Dodaj do ulubionych

Kabaczek, żółta cukinia?

IP: 81.210.125.* 22.07.04, 22:47
Co z tego zrobić?? Leży i leży i pomysłu mi brakuje...
help
L
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: Kabaczek, żółta cukinia? 23.07.04, 09:54
      Na żółtą cukinię (inaczej zwaną "złotą") podawałam ostatnio taki przepis:
      cukinię umyć, obrać ze skóry, pokroić w plastry o grubości około 0.5 cm, każdy
      plaster jeszcze przekroić na pół. Wrzucić na rozgrzaną oliwę. Smażyć na złoto.
      Polać rozbełtanym jajkiem (1 jajko na 1 cukinię). Doprawić solą, świeżo
      zmielonym czarnym pieprzem i świeżymi ziołami (jakie kto ma pod ręką). Zjadać
      natychmiast.
    • karmilla Re: Kabaczek, żółta cukinia? 23.07.04, 11:42
      z kabaczka robię dokładnie to samo, co z normalnej cukini - zyli w zweszłym
      roku było na przemian - "kotlety" - czyli plastry osączone, i oprószone mąka z
      solą i pieprzem, smażone na oliwie z oliwek i podawane z sosem beszamelowo-
      serowym oraz leczo z cukinią. A w tym roku już robiłam z przepisów z tego forum
      fariattę z cukini (jeszcze własne kabaczki były w postaci kwiatków, więc
      kupiłam cukinię, ale z kabaczków też pewnie jszcze zrobię), a wczoraj wariację
      an temat autorskiego (chyba) przepisu Brunasha (chyba, jeśli pomyliłam autorz,
      to przepraszam): pokrojony w kostkę kabaczek podsmażony z czosnkiem, na to
      pomidory (były z puszki, bo normalne IMO, wciąż jeszcze niejdalne, jadalne to
      są dopiero własne ;-)), po wyparowaniu nadmiaru wody: uprażone na patelni
      pestki z dyni, sól, pieprz i mozarella pokrojona w plasterki (w oryginale był
      parmezan, ale ja akurt jakąż mozarellę miałam), po zdjęciu z gazu: zielona
      pietruszka z bazylią i to wszystko wymieszać z makaronem (ja wszystkie tego
      typu rzeczy robię z kokardkami) - dobre było, nawet ojciec-tradycjonalista był
      zadowolony.
    • Gość: limba Re: Kabaczek, żółta cukinia? IP: *.mos.gov.pl 23.07.04, 13:39
      Cukinia nadziewana:
      1. Kroimy cukinie wzdłuż na dwie części i wydrążamy środek
      2. Wydrążone cukinie włożyć do piekarnika - na 10 min.
      3. Smażymy na oliwie cebulkę z pieczarkami [jak ktoś lubi - może być też
      boczek drobno pokrojony]
      4. Do tego dodajemy środek cukini [oczywiście bez pestek], można dodać
      tartej bułki żeby farsz się trzymał i jak wystygnie – jajko
      5. Nakładamy farsz w cukinie, sypiemy na to starty ser żółty, posypujemy
      papryką, i wkładamy do pieca na jakieś 20-30 min.

      Cukinia smażona
      Możesz oprószyć mąką i smażyć na złoty kolor z obu stron na rozgrzanym oleju.
      Albo obtaczaj w rozbełtanym jajku i panieruj w tartej bułeczce i usmaż. Dobre
      zwłaszcza do piwa.

      Cukinia duszona z ziołami.
      Dla 4 osób,
      1 kg cukini, 2 łyżki masła, 1 łyżeczka mąki, po 1 łyżce pokrojonych ziół:
      zielonej pietruszki, szczypiorku, koperku i bazylii, szczypta cukru, sól i
      pieprz.
      Cukinie obrać w plasterki, w garnku rozgrzać masło lub oliwę, dodać sól,
      pieprz, zioła i cukier. Podlać kilkoma łyżkami wody, oprószyć mąką.
      Dusić pod przykryciem, aż cukinia będzie miękka.

      Wspaniale są placki ziemniaczane pól na pól z cukinią (wszystko tarte na grubej
      tarce). Dodatki jak do placków: jajko, sól, pieprz oraz co kto lubi.

      I jeszcze przepis gazetowy:
      Ratatouille pieczarkowo-warzywne
      Kuchnia francuska
      1 bakłażan
      1 cukinia
      10 dag cebuli
      20 dag pieczarek
      1 papryka zielona
      1 papryka czerwona
      3 pomidory
      2 ząbki czosnku
      2 łyżki oliwy z oliwek
      zioła prowansalskie do smaku

      Bakłażany i cukinie umyć, odciąć końce i pokroić w kostkę.
      Pieczarki umyć i pokroić w plasterki, skropić cytryną, by nie ściemniały.
      Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skóry, a następnie pokroić w kostkę.
      Papryki podpiec w piekarniku tak, by łatwo z nich zeszła skóra i po obraniu
      pokroić w kostkę.
      Czosnek obrać i zmiażdżyć.
      Cebulę obrać i pokroić w piórka.
      Na zimną patelnię wlać oliwę i nie rozgrzewać zbyt mocno. Wrzucić pieczarki, a
      gdy przestaną puszczać sok - dodać cebulę. Cały czas trzymać patelnię na małym
      ogniu.
      Dodać bakłażan i paprykę. Gdy te zmiękną dodać cukinię i pomidory.
      Gdy tylko z potrawy odparuje sok wsypać łyżkę ziół prowansalskich. Wymieszać i
      podać na stół.
      Ratatouille można jeść na gorąco, jako samodzielne danie, lub jako dodatek do
      drobiu. Jest równie dobre na zimno na przystawkę.
      UWAGA!
      Poza sezonem na warzywa ratatouille można przyrządzić z gotowej mrożonki
      zawierającej m.in. paprykę, pomidory, cukinię, cebulę.
      -------------------------------------------------------------
      Ja na zimę robię duszoną cukinię [lub kabaczki] pasteryzując w słoikach – tyle,
      że w innym, niż podano wyżej, składzie: oliwa, cukinia lub kabaczek, papryka i
      pomidory [jedno i drugie obrane ze skórki, pomidory pozbawione pestek], pieprz
      i sól
      Dodaję tylko to, co w zimę jest dużo droższe – lub nie są tak smaczne jak
      dojrzewające latem [np.pomidory].
      Cebuli nie dodaję, bo mam wrażenie, że duszone z cebulą może by się szybciej
      psuło, a ja przechowuję to w temperaturze pokojowej. A poza tym, cebula jest
      dostępna cały rok i nie ma problemu, żeby ją poddusić i dorzucić do potrawy.

      Pozdrawiam Cię serdecznie:)

      • brunosch cukinia 29.07.04, 11:42
        Głodni wpadliśmy do domu "jak diabeły", rewizja nadzwyczajna lodówki wykazała,
        że jesteśmy właścicielami:
        cukini
        boczku wędzonego
        cebuli
        czosnku
        jajek
        i smutnych resztek sambalu.

        No i więc:

        cukinia została pokrojona drobno, cebula też, czosnek w plastry, boczek w
        kostkę.
        Na gorącym tłuszczu skwierczał sobie boczek, na niego wrzucona została cukinia,
        jak zmiękła poszła jej potowarzyszyć cebula, a za nią czosnek. Jak się to
        wszystko shomogenizowało, poleciały w ich kierunku resztki sambalu i
        5 rozbełtanych jajek. Ogień zmniejszony, patelnia przykryta, potem tylko
        posypałem to żółtym startym serem i tak oto robił się wielki, gruby placek (?)
        na dwie osoby. Bazylią zieloną po wierzchu - świeży chleb i już!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka