Gość: Andrzej Izrael: odpowiedzialność zbiorowa za zamachy! IP: *.waw.cdp.pl 23.06.02, 17:19 Ave, Izrael właśnie wprowadza odpowiedzialność zbiorową za zamachy palestyńskie, mimo, że nie ma ku temu żadnych podstaw prawnych. Dlaczego więc Izrel protestuje, jeżeli ta sama zasada jest stosowana wobec Izraelitów? Jak wykazałem wcześniej tutaj jej zastosowanie jest łatwiej udowodnić. Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, ze Izrael jest krajem barbarzyńskim? AndrzejIzrael będzie wysiedlać rodziny palestyńskich zamachowców Reuters, mak (23-06-02 16:49) Rząd Izraela postanowił, że będzie wydalać rodziny palestyńskich zamachowców- samobójców. Może do Strefy Gazy? Jak to będzie wyglądać w praktyce, jeszcze nie wiadomo O decyzji poinformowało w niedzielę radio izraelskie. "Jesteśmy dziś w stanie wojny, musimy podejmować środki obrony, takie jak budowa ogrodzenia między nami a Zachodnim Brzegiem Jordanu, i ofensywne, jak wydalanie rodzin terrorystów do Strefy Gazy" - powiedział agencji AFP Effi Eitam, minister bez teki z Narodowej Partii Religijnej. Sekretarz rządu Gideon Saar powiedział dziennikarzom, że rząd dyskutuje obecnie nad prawnymi i technicznymi szczegółami decyzji. Zapowiedź wysiedlania rodzin zamachowców to izraelski odwet za wtorkowe i środowe zamachy w Jerozolimie. We wtorek palestyński samobójca wysadził się w autobusie pełnym ludzi wraz z 19 pasażerami. W kolejnym zamachu, na przystanku autobusowym, zginęło siedem osób. Na nową falę ataków rząd Izraela odpowiedział nową taktyką: okupacją terytoriów palestyńskich do czasu ustania terroru. Jednocześnie przyśpiesza budowę ogrodzenia między Izraelem a Zachodnim Brzegiem Jordanu, co ma udaremnić przenikanie terrorystów przez granicę. Wczoraj rząd postanowił, że w ciągu pół roku zbuduje pierwszy odcinek granicy o długości 102 kilometrów. Cała granica będzie miała 350 kilometrów. Kontrowersje wewnątrz gabinetu budzi przebieg siatki, która będzie pełnić funkcję prowizorycznej granicy między Izraelem a nieistniejącym jeszcze państwem palestyńskim. Spór jest tak gwałtowny, że premier Ariel Szaron dał swym ministrom miesiąc na znalezienie kompromisu. Szimon Peres, minister spraw zagranicznych z Partii Pracy, jest przeciwny budowie płotu, ale reszta lewicowych ministrów chce jedynie, by ogrodzenie szło jak najbliżej "zielonej linii" z 1967 r, granicy przerwanej przez atakujące Izrael wojska arabskie. Z kolei Ben Eliezer, prawicowy minister obrony, chce jak najbardziej rozszerzyć granice Izraela w stosunku do tych z 1967 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Izrael: odpowiedzialność zbiorowa za zamachy! IP: *.waw.cdp.pl 25.06.02, 19:59 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Ave, > Izrael właśnie wprowadza odpowiedzialność zbiorową za zamachy palestyńskie, > mimo, że nie ma ku temu żadnych podstaw prawnych. Dlaczego więc Izrel > protestuje, jeżeli ta sama zasada jest stosowana wobec Izraelitów? Jak > wykazałem wcześniej tutaj jej zastosowanie jest łatwiej udowodnić. > Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, ze Izrael jest krajem barbarzyńskim? > AndrzejIzrael będzie wysiedlać rodziny palestyńskich zamachowców > > Reuters, mak (23-06-02 16:49) > > Rząd Izraela postanowił, że będzie wydalać rodziny palestyńskich zamachowców- > samobójców. Może do Strefy Gazy? Jak to będzie wyglądać w praktyce, jeszcze nie > > wiadomo > > O decyzji poinformowało w niedzielę radio izraelskie. "Jesteśmy dziś w stanie > wojny, musimy podejmować środki obrony, takie jak budowa ogrodzenia między nami > > a Zachodnim Brzegiem Jordanu, i ofensywne, jak wydalanie rodzin terrorystów do > Strefy Gazy" - powiedział agencji AFP Effi Eitam, minister bez teki z Narodowej > > Partii Religijnej. Sekretarz rządu Gideon Saar powiedział dziennikarzom, że > rząd dyskutuje obecnie nad prawnymi i technicznymi szczegółami decyzji. > > Zapowiedź wysiedlania rodzin zamachowców to izraelski odwet za wtorkowe i > środowe zamachy w Jerozolimie. We wtorek palestyński samobójca wysadził się w > autobusie pełnym ludzi wraz z 19 pasażerami. W kolejnym zamachu, na przystanku > autobusowym, zginęło siedem osób. Na nową falę ataków rząd Izraela odpowiedział > > nową taktyką: okupacją terytoriów palestyńskich do czasu ustania terroru. > Jednocześnie przyśpiesza budowę ogrodzenia między Izraelem a Zachodnim Brzegiem > > Jordanu, co ma udaremnić przenikanie terrorystów przez granicę. Wczoraj rząd > postanowił, że w ciągu pół roku zbuduje pierwszy odcinek granicy o długości 102 > > kilometrów. Cała granica będzie miała 350 kilometrów. > > Kontrowersje wewnątrz gabinetu budzi przebieg siatki, która będzie pełnić > funkcję prowizorycznej granicy między Izraelem a nieistniejącym jeszcze > państwem palestyńskim. Spór jest tak gwałtowny, że premier Ariel Szaron dał > swym ministrom miesiąc na znalezienie kompromisu. Szimon Peres, minister spraw > zagranicznych z Partii Pracy, jest przeciwny budowie płotu, ale reszta > lewicowych ministrów chce jedynie, by ogrodzenie szło jak najbliżej "zielonej > linii" z 1967 r, granicy przerwanej przez atakujące Izrael wojska arabskie. Z > kolei Ben Eliezer, prawicowy minister obrony, chce jak najbardziej rozszerzyć > granice Izraela w stosunku do tych z 1967 roku. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 27.06.02, 21:50 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne > > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania, > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych > > i tak dalej. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę > > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to > żołnierze. > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.datastar.pl 02.07.02, 07:03 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne > > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania, > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych > > i tak dalej. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę > > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to > żołnierze. > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.datastar.pl 05.07.02, 20:21 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne > > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania, > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych > > i tak dalej. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę > > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to > żołnierze. > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: good son Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 01:00 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? Oczywiście, że nie ma nie niewinnych Izraelczyków (ciekawe słowo, swoją drogą, prawie takie jak "Armeńczycy"; kolega powinen dostać pracę w telewizji, zwłaszcza w niezmiennie rzetelnych "Wiadomościach"). Nie ma w ogóle niewinnych ludzi. Najlepiej byłoby zabić od razu wszystkie stworzenia pełzające po Ziemi, ale ten rozsądny pomysł napotyka irytujące trudności techniczne. Na szczęście, prędzej czy później, przyroda zrobi swoje. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? Kara śmierci oczywiście. Wszystkich ludzi bez wyjątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.waw.cdp.pl 08.07.02, 06:53 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne > > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania, > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych > > i tak dalej. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę > > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to > żołnierze. > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: good son Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.02, 21:18 Mam wrażenie, że ktoś tu się powtarza. Z drugiej jednak strony, będąc tak nowatorskim i wnikliwym myślicielem politycznym (pomijam kilka tysięcy prekursorów w rodzaju Gontarza czy autorów pisma "Rzeczywistość " na początku lat osiemdziesiątych), trudno nie odnosić się z bezgranicznym, wręcz masturbacyjnym uwielbieniem do rzadkich pereł swego pióra. Ich zapładniające intelektualnie działanie musi uderzyć i odurzyć każdego, zwłaszcza szczęśliwego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jewHater ten debil Andrzej-mustafa osmiesza nas antysemit IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 08.07.02, 21:22 Gość portalu: good son napisał(a): > Mam wrażenie, że ktoś tu się powtarza. Z drugiej jednak strony, będąc tak nowat > orskim i wnikliwym myślicielem > politycznym (pomijam kilka tysięcy prekursorów w rodzaju Gontarza czy autorów p > isma "Rzeczywistość " na > początku lat osiemdziesiątych), trudno nie odnosić się z bezgranicznym, wręcz m > asturbacyjnym uwielbieniem do > rzadkich pereł swego pióra. Ich zapładniające intelektualnie działanie musi ude > rzyć i odurzyć każdego, zwłaszcza > szczęśliwego ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.datastar.pl 10.07.02, 06:04 Gość portalu: good son napisał(a): > Mam wrażenie, że ktoś tu się powtarza. Z drugiej jednak strony, będąc tak nowat > orskim i wnikliwym myślicielem > politycznym (pomijam kilka tysięcy prekursorów w rodzaju Gontarza czy autorów p > isma "Rzeczywistość " na > początku lat osiemdziesiątych), trudno nie odnosić się z bezgranicznym, wręcz m > asturbacyjnym uwielbieniem do > rzadkich pereł swego pióra. Ich zapładniające intelektualnie działanie musi ude > rzyć i odurzyć każdego, zwłaszcza > szczęśliwego ojca. Ave, Ale z moimi tezami się zgadzasz? Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FUKNjews [...] IP: *.telpacific.com.au 16.07.02, 06:48 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy są niewinni Izraelczycy?Nie_ma! 23.07.02, 19:04 Ave, Nie ma, nie ma niewinnych Izraelitów. Wszyscy to jedna banda terrorystów. Jaka powinna być kara dla tych nieludzkich potworów? Zauważcie, że po masakrze w Gazie nie podniósł się w Izraelu głos protestu! T. Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne > > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania, > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych > > i tak dalej. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę > > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to > żołnierze. > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CLINK [...] IP: 2.2.STABLE* / 192.168.10.* 24.07.02, 18:21 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syjonista Izrael IP: 5.2.1R1D* / *.red.bezeqint.net 29.07.02, 10:34 www.pik-net.pl/izrael/home.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! - Bzdura! IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.08.02, 16:43 I u jednych i u drugich są zwyrodnialcy. Jak znam życie, normalni ludzie, po obu stronach, mają dość tej wojny. Nie uogólniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! - Bzdura! 08.08.02, 17:09 Gość portalu: pollak napisał(a): > I u jednych i u drugich są zwyrodnialcy. Jak znam życie, > normalni ludzie, po obu stronach, mają dość tej wojny. > Nie uogólniaj. Ave, Masz zastrzeżenia co do konstrukcji logicznej moich wywodów? Wynika z nich jasno, że (wszyscy) Izraelici ponoszą odpowiedzialność za zbrodnie izraelskie. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Nie ma niewinnych Izraelitów! - Bzdura! IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.08.02, 19:55 titus_flavius napisał: > Gość portalu: pollak napisał(a): > > > I u jednych i u drugich są zwyrodnialcy. Jak znam życie, > > normalni ludzie, po obu stronach, mają dość tej wojny. > > Nie uogólniaj. > > Ave, > Masz zastrzeżenia co do konstrukcji logicznej moich wywodów? Wynika z nich > jasno, że (wszyscy) Izraelici ponoszą odpowiedzialność za zbrodnie izraelskie. > T. Nie. To jest błędne rozumowanie. Po pierwsze, nie za bardzo wiadomo czy Izrael jest wogóle państwem demokratycznym. Po drugie, mimo wszystko słyszy się głosy sprzeciwu wobec poczynań rzeźnika Szarona (głosy w samym Izraelu). Po czwarte, sam za...ał bym sk...la który wysadził by mi dom. Za cholerę nie chciał bym rozsądzać tego konfliktu. Bo z drugiej strony, też są dzieci (palestyńskie), do których żaden rzeźnik nie ma prawa strzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Jest jeden niewinny Izraelita? 08.08.02, 18:17 Izraelski poseł Szlomo Ben Ami demonstracyjnie rezygnuje z mandatu Reuters, AFP, maw 08-08-2002 Były szef dyplomacji izraelskiej i wpływowy polityk Partii Pracy Szlomo Ben Ami zrezygnował w czwartek z mandatu poselskiego. To protest przeciwko polityce rządu Ariela Szarona wobec Palestyńczyków Lewicowa Partia Pracy uczestniczy w rządzie jedności narodowej Szarona, lidera prawicowej partii Likud i zwolennika twardej polityki wobec Palestyńczyków. Trzy miesiące temu Ben Ami zagroził, że jeżeli jego partia nie wycofa poparcia dla gabinetu Szarona, to zrezygnuje z mandatu w Knesecie. - Po prostu dotrzymałem słowa - tak 59-letni Ben Ami komentował swą decyzję. - Polityka Szarona doprowadzi kraj do katastrofy. A popieranie rządu przez Partię Pracy jest alibi dla prawicy i skończy się naszą porażką w następnych wyborach [według najnowszych sondaży Likud popiera 30 proc. wyborców, a Partię Pracy 13 proc.]. Mimo brutalnych odwetów na każdy zamach palestyński bezpieczeństwo nie poprawia się, zaś intifada walnie przyczyniła się recesji gospodarczej, która gnębi Izrael. - Nie sądzę, że jest teraz czas na metody siłowe. Istnieją rozwiązania polityczne, ale państwo zeszło z tej drogi i nie proponuje nic w zamian - mówi Ben Ami. Zanim w połowie lat 90. Ben Ami zajął się polityką był znanym historykiem. Dwa lata temu jako szef dyplomacji brał udział w nieudanych rozmowach palestyńsko-izraelskich w Camp David, które miały zwieńczyć proces pokojowy. Po ich fiasku oskarżył przywódców palestyńskich, że zmarnowali historyczną szansę. Mimo odejścia z parlamentu Ben Ami nie rezygnuje z polityki. Stanie na czele zespołu przygotowującego program Partii Pracy. Ale zdaniem dziennika "Haarec" ma małe szanse, by odgrywać ważną rolę w Partii Pracy, w której coraz większym poparciem cieszy się jej lider, minister obrony Benjamin Ben Eliezer. Ten jest zdecydowanym zwolennikiem pozostania w rządzie Szarona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 23.08.02, 20:29 Achmed, zamiast spamować to forum odpowiedz mi na pytanie z wątku "Do Titusa Flaviusa": > Gdybyś miał jakieś podstawy to byś wiedział, że prawo jest instytucją żywą, > która wciąż zmienia się i ewoluuje. > Mój pogląd na odpowiedzialność karną izraelitów jest zgodny z pewną linią > rozwojową prawa karnego międzynarodowego. Zamieniam się w słuch Achmed. Co to za linia rozwojowa? Nazwiska teoretyków prawa ją wspierających? Jakieś tytuły prac z teorii prawa na ten temat? Przykłady odzwierciedlenia w przepisach prawa międzynarodowego, w statutach i procedurach sądów międzynarodowych? Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy są niewinni Izraelczycy? 23.08.02, 20:47 Gość portalu: Ed napisał(a): > Achmed, zamiast spamować to forum odpowiedz mi na pytanie z wątku "Do Titusa > Flaviusa": > > Gdybyś miał jakieś podstawy to byś wiedział, że prawo jest instytucją żywą > , > > która wciąż zmienia się i ewoluuje. > > Mój pogląd na odpowiedzialność karną izraelitów jest zgodny z pewną linią > > rozwojową prawa karnego międzynarodowego. > > Zamieniam się w słuch Achmed. Co to za linia rozwojowa? Nazwiska teoretyków > prawa ją wspierających? Jakieś tytuły prac z teorii prawa na ten temat? > Przykłady odzwierciedlenia w przepisach prawa międzynarodowego, w statutach i > procedurach sądów międzynarodowych? Ave, Urwałeś wyżej nasza ciekawą dyskusję na ten temat. Pisałem Ci, że opieram się na zasadzie odpowiedzianości zwierzchnika za czyny podwładnych. To jest tzw. sprawstwo kierownicze, Pisałem Ci, też, że przypadek Izraela jest precedensowy, gdyż po raz pierszy możemy tak czytelnie przypisać winę Izraelitom. Co do międzynarodowego prawa karnego, mamy odejście od zasady nullum crimen sine lege, na rzecz karania za czyny sprzeczne z prawem naturalnym. Mamy MTK, który (o ile USA go nie zbombardują) będzie sądził zbrodniarzy i wytyczał nowe ścieżki. Mamy sądzonego Miloszewicza i Hutu, którzy przecież mordowali na polecenie swojego rządu. Ja zaś nie widzę moralnej różnicy pomiędzy Hutu zabijającym osobiście maczetą, a Izraelitą, który na ten cel daje SSzaronowi pieniądze. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 23.08.02, 21:26 titus_flavius napisał: > Ave, > Urwałeś wyżej nasza ciekawą dyskusję na ten temat. Pisałem Ci, że opieram się > na zasadzie odpowiedzianości zwierzchnika za czyny podwładnych. To jest tzw. > sprawstwo kierownicze, > Pisałem Ci, też, że przypadek Izraela jest precedensowy, gdyż po raz pierszy > możemy tak czytelnie przypisać winę Izraelitom. > Co do międzynarodowego prawa karnego, mamy odejście od zasady nullum crimen > sine lege, na rzecz karania za czyny sprzeczne z prawem naturalnym. Mamy MTK, > który (o ile USA go nie zbombardują) będzie sądził zbrodniarzy i wytyczał nowe > ścieżki. Mamy sądzonego Miloszewicza i Hutu, którzy przecież mordowali na > polecenie swojego rządu. > Ja zaś nie widzę moralnej różnicy pomiędzy Hutu zabijającym osobiście maczetą, > a Izraelitą, który na ten cel daje SSzaronowi pieniądze. > T. No muszę cię zmartwić Achmed, ani w statucie MTK, ani sądu dla byłej Jugosławii ani sądu dla zbrodni popełnionych w Rwandzie nie ma nic o odpowiedzialności obywateli danego państwa za zbrodnie popełnione przez funkcjonariuszy tegoz państwa. I nie ma Achmed odejścia od zasady nullum crimen sine lege. Katalog przestępstw jest w każdym z tych statutów precyzyjnie wyliczony. (Płacenie podatków czy udział w wyborach - jak pewnie się domyślasz - nie są tam wymienione) Co wiecej są zapisy, ze nie można tegoz katalogu rozszerzać przez analogię. Więc zamiast pierdolić bez sensu po prostu odpowiedz na moje pytanie, która z linii rozwojowych MPK optuje za penalizacją płacenia podatków, bo do tego sprowadza się w zasadzie twój zarzut. Wymienione powyzej przykłady mają się do mojego pytania jak pięść do nosa. Instytucja sprawstwa kierowniczego jest znana MPK, lecz dotyczy odpowiedzialności konkretnych osób - potocznie zwanych mordercami zza biurka, wydających polecenia zbrodni, mimo, ze sami fizycznie tej zbrodni nie popełnili. Właściwym przykładem jest tu pan Miloszewicz. Nie osmieszaj się twierdzeniem, ze udział w wyborach mozna pod tą instytucję podciągnąć zwłaszcza, że jest to akt tajny, którego w żaden sposób nie moznaby udowodnić. Chyba, że przedstawisz mi opinie prawników, ze się myle. Co do zaś odpowiedzialności moralnej to zapewniam cię, ze jest to jednak całkowicie odmienna kategoria od odpowiedzialności karnej. I nie traktuj tego ostatniego zdania, jakobym obarczał Izraelczyków takąż odpowiedzialnością moralną. W świetle powyższych stwierdzeń będe zmuszony uznać to zdanie "Pisałem Ci, też, że przypadek Izraela jest precedensowy, gdyż po raz pierszy > możemy tak czytelnie przypisać winę Izraelitom." za jescze jeden dowód twojej prawnej ignorancji. O winie rozstrzyga bowiem sąd za czyn stanowiący przestępstwo. Więc jeśli nie ma przestępstwa, nie ma też i winy /qed Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy są niewinni Izraelczycy? 25.08.02, 11:29 Gość portalu: Ed napisał(a): > No muszę cię zmartwić Achmed, ani w statucie MTK, ani sądu dla byłej Jugosławii > > ani sądu dla zbrodni popełnionych w Rwandzie nie ma nic o odpowiedzialności > obywateli danego państwa za zbrodnie popełnione przez funkcjonariuszy tegoz > państwa. I nie ma Achmed odejścia od zasady nullum crimen sine lege. Katalog > przestępstw jest w każdym z tych statutów precyzyjnie wyliczony. (Płacenie > podatków czy udział w wyborach - jak pewnie się domyślasz - nie są tam > wymienione) Co wiecej są zapisy, ze nie można tegoz katalogu rozszerzać przez > analogię. Ave, Trybunały w Norymberdze, dla Ruandy i Bośni powołano po popełnieniu zbrodni, a nie przed. Tak więc statuty tych Trybunałów miały moc retroaktywną: Trybunały mają osądzić czyny, które popełniono, gdy nie było jeszcze tych statutów. Za co więc są sądzeni ci zbrodniarze? Za zbrodnie przeciwko ludzkości, które wynikają z prawa naturalnego, a nie pozytywnego. Zasada nullemu crimen sine lege, oznacza zaś za karanie za czyny które przestępstwami w chwili ich popełnienia. Tak więc zbrodniarze są karani za naruszenie prawa naturalnego, a nie statutów Trybunałów. Statuty te mają zresztą charakter organizacyjny. Tak więc nie ma przeszkód konstrukcyjnych, aby powołać kolejny Trybunał dla osądzenia zbrodni Izraelitów. W tym znaczeniu jego powołanie będzie równie precedensowe, jak poprzednich, a jednocześnie będzie równie mocno zakotwiczone w obowiązującym, porządku prawnym. > Więc zamiast pierdolić bez sensu po prostu odpowiedz na moje pytanie, która z > linii rozwojowych MPK optuje za penalizacją płacenia podatków, bo do tego > sprowadza się w zasadzie twój zarzut. Wymienione powyzej przykłady mają się > do mojego pytania jak pięść do nosa. > Instytucja sprawstwa kierowniczego jest znana MPK, lecz dotyczy > odpowiedzialności konkretnych osób - potocznie zwanych mordercami zza biurka, > wydających polecenia zbrodni, mimo, ze sami fizycznie tej zbrodni nie > popełnili. Właściwym przykładem jest tu pan Miloszewicz. Nie osmieszaj się > twierdzeniem, ze udział w wyborach mozna pod tą instytucję podciągnąć > zwłaszcza, że jest to akt tajny, którego w żaden sposób nie moznaby >udowodnić. Jeżeli chodzi o sprawstwo kierownicze, to myślę, że to nie jest ostatnie słowo Trybunału. Płacenie podatków mozna zakwalifikowac wprost jako współsprastwo: Izraelici podzielili się rolami w zbrodni: jedni zabijają, inni tym kieruja, a jeszcze inni finansują dwie wcześniejsze grupy. Co do sprastwa kierowniczego sensu stricto, czyli powierzeniu władzy SSzaronowi przez Izraelitów, co skutkuje ich odpowiedzialnością karną. Nie chodzi mi tylko o sam gest w postaci głosowania przy urnach. To jest czynność formalna. Chodzi mi o coś ważniejszego. W prawie karnym powszechnym przyjmuje się, że osoba, która towarzyszy sprawcy przestępstwa i nie oponuje przeciwko przestępstwu jest współsprawcą. Dlaczego? Bo sama jej obecność wpływa paraliżująco na wolę obrony ofiary zbrodni. Tak jest z Izraelitami. Podnosiłem już, ze NIKT z Izraelitów nie odmawia prawomocności ekipie SSzarona, wszyscy płaca podatki, z których SSzaron finansuje zbrodnie, uznają jego polecenia. I z tego wnoszę (domniemanie faktyczne), że wszyscy Izraelici powierzyli rządy SSzaronowi i powinni odpowiadać karnie za czyny swego podwładnego. Od odpowiedzialności karnej będzie więc wolny ten Izraelita, który wykaże, że nie uznawał rządów SSzarona i przeciwko nim występował. Ale takich izraelitów nie ma .... > Chyba, że przedstawisz mi opinie prawników, ze się myle. Prawnicy zachodni mogą wydać taką opinię jedynie incognito, obawiając się przypięcia łatki antysemity. Opinie prawników z innych krajów nie mają, zaś, jak się domyślam dla Ciebie znaczenia? > Co do zaś odpowiedzialności moralnej to zapewniam cię, ze jest to jednak > całkowicie odmienna kategoria od odpowiedzialności karnej. Wina jest podstawą odpowiedzialności karnej. Osoba, która popełnia czyn naganny wg moralności powszechnej o takiej wadze ja zbrodnia powinna być surowo ukarana. > O winie rozstrzyga bowiem sąd za czyn stanowiący przestępstwo. Więc jeśli nie > ma przestępstwa, nie ma też i winy /qed Nawet znany syjonista D. Warszawski nazwał SSzarona terrorystą. Wg Ciebie terroryzm nie jest przestępstwem? T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 25.08.02, 14:33 Mógłbym znowu długo odpowiadać na te idiotyzmy, ale czy jest sens? Dyskusja z idiotą jest bezcelowa. Wstawię tylko fragment statutu Miedzynarodowego Trybunału Karnego z zasadami, które ów sad musi stosować przy orzekaniu: Article 22 Nullum crimen sine lege 1. A person shall not be criminally responsible under this Statute unless the conduct in question constitutes, at the time it takes place, a crime within the jurisdiction of the Court. 2. The definition of a crime shall be strictly construed and shall not be extended by analogy. In case of ambiguity, the definition shall be interpreted in favour of the person being investigated, prosecuted or convicted. 3. This article shall not affect the characterization of any conduct as criminal under international law independently of this Statute. Article 23 Nulla poena sine lege A person convicted by the Court may be punished only in accordance with this Statute. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy są niewinni Izraelczycy? 25.08.02, 14:39 Ave, Nie przetłumaczyłeś tekstu ... Nie rozumiem jednak, dlaczego statut MTK ma stanowić przeskodę w powołaniu Trybunału do osądzenia zbrodni izraelitów, na wzór ruandyjskiego i normyberskiego? T. Gość portalu: Ed napisał(a): > Mógłbym znowu długo odpowiadać na te idiotyzmy, ale czy jest sens? Dyskusja z > idiotą jest bezcelowa. > > Wstawię tylko fragment statutu Miedzynarodowego Trybunału Karnego z zasadami, > które ów sad musi stosować przy orzekaniu: > > Article 22 > Nullum crimen sine lege > 1. A person shall not be criminally responsible under this Statute > unless the conduct in question constitutes, at the time it takes place, a crime > > within the jurisdiction of the Court. > > 2. The definition of a crime shall be strictly construed and shall not > be extended by analogy. In case of ambiguity, the definition shall be > interpreted in favour of the person being investigated, prosecuted or > convicted. > > 3. This article shall not affect the characterization of any conduct as > > criminal under international law independently of this Statute. > > > Article 23 > Nulla poena sine lege > A person convicted by the Court may be punished only in accordance > with this Statute. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 25.08.02, 14:57 Chyba coś ci się znowu popierdoliło. Trybunał w Norymberdze, dla Rwandy i Jugosławii sadziły konkretnych ludzi a nie cały naród i w statutach każdego z tych Trybunałów była zapisana zasada indywidualnej odpowiedzialności za popełnione zbrodnie ściśle zresztą wyliczone w treści statutów. Gdyby było inaczej to oprócz demokratycznie wybranego Milosewicia na ławie oskarzonych powinni zasiąść wszyscy Serbowie. Co do tłumaczenia to nie będę nagradzał nieuctwa, naucz się języka albo daj sobie do przetłumaczenia. Jedno mogę powiedzieć, zasada nullum crimen sine lege została tam expressis verbis wyrażona. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Czy są niewinni Izraelczycy? 25.08.02, 20:47 Gość portalu: Ed napisał(a): > Chyba coś ci się znowu popierdoliło. Trybunał w Norymberdze, dla Rwandy i > Jugosławii sadziły konkretnych ludzi a nie cały naród i w statutach każdego z > tych Trybunałów była zapisana zasada indywidualnej odpowiedzialności za > popełnione zbrodnie ściśle zresztą wyliczone w treści statutów. Gdyby było > inaczej to oprócz demokratycznie wybranego Milosewicia na ławie oskarzonych > powinni zasiąść wszyscy Serbowie. Ave, Nie znasz chyba działalności Trybunału w Norymberdze. Uznał on całe organizacje niemieckie za zbrodnicze, a ich członków za zbrodniarzy (np. SS). Izraelici odpowiadaliby także na zasadzie odpowiedzialności indywidualnej: za to, że brali udział w zbrodniach SSzarona. Nie ma przy tym znaczenia podział ról w tym państwie przestępczym: czy w tym dniu akurat jedynie finansowali machinę zbrodni, czy też sami strzelali. Czy też są osadnikami. Nadmieniam tutaj, że sam rząd Izraela ostrzegał osadników na Zachodnim Brzegu, że będą uznawani przez MTK za zbrodniarzy wojennych. Zasiedlanie terytoriów okupowanych jest delictum iuris gentium. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 25.08.02, 22:26 Wytłumacz mi głabie, dlaczego nie oskarżono wszystkich Serbów za zbrodnie Miloszewicia (demokratycznie wybranego przecież, głoszącego hasła walki z sasiadami w kampanii wyborczej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.gis.net 11.09.02, 21:28 Rozumiem,ze Izraelczyk,to ktos mieszkajacy w Izraelu>(nie mylic z Zydem!!!!) Otoz sa tam niewinni Izraelczycy.S.Morel, M.Rich,Gasiorowski,mlodzieniec,ktory pocial pila sasiada i w pore uciekl do Izraela.Wszyscy uznani za niewinnych...No wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Ty Ahmedus mamy w d. ten watek ty sam spamuje 18.09.02, 18:58 Ave, nie tylko ja piszę na tym wątku. T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QW Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.02, 11:00 inna kwestia- tel-awiw-zja zawsze po zamachu mówi o terrorystach atakujacych niewinnych cywilów, zawsze dziwnym trafem okazuje się potem, że ci "niewinni cywile" to byli np. żołdacy izraelscy wracajcąy z "roboty" do domu "cywilnym" autobusem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Czyli wszystko w porzadku Flavius... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.10.02, 12:13 Jak Izraelczycy wala czolgami w tlum (jak ostatnio w Gazie), to tez zabijaja w wiekszosci zwolennikow Arafata, ktory jest tak naprawde za terrorem... Czyli tez nie widze problemu... Robia prawidlowo... Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius AI: władze Izraela winne zbrodni wojennych! 04.11.02, 20:03 Ave, a nie mówiłem, że Izrael jest winny zbtodni wojennych? Pamiętajmy przy tym, aby karać nie tylko narzędzia, ale i mocodawców zbrodniarzy. Jako, że Izrael jest krajem demokratycznym, jasne jest, że odpowiedzialność za zbrodnicze poczynania władz Izraela ponoszą wszyscy Izraelici. I wszyscy powinni być ukarani stosownie do ogromu zbrodni. T. AI oskarża Izrael o zbrodnie wojenne (PAP) 04-11-2002 4.11.Londyn (PAP/dpa,AFP) - Amnesty International twierdzi, że dysponuje dowodami, świadczącymi o tym, że armia izraelska dopuszczała się w tym roku zbrodni wojennych. W opublikowanym w poniedziałek raporcie podkreślono, że wojsko izraelskie jest winne poważnych naruszeń praw człowieka na obszarach palestyńskich. W raporcie AI wymienia się "bezprawne zabójstwa, tortury, maltretowanie więźniów, zburzenie setek domów, przy czym w niektórych przypadkach mieszkańcy byli jeszcze w środku, blokowanie karetek pogotowia oraz wykorzystywanie Palestyńczyków jako żywych tarcz". Według AI, tych naruszeń prawa międzynarodowego żołnierze izraelscy dopuścili się podczas operacji w Dżeninie i Nablusie w marcu i w kwietniu tego roku. AI podkreśla, że Izrael ma prawo podejmować działania, mające na celu zapobieganie godzącym w niego aktom przemocy, ale sam nie może przy tym łamać prawa międzynarodowego. Tymczasem armia izraelska tłumaczyła w poniedziałek swoje postępowanie na ziemiach okupowanych "prawem do samoobrony poprzez niszczenie infrastruktury terrorystycznej" Palestyńczyków na północy Zachodniego Brzegu Jordanu. W wydanym w poniedziałek komunikacie Izrael podkreśla, że od września 2000 roku fala "zabójczego terroryzmu" zabiła 646 Izraelczyków: cywilów i wojskowych. Przypomina także, że ataki palestyńskich zamachowców-samobójców były uznawane za "zbrodnie przeciw ludzkości". "Infrastruktura terrorystów została umieszczona w samym sercu ludności palestyńskiej, a Palestyńczycy służyli terrorystom jako kozły ofiarne. Atakując terrorystów armia izraelska zwracała uwagę, by nie atakować ludności cywilnej" - głosi komunikat.(PAP) az/ dom/ kan/ raf/ 1092,1493 Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Ciekawy przedruk 09.11.02, 14:24 • Re: Ciekawe czy A.I. uwaza ze wysadzanie sie adres: *.dialup.optusnet.com.au Gość: Mazur 09-11-2002 13:56 odpowiedz na list odpowiedz cytując gelatik_ napisała: > I dlatego mam w dupie AI! Jesli oni ingnoruja skyurwysynow ktorzy morduja > niewinnych ludzi to nie maja prawa potepiac ludzi ktorzy walcza z tym nie > zgodnie z prawe. Walka z terroryzmem, zgodna z prawem, nie jest mozliwa. Chyba > ze nie chcesz jej wygrac! Gelatik, piszesz ze "Walka z terroryzmem, zgodna z prawem, nie jest mozliwa". Jezeli ktos postepuje niezgodnie z prawem to jest przestepca. Jezeli ktos pozbawia zycia innego czlowieka niezgodnie z prawem to jest morderca. Terrorysta zabijajcy niewinne nastolatki na dyskotece jest morderca. Takim samym morderca jest zolnierz izraelski zabijajcy dziecko rzucajace kamieniem w czolg, lub wystrzeliwujacy rakiete w budynek mieszkalny. Wybacz mi, ale ja nie widze pomiedzy nimi wiekszej roznicy. Mosad czesto likwiduje terrorystow wykorzystujac zreszta metody typowo terrorystyczne. Ciekawe czy o tym, czy zabic jakiegos terroryste decyduje pan pulkownik, czy tez wyroki smierci sa wydawane przez sad. Z tego co slyszalem to raczej to pierwsze ma miejsce. Nawet w czasie WW2 AK nigdy nie wykonywalo wyrokow smierci, bez decyzji sadowej. Robione to by nie znizyc sie do poziomu nazistow !! Swoja droga do tej pory nie slyszalem o zolnierzu izraelskim pociagnietym do odpowiedzialnosci karnej za bezpodstawne zabicie Araba, a takich przypadkow chyba troche juz bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igb Re: Ciekawy przedruk IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 09.11.02, 15:11 titus ty mnie zbankrutujesz zatkales gebe ed'owi, stawiam kolejne piwo (wino, whisky perhaps?) Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Ciekawy przedruk 09.11.02, 15:20 Gość portalu: igb napisał(a): > titus ty mnie zbankrutujesz zatkales gebe ed'owi, stawiam kolejne piwo (wino, > whisky perhaps?) Ave, Nie było łatwo. Ed był wyjątkowo przebiegły i stosował szczególnie wykrętne argumenty. WIdać cheder w las nie poszedł. Ale słuszność była po mojej stronie, więc go wykazałem, zę nie ma racji. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Oto kolejna zbrodnia Israela! 12.11.02, 07:29 (...) To zdarzenie wywołało szok nawet w Izraelu. W poniedziałek 28 października izraelscy żołnierze przez 10 godzin przetrzymywali na posterunku w Dżeninie dwóch kalekich Palestyńczyków. Obaj wracali do domów po zabiegu dializy nerek. Według żołnierzy beznogi Bassam Dżarar i niewidomy Mohammed Asasa mogli być terrorystami. Izraelczycy odprawili lamentujące żony obu mężczyzn, potem zrzucili Bassama z wózka inwalidzkiego i kazali siedzieć przez godzinę na drodze. Wreszcie zaciągnęli "podejrzanych" na posterunek. Z wenflonów pozostałych po zabiegu lekarskim Palestyńczykom sączyła się krew. Po całym dniu przetrzymywania i upokarzania skrajnie wyczerpanych mężczyzn wreszcie wypuszczono. - Trwało to tak długo, bo nawaliła radiostacja na posterunku w Dżeninie - wyjaśniło dowództwo wojskowe. Wojciech Rogacin wrogacin@newsweek.pl Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Oto zbrodnie Izraela! 14.11.02, 22:03 Armia izraelska nadal używa cywilów jako tarcz ludzkich (PAP) 14-11-2002, ostatnia aktualizacja 14-11-2002 21:06 14.11.Jerozolima (PAP/EFE) - Działająca w Izraelu organizacja obrony praw człowieka Betselem oświadczyła w czwartek, że wojsko izraelskie nadal używa Palestyńczyków jako żywych tarcz podczas operacji na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy Armia kontynuuje te praktyki mimo wyroku sądu izraelskiego, który uznał je za przestępcze Według działaczy Betselem, izraelscy żołnierze zastosowali tę metodę w ubiegłą sobotę w Dżeninie, podczas akcji, w której zabili jednego z przywódców Dżihadu islamskiego, Iyada Saualaha Nagminne stosowanie przez wojsko izraelskie tarcz ludzkich, zakazane przez prawo międzynarodowe, zostało uznane za przestępstwo również wyrokiem izraelskiego Sądu Najwyższego z 18 sierpnia Orzeczenie Sądu Najwyższego dotyczyło 19-letniego palestyńskiego zakładnika, który zginął jako żywa tarcza we wsi Tubas pod Dżeninem. (PAP) ik/ mc/ woj/ Odpowiedz Link Zgłoś
arafatek [...] 15.11.02, 00:39 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Oto zbrodnie Izraela (przedruk) 17.11.02, 20:24 Zbrodnie wojenne izraelskich Sił Obronnych muszą z Autor: gelatik@NOSPAM.gazeta.pl Data: 17-11-2002 14:08 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Zbrodnie wojenne Izraelskich Sił Obronnych muszą zostać zbadane Jerozolima - Wraz z wydaniem raportu na temat działań Izraelskich Sił Obronnych (ISO) w Dżeninie i Nablusie w marcu i kwietniu 2002 roku, Amnesty International ogłosiła dziś, że istnieją niezbite dowody na to, że niektóre z działań ISO podczas operacji "Mury Obronne" były zbrodniami wojennymi - jak głosi komunikat prasowy Amnesty International. Raport pod tytułem Izrael i Terytoria Okupowane: Ochrona przed śledztwem - łamanie praw człowieka przez Izraelskie Siły Obronne w Dżeninie i Nablusie dokumentuje poważne przypadki łamania praw człowieka przez siły izraelskie takie jak: bezprawne zabijanie, tortury i złe traktowanie więźniów; bezzasadne zniszczenie setek domów mieszkalnych, czasem bez wyprowadzania z nich mieszkańców, blokowanie ambulansów i odmowa pomocy humanitarnej, wykorzystywanie palestyńskiej ludności cywilnej jako "ludzkie tarcze". Izrael ma prawo do podjęcia odpowiednich działań zapobiegawczych wobec przypadków bezprawnego terroru, lecz nie może przy tym łamać zasad prawa międzynarodowego. W Dżeninie i Nablusie Izraelskie Siły Obronne przez wiele dni blokowały dostęp do ambulansów, pomocy humanitarnej i całego świata zewnętrznego, tymczasem w domach i na ulicach leżały ciała zmarłych. W Dżeninie zburzono całą dzielnicę mieszkalną obozu dla uchodźców, 4 000 ludzi zostało pozbawionych dachu nad głową. "Jak do tej pory władze izraelskie nie zdołały postawić przed wymiarem sprawiedliwości przestępców odpowiedzialnych za łamanie praw człowieka. Zbrodnie wojenne są jednymi z najbardziej poważnych przestępstw wobec prawa międzynarodowego, są to zbrodnie przeciwko całej ludzkości. Wobec tego postawienie winnych przed wymiarem sprawiedliwości jest kwestią zainteresowania i odpowiedzialności całej społeczności międzynarodowej. Wszystkie państwa - sygnatariusze konwencji genewskiej muszą znaleźć podejrzanych o poważne naruszenie postanowień konwencji i doprowadzić ich przed wymiar sprawiedliwości", twierdzi Amnesty International. "Nie ma mowy ani o pokoju, ani o bezpieczeństwie w regionie dopóki łamane są prawa człowieka. Wszelkie starania mające na celu udaremnienie łamania tych praw i wprowadzenie w Izraelu i na terytoriach okupowanych systemu międzynarodowej ochrony, szczególnie poprzez wysłanie tam ludzi mających monitorować sytuację, posiadających jasno zdefiniowany mandat praw człowieka, spełzły na niczym z powodu odmowy rządu Izraela popieranego przez USA." "Jest rzeczą absolutnie konieczną, żeby wspólnota międzynarodowa przestała być jedynie bezsilnym świadkiem poważnych przestępstw mających miejsce w Izraelu i na Terytoriach Okupowanych. Podjęcie znaczących, niezwłocznych, adekwatnych działań jest mocno opóźniane", tak brzmi konkluzja Amnesty International. Oto szczegóły z raportu Izrael i Terytoria Okupowane: Ochrona przed Śledztwem - łamanie praw człowieka przez Izraelskie Siły Obronne w Dżeninie i Nablusie: Bezprawne zabijanie "W piątek 5 kwietnia maja rodzina była w domu. Było około trzeciej, trzeciej piętnaście po południu. Usłyszeliśmy pukanie do drzwi i nawoływania, żeby otworzyć. Moja siostra 'Afat powiedziała 'Chwileczkę'. Powiedziała to, podeszła do drzwi, właśnie kładła rękę na klamce, kiedy drzwi wybuchły prosto na nią. Eksplozja wyrwała jej całą prawą część twarzy. Myślę, że zmarła natychmiast. Zaczęliśmy krzyczeć. Zaraz za drzwiami stali żołnierze. Zaczęli strzelać po ścianach, żeby nas wystraszyć. Krzyczeliśmy, żeby wezwali karetkę, ale nic nam nie odpowiedzieli.' "Spojrzałem i zobaczyłem jak jeden z ogromnych buldożerów nadjeżdżających ze strony zachodniej niszczy dom rodziny al. - Shu'bi, zobaczyłem przewrócony dom. Nie zastanawiając się przez chwilę, krzyknąłem do siedzącego w maszynie żołnierza 'Niech ludzie wyjdą ze środka' Wtedy on wysiadł z buldożera i zaczął do mnie strzelać." Rodzina Shu'bi leżała sześć dni pod gruzami swojego domu w Nablusie, tylko dwie osoby przeżyły. To tylko dwa z wielu przypadków udokumentowanych przez Amnesty International jakie miały miejsce w Dżeninie i Nablusie, gdzie zabijano i raniono ludzi w okolicznościach wskazujących działania niezgodne z prawem. Palestyńczycy nie zamieszani w walki zginęli w wyniku nieproporcjonalnego użycia siły i niedostatecznych środków mających na celu ochronę ludności cywilnej, nie biorącej udziału w walkach. Więcej niż połowa z 54 Palestyńczyków, którzy zmarli w wyniku izraelskich ataków w obozie dla uchodźców oraz w mieście Dżenin między 3 a 17 kwietnia to ludzie nie biorący udziału w walkach. Wśród zabitych było siedem kobiet, czworo dzieci oraz sześciu mężczyzn powyżej 55 roku życia. Sześciu z nich zginęło pod gruzami domów. W Nablusie, co najmniej osiemdziesięciu Palestyńczyków zostało zabitych przez ISO w okresie od 29 marca do 22 kwietnia. Wśród ofiar było siedem kobiet i dziewięcioro dzieci. Żadne z tych morderstw nie zostało bezstronnie i dokładnie zbadane, nawet wtedy, gdy istniały poważne podejrzenia, że były to działania bezprawne. Zaniedbania ze strony władz izraelskich stworzyły klimat bezkarności - niektórzy żołnierze Sił Obronnych, wiedząc, że nic im nie grozi, wciąż zabijają bezprawnie. Wykorzystywanie Palestyńczyków jako "ludzkie tarcze" w operacjach wojskowych "Weszliśmy do domu moich sąsiadów. Żołnierze zaczęli wiercić dziurę w ścianie. Wraz z trzema żołnierzami i psem weszliśmy do domu przez wywróconą ścianę. Jeden z żołnierzy trzymał broń skierowaną w moją głowę. Zdarzyło się to sześć czy siedem razy.Za każdym razem, kiedy przechodziliśmy z jednego budynku do drugiego zawsze musiałem iść przodem. W ostatnim budynku, kiedy otworzyłem drzwi, żeby wyjść usłyszałem strzały. Żołnierze wciągnęli mnie do środka i odpowiedzieli ogniem. Stałem metr za nimi." Zarówno w Dżeninie jak i Nablusie, Siły Obronne systematycznie zmuszały Palestyńczyków - kobiety i mężczyzn - do udziału w operacjach wojskowych, lub wykorzystywały ich jako "ludzkie tarcze". Z reguły Siły Obronne przetrzymywały Palestyńczyków przez parę dni i zmuszały ich do szukania w obozie porzuconych rzeczy narażając ich w ten sposób na obrażenia. Tortury i inne przypadki okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania przy samowolnych zatrzymaniach. "Zaczęli nas bić kolbami karabinów po całym ciele i klatce piersiowej... Wszyscy byliśmy w bieliźnie. Było zimno. Kiedy poprosiliśmy o koce, pobili nas. Nie dali nam wody do picia." W Dżeninie, oddzielono mężczyzn od kobiet, dzieci oraz mężczyzn powyżej 55 roku życia, rozebrano ich do bielizny, przewiązano im opaski na oczach, skuto ręce. Wielu z nich pobito. Jeden z zatrzymanych zmarł w wyniku poniesionych obrażeń. W Nablusie stwierdzono podobny wzorzec tortur i złego traktowania ludzi zatrzymanych w masowych łapankach. Zatrzymanych, natychmiast po aresztowaniu zabrano do ośrodka czasowego zatrzymania w Shomron. Zapytani więźniowie, powiedzili, że bito ich w trakcie i po aresztowaniu. Ośrodek był przeludniony, a zatrzymanym nie podano wody ani jedzenia w wystarczających ilościach. Zdarzało się, że odmawiano im dostępu do toalety. Blokowanie dostępu do pomocy medycznej i humanitarnej " Piątego kwietnia, czterdziestoczteroletni Atiya Hassan Abu Irmaila został w swoim domu postrzelony w głowę przez Siły Obronne. Desperackie próby wezwania karetki na nic się nie zdały. Rodzina nie mogła nawet wyjść z domu, aby powiadomić krewnych o jego śmierci. Ciało leżało w domu przez siedem dni." "Siódmego kwietnia, trzydziestopięcioletnia Suna Hafez Sabreh została postrzelona i odniosła poważn Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Kolejna zbrodnia Izraela! 24.11.02, 09:29 Izraelski żołnierz zastrzelił omyłkowo brytyjskiego pracownika Narodów Zjednoczonych PAP 23-11-2002, ostatnia aktualizacja 23-11-2002 19:51 Wstępne śledztwo w sprawie śmierci pracownika Agencji Narodów Zjednoczonych ds. pomocy dla uchodźców palestyńskich (UNWRA) w Dżeninie wykazało, że zastrzelił go żołnierz izraelski - informują w sobotę izraelskie stacje radiowe. czytaj dalej » r e k l a m a 54-letni Brytyjczyk Ian Hook, pracownik Agencji Narodów Zjednoczonych ds. pomocy dla uchodźców palestyńskich (UNWRA), zginął w piątek podczas ataku izraelskiego na obóz dla uchodźców palestyńskich w Dżeninie na Zachodnim Brzegu Jordanu. Według izraelskich stacji radiowych, żołnierz strzelił do Hooka, ponieważ sądził, że Brytyjczyk trzyma w ręku granat. W rzeczywistości był to telefon komórkowy. Sekretarz generalny ONZ Kofi Annan skrytykował w piątek Izrael za uniemożliwienie udzielenia pomocy rannemu Hookowi. Wojsko nie przepuściło w Dżeninie karetki pogotowia i Hook zmarł, ponieważ nie zdołano go na czas dowieźć do szpitala. Rzecznik UNRWA w Nowym Jorku Stepan Dujarrić oświadczył, że "sekretarz generalny ONZ wielokrotnie już wzywał wojsko izraelskie, aby przepuszczało bez przeszkód karetki pogotowia do rannych i chorych Gość portalu: Andrzej napisał: > Tyle się mówi o zabijaniu przez Arabów niewinnych Izraelczyków. Zastanówmy się, > > czy istotnie są oni tacy niewinni? > Izrael jest krajem z władzami wybieranymi w wyborach. Oznacza to, że wyborcy > mają tam realny wpływ na wybór polityki kraju. Ale z tym prawem wiążą się pewne > > konsekwencje: Izraelczycy są odpowiedzialni za politykę prowadzoną przez ich > władze państwowe. Za zabijanie cywili bez sądu, terorystyczne bombardowania, > okupację terytoriów palestyńskich, tworzenie dla Arabów obozów koncentracyjnych > > i tak dalej. > Jaka kara powinna spotkać osoby, które sa odpowiedzialne za opisane wyżej > zbrodnie? > Dalej, wszyscy Izraelczycy w mniejszym, czy większym stopniu finansują politykę > > Szarona, płacą podatki itp. W Izraelu istnieje także powszechna i obowiązkowa > służba wojskowa - w pewnym uproszczeniu każdy Izraelita i Izraelka to > żołnierze. > Jak się spojrzy na problem od tej strony, to widać, że niewinny Izraelita to > jest rzadkość. Zabijane są więc przez Arabów prawie wyłącznie osoby > odpowiedzialne za izraelskie zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jw23 Re: Czy są niewinni Izraelczycy? IP: 213.77.38.* 11.12.02, 12:56 LISTA WSZYSTKICH NIEPRZESTRZEGANYCH REZOLUCJI ONZ W SPRAWIE IRAKU I IZRAELA Irak: Nieprzestrzeganych Rezolucji ONZ: 16 Kraje zaatakowane przez Irak w swej historii: Iran, Kuwait kraje okupowane przez lata: 0 kraje aktualnie okupowane: 0 Terytoria nielegalnie zajęte: 0 Zaczęte wojny: 1980, 1990 Broń masowej zagłady: Jest w stanie zdobyć Broń nuklearna: NIE Największa masakra wobec cywilów: 5,000 Kurdyjskich cywilów zamordowanych w wiosce Halabja w Marcu 1988 roku Sankcje nałożone na Irak: TAK Izrael: Nieprzestrzeganych Rezolucji ONZ: 68 Kraje zaatakowane przez Izrael w swej historii: Egypt, Jordan, Iraq, Lebanon, Syria, Tunisia kraje okupowane przez lata: Egypt, Lebanon, Syria kraje aktualnie okupowane: Syria Terytoria nielegalnie zajęte: Golan Heights, Jerusalem, Palestinian Territories Zaczęte wojny: 1956, 1967, 1982 Broń masowej zagłady: TAK Broń nuklearna: TAK Największa masakra wobec cywilów: 17,500 Libańskich cywilów zabitych w 1982 w inwazji na Liban. Sankcje nałożone na Izrael: NIE Odpowiedz Link Zgłoś