Demokracja vs. dyktatura

19.03.14, 10:56
W zwiazku z pierwszymi sukcesami dyktatury w przesuwaniu granic swiata przypomina sie poczatke 2ws. i wahania Stanow czy przystapic do wojny czy nie. Wahania trwaly dlugo ale jak Stany do wojny przystapily wojna sie skonczyla.

Dosc podobnie reaguja demokracje zachodna na "Bltzkrieg" rosyjski na Krymie. Rosjanie dzialaja a demokracje rozmawiaja.

PF
    • arkaf Re: Demokracja vs. dyktatura 19.03.14, 11:19
      historia kolem sie toczy
      • polski_francuz Re: Demokracja vs. dyktatura 19.03.14, 11:28
        Dzisiaj rano sluchalem J.M. Le Pen (a) na RMC u Bourdin. Uwazal, ze Putin jest przewidywalny. Taka jest wizja wokalisty-populisty, ktory ma odwage mowic co inni mysla.

        Poza tym wielu chce utrzymac zaproszenie na rocznice ladowania w Normandii dla Putina. Widze z tego, ze malo kto chce tu "umierac za Kijow".

        PF
        • bywszy1 Re:a Polakow zaprosza?+ 19.03.14, 11:39

          Zdaje sie,ze poprzednio Niemcow zaprosili,a Polakow - nie.
      • zgred-zisko Re: Demokracja vs. dyktatura 19.03.14, 16:16
        Nieprawda. Historia kałem się tuczy.
    • melord Re: Demokracja vs. dyktatura 19.03.14, 11:43
      przykro mi to napisac ale chrzanisz p-f
      demokracja!!
      W Republice Kongo rowniez demokratycznej,wyzynaja sie setkami dziennie,oblicza sie,ze przez ostatnie 20 lat zginelo ok 5 milonow ludzi tamze..tak 5mln (Na FS wieki szum o jednego Ukrainca)
      Siwatowe koncerny wydobywcze oplacaja i uzbrajaja lokalnych kacykow wraz z ich dzikusami by bronic swoich instalacji/kopani/odwierow itp. ci nawzajem sie wyzynaja by zdobyc wplywy i kase
      Czy te koncerny nie sa przypadkiem z panstw demokratycznych??

      dyktatura!!
      jak nazwac obecne rzady w Iraku,Afganistanie(w Libii trudno nawet powiedziec,ze ma rzad) jak nie dyktatura..przeciez to demokratyczne panstwa te dyktatury powolaly do zycia

      wiem biega o Krym i Rosje
      pisanina nic nie zmienisz
      Prowokacja NATO na Ukrainie nie bardzo sie udala,lub taki byl jej cel?
      Rozwalic Ukraine jak Libie i przymknac oko na Krym
      Musialo byc oczywistym dla czubkow w NATO,ze Putin wykorzysta okazje by ponownie wlaczyc Krym do Rosji(byc moze cos ekstra,to co Chruszczow oddal)...podali mu na tacy.
      W NATO gdyby mieli glowy na karku to najpierw powinni przyslac okrety na Krym z "wizyta przyjazni" tego nie zrobili...czy to nie jest zastanawiajace??

      Krym Rosyjski stal sie faktem...o czym tu jeszcze dyskutowac i filozofowac.
      Krym jest daleko od Polski i jedyne zagrozenie dla naszego kraju to anarchia na Ukrainie i wzrost znaczenia banderowcow w tym balaganie.
      Nawet Tusk zaczyna odwracac kota ogonem widzac ,ze sie zapedzil.
      Zwroc jeszcze uwage,ze "pohukiwania" EU ,to puste slogany ...zbyt wielki biznes robia z Rosja by probowali to zniszczyc przez jakis tam Krym

      ps.demokratyczna Polska uznala Kosowo...to jest dopiero wstyd i chanba ,to sa wlasnie koszty zniewolenia przez demokratyczne panstwa NATO i EU...a Ty wlasnie o demokracji piszesz.
      • polski_francuz Chrzan 19.03.14, 11:54
        lubie i zaluje, ze rzadko go mozna we Francji kupic.

        Co do reszty. Na Krymie byli Rosjanie a w Sudetach Niemcy. Nie chodzi tu o to kto ma jakie argumenty.

        Chodzi o zmiany granic. Poprzez zmiane polskich granic znalazlem sie we Wroclawiu zamiast w Wilnie.

        Znasz sie na mechanice plynow. Turbulencji nie da sie opisac. A ze zmiana granic zaczely sie turbulencje.

        Aussis , jak herr czy Ty, macie to w dupie. Ja nie.

        PF
        • melord spojrz realnie 19.03.14, 12:31
          > Chodzi o zmiany granic. Poprzez zmiane polskich granic znalazlem sie we Wroclaw
          > iu zamiast w Wilnie.

          no coz...Polska nie miala nie wiele do gadania,choc...gdyby rzad w Londynie poszedl na kompromis z Rosja, kto wie moze Wilno czy Lwow bylyby w granicach Polski?
          Poniewaz kompromisu nie bylo,Alianci sie wypieli i oddali incjatywe Stalinowi

          Granice zmieniono w Jugoslwai(krwawo) w Czechoslowacji (bezkrwawo)..turbulencje jakies byly?
          dlaczego odlegly od Polski Krym ma przyniesc turbulencje?
          jedyna mozliwosc jesli zaczniemy sobie ja tworzyc...mocno nas podpuszczaja ale ja licze na opamietanie naszych wladz

          nasi" przyjaciele" zza Odry finansuja otwarcie zwolennikow autonomi Slaska...nic to nas nie rusza?? o Krym sie martwimy kiedy V kolumne w Polsce odtwarzaja.
    • misza_kazak Tak zawsze bylo i bedzie. 19.03.14, 13:05
      Teraz rowniez, demorkatyczna Rosja walczy z dyktatura kapitalistyczna rzadzona przez Pindosow, Anglikow i Niemcow.
    • 5muchomor Demokracja vs. Wenezuela 19.03.14, 13:16
      ale cos szwankuje Stanom
    • j-k Demokratura - PF :) 19.03.14, 13:18
      Ktos wymyslil ten nowy termin i chyba slusznie.

      Zyjemy w 21.szym wieku , zatem trzymajmy sie "wschodzacych" wartosci :)

      • jabbaryt Demokracja jest w kryzysie 19.03.14, 21:28
        Popatrzmy na przeciętny wysoce-demokratyczny kraj typu UK czy Francja.
        Zadłużenie, bezrobocie wśród młodzieży, kryzys demograficzny i moralny.
        Ale czy to znaczy, że ustrój demokratyczny jest zły? Niekoniecznie. Demokracja przybiera bardzo różne formy. Są stare kraje demokratyczne tj Szwajcaria. Ich kryzys sie nie ima.
        Tam gdzie demokracja jest świeża tj. jak w Polsce czy Grecji (ponoć jej kolebce), nie ma jeszcze wyworzonych mechanizmów kontroli władzy i aparatu państwowego. Z jednej strony obywatele kantuja państwo jak się da, a z drugiej aparat państwowy gnoi obywateli.
        W takiej Anglii demokracja działa na poziomie podwórka. Ludzie z latwoscia się organizują, działaja wspólnie, potrafią sie podporzadkowac woli wiekszości i wpólnie walczą o swoje interesy. W Polsce miałem trochę kontaktu ze wspólnotami mieszkaniowymi. To jest generalnie katastrofa. Lokatorzy są ze soba skłóceni, walczą zaciekle przeciwko innym członkom, oprestowują każda decyzję. Masakra. Oczywiscie dobrze że takie wspólnoty istnieją. Z czasem ludzie się naucza współdziałac. Ale na to trzeba pokoleń.
    • misza_kazak Ciekawy artykul z Washington Post 19.03.14, 13:46
      www.washingtonpost.com/opinions/david-ignatius-russias-military-delivers-a-striking-lesson-in-crimea/2014/03/18/c1273044-aed7-11e3-9627-c65021d6d572_story.html
      • kylax1 Mogę zgodzić się z niektórymi jego stwierdzeniami. 19.03.14, 18:46
        “What has been most striking to me so far has been the apparent levels of discipline, training and cooperation among the Russian forces,” noted Paul Saunders, executive director of the Center for the National Interest

        These bland denials of reality were useful in several ways: They maintained a fig leaf of legitimacy for an illegal intervention; they allowed Russia a chance (not yet taken) to de-escalate an operation that hadn’t officially been acknowledged; and they distanced Putin in case things went badly and Ukrainians were killed.

        Russia evidently has been getting results for increased spending on its military: The 2012 edition of an annual survey by the International Institute for Strategic Studies estimated that Russia would spend 3.78 percent of its GDP on defense in 2013, by far the highest amount in more than a decade. Aging or incompetent Russian officers have been purged as part of a modernization campaign.
    • superspec Moim zdaniem największym demokratą Marks. 19.03.14, 13:54
      Bo proponował, a jego uczniowie wprowadzili w życie, zasadę, że trzeba mniejszość kapitalistów wyrżnąć bądź pogonić. Uważam też, że myśl Marksa jest dominująca w działaniach Zachodu wobec Rosji. Może się mylę ale na dzień dzisiejszy tak mi się wydaje.
    • mrs.courvoisier jak Stany do wojny przystapily wojna sie skonczyla 19.03.14, 22:44
      no coz, banki rozpoczely wojne, banki zakonczyly. Wojna to stary bankierski trick. Teraz bedzie podobnie
Pełna wersja