Gość: Liska IP: 81.210.125.* 22.07.04, 22:47 Co z tego zrobić?? Leży i leży i pomysłu mi brakuje... help L Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nobullshit Re: Kabaczek, żółta cukinia? 22.07.04, 23:00 Co nieco dokupić, i zrobic wariację na temat lecza albo ratatui/ji ????? Ratatouille. Albo obrać, zetrzeć na tarce jarzynowej i usmażyć placuszki w cieście naleśnikowym. Podać ze śmietaną. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Kabaczek, żółta cukinia? 22.07.04, 23:01 ratatui :) a poza tym usmażyć cukinię na chrupko i pożreć - nawet mój pies pożądał tego przysmaku a w ogóle pokop po forum, bo to ostatnio stały temat Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Kabaczek, żółta cukinia? 22.07.04, 23:13 usunąć nasiona i pożreć na surowo, ew. dodać selera, orzechy, żółty ser o orzechowym posmaku w kostkę itd. pokroic w słupki i do dipa stosownego użyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: Kabaczek, żółta cukinia? IP: 81.210.125.* 22.07.04, 23:23 Te placuszki w cieście naleśnikowym mnie zaintrygowały. Można więcej szczegółów? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Kabaczek, żółta cukinia? 22.07.04, 23:48 pewnie trzeba utrzeć warzywo na grubej tarce, wrzucić do nieco gęstszego ciasta nalesnikowego i tyle :) ale można też troche utartego sera żółtego dorzucić, bo lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit placuszki 23.07.04, 00:02 Dokładnie tak, jak pisze Jottka, istotna jest uwaga, że ciasto musi być bardziej gęste niż na naleśniki. Szczerze mówiąc, z kabaczka placuszków jeszcze nie robiłam, tylko z "normalnej" cukinii, ale nie widzę powodów, żeby kabaczkowe miały być gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dottie Re: Kabaczek, żółta cukinia? IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 23.07.04, 00:16 Do placuszkow oprocz sera zoltego warto dodac marchewke (na mniejszych oczkach utarta) i suszone pomidory, posiekane dosc grubo (inna opcja to koperek i ogorki malosolne - te starte tez grubo) A w ogole takie placki z cukini sa swietne z sosem jogurtowym (z jakimis swiezymi ziolami) do ryby Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Kabaczek, żółta cukinia? 23.07.04, 00:40 nooo, fakt, cukinia w zestawieniu z ogórkiem kiszonym wyjątkowo dobrze sie sprawdza, choć na pierwszy rzut oka podejrzanie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Kabaczek, żółta cukinia? 23.07.04, 09:54 Na żółtą cukinię (inaczej zwaną "złotą") podawałam ostatnio taki przepis: cukinię umyć, obrać ze skóry, pokroić w plastry o grubości około 0.5 cm, każdy plaster jeszcze przekroić na pół. Wrzucić na rozgrzaną oliwę. Smażyć na złoto. Polać rozbełtanym jajkiem (1 jajko na 1 cukinię). Doprawić solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem i świeżymi ziołami (jakie kto ma pod ręką). Zjadać natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: Kabaczek, żółta cukinia? 23.07.04, 11:42 z kabaczka robię dokładnie to samo, co z normalnej cukini - zyli w zweszłym roku było na przemian - "kotlety" - czyli plastry osączone, i oprószone mąka z solą i pieprzem, smażone na oliwie z oliwek i podawane z sosem beszamelowo- serowym oraz leczo z cukinią. A w tym roku już robiłam z przepisów z tego forum fariattę z cukini (jeszcze własne kabaczki były w postaci kwiatków, więc kupiłam cukinię, ale z kabaczków też pewnie jszcze zrobię), a wczoraj wariację an temat autorskiego (chyba) przepisu Brunasha (chyba, jeśli pomyliłam autorz, to przepraszam): pokrojony w kostkę kabaczek podsmażony z czosnkiem, na to pomidory (były z puszki, bo normalne IMO, wciąż jeszcze niejdalne, jadalne to są dopiero własne ;-)), po wyparowaniu nadmiaru wody: uprażone na patelni pestki z dyni, sól, pieprz i mozarella pokrojona w plasterki (w oryginale był parmezan, ale ja akurt jakąż mozarellę miałam), po zdjęciu z gazu: zielona pietruszka z bazylią i to wszystko wymieszać z makaronem (ja wszystkie tego typu rzeczy robię z kokardkami) - dobre było, nawet ojciec-tradycjonalista był zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: limba Re: Kabaczek, żółta cukinia? IP: *.mos.gov.pl 23.07.04, 13:39 Cukinia nadziewana: 1. Kroimy cukinie wzdłuż na dwie części i wydrążamy środek 2. Wydrążone cukinie włożyć do piekarnika - na 10 min. 3. Smażymy na oliwie cebulkę z pieczarkami [jak ktoś lubi - może być też boczek drobno pokrojony] 4. Do tego dodajemy środek cukini [oczywiście bez pestek], można dodać tartej bułki żeby farsz się trzymał i jak wystygnie – jajko 5. Nakładamy farsz w cukinie, sypiemy na to starty ser żółty, posypujemy papryką, i wkładamy do pieca na jakieś 20-30 min. Cukinia smażona Możesz oprószyć mąką i smażyć na złoty kolor z obu stron na rozgrzanym oleju. Albo obtaczaj w rozbełtanym jajku i panieruj w tartej bułeczce i usmaż. Dobre zwłaszcza do piwa. Cukinia duszona z ziołami. Dla 4 osób, 1 kg cukini, 2 łyżki masła, 1 łyżeczka mąki, po 1 łyżce pokrojonych ziół: zielonej pietruszki, szczypiorku, koperku i bazylii, szczypta cukru, sól i pieprz. Cukinie obrać w plasterki, w garnku rozgrzać masło lub oliwę, dodać sól, pieprz, zioła i cukier. Podlać kilkoma łyżkami wody, oprószyć mąką. Dusić pod przykryciem, aż cukinia będzie miękka. Wspaniale są placki ziemniaczane pól na pól z cukinią (wszystko tarte na grubej tarce). Dodatki jak do placków: jajko, sól, pieprz oraz co kto lubi. I jeszcze przepis gazetowy: Ratatouille pieczarkowo-warzywne Kuchnia francuska 1 bakłażan 1 cukinia 10 dag cebuli 20 dag pieczarek 1 papryka zielona 1 papryka czerwona 3 pomidory 2 ząbki czosnku 2 łyżki oliwy z oliwek zioła prowansalskie do smaku Bakłażany i cukinie umyć, odciąć końce i pokroić w kostkę. Pieczarki umyć i pokroić w plasterki, skropić cytryną, by nie ściemniały. Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skóry, a następnie pokroić w kostkę. Papryki podpiec w piekarniku tak, by łatwo z nich zeszła skóra i po obraniu pokroić w kostkę. Czosnek obrać i zmiażdżyć. Cebulę obrać i pokroić w piórka. Na zimną patelnię wlać oliwę i nie rozgrzewać zbyt mocno. Wrzucić pieczarki, a gdy przestaną puszczać sok - dodać cebulę. Cały czas trzymać patelnię na małym ogniu. Dodać bakłażan i paprykę. Gdy te zmiękną dodać cukinię i pomidory. Gdy tylko z potrawy odparuje sok wsypać łyżkę ziół prowansalskich. Wymieszać i podać na stół. Ratatouille można jeść na gorąco, jako samodzielne danie, lub jako dodatek do drobiu. Jest równie dobre na zimno na przystawkę. UWAGA! Poza sezonem na warzywa ratatouille można przyrządzić z gotowej mrożonki zawierającej m.in. paprykę, pomidory, cukinię, cebulę. ------------------------------------------------------------- Ja na zimę robię duszoną cukinię [lub kabaczki] pasteryzując w słoikach – tyle, że w innym, niż podano wyżej, składzie: oliwa, cukinia lub kabaczek, papryka i pomidory [jedno i drugie obrane ze skórki, pomidory pozbawione pestek], pieprz i sól Dodaję tylko to, co w zimę jest dużo droższe – lub nie są tak smaczne jak dojrzewające latem [np.pomidory]. Cebuli nie dodaję, bo mam wrażenie, że duszone z cebulą może by się szybciej psuło, a ja przechowuję to w temperaturze pokojowej. A poza tym, cebula jest dostępna cały rok i nie ma problemu, żeby ją poddusić i dorzucić do potrawy. Pozdrawiam Cię serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Limbo... IP: 81.210.125.* 28.07.04, 23:09 ...jak zwykle gorąco dziękuję za przepisy. (Zapomniałam zrobić to wcześniej:) L Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: Limbo.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 23:24 Jest jeszcze jedna szkola faszerowania cukinii i kabaczka. Zamiast przekrajac ja wzdluz, mozna pokroic ja w szerz :-) na male walce, w ktorych wydrazamy srodek i mamy kolko z dziurka, lub bez (zalezy jakie pestki w srodku) Pakujemy w to farsz, np. kasze gryczana z grzybami i cebulka i zapiekamy w piekarniku, podlewajac wczesniej smietana, albo jakism sosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Cynamoon... IP: 81.210.125.* 28.07.04, 23:35 ...to mi smaku narobiłaś tym farszem!!!! Dopiero garnek ratatui wg Bruna zjadłam, a tu następny przepis... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynamoon Re: Cynamoon... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 23:40 Hi, hi :-))) A ja jak to pisalam, postanowilam, ze sobie jutro to zrobie. Juz prawie czuje ten smak... Jestem okropnie glodna i jak zaraz nie pojde spac, zrobie nalot na lodowke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: Cynamoon... IP: 81.210.125.* 29.07.04, 11:22 napisz, czy robisz te cukinie, bo ja raczej na pewno:) Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: Do Liski 29.07.04, 11:38 Robie! Wlasnie kupilam brakujace skladniki. Chcialam jakies inne grzyby ale byly tylko pieczarki :-( i ubolewam, ze musze teraz wyjsc, bo juz mam taka straszna ochote... Ale jak wroce,to od razu do garow! Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Lisko 29.07.04, 11:31 Przełamałaś niechęć do szybkowara? No i jak Ci wyszło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: Lisko IP: 81.210.125.* 29.07.04, 12:12 Poszłam na łatwiznę i zrobiłam w garze, ale wyszło TAAAAAKIE DOBRE:-) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch cukinia 29.07.04, 11:42 Głodni wpadliśmy do domu "jak diabeły", rewizja nadzwyczajna lodówki wykazała, że jesteśmy właścicielami: cukini boczku wędzonego cebuli czosnku jajek i smutnych resztek sambalu. No i więc: cukinia została pokrojona drobno, cebula też, czosnek w plastry, boczek w kostkę. Na gorącym tłuszczu skwierczał sobie boczek, na niego wrzucona została cukinia, jak zmiękła poszła jej potowarzyszyć cebula, a za nią czosnek. Jak się to wszystko shomogenizowało, poleciały w ich kierunku resztki sambalu i 5 rozbełtanych jajek. Ogień zmniejszony, patelnia przykryta, potem tylko posypałem to żółtym startym serem i tak oto robił się wielki, gruby placek (?) na dwie osoby. Bazylią zieloną po wierzchu - świeży chleb i już! Odpowiedz Link Zgłoś