j-k
20.07.14, 18:47
oto jej "prorocze"slowa :
"... katastrofa tego samolotu jest skutkiem rosyjskiej inwazji na wschodnią Ukrainę, operacji świadomie zaplanowanej po to, żeby wywołać chaos prawny, polityczny i militarny.
Bez takiego chaosu nie wystrzelono by rakiety typu..."
Wystarczy porownac to - co dzialo sie na Krymie - z tym co dzieje sie w Donbassie.
Krym to byla starannie zaplanowana operacja militarna, ktora nawet Zachod zaskoczyla swoim kunsztem organizacyjnym.
Istotnie, Moskwa nie moze sobie pozwolic (obecnie - bo w przyszlosci , to niewiadomo)
na przejecie Donbassu przy pomocy wlasnych sil zbrojnych, jednak to nie znaczy, ze steruje akcja w Donbassie. Akcja ta prowadzona jest wyjatkowo bezplanowo, sa klotnie miedzy liderami separazystow i nie ma jednego osrodka dowodzenia.
(Moskwa jest tu conajwyzej sponsorem i jednym z aktorow).
Donbass - to jednym slowem - amatorszczyzna i pol-partyzantka - czego dowodem jest wlasnie zestrzelenie cywilnego samolotu - nota bene - wystawionego im przez Ukraincow do odstrzalu - co uwazam, za wyjatkowo nikczemna prowokacje.
Przypisywanie wszelkich przewin Moskwie jest jedynie echem amerykanskiej polityki, ktorej bezplanowosc pokazala sie ostatnio w Iraku.
Ukraina - to zdaje sie jedno z ostatnich miejsc na tej planecie - gdzie Amis moga miec jeszcze jakis wplyw).
PS. Wielokrotnie pisalem, ze to obecne powstanie w Donbassie przegra.
Moskwa wspiera je tylko dlatego, ze chce stworzyc baze spoleczna i polityczna do nastepnego powstania za rok, czy kilka lat - gdyz nie ustana warunku dla wybuchu niezadowolenia rosyjsko-jezycznej ludnosci Donbassu.
pl.wikipedia.org/wiki/Rosjanie#mediaviewer/Plik:Russians_ethnic_94.jpg