      • wojciech.2349 Re: Są tylko różnice, a nie ma wyższości. 17.02.14, 15:54
        smagliczka2 napisała:
        > To tak w wielkim skrócie.
        -----------------
        Brawo Smagliczko.
        Jednak jak wyeksplikujesz to co za tym się kryje,
        to zostaniesz zjedzona.
        • smagliczka2 Jestem mocno niestrawna. 17.02.14, 16:06
          To nie ja pisałam o wyższoś cywilizacji i dlatego niech inni się z tego "tłumaczą".
        • de_oakville Re: Są tylko różnice, a nie ma wyższości. 17.02.14, 17:47
          Byc moze. Ale sa rzeczy, ktore nas draznia i takie, ktore sie nam podobaja lub wrecz imponuja. Jesli wezmiemy jakis kraj albo narod i zrobimy podsumowanie jednych i drugich cech, plusow i minusow, to otrzymamy obraz pozytywny lub negatywny. Oczywiscie, ze NIE objektywny, lecz bardzo subiektywny.

          W Polsce drazni mnie na przyklad zbyt lagodne traktowanie przestepstw w rodzaju jazdy po pijanemu. Nieumiejetnosc okielznania i wziecia "do galopu" marginesu spolecznego - cwaniakow, drobnych rabusiow itd. Nie jest to zatem tak wysoka cywilizacja jak w Szwajcarii.

          Ale i Szwajcaria drazni mnie rowniez - jak przekroczysz predkosc to "podkabluje" cie na policje kazdy przecietny obywatel, ktory to zauwazy. Beda cie pouczac, ze nie nalezy przechodzic przy czerwonym nawet jesli nie widac i nie slychac zadnego pojazdu, o 2-giej w nocy na przyklad. Na dluzsza mete wole juz (polnocne) Wlochy.

          Natomiast Rosja na dluzsza mete (poza turystycznym zwiedzaniem) zupelnie mi mentalnie nie odpowiada.

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "They can print statistics and count the populations in hundreds of thousands, but to each man a city consists of no more than a few streets, a few houses, a few people. Remove those few and a city exists no longer except as a pain in the memory, like the pain of an amputated leg no longer there. It was time, Wormold thought, to pack up and go and leave the ruins of Havana."
          (Graham Greene, "Our Man in Havana")
    • bywszy1 Re: ja nic nie polecam+ 17.02.14, 17:14

      a pisze prawde
      z dziecinstwa i mlodosci:
      Jak myslicie,skad pan ajgor to wzial:
      "Igor_uk: spadaj ,zydzie parchate.Ja b z toba na jednym hektarze srac nie usiadlem."?
      A stad-
      w dziecinstwie w ZSRR w niektorych miejscach staly drewniane wychodki.
      Drzwi sie niezamykaly-nie dalo sie.
      Jamy z fekalijami byly przepelnione.
      Zalatwialo sie na podloge.

      W mlodosci w Polsce czesto bywalem u kolegi.
      Dosc bardzo uprzemyslowione miasteczko gornicze.
      w niektorych miejscach staly drewniane wychodki.
      Drzwi sie niezamykaly-nie dalo sie.
      Jamy z fekalijami byly przepelnione.
      Zalatwialo sie na podloge.

      W Paryzu bylem w wykwintnej restauracji.
      Toaleta wylozona kafelkami.
      W srodku dziura na fekalia.
      Ale czysto,pachnie perfumami.

      W dawnych Niemczech tez kultura:
      Tez dziura,ale w desce.Po tym jak sie dalo woznemu napiwek,posikal perfumami w powietrze.

      W Szwecji w szpitalu(i nie tylko) i na oddzialach i przy wejsciu-wszedzie pelno toalet.
      Wszedzie kafelki,sprzataja kilka razy dziennie.
      w kazdej kabinie:
      Papier toaletowy-bardzo miekki.
      Papier do rak-troche twarszy.
      Spirytus do rak.
      Mydlo w plynie.
      Kilka luster.
      Umywalka.
      Na drzwiach papier z harmonogramem sprzatania.
      Podpis sprzatajacego i godzina wykonania sprzatania.
      Na samym srodku pieknie umytej kafelkowej podlogi,
      przed sedesem,duza kupa
      w wykonaniu osobnika innej kultury.
      • bywszy1 Re: ja nic nie polecam.P.S+ 17.02.14, 17:39

        reminiscencja,dotyczaca higieny osobistej:
        A bylo to tak>
        Wschodni Slwianie w miare poszerzania swego stanu terytorialnego,przejmowali min.
        niektore zwyczaje narodow,ktore na ochotnika zglaszali chec podlegac prawoslanemu batiuszki-cariu.
        Np.czeste mycie.A poniewaz byli to przewaznie masochisci,to mieli zwyczaj walic siebie i sasiada w "banie-Lazni" biotlami,zrobionymi z galezi i lisci brzozowych.
        W cywilizowanej Francji bylo to inaczej.
        Mieli przewaznie bardzo cienka i wrazliwa skore.
        W zwiazku z czy unikali wode(w kazym razie przed madam Pompadur).
        Pachniali oczywiscie.
        Ale w zwiazku z tym alchemicy szukali inne pachnidla sztuczne o innych zapachach.
        Wymyslili wiec perfumy.
        Won,ktorych byla taka mocna,ze przebijala won naturalna.
        Ilosc wielorybow,w zwiazku z wynalazkiem,gwaltownie upadla.
        Ale wymyslili jeszcze cos lepszego:PUDER.
        Posypywali nim zwilgociale miejsca swego ciala.
        Robila sie zasuszona skorupka.
        A szczegolnie na glowke,ktore zazwyczaj nie myto, nakladali peruki,posypujac je pudrem
        Robilo to wojsko,ministrowie i inni kulturalni ludzie.
        A panie szczegolnie:
        Mialy olbrzymie fantazyjne uczesania,posypywane pudrem,w ktorych gniezdzily sie roznego rodzaju muszki i owady.
        A najbardziej polubily i uwily sobie tam gniazka roznego rodzaju myszki i szczurki.
        Nienadarmo wielki wodz pisal do marysienki,by przynajmnie przez tydzien sie nie polewala sie perfumem,bo sie zbliza do domu,a woli won naturalna.
      • zeitgeist2010 Miernik cywilizacji 18.02.14, 11:09
        bywszy1 napisał:


        (...) W Szwecji w szpitalu(i nie tylko) i na oddzialach i przy wejsciu-wszedzie pelno toalet.
        > Wszedzie kafelki,sprzataja kilka razy dziennie.
        > w kazdej kabinie:
        > Papier toaletowy-bardzo miekki.
        > Papier do rak-troche twarszy. Spirytus do rak.
        > Mydlo w plynie. Kilka luster.
        > Umywalka. > Na drzwiach papier z harmonogramem sprzatania. Podpis sprzatajacego i godzina wykonania sprzatania.


        Dodajmy wjazdy dostosowane dla ludzi niepelnosprawnych i obszerne stoly do zmiany pieluch dla dzieci. Podobnie jest w innych przestrzeniach publicznych.

        To i tolerancja dla mniejszosci politycznych, religijnych, etnicznych i seksualnych moga byc jednym z miernikow funkcjonalnej ”cywilizacji”.

        Jak to wygląda w Rosji nie wiem.


        --------------------------------------------------
        ”Nie czytam wpisow w internecie. Na opiniach ludzi anonimowych mi nie zalezy. Wazne są opinie ludzi, ktorzy mnie dobrze znają”. Justyna Kowalczyk
        • jk2007 Pluribus Unum 18.02.14, 11:21
          zeitgeist2010 napisał:
          > To i tolerancja dla mniejszosci politycznych, religijnych, etnicznych i seksualnych moga byc jednym z miernikow funkcjonalnej ”cywilizacji”.

          Иcтoрия yчит, чтo ни oднo гocyдaрcтвo не в cocтoянии выcтoять в oбcтaнoвке пoвышеннoй нaпряженнocти, пoрoждaемoй неcкoнчaемыми кoнфликтaми и aнтaгoнизмoм двyх или бoлее coперничaющих языкoв и кyльтyр. Двyязычие – блaгocлoвение для индивидyyмa, нo для oбщеcтвa этo – прoклятие. Иcтoрик Сеймyр Липcет вырaзил этy мыcль cледyющим oбрaзoм: «Иcтoрия двyязычных и двyхкyльтyрных oбщеcтв, прoтивящихcя accимиляции, этo иcтoрия cмyты, нaпряженнocти и трaгедии».
          viktorvolsky.wordpress.com/2014/01/30/%d0%ba%d0%b0%d0%ba-%d1%83%d0%bd%d0%b8%d1%87%d1%82%d0%be%d0%b6%d0%b8%d1%82%d1%8c-%d0%b0%d0%bc%d0%b5%d1%80%d0%b8%d0%ba%d1%83/
        • misterpee Re: Miernik cywilizacji 18.02.14, 11:25
          kiedy wpis jest pelen smrodu to wiemy ze pochodzi od bywszego . dno cywilizacyjne.
          • bywszy1 Re:zgadzam sie z panem,panie mpicku+ 18.02.14, 11:38
            misterpee napisała:

            > kiedy wpis jest pelen smrodu to wiemy ze pochodzi od bywszego . dno cywilizacyj
            > ne.
            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            ale powiedz pan,czy w smierdzeniu udalo sie komus kiedykolwiek przescignac pana?
            To juz nie jest dno,to szczyt panskiej cywilizacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka