Dodaj do ulubionych

Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc?

03.04.14, 20:59
Nie najnowszy tekst,ale wart dyskusji :
"An idea whose time has come: Boycott the USA!"
www.sott.net/article/276472-An-idea-whose-time-has-come-Boycott-the-USA
Bojkot Stanow to nie fantazja,co raz wiecej ludzi na swiecie widza to,ze ten kraj odgrywa kluczowa role w osi zla.
Tekst bardzo ciekawy i napisany bardzo dostepnym jezykiem,sadze,ze ci kto nie zna angielskiego,bez zadnych problemow moga zrozumiec tekst przy pomocy wujka google.
Obserwuj wątek
    • boavista4 Re: na Krymioe zamkneli McDonaldsa. 03.04.14, 21:06
      maze o tym zeby zamkneli wszystkie McDonladsy na caly swiecie !
      www.vesti.ru/doc.html?id=1442030&cid=9
      ‪#‎Крым‬ ‪#‎Мaкдoнaлдc
      • igor.z_uk Re: na Krymioe zamkneli McDonaldsa. 03.04.14, 21:18
        Nie o taki bojkot chodzi :-)
      • johnny-kalesony Re: na Krymioe zamkneli McDonaldsa. 03.04.14, 21:36
        Co, robota ci się znudziła?


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • malkontent6 Re: na Krymioe zamkneli McDonaldsa. 03.04.14, 21:55
        boavista4 napisał(a):

        > maze o tym zeby zamkneli wszystkie McDonladsy na caly swiecie !

        Prawdziwy komunista. Nie lubisz McDonaldsa? Rób tak jak ja - nie jadaj tam.
        • mlody776 Re: na Krymioe zamkneli McDonaldsa. 03.04.14, 22:20
          A ja zawsze mówię moim wszystkim wroga ze tam jedzenie jest najzdrowsze.
          1. Nie będą grubi.
          2. Nie będą mieli raka.
          3. Nie będą mieli nieprzyjemnej skóry.
          4. Nie będą się pocić jak szczury.
          5. Nie stracą kondycji.
          6. Będą długo żyli.
          7. I wszystkie inne, które są spowodowane niska zawartością minerałów w organizmie.
      • pijatyka Urojenia kacapów i użytecznych idiotów 04.04.14, 19:20
        Chceta bojkota? A proszę bardzo - powodzenia życzę ;->
    • marko125 Igorek coś dla Ciebie 03.04.14, 21:09
      Dobra analiza jednego z userów z forum NFW

      "To bardzo celny opis Rosji - "kraju schyłkowego" w XXI wieku. Rosja to oczywiście zacofany pod wieloma względami kraj o prymitywnej gospodarce surowcowej, z której utrzymuje siebie oraz operetkowy reżim Putina, jaki nią teraz rządzi i dalej ją pogrąża. Jednak pragnąłbym zwrócić tu uwagę na pewne godne podkreślenia fakty:

      - pomysły Kremla na "odbudowę imperium", "restaurację supermocarstwa" i tym podobne brednie - Rosja to dziś peryferyjny kraj liczący ok. 140 mln mieszkańców leżący pomiędzy dwoma gigantycznymi centrami cywilizacyjnymi: Zachodem (USA+UE, NATO) z ok. 850 mln mieszkańców posiadającym niezmierzone w porównaniu do Rosji bogactwo oraz Chinami - 1,4 mld ludzi i najdynamiczniejszy rozwój gospodarczy na świecie od czasu powojennej ekspansji gospodarczej z lat 1945-73. Pomiędzy takimi oto Scyllą i Charybdą jakaś rosyjska Unia Euroazjatycka składająca się głównie ze...stepów i pustyń to mrzonka lub co najwyżej kabaret.

      - oba te istniejące w otoczeniu Rosji centra cywilizacyjne posiadają rzecz jasna olbrzymią siłę przyciągania, która naturalnie pcha ku nim kraje i narody sąsiadujące z Rosją, na które ta oczywiście miałaby chrapkę. To właśnie sprzeciw wobec zawleczeniu Ukraińców do Unii Euroazjatyckiej przez przekupiony przez Putina cenami gazu reżim Janukowycza spowodował bunt, który go obalił i zmienił kurs Ukrainy na proeuropejski. Nic w tym zresztą dziwnego, bo porównanie Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Polski z Kazachstanem, Tadżykistanem, Uzbekistanem i Mongolią nie pozostawia żadnych złudzeń co do tego, w jaką stronę należy się udać po dobrobyt!

      - Putin po przepędzeniu Rosji z Ukrainy zareagował na ten fakt wściekłością i strachem. Z jednej strony zdał sobie bowiem sprawę, że po utracie Ukrainy jego nowe "imperium" (zacofana Rosja, Abchazja, Osetia Płd. itd.) wraz z kilkoma zbieracko-łowiecko-pasterskimi państwami Azji Środkowej to "produkt", który nawet jego propaganda nie zdoła sprzedać Rosjanom jako sukcesu geopolitycznego. Z drugiej strony reżim Putina bał się, że z czasem i sami Rosjanie za przykładem Ukraińców mogą zorganizować Majdan pod Kremlem i zakończyć w ten sposób żywot kagiebowskiego "państwa dobrobytu" opalanego gazem, naftą i machorką.

      - w takiej sytuacji Putin nie miał wyjścia i aby ratować swój reżim musiał uderzyć w nutę wielkoruskiego szowinizmu a więc zorganizować "małą zwycięską wojenkę w obronie zagrożonych pogromem Rosjan", by - jak mówią PR-owcy - "przykryć" utratę Ukrainy i pokazać narodowi "moc Rosji". Znając dobrze możliwości swojej nędznej armii Putin wybrał jedyny kąsek jaki był w stanie szybko i sprawnie połknąć - Krym! Był to teren wręcz idealny do zademonstrowanie światu "potęgi militarnej Rosji": idealne warunki geograficzne, stała obecność na miejscu znacznych sił rosyjskich (Flota Czarnomorska), najbardziej na Ukrainie prorosyjska lokalna populacja, zaskoczenie i tymczasowa dezorganizacja władz ukraińskich po obaleniu przestępczego reżimu Janukowycza. Ten plan się powiódł i rosyjski "Overlord" na Krymie w wykonaniu zgrai przebierańców zakończył się sukcesem. Nafaszerowane szowinistyczną propagandą rosyjskie społeczeństwo zapomniało o strategicznej klęsce Rosji na Ukrainie i uznało Putina wręcz za nowego Stalina stojącego w Berlinie w 1945 roku! Niedobrze to świadczy o Rosjanach ale to już jest ich problem...

      - jednakże realne koszty całej tej operacji są dla Rosji żałosne a wręcz katastrofalne: Zachód powoli, ale jednak, zmienia stosunek do tego kraju uznając go za państwo zbójeckie a i porównania do Hitlera i III Rzeszy nie są już czymś wyjątkowym. Oczywiście na Zachodzie istnieją powiązane z Rosją gospodarczo siły, które w imię obrony swoich zysków będą starały się wspomagać Rosję, ale ogólnie stratedzy Zachodu uznają ten kraj za zasadniczo wrogi Zachodowi. Biorąc zaś pod uwagę charakter powiązań gospodarczych Rosji z Zachodem nawet dziś te niewielkie sankcje tworzą klimat, w którym rosyjska gospodarka zaczyna słono płacić za "małą zwycięską wojenkę". Prognozy mówią, że już w tym roku Rosja może wpaść w recesję. Następnie awantura Putina na Krymie obudziła NATO z letargu i dała mu silny bodziec do "powrotu do korzeni" a więc obrony granic paktu - a na tym najbardziej skorzysta Polska oraz kraje naszego regionu. Ponadto strategicznie odwojowanie przez Putina "Chanatu Krymskiego" ma się nijak do strat jakie Rosja poniosła na Ukrainie. Dziś Ukraińcy uważają Rosję za wroga co siłą rzeczy wpycha ich w objęcia Zachodu nie pozostawiając tu żadnej alternatywy. Ze swej strony Zachód na razie uznał, że ukarać Rosję można najdotkliwiej właśnie wzmacniając Ukrainę i dlatego udzielił jej szerokiej pomocy: integracyjnej (umowa stowarzyszeniowa z UE), finansowej (MFW, UE, USA), energetycznej (projekt alternatywnego zaopatrzenia w gaz przez Słowację, projekt budowy gazoportu w Odessie) a być może niedługo i współpracy wojskowej z krajami NATO.

      - Rosja oczywiście próbuje temu przeciwdziałać ale jej straszaki: inwazja lądowa na Ukrainę, wymuszenie tzw. federalizacji to tylko pobrzękiwanie szabelką. Putin dobrze wie, że wyprawa na Ukrainę skończyłaby się dla Rosji katastrofą gospodarczą a niewykluczone, że i zorganizowanym z pomocą USA i Turcji drugim Afganistanem. Wtedy jego popularność w Rosji...mocno by spadła. Realnie szopki z manewrami przy granicy z Ukrainą, nagonką propagandową na "hitlerowsko-banderowskie" władze w Kijowie, zapowiadanymi wojenkami gazowymi, nasyłaniem prowokatorów do Donbasu ("turyści", "matki żołnierzy", "bezzębni rewolucjoniści", "ludowi gubernatorzy") mają jedynie na celu wyjście z twarzą przez Rosję z całego kryzysu ukraińskiego poprzez "dwustronne negocjacje supermocarstw Rosji i USA na temat Ukrainy", które Putin sprzeda Rosjanom jako swój "wielki sukces geopolityczny". Jednakże w praktyce "sukces" ten będzie polegał na przyznaniu językowi rosyjskiemu statusu drugiego oficjalnego we wschodnich regionach oraz pewnej decentralizacji władzy, która i tak jest niezbędnym warunkiem powodzenia reform na Ukrainie. Putin zresztą dobrze zdaje sobie z tego sprawę i próbuje zachować resztki wpływów na Ukrainie nasyłając tam "Baćkę" w roli "mediatora", aby ten "prowadził wewnątrz-słowiański dialog" z nowymi władzami w Kijowie.

      I tak koniec końców Putinowi pozostanie "imperium wewnętrzne" składające się ze słabowitej Rosji, Abchazji, Osetii Płd., Chanatu Krymskiego i Naddniestrza oraz "imperium zewnętrzne" w postaci czadowej "baćkowej" Białorusi i kilku krajów Azji Środkowej, którymi i tak zaopiekują się z czasem Chiny...oraz status międzynarodowego pariasa. "
      • igor.z_uk Mareczek. 03.04.14, 21:17
        idz juz spac ,biedaku.
      • 1blueelvic Nie doczekales sie ... 03.04.14, 22:50
        odpowiedzi, a szkoda.

    • engine8 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 21:18

      No --niby kto ma bojkotowac i jak?
      Szary obywatel Uni? przestanie chodzic do kina i do McDonaldsa? Kupowac i tak nie kupuje prawie nic amerykanskiego bo wszytko jest chinskie..
      No i szary obywatel i tak bedzie kupowal to co tanie...
      Bojkot na skale panstwowa? - hehehe tu nie wazne co kto mowi albo co robi niemilego dla innych - wazne co robi albo czego nie robi dla nas..
      Chyba jeszcze dlugo nie bo sie nie oplaca.
      • igor.z_uk Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 21:21
        niz o cos konkretnego.
        • engine8 Re: Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 21:26
          Oj a to by bylo bardzo kosztowne i bolesne dla tego kto by taki symbol pokazal... Nie oplaca sie i nierealne. Bardzije realne bylyby akcje poza scena ale i te musilaby byc takie ze nie grozilaby repremenda.. Zlego nidzwiedzia lepiej kijem nie szturchac....

          • igor.z_uk Re: Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 21:46
            Rosja juz pokazala i raczej w sposob otwarty.I co?
            • engine8 Re: Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 21:52
              E tam co pokazala - jeden czy dwa banki postanowily prowadzic tranzakcje w rublach i przez to sobie zaciskaja petle na szyi bo ich odcieto od rynkow gdzie rzadzi dolar?
              Poza tym "wszyscy" wiedza co to jest Rosja (evil empire) wiec najpierw musza sobie poprawic reputacje swiatowa...
              • igor.z_uk Re: Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 21:55
                Nie zrozumiales,engine.
                Ja nie o tym pisze,ze Rosja cos Stanom nie potrafila pokazac,a odwrotnie -Stany nie potrafili nic Rosji zrobic.

                p.s. Swiat to cos wiecej,niz Stany z wasalami.
                • bddominik Re: Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 21:56
                  Igor czy FR chce odejsć od dolara we wszystkich tranzakcjach czy tylko z wybranymi partnerami ?
                  • igor.z_uk bddominik . 03.04.14, 21:57
                    bardzo mnie przeceniasz :-)
                    • bddominik Re: bddominik . 03.04.14, 22:01
                      Coś dzisiaj pisałeś o tym ;)
                      • igor.z_uk Re: bddominik . 03.04.14, 22:07
                        Pisalem tylko to,co wiem ,zreszya kazde swoje slowo podtwierdzil linkiem do materialu zrodlowego.
                        o planach wladz rosyjskich mnie nie informuja na biezaco :-)
                • engine8 Re: Tu chodzi bardziej o symbol, 03.04.14, 22:04
                  Ale czy Stany chca naprawde Rosji zrobic cos zlego.??
                  Musza przetestowac nawzajem swoje zamiary i silna wole ale nic wiecej - teraz tylko "zachowac twarz". Pomrucza, pochodza dookola, podsikaja swoje krzaczki od nowa, tym co sie beda mieszac dadza lapa po nosie.. potem zostawia swoich przyjaciol zeby pilnowali a sami pojda na inne podworko ....
                  • igor.z_uk Nic zlego nie chca zrobic :-0 03.04.14, 22:06
                    Chca tylko mie pod kontrola rrosyjskie bogactwa naturalne i decydowac o tm,co w Rosji dzieje sie.
                    Tylko nie pisz o tym,ze to nie prawda.Rosjanie dobrze pamjetaja lata 90-te ubieglego stulecia.
                    • bddominik Re: Nic zlego nie chca zrobic :-0 03.04.14, 22:08
                      Ciekawe jest to, że USA i spółka bardziej naciskają na FR niż na przykład na Chiny. To jest rosnące supermocarstwo a w tym czasie US buduje bazy przy granicach z FR :)
                      • engine8 Re: Nic zlego nie chca zrobic :-0 03.04.14, 22:16
                        no chiny jeszcze nie przyszedl czas....
                        Jak bedzie trzeba to sie im zrobi rewolucje i beda sie mieli czym zajmowac przez lata... trzeba najpierw przygotowac inne tereny taniej produkcji... Tzn chunczycy sami to pewnie zrobia.

                        A tych co chca sie po cichutku bogacic i zwiekszac wplywy trzeba troche przydusic zeby im powietrza zabrako przynajmniej na kilka lat....
                    • engine8 Re: Nic zlego nie chca zrobic :-0 03.04.14, 22:11
                      Ty Igor zaraz "pod kontrola" - oni chca partnerstwa zeby mogli dobrze kupic...
                      Rosja pozbyla sie dobrych handlarzy, kupcow , politykow i propagandzistow i teraz pewnie zaluje....
                      • igor.z_uk Od tego czasu, 03.04.14, 22:19
                        jak Rosja pozbyla sie dobych handlarze,kupcow,politykow i propagandystow,pozbyla sie dlugow,kilkukrotnie wzrosl jej PKB i poziom zycia mieszkancow.Autorytet i znaczenie Rosji w swiecie rowniez wzrosl niesamowicie.Swiadectwem temu obecne bezsilne tupanie nozkami Stanow ,wraz z wasalami :-)
                        • engine8 Re: Od tego czasu, 03.04.14, 22:26
                          no co z tego ze PKb wzroslo i poziom zycia mieszkancow sie poprawil ze skrajnegoi ubostwa do ubostwa....
                          Mnie sie w ciagu ostatnich 25 lat poziom obnizyl - kiedys mialem 4 samochody i 2 domy teraz mam tylko 2 samochody i jeden dom a zarabiam moze tyle samo co 20 lat temu.....Ale do Rosji sie nie przeprowadze...
                          • igor.z_uk Re: Od tego czasu, 03.04.14, 22:38
                            Pojecie ubostwa jest wzgledne.
                            • engine8 Re: Od tego czasu, 03.04.14, 22:45
                              prawda... i na szczescie...
                              i dlatego np w biednych kraja ludzie sa szczesliwi bo naraz im sie poprawilo i moga miec nie jedna a dwie zarowki w domu a w bogatych tragedia kiedy benzyna podrozala i nie mozna chodzic do restauracji 3 razy w tygodniu a tylko 2x...
                              • igor.z_uk Re: Od tego czasu, 03.04.14, 22:47
                                Obserwuje to,co dzieje sie w UK i sadze,ze stopien zubozenia zachodniego spoleczenstwa jest o wiele glebszy,niz Tobie wydaje sie.
                                • engine8 Re: Od tego czasu, 03.04.14, 22:57
                                  zalezy jak zdefiniujesz "zubozenie" - jesli wliczysz zubozenie intelktualne to jest tragedia.
      • pimpus18 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 21:50
        To co właściwie jankesi eksportują?


        • engine8 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 21:53
          Hollywood....
          • igor.z_uk baksy,Pimpus. 03.04.14, 21:56
            To jest hit eksportowy USA.
            • pimpus18 Re: baksy,Pimpus. 03.04.14, 22:04
              Ja już to bojkotuję od lat, bez przymusu.

              Tego się nie da oglądać bez wkur...wienia.

              Co jeszcze mógłbym zbojkotować?
              • igor.z_uk Re: baksy,Pimpus. 03.04.14, 22:10
                Pimpus,czy dobrze mnie zroumiales?Baksami nazywaja USD.

                Co do produkcji Hollywood.

                Na tysiac filmow smieci zawsze trafia sie perelka,warta tego,zeby obejrzec nawet nie raz.
          • pimpus18 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 21:58
            To przecież dla idiotów.

            Może jakieś lodówki, telewizory, samochody, meble... ch*j wie co pożytecznego!
            • engine8 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 22:09
              Samoloty, komputery, samochody, zdrowe jedzenie (Mcdonald), zdrowe napoje (Cola), i duzo $$$$$$$
              • mlody776 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 23:42
                Engine8, a ty nie lubisz pimpusia?
                forum.gazeta.pl/forum/w,50,150394601,150396121,Re_na_Krymioe_zamkneli_McDonaldsa_.html
        • malkontent6 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 21:57
          pimpus18 napisał:

          > To co właściwie jankesi eksportują?

          Myśl techniczną.
          • pimpus18 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 22:00
            Przykłady proszę.
            • mlody776 Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 22:28
              Chiński sukces gospodarczy.
          • igor.z_uk Z ta mysla techniczna,ja by nie przesadzalem. 03.04.14, 22:00
            Najpierw Stany importuja mozgi,a dopiero pozniej eksportuja mysl techniczna .Generalnie wyglada na to,ze w Stanach powstali montownie im.Balcerowicza,tylko produktem gotowym sa nie pralki,a tylko wynalazki :-)
            • pimpus18 Re: Z ta mysla techniczna,ja by nie przesadzalem. 03.04.14, 22:07
              Coś jednak tych wszystkich geniuszów tam ciągnie:

              To pieniądze, które jankesi sami sobie drukują w dowolnych ilościach.

              I które cała reszta planety z jakiś powodów respektuje.
              • engine8 Re: Z ta mysla techniczna,ja by nie przesadzalem. 03.04.14, 22:18
                mnie malemu szaraczkowi to na razie wystarcza.... kostki spadajace z tego stolu so slabo obgryzione.. .....
              • igor.z_uk Ciagnie kasa. 03.04.14, 22:20
                Bo kasa pozwola tworzyc odpowiednie warunki dla ich pracy.
                • nie-tak Re: Ciagnie kasa. 03.04.14, 22:44
                  igor.z_uk napisał(a):

                  > Bo kasa pozwola tworzyc odpowiednie warunki dla ich pracy.
                  --------------------
                  Sadzisz?
                  Jestem odwrotnego zdania, to kiedys huknie wielka tragedia i rozpadem na strzepy stanow. Juz ten temat pare razy swiat przerabial ale nie w takim wydaniu, zawsze byly wojny powodowane na europejskim kontynencie ku uciesze i zacieraniu rak stanow, teraz tez probuja. Ale jest tu pytanie, czy Amerykanie zgodza sie dalej zyc w takim stanie do jakiego doprowadzalo sie rok po roku USA wlasnorecznie i czy reszta swiata zgadza sie utrzymac ten stan narzucanego przez Stany amerykanskiego dyktatu.
                  _______________________________________________________________
                  Ciekawa analiza dzisiejszych czasow:
                  www.youtube.com/watch?v=Jyj-ofBUILw
                  www.youtube.com/watch?v=uHNG7FXKiwg
                  • igor.z_uk Re: Ciagnie kasa. 03.04.14, 22:46
                    Kiedys moze to wszystko zawalic sie,wraz z brakiem kasy.Na razie jest tak,jak pisze ja.
                    Naukowcy sami pchaja sie do USA,poniewaz tam maja kase i warunki dla swoich prac naukowych.
                    • nie-tak Re: Ciagnie kasa. 03.04.14, 22:59
                      Juz nie pchaja sie jak kiedys, jak sie pomysli ile wydali obligacji i ile jest obecnie zobowiazan z ich poczetu, pytam sie za co i z czego zyje ten kraj jeszcze? Przeciez to peknie i to niedlugo.
                      Ten kraj nie bedzie w stanie procentow splacic z ich poczetow.
                      _______________________________________________________________
                      Ciekawa analiza dzisiejszych czasow:
                      www.youtube.com/watch?v=Jyj-ofBUILw
                      www.youtube.com/watch?v=uHNG7FXKiwg
                      • mlody776 Re: Ciagnie kasa. 03.04.14, 23:09
                        Nie-tak, nie przejmuj się. My tu wiemy co to jest ODIOUS DEBT. Tylko polityka wydaje się, ze nic o tym nie wiemy.
                      • igor.z_uk Nie-tak. 03.04.14, 23:21
                        napewno zmiany sa,ale na raziie SStany sa najbardziej atrakcyjnym krajem dla naukowcow,ktore marza o prace naukowej w dobrych warunkach.
                        • engine8 Re: Nie-tak. 03.04.14, 23:38
                          Dla hindusow i chinczykow chyba nie praca naukowa jest na pierwszym miejscu...ale na pewno wazna. Rzecz w tym ze ludzie z dobrym zawodem maja wygodne zycie...
                          • igor.z_uk Re: Nie-tak. 03.04.14, 23:47
                            Wygodne zycie jest bardzo wazne,sam cos o tym wiem:-)
                  • engine8 Re: Ciagnie kasa. 03.04.14, 22:52
                    Nie mowiac o marginesach...
                    Amerykanom wcale sie tak zle nie zyje - a jesli sie zyje niektorym to moga miec lepiej zakladajc ze chca na to pracowac..
                    Do tego przecietny i biedny amerykanin na jedo zrodlo informacji -TV.. a tam mowia ze USa to najlepszy na swiecie kraj i wszedzie indziej bedzie im gorzej... no wiec maja sie buntowac ?
                    Beda narzekac ale jak zaczna przesadzac to rzad ma ustawiony system aby wszelkie male ogniska gasic w zarodku...
                    Co drugi ma karabin czy pistolet ale prawie nikt nie produkuje wlasnych naboi....:)

                    A reszta swiata? Dopuki nie potrafia wymyslec cos lepszego to beda duzo gadac i patrzec co im sie oplaca..
                    • mlody776 Re: Ciagnie kasa. 03.04.14, 23:15
                      OK, według ciebie gdzie lepiej żyje się niż w południowych Stanach? Ja straciłem tysiące jeżdżąc po Europie.
                      Naboje i nawet cala bron ręczna jest produkowana prywatnie(bez numerów seryjnych) i to LEGALNIE w Stanach, jak długo nie jest ona produkowana na sprzedaż.
                      • kylax1 W południowych stanach? 04.04.14, 00:03
                        Nikt zdrowy na umyśle, nie chciałby żeby jego dzieci dorastały w południowych stanach USA, bo mają tam 50% szans na bycie aresztowanym/ną za byle co.

