Dodaj do ulubionych

Pomiędzy Rosją a UE wizy będą obowiązywać długo.

18.05.14, 19:30
Ukrainą przysmrodzili sobie przynajmniej na 20 lat, a może nawet i na dłużej.
Kreml przyblokował wybór i wolność następnemu pokoleniu.
O co tym kacapskim bubkom chodzi?
Obserwuj wątek
    • romrus Kogo to obchodzi? 18.05.14, 19:43
      orbitron napisał:
      > Ukrainą przysmrodzili sobie przynajmniej na 20 lat, a może nawet i na dłużej.
      > Kreml przyblokował wybór i wolność następnemu pokoleniu.
      > O co tym kacapskim bubkom chodzi?

      O jakiej wolnosci i jakim wyboru ci chodzi, bubku?
      Wolnosci pojechac na zmywak? A wybor to wybrac do jakiego kraju?

      Raz na rok kurier grzecznie mi przywozi na dom odnowiony roczny wizy dla calej rodziny.
      I bedzie przywozil dalej.
      To finskiemu biuru podrozy na mnie zalerzy, a nie mnie na nim.
      W 2013 roku Rosjanie wydali za granica 53 mlrd.$.



      • orbitron Skończy ci się wiza wrócisz bezpowrotnie 18.05.14, 19:49
        kacapku do Rosji. Za plucie w internecie na kraje UE odnowienia wizy nie będzie.
        Dziękuję za uwagę.
        • romrus Co to znaczy wrócisz? 18.05.14, 20:00
          orbitron napisał:
          > kacapku do Rosji.

          Wrocilem w 1996 roku i od tam tej pory tam mieszkam.

          >Za plucie w internecie na kraje UE odnowienia wizy nie będzie.

          Bedzie.
          Nadal beda grzecznie przywozic do domu.
          Nie od ciebie, imbecyle, to zalerzy.
          • gringo68 Re: Co to znaczy wrócisz? 18.05.14, 20:08
            wizę można cofnać, a zresztą i tak tam dla was za drogo

            w Joensuu mniej o 80%, zresztą i tak was tam nie lubią, Karelczycy swoje przeszli
            • romrus Re: Co to znaczy wrócisz? 18.05.14, 20:24
              gringo68 napisał:
              > wizę można cofnać,

              Lapki masz za krotki.


              >a zresztą i tak tam dla was za drogo

              Ahahaha:-)


              > w Joensuu mniej o 80%, zresztą i tak was tam nie lubią, Karelczycy swoje przeszli


              Opowiedz mi o Sajmie cos, czego nie znam.
              Jezdze tam na lososia.
              Mam przyjaciol-Finnow.
              Cale Poludniowe Suomi zyje dzieki rosijskim pieniedzam.
              Kazda finska gmina obowiazkowo ma internetowa strone w jezyku rosijskim.
              W kilku sieciach handlowych mozna placic w rublach, w Lappeenratie - prawie wszendzie.

              Wciskaj swoi kity komus innemu.

              Finnowie wizy dawali, daja i beda dawac, a p@dolenie UE olewali, olewaja i beda olewac.
              Lubic nas nie musa, ale nie sa p@dolneci, jak niektorzy "nowy europejczycy", zeby nie zarabiac.
              • nie-tak Re: Co to znaczy wrócisz? 18.05.14, 20:50
                @romrus zgadzam sie calkowicie z toba, do ciemniakow to jeszcze nie dotarlo i nie dotrze nigdy bo sa zacietrzewieni a zacietrzewienie przyslania im rozum jak i rozsadek nie wspominajac juz o wiedzy.
          • orbitron Re: Co to znaczy wrócisz? 18.05.14, 20:19
            romrus napisał:
            > Bedzie/literówka/.
            > Nadal beda/dwie literówki/ grzecznie przywozic/literówka/ do domu.
            > Nie od ciebie, imbecyle/gramatyka/, to zalerzy/ortografia/.

            Żyj sobie jak najlepiej na tyle, na ile pozwala Ci kremlowska władza.

            • romrus Re: Co to znaczy wrócisz? 18.05.14, 20:27
              orbitron napisał:
              > romrus napisał:
              > > Bedzie/literówka/.
              > > Nadal beda/dwie literówki/ grzecznie przywozic/li
              > terówka/
              do domu.
              > > Nie od ciebie, imbecyle/gramatyka/, to zalerzy/or
              > tografia/
              .

              Dzieki za lekcje, i to bez jaj.
              Nigdy polskiego sie nie uczyle, jestem samoukiem.


              > Żyj sobie jak najlepiej na tyle, na ile pozwala Ci kremlowska władza.


              Pozwala? A ja ja pytam?:-)
              • orbitron I'm sorry! 18.05.14, 20:32
                Trochę się zagalopowałem, przepraszam.
                Lepiej znasz j.polski niż ja j.rosyjski.
                Wszystkiego najlepszego.
                • romrus Re: I'm sorry! 18.05.14, 20:39
                  orbitron napisał:
                  > Wszystkiego najlepszego.

                  Na wzajem:-)
              • igor_uk romrus. 18.05.14, 20:37
                Nie masz za co dziekowac.ten pajac czepia sie obcokrajowcow,ale nigdy nie poprawi swoich rodakow,ktore bledow popelniaja nie mniej od nas.
                On nawet nie wie tego,ze to co nazywa literowkami,wcale literowkami nie sa.
                Jego samego trzeba najpierw nauczyc,co to jest literowka.
                Literówka błąd powstały w trakcie maszynowego przepisywania tekstu (np. na maszynie do pisania lub klawiaturze komputera), a niegdyś (w czasach zecerstwa) także błąd składu. Do literówek zaliczamy tylko czysto mechaniczne błędy typu: pominięcie znaku, powtórzenie, wstawienie niewłaściwego, wstawienie wielkiej litery zamiast małej itp.

                Jedną z odmian literówek jest błąd, który doczekał się nawet swojej nazwy gwarowej – tzw. czeski błąd.

                Do literówek nie zaliczamy błędów powstałych w wyniku niewiedzy osoby piszącej lub przepisującej.
                • lubat Re: romrus. 18.05.14, 20:53
                  Takie ciołki jak orbitron i tak nic nie kumają, więc do niego się nie zwracam. Jednak dla pognębienia ich podrzucam niemiecki tekst o najeździe Ruskich na Germanię - mimo wiz, tu tylko Baden-Baden.
                  (Po rosyjsku, a dla koneserów jest link do oryginału)

                  inosmi.ru/world/20140518/220379830.html
                  • orbitron A my się znamy? 18.05.14, 21:56
                    lubat napisał:
                    > Takie ciołki jak orbitron i tak nic nie kumają, więc do niego się nie zwracam.


                    Nie znasz osoby, ale nie przeszkadza Ci to aby obrzucać jej obelgami.
                    Po prostu zachowujesz się normalnie, jak przystało na rasowego chama ze Wschodu.


                    Nawiązując do artykułu, opisana sytuacja jest prawdziwa, ma miejsce i owszem. Nie wnikam nawet w szczegóły, kto i co kupuje na Zachodzie, bo nie w tym rzecz. Ma pieniądze więc kupuje jego sprawa i dobrze. Unia otworzyła się na Rosję i prawie wszyscy w UE liczyli na to, że współpraca się jeszcze bardziej zacieśni ku zadowoleniu wszystkich.
                    Celowo nie napisałem "obydwu stron", bo Europa dla wszystkich jej mieszkańców jest jedna.
                    Tym bardziej niezrozumiałym jest fakt, że od pewnego atmosferę powoli, ale systematycznie psuje Kreml. Za dużo czołgów, głowic jądrowych samolotów, czy po prostu nawał problemów społecznych powoduje, że rosyjska władza chce przykryć ten wewnętrzny fetor i skierować oczy zwykłych obywateli Rosji na wyimaginowanego przeciwnika z Zachodu.
                    Po dotychczasowych niepotrzebnych zawirowaniach kontakty miedzy UE a Rosją będą skromniejsze. To jest pewnik. Nie pomoże też garstka zasobnych w kasę Rosjan.
                    • nie-tak Re: A my się znamy? 18.05.14, 22:56
                      @orbitron
                      To sa twoje urojone wiesci, zaden przemysl na zachodzie ni4e chce rezygnowac z wspolpracy z Rosja ktora uklada sie w najlepsze i tu mam powatpiewania czy przyszle zlecenia beda szczuplejsze. Wszyscy wiemy ze Rosja lezy w Europie, jest jeszcze zalezna od europejskiej technologii a europejski przemysl jest zalezny od rosjskich surowcow, jak ktos nie pojol jeszcze ten symbiozy nie powinien pisac bzdur na forum. Europejscy menagery to nie polskie polityczne talibany ktorzy sami na siebie bicz kreca a pozniej wycugaja zebracza reke do unii- vide Tusk: jeden za wszystkich wszyscy za jednego, unia energetyczna, unia ma dac Polsce odszkodowanie na embargo Rosji dla Polski za kundlowstwo wobec Stanow, a polityczne warcholstwo Polski przeciw Rosji.

                      _______________________________________________________________
                      16 oznak zbliżającej sie reformy walutowej
                      www.wallstreet-online.de/nachricht/6708556-16-anzeichen-bevorstehende-waehrungsreform
                      www.youtube.com/watch?v=5_c2-Yg5spU#t=297
                      • vladexpat Re: A my się znamy? 19.05.14, 14:18
                        nie-tak napisała:

                        > @orbitron
                        > To sa twoje urojone wiesci, zaden przemysl na zachodzie ni4e chce rezygnowac z
                        > wspolpracy z Rosja ktora uklada sie w najlepsze i tu mam powatpiewania czy przy
                        > szle zlecenia beda szczuplejsze.

                        A czemu przemysł miałby rezygnować ze sprzedaży swoich wyrobów do Rosji? Przecież Rosja płaci prawdziwymi pieniędzmi, nie rublami.
                    • przyjacielameryki Re: A my się znamy? 19.05.14, 14:01
                      orbitron napisał:


                      >
                      > Nawiązując do artykułu, opisana sytuacja jest prawdziwa, ma miejsce i owszem. N
                      > ie wnikam nawet w szczegóły, kto i co kupuje na Zachodzie, bo nie w tym rzecz.
                      > Ma pieniądze więc kupuje jego sprawa i dobrze. Unia otworzyła się na Rosję i pr
                      > awie wszyscy w UE liczyli na to, że współpraca się jeszcze bardziej zacieśni k
                      > u zadowoleniu wszystkich.
                      > Celowo nie napisałem "obydwu stron", bo Europa dla wszystkich jej mieszkańców j
                      > est jedna.
                      > Tym bardziej niezrozumiałym jest fakt, że od pewnego atmosferę powoli, ale syst
                      > ematycznie psuje Kreml. Za dużo czołgów, głowic jądrowych samolotów, czy po pr
                      > ostu nawał problemów społecznych powoduje, że rosyjska władza chce przykryć ten
                      > wewnętrzny fetor i skierować oczy zwykłych obywateli Rosji na wyimaginowanego
                      > przeciwnika z Zachodu.
                      > Po dotychczasowych niepotrzebnych zawirowaniach kontakty miedzy UE a Rosją będą
                      > skromniejsze. To jest pewnik. Nie pomoże też garstka zasobnych w kasę Rosjan.
                      >


                      To nie wszystko. Dla Kremla zachód i NATO to najwięksi wrogowie, tak to przedstawiają w mediach dla swojego plebsu czyli dla 85% społeczeństwa. Ale sami, ich dzieci pchają się na ten ohydny zachód, do tej ohydnej demokracji. Tam mają domy, tam studiują, tam korzystają do woli z dóbr cywilizacyjnych zachodu, tam trzymają pieniądze ale u siebie preferują zamordyzm, korupcję, kpinę z prawa. Zupełnie jak Talibowie, tez chętnie korzystają z zachodnich dóbr.

                      Ale coś jednak pękło po agresji na Ukrainę co pokazał Konkurs Eurowizji, gdzie każde głośne hasło "Rosja" spotykało się z masowymi gwizdami i buczeniem. Rosjanin już będzie na zachodzie masowo utożsamiany z prześladowcą, satrapią, bezprawiem, czymś gorszym. Chyba do nich to jeszcze nie dotarło ale będą się budzić jak zwykle z ręką w wielgachnym nocniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka