e.va15
09.04.14, 23:42
USA, EU i Ukraina zastygły w oczekiwaniu, że bez płacenia przez Kijów za gaz, Rosja zakręci kurek. W Rosji wymagały tego władze rządowe i Gazpromu patrząc na niezapłacone rachunki sięgające ponad 2,2 mld dol.
Kreml zrobił w tej sprawie ładne widowisko przed kamerami tv i dopuścił do niego dziennikarzy zachodnich.
Putin siedząc przed kamerami spokojnie wysłuchał skarg Miedwiediewa i szefów Gazpromu, przyjął do wiadomości wysokość długu... I ogłosił, że:
Zachód miał pomóc Ukrainie (w tym w sprawie gazu) ale jak dotąd NIC nie zrobił. Rosja Ukrainie pomoże, bo to bratni naród i dlatego poczeka jeszcze z egzekucją długu, ale czekać wiecznie nie będzie:-)))
Dla USA i EU to pole do popisu, Putin przypomniał im, co naobiecywali, napyskowali organizując Majdan. Pora to wreszcie realizować.
I faktycznie - bo jeśli nie, to naród ukraiński to wreszczie zauważy. I kto wie, czy nawet na zachodzie Ukrainy się nie wkurzy.
Tak wielką niezależność Zachód banderowcom obiecywał, a tu nagle wszystko jest po staremu - znowu pełna zależność od łaski Putina...I to nawet na banderowskiej Ukrainie zach.