                        Jak tam 6 letni sex offenders, czy młodzież aresztowana za chodzenie w nocy bez powodu?
                        • engine8 Re: W południowych stanach? 04.04.14, 00:09
                          Ordnung muss sein
                          • kylax1 Jaki Ordnung? 04.04.14, 00:12
                            To nie żaden Ordnung, to jest purytańska moral panic połączona z więziennictwem nastawionym na zysk, z quota do spełnienia, a wszystkiego dopełniają związki zawodowe policji, więzień itd., które dbają o to, żeby prawie wszystko w USA było przestępstwem/wykroczeniem.
                            • engine8 Re: Jaki Ordnung? 04.04.14, 00:17

                              Jak to nie - musza pilnowac porzadku...jak go nie ma. Tak znowu bez nieczego sie nie przyczepiaja?
                              W USA jest za duzo prawnikow ktorzy tylko czekaja aby skarzyc kogo sie da ...i z kazdej wygranje biora co najmiej 30% plus koszty tak ze czesto wygrywajacy dostaje niewiele,, A sadzenie rzadu czy policji to nie tylko pieniadze - to jeszcze rozglos...
                              • kylax1 Tu nie ma czego usprawiedliwiać. 04.04.14, 00:39
                                Kraj, w którym ponad 50% młodych ludzi może spodziewać się aresztowania przed ukończeniem 24 roku życia, kraj, który ma więcej więźniów, niż 4 razy ludniejsze Chiny (najwyższy wskaźnik na świecie), nie jest wzorem do naśladowania w dziedzinie penalizacji i prawa karnego. Tylko o to mi chodzi.

                                Tu nie o żadnych prawników chodzi, ale o zrujnowane życie wielu ludzi (nawet małych dzieci).
                                • kylax1 System społeczny USA nie jest dla mnie wzorem. 04.04.14, 00:42
                                  Popieram ich politycznie w sprawach np. konfliktu z Rosją, ale system społeczny USA jest pie...ięty.
                                  • mlody776 Re: System społeczny USA nie jest dla mnie wzorem 04.04.14, 01:06
                                    System jest super, ale rzad już go nie przestrzega i to jest problem. Proponują zmianę sytemu, pod rożnymi pozorami (federalis chcą przerobić oficjalnie na swoja konstytucje), ale ska wiadomo, ze wtedy będą go przestrzegać. Myślę ze się społeczeństwo nie nabierze na to. Musze być inne mechanizmy ich kontroli uruchomione przez społeczeństwo.
                                • mlody776 Re: Tu nie ma czego usprawiedliwiać. 04.04.14, 01:01
                                  Widziałem ze podawałeś link w temacie ale nie komentowałem, bo nie wiadomo kto robił ta statystykę. Rożni ludzie manipulują statystyki. Prywatnie powiem ci, ze czuje się bezpieczniej na południu Stanów niż na północy. Wiedz, ze policja zamordowała od 9-11 8 razy tyle co tam wtedy zginęło. Dalego mówią im oficjalnie (radia internetowe itd), ze się napina "cieka gumka" dzieląca społeczeństwo a federalis.
                                • engine8 Re: Tu nie ma czego usprawiedliwiać. 04.04.14, 01:36
                                  Statystyka G warta..... Jak nie beda nic zlego robic to nie musza sie spodziewac aresztowania...
                                  Nie wiem w czym masz problem?

                                  W Chinach ukradna ci kurtke z plecow jak sie znajdziesz poza kontrol policji.. widziales jak wyglada taksowka? Kierowca jest zamkniety w metalowej klatce i odgrodzony od pasazerow aby go nie dzgneli nozem.....
                            • mlody776 Re: Jaki Ordnung? 04.04.14, 00:54
                              Oni to robią ze starucha (dodaje im to animuszu). Oni tez myślą i wiedza co się świeci. To co ty piszesz jest blach-ostka. Jak media odwracały uwagę z B777, to w tym samym czasie praktycznie zawieszono Bill of Right, który chronił prawa dane nam od Boga. Wiec stwierdzili, ze Boga niema i prawa zawarte w Bill of Rights są teraz przywilejem, czyli rzad może je zabrać/ograniczyć. Rożnica miedzy prawami Boskimi i ich wyższość, a ludzkim/rządowymi jest w Europie całkowicie nie zrozumiala-taki macie "postęp".
                              Tu jest link o tym:
                              republicbroadcasting.org/the-bill-of-rights-has-been-revoked/
                              Dzięki ze interesujesz się naszym krajem.
                              • kylax1 W Europie jest znacznie niższy wskaźnik penalizacj 04.04.14, 01:09
                                i, niż w USA.


