1igor-uk
17.05.14, 13:03
Rzeczywiscie,dla czego nie wprowadza wojska,nie udziela jawnej pomocy militarnej?Dla czego Putin milczy ,a Lawrow ciagle nawolywuje do rozmow pokojowych?
oczywiscie rozne herry,czy inni mareczki napisza,bo Putin sprzedal Donbas,poniewaz nie ma jaj,a do tego tak wiele kradzionej kasy trzyma na zachodzie,ze boi sie cokolwiek zrobic ( to kliniczny przyklad choroby ,ktora nazywa sie putinozajobizm).
Wielokrotnie pisalem,ze Putin walczy nie o Donbas,nie o czesc Ukrainy,a tylko o cala . Wprowadzenie wojsk do dwoch obwodow na wschodzie Ukraainy bylo by dzieciece proste,odbyloby sie wszystko bez zadnych przeszkod,ale co dalej?
Banderowcy juz pogodzili sie ze strata Donbasu,dla tego tak wiele sil koncentruja w Charkowie i Odessie,czyli wprowadzenie wojsk rosyjskich i tak jest pozbawiony sensu,ale bardzo utrudni,a moze wrecz uniemozliwi dalsze pozyskanie Ukrainy.20 lat propagandy antyrosyjskiej ma swoi skutki.I wprowadzenie rosyjskich wojsk do Kijowa na pewno bedzie spotkano z duzym oporem,a wrecz powstaniem ruchu partyzanckiego .
Co innego,jak na Kijow pojdzie wojsko z Donbasu,pod haslami : banderowcy przecz i federalizacja Ukrainy.Takie wojsko bedzie witano przez mieszkancow Kirowograda,Czerkas,Sumy ,jak i innych miast na polnocy i centrum Ukrainy,jako wyzwoliciele.
W ten sposob powstanie Ukraina,przyjazna Rosji i wspolpracujaca z Moskwa we wszystkich waznych aspektach .Wprowadzenie rosyjskich wojsk na wschod Ukrainy skonczy sie tym,ze na reszcie Ukrainy powstanie banderowskie panstwo,ktore stanie sie przyczolkiem amerykanskich interesow.Wprowadzenie wojsk rosyjskich do Kijowa,doprowadzi do wieloletniej wojny partyzanckiej i collaps ekonomiczny i spoleczny nie tylko Ukrainy,a i samej Rosji.
Gra jest o bardzo duza stawke i Putin doskonale zdaje sobie z tego sprawe i na pewno jest o wiele madrzejszy od forumowych lewakow,ktore maja jemu za zle,ze jeszcze nie wykonal planu Stanow,ktore marza o tym,zeby Rosja na Ukrainie miala swoj drugi Afganistan.
Bedzie wiele prob doprowadzic do tego,zeby liczba ofiar na Ukrainie rosla i zeby przekroczyla ta czerwona linie,za ktora Rosja nie bedzie miala innego wyjscia,jak tylko wprowadzic swoi wojska,zeby bronic rosyjsko-jezycznych mieszkancow przed banderowskimi nielidzmi,ktore pokazali juz na co sa zdolni w Odessie.
Zeby do tego nie doszlo,ruch oporu na wschodzie Ukrainy musi byc silny,to pozwoli obronic ludnosc cywilna przed prowokacjami.I w tym jest miejsce dla Rosji.Rosja powinna po cichu dozbrojac armie DRL,nie przeszkadzac w tworzeniu batalionow ochotnikow na terytorium Rosji .prowadzic dyplomatyczna ofensywe i podawac do spolecznosci miedzynarodowej ,jak najwiecej pradziwej informacji o tym,co naprawde dzieje sie na Ukrainie.
p.s. zalozylem ten watek,jako odpowiedz na moja dyskusje z herrem w innym watku.Nie chce mieszac wiele waznych spraw w jednym "garnku".