polski_francuz
11.07.14, 20:25
Polski europosel Janusz Korwin Mikke dal w twarz innemu poslowi. Nie byl to akt emocjonalny ale honorowy. JKM chcialby bowiem wyzwac innego na pojedynek by go, ewentualnie, moc zabic.
Tak sie stalo, ze mam tez wysoce rozwiniete poczucie honoru i jesli ktos mnie obraza chcialbym sie moc honorowo zemscic i zmywajac obraza zabic przeciwnika lub sie dac zabic.
Nie wiem tylko czy to dzisiaj wypada tak publicznie policzkowac. Jak myslicie?
PF