                                To jest bardzo ważne, bo dotyka większości społeczeństwa. Bóstwa nie mają nic do rzeczy w polityce. Po prostu purytanizm połączony z nastawionym na zysk wymiarem "sprawiedliwości" tworzy taki, a nie inny rezultat.
                                • mlody776 Re: W Europie jest znacznie niższy wskaźnik penal 04.04.14, 01:21
                                  Jak napisałem. ze tego nie rozumie się w Europie i do tego posługujecie się przypuszczeniami. Zawsze muście znacz odpowiedz (jak jej nie znacie to zmyślacie), bo jak nie, to czujecie się czymś małym/nieukiem itd. Religia niema nic wspólnego z prywatyzacja więziennictwa. Mianowanie sędziów a nie ich wybieranie lub prywatyzowanie wiezień to są objawy nadużywania władzy, której społeczeństwo nie potrafi kontrolować.
                                  • kylax1 Wybieranie sędziów to zła rzecz. 04.04.14, 01:50
                                    Jedną z przyczyn wysokiej penalizacji w USA, jest fakt, że sędziowie lubią przypodobać się "wyborcom" i są tough on crime.

                                    A stopa zabójstw i tak 5 krotnie wyższa, niż w Polsce, Niemczech, Francji, Australii, Włoszech, Hiszpanii, Skandynawii, Czechach, Węgrzech itd.
                                    • mlody776 Re: Wybieranie sędziów to zła rzecz. 04.04.14, 02:05
                                      Sędziowie są tutaj najczęściej mianowani i nie dbają o wyborców (co jest złe-ale w Europie myślicie inaczej) ale o kasę od swoich pracodawców. Większość z nic nawet nie przysięga na US Konstytucje, ze będzie jej przestrzegać i bronic. Z ilością zabójstw to chyba się myślisz, ale nich ci będzie. W sumie ilość przestępstw w Stanach spada już od lat, jak ludzie zaczęli nosić bron palna. Policja mówi, ze to ich drastyczne traktowanie społeczeństwa, ich szkolenie w Izrael na Palestyńczykach i kompletna bezkarność ze strony ich pracodawców za co kol wiek. Większość wiezionych tutaj to za gówna, jak posiadanie Marysi, nie subordynacja do nadużywającej swoich praw władzy itd.
                                • engine8 Re: W Europie jest znacznie niższy wskaźnik penal 04.04.14, 01:32
                                  moze wiecej przestepcow jest na ulicach?

                                  Ja mieszkam w miescie gdzie nikt nie zamyka samochodow i wiekszosc nawet domow...
                                  • mlody776 Re: W Europie jest znacznie niższy wskaźnik penal 04.04.14, 01:39
                                    Dobre spostrzeżenie. Ja dla poprawy języka polskiego, oglądam sobie filmy polskie na YouTube i oczywiście widziadłem tez ilości zamków na dziwach frontowych. Jeszcze słyszę, ze są do nich bardzo kosztowne klucze. Taki sobie zwykły z ząbkami nie wystarczy u nich.
                                    • kylax1 Tu, gdzie ja mieszkam, też w zasadzie mógłbym 04.04.14, 01:49
                                      nie zamykać ani samochodów, ani domu. A mieszkam w Polsce.
                                      • mlody776 Re: Tu, gdzie ja mieszkam, też w zasadzie mógłbym 04.04.14, 01:54
                                        A masz prawo sie bronic jak ktoś napadnie ciebie lub tych za których masz pod swoja opieka (bronic np. rodzinę)? Co by się stało jak broniłbyś się i napastnik by zmarł? Podpowiem ci ze na północy Stanów, w Nowej Anglii poszedłbyś do wiezienia za to. Myślałeś, ze my tu nie mamy swojej Europu, co?
                                      • engine8 Re: Tu, gdzie ja mieszkam, też w zasadzie mógłbym 04.04.14, 01:58
                                        hehehehe.. chyba ze mieszkasz za zamknieta brama....i jeszcze z cieciem..

