tomm751
25.02.14, 16:54
TVN opowiada na okrągło o ,,ponad stu ofiarach śmiertelnych,, podczas zajść w Kijowie. Nieśmiało przebija się informacja oficjalna władz Ukrainy, że tych ofiar było 82. Oczywiście, że nie powinno być żadnych ofiar ale solidność wymaga posługiwania się jedna liczbą, bo ta nie jest trudna do ustalenia. Inne pytanie, czy wśród tych ofiar są także liczeni milicjanci? I trzecie pytanie ile z tych osób zginęło od ostrej amunicji a ile w innych, równie tragicznych okolicznościach np
wybuchu koktajlu Mołotowa, przygniecionych przez auto itp. Cenzorowi wyjaśniam,że jest to temat krajowy, bo tu w kraju otrzymujemy tak nieprecyzyjne informacje.