Ukrainskie opcje

26.02.14, 22:10
Majdan wygral. Europejczycy przyjechali zaciagnieci na sile przez Radka Sikorskiego. Francuz uciekl nastepnego dnia, Niemiec wysiedzial ale mial taka mine jakby go wszystkie zeby bolaly.
O niedotrzymanie umowy z Janukowyczem Moskwa obwinia Warszawe, bo jakos nie Niemcy. Sikorski zagral meza stanu obawiam sie niestety ze to odbylo sie na koszt Polski bo Rosjanie dlugo nam tego nie wybacza i reperkusje ekonomiczne na pewno beda. Obawiam sie ze pan Sikorski nie bardzo rozumie sytuacje.. Chodzi glownie o to ze Europa pograzona jest w permanentnym kryzysie finansowym ktorego konca nie widac. W takiej sytuacji zapraszac Ukraine do Europy to szalenstwo. Ukraina to olbrzymi zbankrutowany moloch a rozmiary korupcji bija wszystko w Europie. Poza tym Europa (czytaj Niemcy) nie ma zadnej mozliwosci wyprostowania gospodarki ukrainskiej a to z tej prostej przyczyny ze nie ma na to kasy. Juz nawet nie wspomne ze to proces na dziesieciolecia. Polska wpakowala sie w ladna kabale. Gdy ukraincom podwyzsza cene gazu, naloza taryfy na ich eksport a Unia rozwali caly ich przemysl to ci sami ludzie z Majdanu spala wszystkie polskie konsulaty na Ukrainie.
Poniewaz wschod Ukrainy chce do Rosji a zachod do Europy jedyna szanse widze w podziale tego kraju. Moze wtedy nam UE udalo by sie w miare pokojowo zeuropeizowac zachodnia czesc Ukrainy. Rosja calej Ukrainy nie odda, a kto tak mysli jest niestety nieppwaznym marzycielem.
    • panibiedroniowa Re: Ukrainskie opcje 26.02.14, 22:18
      Matuszka Odda CALUTKĄ Ukrainę.Co roztropniejsi Rosjanie to wiedzą-vide artykuł Moskiewskiego Komsomolca.
      • zbalansowany Re: Ukrainskie opcje 26.02.14, 22:44
        Ani Sewastopola ani nawet Odessy Rosja nie odda prozachodniej Ukrainie - nie ma sie co oszukiwac.
      • ukos Ukraina to nie jakieś Naddniestrze 26.02.14, 22:50
        panibiedroniowa napisał:

        > Matuszka Odda CALUTKĄ Ukrainę.

        Rosja nie będzie sobie zapaskudzać na długo stosunków z najbardziej rozwiniętą częścią świata dla opanowania jakiegoś skrawka Ukrainy. Już teraz widać, że rosyjskie fochy wobec Polski i krajów bałtyckich mają swoją cenę w postaci ograniczenia wymiany gospodarczej. To nie jest cena płacona tylko przez Polskę, Rosji też się to nie opłaca. A jak w UE do Polski dołączy Ukraina (myślę, że za 7-8 lat będzie po prostu członkiem UE), to pogarszanie stosunków z regionem środkowoeuropejskim będzie dla Rosji jeszcze bardziej szkodliwe, w związku z czym będzie się można raczej spodziewać poprawy tych stosunków.
        • zbalansowany Re: Ukraina to nie jakieś Naddniestrze 26.02.14, 23:05
          Moim zdaniem zachodnia Ukraina moze liczyc mniej wiecej na to co bylo polska Ukraina sprzed pierwszego rozbioru plus Kijow - I tak uwazalbym to za olbrzymi sukces. Takie jest moje zdanie a tylko czas pokaze czy mialem racje
        • romrus Jasne ze nie Naddniestrze, bo ... 26.02.14, 23:14
          ukos napisał:
          > Rosja nie będzie sobie zapaskudzać na długo stosunków z najbardziej rozwiniętą częścią świata dla opanowania jakiegoś skrawka Ukrainy.


          ....na Ukrainie mieszka 8.5 mln. Rosjan, a nie 230 tyc. jak w Naddniestrzu.

          I prawie kazdy ma rodzine w Rosji, czyli ochotnikow bedzie o wiele wiecej, niz pojechalo do Naddnestrza. Bez zadnej armii.



          >Już teraz widać, że rosyjskie fochy wobec Polski i krajów bałtyckich mają swoją cenę w postaci ograniczenia wymiany gospodarczej. To nie jest cena płacona tylko przez Polskę, Rosji też się to nie opłaca.


          Rosja wymiera bez polskiej swininy i pietruszki.
    • bywszy1 Re: jak to fajnie spotkac jasnowidza+ 26.02.14, 22:21

      a moze sa jednak inne opcje?
      Tutaj cos proboja prostowac.
    • kylax1 Moskwa może sobie obwiniać kogo chce. 26.02.14, 23:16
      Faktem natomiast jest, że Ukraińcy chcą en masse do Europy.

      Rację masz stwierdzając, że Ukraina ma poważne problemy gospodarcze. Ale każdy kraj byłego RWPG musiał przez to przejść. Teraz Ukrainę czekają ciężkie reformy gospodarcze, ale w długim okresie nie mają innego wyjścia. Gospodarka była przez lata utrzymywana sztuczną kroplówką z Rosji, ale teraz się to skończyło. To będzie motywacja do wejścia na bardziej dynamiczną drogę. Tym bardziej, że Ukraińcy to dość wykształcony naród, więc kapitał ludzki tam jest.
      • zbalansowany Re: Moskwa może sobie obwiniać kogo chce. 26.02.14, 23:51
        Slyszalem dzisiaj jakiegos polityka ukrainskiego ktory powiedzial iz kazdy kto dzisiaj akceptuje czlonkostwo w nowym rzadzie popelnia samobojstwo polityczne. Niestety jestem pesymista, Ukraincom macono w glowach przez stulecia wiec trudno mi uwierzyc ze zaakceptuja kuracje zastosowana przez UE.
        • kylax1 Jednego spróbowali (Moskwa), czas spróbować drugie 27.02.14, 00:03
          go (Bruksela).
          • romrus Trzeciego, nie drugiego. 27.02.14, 00:11
            kylax1 napisał:
            > go (Bruksela).


            To bedzie trzeci.

            Z Ameriki Juszczenko juz porzadzil.
    • yurek11111 Ukrainskie opcje nie sa zle... 27.02.14, 01:14
      Ukraińska gospodarka - choć dziś w bardzo złym stanie - ma wielki potencjał. Poza ogromnym, 45-milionowym rynkiem jej atutami są surowce i zasoby naturalne, a także niezwykle żyzne gleby. To dzięki świetnym wynikom rolnictwa PKB Ukrainy było w ub. roku na plusie.
      Ponadto ,wszystkim tak chetnie wskazujacym na podobienstwo zapasci ekonomicznej Ukrainy do Grecji,przedstawiam najpowazniejsza roznice,stawiajaca w duzo korzystniejszej sytuacji Ukraine:

      "Trudności z finansowaniem swojego długu, konieczność pomocy z zewnątrz, nisko konkurencyjna gospodarka - to wszystko łączy Grecję i Ukrainę. Są też jednak spore różnice. Jedną z najbardziej zasadniczych jest wysokość długu publicznego, który na Ukrainie wynosi ok. 40 proc. PKB, natomiast w Grecji ok. 170 proc. PKB. Oznacza to, że Kijów po ustabilizowaniu sytuacji będzie przeznaczał znacznie mniejsze (nawet procentowo) kwoty na obsługę swojego zadłużenia niż Ateny."

      biznes.onet.pl/ukrainska-gospodarka-w-zlym-stanie-ale-z-wielkim-p,18491,5605048,1,news-detal
      • przyjacielameryki Re: Ukrainskie opcje nie sa zle... 27.02.14, 10:26
        yurek11111 napisał:

        >
        >
        > "Trudności z finansowaniem swojego długu, konieczność pomocy z zewnątrz, nisko
        > konkurencyjna gospodarka - to wszystko łączy Grecję i Ukrainę. Są też jednak sp
        > ore różnice. Jedną z najbardziej zasadniczych jest wysokość długu publicznego,
        > który na Ukrainie wynosi ok. 40 proc. PKB, natomiast w Grecji ok. 170 proc. PKB
        > . Oznacza to, że Kijów po ustabilizowaniu sytuacji będzie przeznaczał znacznie
        > mniejsze (nawet procentowo) kwoty na obsługę swojego zadłużenia niż Ateny."
        >
        > biznes.onet.pl/ukrainska-gospodarka-w-zlym-stanie-ale-z-wielkim-p,18491,5605048,1,news-detal

        To jest bardzo ważna różnica. Poza tym reformy i modernizacja Ukrainy jest obliczona na lata a pomoc finansowa powinna być ściśle powiązana z tymi reformami, które są konieczne i niezbędna do tego żeby Ukraina stała się normalnym, demokratycznym państwem.
        To ma być długookresowa inwestycja Zachodu(UE+ USA+ MFW) w Ukrainę a nie klasyczne jak w innych przypadkach stowarzyszenie z UE. To jest zupełnie inny przypadek niż przystępowanie np. Polski, Węgier czy Czech do UE.
        Ale to wszystko zależy od samych Ukraińców, nowego rządu, nowego prezydenta, . . . . itd.
        Ja uważam, że zachód powinien podjąć to wyzwanie bo tylko takie wsparcie może ustabilizować sytuację na samej Ukrainie ale i tej części Europy. Podział Ukrainy nie wchodzi w grę bo to też będzie destabilizować tam życie!
        • zbalansowany Re: Ukrainskie opcje nie sa zle... 01.03.14, 00:02
          Temperatura na Ukrainie rosnie I niewatpliwie gdzies to sie rozleje (mam nadzieje ze nie do Polski). Problemem Ukrainy jest brak tradycji panstwowej - niby wszyscy sa tam nacjonalistami ale to przeciez trudno nawet nazwac narodem. Poza ukrainskim jezykiem ktorym tak naprawde posluguje sie mniej niz polowa ludnosci, niewiele ich wszystkich ze soba laczy. Historia tez kazda czesc ma odmienna. Krym dopiero za Chruszczowa przylaczony zostal administracyjnie do Ukrainy, spokojnie moglby byc tatarski, zachodnia Ukraina to powiazania z Polska a potem z Austria, wschod to Rosja z takimi zaszlosciami jak holodomor I wywozki na Syberie - slowem jest to sztuczny twor. Dla samych Ukraincow byloby lepiej zeby kraj rozpadl sie jezeli nie na trzy to na dwie czesci.
          • kylax1 Różne państwa powstawały w dziejach świata. 01.03.14, 00:09
            I Ukraina jest kolejnym. Nie tylko stare kraje mają prawo do istnienia.

            Polska nie musi się niczego bać. Przecież żadne niepokoje nie przekroczą polskiej granicy. Jest odgrodzona i pilnuje jej SG.
          • herr7 Ukraina to Ostrogocja 01.03.14, 00:20
            Niektórzy Ukraińcy uważają się za potomków Ostrogotów w linii prostej. Rosjanie wg. nich to ugrofinowie, którzy przejęli od Słowian język. Dla nacjonalistycznej elity problemy gospodarcze nie mają znaczenia, przynajmniej tak długo jak Zachód, w tym Polska hojnie tę elitę sponsoruje. Nacjonalizm w wydaniu ukraińskim to amok. W takim amoku mordowali w okrutny sposób Polaków w czasie wojny. Problem polega jedynie na tym, że nie sposób z takimi poglądami, pogardą dla rzeczywistości i zdrowego rozsądku cokolwiek pozytywnego stworzyć. Ukraińskie państwo to państwo upadłe, ale recepty na jego kryzys to ukrainizacja na siłę, co ma się nijak do jednoczenia różnych narodów Ukrainy, żeby te narody chciały stanowić jedność, przynajmniej w sensie politycznym. Pod tym względem ukraińska i większość polskiej elity są bardzo do siebie podobne i to też nie jest przypadek, że polska elita wykazuje tak mało zainteresowania rzeczywistymi problemami, np. zapaścią demograficzną.
            • 5magna Re: Ukraina to Ostrogocja 01.03.14, 00:47
              apnews.myway.com//article/20140228/DAC8H4O02.html
            • zbalansowany Re: Ukraina to Ostrogocja 01.03.14, 01:12
              Upraszczajac sprawe - 50% ludnosci chce byc z Rosja, drugie 50% z Europa. Pozytywna rzecza jest ze obie polowy w zasadzie zyja na roznych obszarach kraju. Nie widze wiec powodu dla ktorego terytorium Ukrainy nie moglo byc podzielone a kazda ze stron bylaby zadowolona I mogla pojsc tam gdzie chce. Bez pokojowego podzialu zawsze jedna ze stron bedzie sie czula pokrzywdzona a panstwo bedzie niestabilne.
              • herr7 granice Ukrainy ustanowili Lenin i Chruszczow 01.03.14, 01:35
                nie licząc się ze składem narodowościowym. Z tego powodu jest to twór sztuczny. Jednym realnym gwarantem ukraińskich granic jest Rosja, ale ukraińska elita postanowiła z Rosją zerwać. To samo zrobiła wcześniej Gruzja i dotąd liże rany. Zachód jest wściekły, ale niewiele może zrobić nie ryzykując wielkiej wojny. A Zachód nie będzie umierał za Europę Wschodnią. Kontrolując Krym Rosja kontroluje Morze Czarne, nie mając kontroli nad Krymem traci wpływ na to co się dzieje w tym regionie Europy. Tak więc stawka jest wysoka. Sądzę jednak, że Rosja gra na usunięcie obecnego reżimu i na dojście do władzy bardziej ugodowych ludzi.
                • zbalansowany Re: granice Ukrainy ustanowili Lenin i Chruszczow 01.03.14, 01:52
                  Podejrzewam ze Ukraine czekaja potezne wstrasy a kolejne rzady bez zmasowanej pomocy z zachodu (czego sie zapewne nie doczekaja) beda sie zmieniac co pol roku
                • pijatyka Re: Kontrolując Krym Rosja kontroluje Morze Czarne 03.03.14, 11:16
                  Owszem - z tym, że posiadając tam kilka baz wojskowych i tak już kontrolowała.

                  > Sądzę jednak, że Rosja gra na
                  > usunięcie obecnego reżimu i na dojście do władzy bardziej ugodowych ludzi.

                  Czytaj: chodzi faktyczną likwidację niepodległej Ukrainy i (już niemal oficjalną) zamianę jej w rosyjski protektorat.

                  Jasne, że "ukrainizacja na siłę" to ślepa uliczka - ale tak samą jest "rusyfikacja na siłę"; nawet jeśli w otwartej konfrontacji militarnej "zachodniacy" są bez większych szans, to i tak skończyć się to może jakąś partyzantką, terroryzmem etc.
            • kylax1 Nacjonalizm a zapaść demograficzna. 01.03.14, 01:16
              Jest ciekawa korelacja w wielu państwach. Im więcej nacjonalizmu (negatywnego) tym niższy przyrost.

              Państwo wieloetniczne, jak USA, Kanada, Australia, Nowa Zelandia, Brazylia, mają przyzwoity przyrost. Państwa z pozytywnym nacjonalizmem jak kraje skandynawskie, Francja itd. też mają wysoki przyrost.
              • zbalansowany scenariusz sie sprawdza 02.03.14, 23:56
                Jakie powinny być kolejne kroki?" - pyta "Spiegel".

                "Rodzaj planu Marshalla dla Ukrainy, który umożliwi jej szczególnie dostęp do rynków unijnych? Albo perspektywa członkostwa w UE dla drugiego co do wielkości kraju Europy? Nadzieje na rychłe członkostwo Barosso właśnie ostudził. Także wiele krajów członkowskich sceptycznie ocenia taki krok. Nawet z Umową Stowarzyszeniową z Ukrainą, która według oficjalnych deklaracji, czeka na podpisanie, wielu polityków w Brukseli najchętniej by poczekało. Rychłe podpisanie jej przed wyborami do PE w maju nie jest sprawą naglącą, priorytetem jest najpierw finansowa sytuacja w Kijowie".

                Czyli UE nie ma forsy, Sikorski I Tusk ludza Ukraine prezentujac jej gruszki na wierzbie a Ukraina jak byla tak jest wewnetrznie podzielona.

                My wyszlismy na tym jak Zablocki na mydle, u Rosjan mamy przechlapane (wcale mnie to nie dziwi - od lat szkodzimy im ile mozemy) a takich politykow jak Tusk I Sikorski powinno sie postawic przed trybunalem stanu z oskarzenia o zdrade Polski I jej interesow. Mysle ze nawet Tusk zaczyna rozumiec w jakie g.wno nas wpakowal I czym to sie moze skonczyc. Ale jest to juz tylko musztarda po obiedzie.
                • zbalansowany niezle zdjecia 03.03.14, 00:24
                  Mysle ze zdjecia z majdanu dobrze oddaja sytuacje calej dzisiejszej Ukrainy

                  www.abc.net.au/news/2014-02-20/kiev-ukraine-protests-before-after/5272570
                  • zbalansowany Re: LKM 07.03.14, 00:23
                    www.youtube.com/watch?v=JjHTWMhBM9E
Pełna wersja