              • engine8 Re: Z ta mysla techniczna,ja by nie przesadzalem. 03.04.14, 22:23
                Ja bym lepszego systemu nie wymyslil.... kazdy by taki chcial
            • engine8 Re: Z ta mysla techniczna,ja by nie przesadzalem. 03.04.14, 22:21
              No ale w tym cal sztuka zeby sabie te madre glowy sciagnac za darmo bez kosztow na nauke...a oni wymysla jak tu zrobic $$$ dla bosow i przy okazji cos im zostanie...
              Do montazu wielkiej glowy nie trzeba...miesni potrzeba..
            • mlody776 Re: Z ta mysla techniczna,ja by nie przesadzalem. 03.04.14, 22:38
              Igor, ty nie możesz doceniać siły technicznej Stanów, bo byś nie spal. A ja ci i tak przypomnę, ze za pomoc Rosji Carskiej udzielona Stana w wojnie secesyjnej (uratowanie Stanów od udziału Anglii, w której mieszkasz i Francji w tej wojnie domowej), dostaliście pierwsza na świecę "demokratyzacje" w formie rewolucji 1917/1919. Tak, ci ludzie (nie Amerykanie) są pamiętliwi.
              • igor.z_uk Mylisz sie,mlody. 03.04.14, 22:44
                Doskonale wiem o mozliwosciach technologicznyh USA.
                Co do wdziecznosci Amerykanow,to zgadzam sie w 100% z tym,co napisales :-)
                • mlody776 Re: Mylisz sie,mlody. 03.04.14, 23:06
                  To nie Amerykanie i to nie oni was demokratyzowali. Nie udawaj ze nie rozumiesz. Wmawiasz mi inna wersje, bo za kasa w końcu jeździsz po świece i chciał być żeby ci sami ludzie co kierują Stanami wami zaczęli na nowo kierować.
                  • igor.z_uk Mlody,przestan bronic Stany. 03.04.14, 23:25
                    Wiem,ze to Kraj,ktorego obywatelem jestes.Ale takimi samymi obywatelami Stanow i ci,ktorych Ty we wszystkim winisz.Oni nie z Rosji probuja rzadzic swiatem,a tylko ze Stanow,wykorzystujac dla tego cala potege tego Kraju. Ty rowniez im sluzysz,bez obrazy .
                    • mlody776 Re: Mlody,przestan bronic Stany. 03.04.14, 23:30
                      To niema o czym gadać, bo jesteśmy wszystkiemu "winni" jak byli Niemcy po IIWS, Jak są Rosjanie za działania ZSSR itd. Jednym słowem powinienem być rusofobem i uznać ze twój kraj nigdy nie może się zmienić, mając tak długą parszywa historie np. w sprawie Polski.
                      • igor.z_uk Mlody,nie obrazaj sie. 03.04.14, 23:44
                        Mowimy o dniu dzisiejszym i o tym,o czym sam wspomniales.
                        To nie moja wina,ze im tak dobrze w Stanach zyje sie.To nie rosyjska armia broni ich interesow .czemu niechcesz uznac tego?
    • mlody776 Bojkot Stanow jest mozliwy 03.04.14, 22:10
      Igor, każdy wie ze Stany maja "tylko jednego" przyjaciela. Oczywiście jak by go straciły to by było tutaj bardzo smutno (wielka smuta). Wiec dlaczego tego przyjaciela nie bojkotować?
      Ale jak wiemy ZSSR to właściwe ich (tego obecnego przyjaciela Stanów) zasługa, wiec obecni Rosjanie maja przyjemne wspomnienia z tamtych czasów (nie pozwolą go skrzywdzić) i myślą ze z nimi można się dogadać, nie jak to jest z Stanami.
      Wiec Igro, ciągle ty osobiści myślisz, ze można się dogadać z tymi "przyjaciele" Stanów, który rządził twoim krajem?
    • 1blueelvic Wow ... 03.04.14, 22:48
      to ma naprawde sens:))

      A kiedy na Alaske sie wybieracie?
    • swiblowo Re: Bojkot Stanow,fantazji czy realnosc? 03.04.14, 22:51
      Zacznijmy od iPhone i Blackberry.
      • 1blueelvic Nie beda mieli ... 03.04.14, 22:56
        odwagi. Trzymam zaklad.
        • swiblowo Re: Nie beda mieli ... 03.04.14, 23:22
          Tak jest. To taki "rewolucjonizm kuchenny" - czyli posiedzieli, pogadali - nieszkodliwy.
      • 1blueelvic Pozniej McDonald's ... 03.04.14, 22:58
        Coke, Pepsi ... Ale chyba oszczedza internet?
        • engine8 Re: Pozniej McDonald's ... 03.04.14, 23:04
          ale przeciez Coke i Pepsi nie przywoza przez ocean - oni to robia Wam pod nosem i jedynie stracicie miejsca pracy... Dalej bojkotujecie?
          • 1blueelvic Idea sie przeciez liczy, ... 03.04.14, 23:18
            idea.
            • swiblowo Re: Idea sie przeciez liczy, ... 03.04.14, 23:23
              I - jak pisal Igor - symbole. Pare fajnych juz bylo - np. sierp i mlotek.
              • boavista4 Re: acznijmy od McDonalda 03.04.14, 23:40
                Bojkot McD zaczal sie dawno w samych stanach, zaden inteligentny czlowiek tam nie jada. Potem Pepsi, Cola, chleb amerykanski, donuts, KFC, burger King, Microsoft, bomby, samoloty, muzyka, literatuta, budownictwo, architektura, samochody, edukacja. Oni to zasstosowali lata temu , pierwszy byl Hitler (Kulturkampf), , teraz ludz kosc powinna zrozumiec ze faszyzmu nie pobijesz demokracja, zwlaszcza faszyzmu zakamuflowanego dekadencja. A co do I-phone i podobych - wszystko jest made in China.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka