kaszebe12 22.02.14, 12:48 -W/g szacunkow Pentagonu jeden F-35 kosztuje 160 mln baksow, a produkcja bedzie sie opierala na liczbie 2443 samolotow...najdrozszy program w zbrojeniach USA i mimo uplywu lat nie zanosi sie projektowanie nowego modelu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bywszy1 Re: -F-35 forever , ale jaka kasa !+ 22.02.14, 12:53 i panu z tego powodu glowa boli? Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 Re: -F-35 forever , ale jaka kasa !P.S+ 22.02.14, 12:55 a policz pan ile samolotow mozna by bylo wybudowac za koszty olimpiady? A na nowa tez sie nie zanosi. I medalu w hokeju tez nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki Re: -F-35 forever , ale jaka kasa ! 22.02.14, 13:15 Bardzo dobra decyzja. Mam nadzieję na podobne decyzje USA odnośnie innych zabawek, Marynarki Wojennej, dronów, nowych broni laserowych i elektromagnetycznych, . . . . ! Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Usterki, koszty - typowe choroby wieku dziecięcego 22.02.14, 13:25 Wraz ze wzrostem skali produkcji usterki będą usuwane, a koszty będą spadać (tym bardziej, że F-35 ma zastąpić kilka różnych typów obecnie używanych maszyn - a to zawsze generuje dodatkowe wydatki) Poza tym - jednostkowo F-35 wcale nie jest (w porównaniu z F-22, a tym bardziej z bombowcami) najdroższy; więc koszt programu to raczej kwestia skali. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: a ile ludzi+ 22.02.14, 14:19 -130 000 ludzi Lockheeda pracuje tylko przy F-35... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 A jaka oszczędność na pilotach... 22.02.14, 14:37 ...bo mózgiem tego samolotu jest hełm, a pilot jest tam tylko po to, żeby było na czym hełm powiesić. Wystarczy dureń z trzema klasami szkoły podstawowej... Zgodnie z tradycją chłopców malowanych: "Nie matura, a chęć szczera..." itd... Odpowiedz Link Zgłoś
j.jastrzebiec Zaangazowali ciebie - brawo. 22.02.14, 15:00 Ponoc polski duren najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Oooooo, to ty oblatany... 22.02.14, 15:15 ...na drzwiach od stodoły? Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 Re: Oooooo, to ty oblatany..+. 22.02.14, 15:20 pamietam,jak dzis. I bez zartow. jak Solidarnosc zwyciezyla,a generalowie w euforii zlamali wszystkie przysiegi,ktore zlozyli PRL,to dowodca lotnictwa oswiadczyl,ze polscy piloci,ktorymi dowodzi,sa tacy fantastyczni,ze na drzwiach od stodoly potrafia latac. Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog1 Re: Oooooo, to ty oblatany..+. 22.02.14, 20:23 Żaden generał, a poseł PO, Bronek Bul-Komorowski, za rządów Millera (SLD-PSL), podczas wyboru F-16, będąc wówczas członkiem sejmowej komisji ON i chyba członkiem komisji przetargowej. Odpowiedz Link Zgłoś
j.jastrzebiec To ty jestes oblatany. 22.02.14, 18:47 Masz wiadomosci w tym temacie na miare idioty z Tworek, ktory z latawcem po pastwisku biegal. Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd Re: A jaka oszczędność na pilotach... 22.02.14, 15:13 ubiquitousghost88 napisał: > ...bo mózgiem tego samolotu jest hełm, a pilot jest tam tylko po to, żeby było > na czym hełm powiesić. > Wystarczy dureń z trzema klasami szkoły podstawowej... > Zgodnie z tradycją chłopców malowanych: "Nie matura, a chęć szczera..." itd... > Ten chełm projektuje i buduje izraelska firma "Elbit" razem z firmą amerykańską . Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Dokładnie, ... 22.02.14, 15:19 ...BTW, to u nas z hełmem, jak z h...em, przestało się przez samo h pisać?... Odpowiedz Link Zgłoś
j.jastrzebiec Teraz uzasadnij teoretycznie dlaczego tak? 22.02.14, 18:59 Potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
j.jastrzebiec Zebys sie durniu nie meczyl. 22.02.14, 19:06 ”Hełm” – piszemy przez samo „h” bo to gloska zlozona z jednej litery i idiota tobie podobny zaklada na glowe tylko jeden helm. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Helm, czy Chelm ? 22.02.14, 20:25 j.jastrzebiec napisał(a): > ”Hełm” – piszemy przez samo „h” bo to gloska zlozona z jednej litery i idiota tobie podobny zaklada na glowe tylko jeden helm. Niekoniecznie :) - jest Helm (ten na glowe) - oraz Chelm (jak miasto Chelm) - co w jezyku staropolskim oznacza Wzgorze ... J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Darze sympatia kazde miasto, miasteczko i wies. 22.02.14, 20:34 Ich nazwy wlasne moga byc w sporze z ortografia i to nalezy uszanowac Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog1 Re: A jaka oszczędność na pilotach... 22.02.14, 20:29 I są ogromne problemy z konstrukcją tegoż; ów hełm nie może uzyskać zakładanych parametrów, co blokuje cały program F-35, tzn. koncepcję jego użycia. To wymusiło budowę tańszego, "tymczasowego" hełmu. Odpowiedz Link Zgłoś
j.jastrzebiec Ubi, chamem jestes z urodzenia czy z wyksztalcenia 22.02.14, 18:57 Pytam bo chcialbym wyrobic sobie zdanie na temat twojego charakteru. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: Ubi, chamem jestes z urodzenia czy z wyksztal 22.02.14, 22:00 j.jastrzebiec napisał(a): > Pytam bo chcialbym wyrobic sobie zdanie na temat twojego charakteru. A o płeć wolno zapytać, bo jakaś taka niezdecydowana? Mnie nie jest wszystko jedno czy mam obrazić damę, czy kawalera. BTW - a w szkole nie mówili, że cham jest pozbawiony charakteru, czy po prostu, do oślej ławki nie doleciało? Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Musisz miec koszulke w spodniach cioto. 22.02.14, 22:09 Nie gadaj tylko obrazaj. Zobaczymy na ile jest meski. Ja uwazam, ze ty tylko jestes samym zwieczeniem nog z glowodoopa na nich. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: Musisz miec koszulke w spodniach cioto. 22.02.14, 22:14 Męski tu między wami tylko Igruszka. Dlatego bierze ode mnie po mordzie. Reszta to barachło... Odpowiedz Link Zgłoś
bywszy1 Re: a ile ludzi+ 22.02.14, 14:38 kaszebe12 napisał: > -130 000 ludzi Lockheeda pracuje tylko przy F-35... Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog1 Jest taka dobra zasada, mówiąca o tym, iż jeżeli 22.02.14, 20:17 nie ma się odpowiedniej wiedzy na jakiś temat, to lepiej zachować dystans i nie wypowiadać się z przekonaniem... 1. Ta suma jest ciągle szacunkowa i podlega nieustannym fluktuacjom. Wszystko zależy od ilości zamówionych sztuk (obecnie mówi się o ok. 2500), od perspektywy produkcyjnej (F-35 mają być produkowane do 2030r.), vide zjawiska inflacji oraz tanienia technologii i wytwarzania, od kosztów programów dodatkowych, vide alternatywny względem amer. silnik prod. brytyjskiej (Rolls-Royce'a), od kosztów ostatecznego opracowania kluczowych podzespołów maszyny/systemu, vide ogromne problemy z zbudowaniem hełmu nowej generacji o zakładanych parametrach, ergo konieczność szybkiego opracowania konstrukcji zastępczej, tymczasowej, o obniżonych parametrach, od danej wersji maszyny (A/B/C), które są zróżnicowane w konstrukcji, zatem i w obsłudze/serwisie, i w kosztach tegoż, od "block-u" (maszyny podczas produkcji do 2030r. będą modernizowane), od zamawianego wyposażenia (uzbrojenie, specjalistyczne pody/zasobniki, dodatkowe silniki), od zamawianej/budowanej infrastruktury do obsługi maszyn (przebudowa lotnisk i hangarów, nowe narzędzia i osprzęt naziemny, symulatory szkoleniowe), etc., etc. 2. Poza powyższym wiedzieć i pamiętać należy tamże o tym, iż również różny jest koszt pozyskiwania maszyn zależnie od zaangażowania kraju-nabywcy w opracowanie i produkcję JSF (Joint Strike Fighter), czyli dzisiejszego F-35 Lightning II. Są Stany, które wiele mld dollarów kosztował nowo-generacyjny program F-35, są bliscy współudziałowcy-współproducenci programu, vide UK, Norwegia, Holandia, Dania, Italia, Turcja i Izrael, przypuszczalnie będą goli nabywcy (z Polską), a i są współudziałowcy, którzy mogą i zarobić na programie JSF. Czy choć "wyjść na zero", vide Norwegia, która uzyskała prawo opracowania dedykowanego F-35 (ma mieścić się w komorach na uzbrojenie samolotu i posiadać rozwinięte właściwości stealth), przypuszczalnie jedynego tego typu, pocisku przeciwokrętowego - JSM (Joint Strike Missile). Na bazie produkowanych od niedawna, przeciwokrętowych NSM (Naval Strike Missile). Skoro ma być wyprod. ok. 2500 maszyn, które będą użytkowane przez kilka dekad, przez kilka, kilkanaście państw, to daje to całkiem sporą liczbę potencjalnie sprzedanych pocisków. Dla samych USA pewnie kilkaset. Ergo, w perspektywie tych kilku dekad, dla Norwegii nabycie F-35 będzie wręcz zyskowne... 3. Wraz z postępem prac nad F-35 pojawiają się i wychodzą na jaw coraz poważniejsze problemy. I nie są to tylko problemy produkcyjno-materiałowe (masa nowych technologii) i/lub tzw. choroby wieku dziecięcego, ale także - jak się okazuje - błędy koncepcyjno-konstrukcyjne. Zawodzi silnik, pęka kadłub. Mają być przekonstruowane i być wykonane z innych materiałów, co grozi obniżeniem parametrów tych części, wzrostem ich wagi (co znowuż odbija się na parametry całej maszyny i konieczność jej korekty) i dalszym wydłużeniem testów. Te problemy przede wszystkim dotyczą odmiany "B" F-35, lotniskowcowej, którą potrzebują amer. siły Marines oraz najbliższy zagraniczny partner programu, czyli UK. Otóż nowe brytyjskie lotniskowce są tak zaprojektowane, iż wymagają właśnie zapowiadanych F-35B. Zatem, USA oraz Lockheed Martin, pomimo kosztów i problemów, wręcz muszą dopracować tę maszynę. 4. Skąd ów wniosek, iż nad nowymi maszynami się nie pracuje? Otóż pracuje, pracuje, i to całkiem głośno. Już prezentowane są animacje ukazujące tzw. Sabre Warrior'a firmy Lockheed Martin oraz konkurencyjnej maszyny Boeinga. Są to narazie prace koncepcyjne, ponieważ następca/następcy F-22 oraz F-35 pojawią się dopiero w połowie obecnego wieku. Poza tym, trwa gwałtowny rozwój maszyn bezzałogowych, opracowywane są konstrukcje dużych myśliwsko-uderzeniowych dronów (vide europejski nEUROn, brytyjski Taranis, amer. X-47B, ros. MiG SKAT) niezależnie od programów maszyn załogowych, wychodzą kontrowersje etyczno-polityczne oraz techniczne (obawa przez cyber-wojną i np. przejęciem kontroli nad dronami przez wroga, vide cassus irański), ergo, nie wiadomo jeszcze, co z tego wszystkiego wyniknie i jaką drogą pójdzie świat, tzn. dominujące mocarstwa będące producentami i eksporterami broni. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 My tu szkoła wyższa, a ty do nas z wykładem... 22.02.14, 21:41 ...na poziomie technikum... Filozofii dorzuć, to pogadamy... Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Stany sa o krok ... 22.02.14, 20:39 od broni laserowej i kinetycznej i trzeba przyznac, ze nie zaluja na ten cel pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sowietolog1 Re: Stany sa o krok ... 22.02.14, 21:21 Nie dziwota; dysponując takim (największym na globie) kompleksem przemysłowo-militarnym? Poza tym, i USA w militariach mają słabe strony, gdzie zwracają się do (np. europejskich) partnerów o pomoc, vide przeprojekowywanie amer. karabinków przez niem. i belgijskie firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Re: Stany sa o krok ... od prawdy ostatecznej... 22.02.14, 21:47 {{{{Studiują 36-tą strategię Mao Tse Tunga: "Ucieczka"}}}}}... Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 A jakże... 22.02.14, 22:11 Widać, że jeszcze tej strategii nie studiowałeś. Pytania tu jakieś przyziemne zadajesz. Czyżbyś przypuszczał, żeby antylopa, uciekająca przed lwem, miała czas na filozofię? Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Wylacz swoj chlopski dowcip ... 22.02.14, 22:24 Odpowiedz na pytanie. Hahaha, ono przeroslo twoj intelekt. Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Konflikty to najgorszy ... 22.02.14, 21:50 scenariusz jaki sptyka niewinnego czlowieka. Jest tyle innych rzeczy wymagajacych natychmiastowej interwencji panstwa ... kadego panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 No i masz babo placek... 22.02.14, 22:16 Nie mineło 5 minut i ciota z ciebie wyszła, pieszczoszku... Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic Kretynkowy skonczyla sie kreatyna? 22.02.14, 22:26 Skocz wiec do kowala mlocie. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Kimaj, kimaj tu przy PC... 22.02.14, 22:29 ...ja mam i gdzie, i z kim, i czym... Odpowiedz Link Zgłoś
1blueelvic No i prosze ... 22.02.14, 22:33 W koncu przelala sie u ciebie sraka po goryczy. Wygladasz ubi teraz jak kuma, co siedzi przy goownie i kuma. Odpowiedz Link Zgłoś
melord -F-35 dla Kanady i Australii 24.02.14, 00:27 dla tych ktorzy interesuja sie tym tematem ciekawy i rozsadny link...niestety wylacznie po angielsku www.ausairpower.net/APA-NOTAM-191010-1.html Oba te kraje maja problem z wyborem nastepnej generacji samolotu wielozadaniowego gdyz uzywane prze oba kraje F-18 koncza po malu swoj zywot. Generalnie na dzien dzisiejszy F-35 nie spelnia pokladanych w nim nadziei..zastapic F-18 czyms trzeba,szczegolnie,ze nowe Suchoje( w przypadku Australii dostarczane do Indonezji) sa od nich zdecydowanie lepsze,co gorsze od F-35 rowniez w przewidzianym standarcie eksportowym. kaszebe wspomnial o koszcie $160mln za sztuke hmm...to przypomina kupno nowego samochodu,cena wywolawcza $40 tys...kiedy jednak podlicza rozne bajery,koszty dilera,rejestracja,ubezpieczenie,cena skacze do $55 tys+ podobnie z wspolczesnym samolotem...zalezy jaki silnik,radar,wszelkie mozliwe czujniki obserwacyjne/wykrywajace no i uzbrojenie ktore kosztuje majatek o kosztach przystosowania lotnisk, podstawowego przynajmniej oprzyrzadowania , magazynach uzbojenia,klimatyzowanych schronow dla samolotow ,szkolenia obslugi itd.itd trudno nawet policzyc...cena moze podskoczyc dwukrotnie i wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 A Eurofighter kosztuje $200 mln 24.02.14, 08:59 i daleko mu, jeśli chodzi o zaawansowanie techniczne, do F-35. Więc bym się nie podniecał, współczesny sprzęt sporo kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Rafael podobnie 24.02.14, 10:07 three factors are considered when a fighter jet is chosen: performance, price and politics. czyli: osiagi,cena i decyzje polityczne niestety, najczesciej ci ostatni podejmuja decyzje majac zerowe lub blade pojecie o wspoczesnych samolotach bojowych i ich eksploatacji. f-35 na obecnym etapie,napewno nie reprezentuje samolotu V generacji i prawdopodobnie nigdy nie osiagnie nawet w przyblizeniu mozliwosci F-22...ten z kolei jest niedostepny i nieprzyzwoicie kosztowny nawet dla Amerykanow(dlatego wstrzymali produkcje) Odpowiedz Link Zgłoś