Dodaj do ulubionych

Grand Jury i manipulacje prokuratora

25.11.14, 17:58
Dawno temu pewien kongresman został postawiony w stan oskarzenia i skazany prawomocnym wyrokiem. Dwa lata później wyrok został skasowany przez sąd wyższej instancji.
Prokurator zwołał grand jury i badał. Badał trzy razy i za czwartym razem wreszcie osagnął cel. Grand jury uznało, że dowody są wystarczajace. Nastepnie prokurator szukał gdzie byłoby najlepiej zainstalować proces i wybrał najbardziej nieprzychylne kongresmanowi miejsce, stolicę stanu. Sąd uznał winę a sedzia wydał wyrok. Skazany odwołał się do wyższej instancji, która zbadała i wyrzuciła wyrok do kosza.
Czy ktoś zna nazwisko tego kongresmana? Swego czasu na tym forum był opluwany z przyjemnością.
Obserwuj wątek
    • wojciech.2349 Re: Grand Jury i manipulacje prokuratora 25.11.14, 18:26
      Felusiak,
      miej litość. My tutaj przez kilka wiosenek
      mówimy tylko o reniferach.
    • felusiak1 ucz się igor 25.11.14, 18:58
      policjant nie został uznany za niewinnego gdyż nie był postawiony w stan oskarzenia.
      grand jury badało czy są podstawy do oskarzenia i uznało że takowych nie ma.
      amerykański system jest skomplikowany i ty tego nie rozumiesz i co gorsza nie chcesz rozumieć.
      Porkurator nigdy nie zwołuje grand jury aby odstapić od wniesienia oskarzenia.
      Może to uczynić bez zwoływania grand jury. to się nazywa fachowo prosecutorial discretion.
      • engine8 Re: ucz się igor 25.11.14, 20:50
        "Tak w ksiazkach pisza".
        Ale w praktyce to system jest tak zrobiony aby prawnicy mogli i Grand i Small Jury manipulowac jak tylko chca.
        Np.. Zawolano mnie niedawno na "Jury duty" - czyli aby byc kandydatem na lawnika.
        No i kazdy jest wolany na krotka serie pytan przez prawnikow obu stron - kazdy z nich moze wywalic ilus tam bez podawnia przyczyn a wiec cale slekcja odbywa sie na zasadzie ze obie strony wywalaj tych ktorymi nie beda mogli manipulowac.
        Mnie zadno jedno pytanie "Czy bedziesz sie stosowal do zalecen sedziego jakie fakty czy oceny uslyszane w czasie procesu nalezy brac pod uwage a jakich nie?"
        Moja odpowiedz byla mniej wiecej taka:
        "Jako inzynier zawsze podejuej decyzje na podstawie faktow i zawsze zanim podejme decyzje uwaznie slucham i analizuje wszytko, decyduje co jest wazne i co nie wg wiadomosci ktore posiadam, wlasnych pogladow, wierzen i przekonan. Bede sluchal sedziego ale nie moge obiecac ze odrzuce czy nie bede bral pod uwage uslyszanych faktow czy stwierdzen tylko dlatego ze sedzia kaze mi o nich zapomniec zwlaszcza jesli beda to fakty wazne dla ustalenia winy. Ja podejme moja decyzje na podstawie wszytkiego co tu uslysze i tych co udokumentuja fakty, i tego co powiedza swiadkowie i tego co beda mowic i sedzia i adwokaci - wydaje mi sie ze po to tutaj zostalem zawolany"
        No i wiecej pytan nie bylo.... Po pierwszej rundzie zostalem jako pierwszy zwolniony z obowiazku uczestniczenie w procesie.... i nie bylo to zaskoczeniem.

        W tym wypadku akurat mnie sie wydaje iz ta decyzja byla celowa a skutki wiadome.
        Celem jest aby sprowokowac kontrolowane awantury ktore pomoga przeciwnikom posiadania broni wprowadzic ostrzejsze przepisy. Fakt ze tak wiele ludzi posiada bran nie pozwoli a przynajmniej bardzo utrudni bardziej drastyczne posuniecia typu "stan wojenny" z ktorym wczesniej czy pozniej trzeba sie liczyc.
        Zabity zostal czlowiek - wiadomo kto strzelal i dochodzenie (tez niejasne) "pokazalo" ze dowody i fakty "nie sa jasne" (nawet wersja policji sugeruje ze nie bylo powdu do strzelnia = policjanci sa szkolenia jka obezwladnic delikwenta bez broni?) wiec nalezaloby pozwolic na to aby przeprowadzic dochodzenie i process sadowy a nie uciac temu leb?
        www.latimes.com/nation/la-na-back-story-ferguson-shooting-story.html#page=1
        • felusiak1 Re: ucz się igor 25.11.14, 21:07
          nie masz racji. grand jury jest z losowania i nikt nie zadaje pytań kwalifikacyjnych.
          nie ma adwokata podejrzanego. nie ma wogóle prawników. jest prokurator i kupa swiadków.
          trial jury to inna para kaloszy. tam obie strony starają się wybrać przychylnych.
          PS. Twoja odpowiedź była dyskwalifikujaca co zapewne było twoim celem.
          Ja zostałem zapytany czy daję wiecej wiary temu co mówi policjant czy temu co mówi oskarżony. Odpowiedziałem, ze wierzę policjantowi i zostałem zwolniony do domu bo sprawa była kryminalna.
          Gorzej mają ci, ktorzy trafią do sądu rozpatrujacego mniejsze przewinienia, gdzie proces trwa 20 minut albo godzinę. Unikniesz siedzenia w pierwszym a wezmą cię do drugiego, trzeciego itd. Mój kolega przesiedział tak cały tydzień.
        • malkontent6 Re: ucz się igor 25.11.14, 21:35
          Ława przysięgłych to piekna idea, ale niestety ma jeden wielki mankament - ludzie unikaja zasiadanie w niej.
      • igor_uk5 Dziwnie to jest,felus. 25.11.14, 20:54
        Nie ma zadnego mojego wpisu w twoim watku,a ty mnie pouczasz.
        • felusiak1 Re: Dziwnie to jest,felus. 25.11.14, 21:08
          ale był i spłył. wygląda na to, ze cenzor ciebie nie lubi.
          • igor_uk5 Re: Dziwnie to jest,felus. 25.11.14, 21:14
            Zazwyczaj cenzorze nie lubia prawde.Czy mozno uznac,w takim razie,ze cenzor nieswiadomie podtwierdzil moja racje?
    • mlody776 Re: Grand Jury i manipulacje prokuratora 25.11.14, 21:11
      A co tych chcesz zasugerować? Moze ze opinia Grand Jury to od razu wyrok?
      Otóż nakaz aresztowania kogoś wydany przez Grand Jury znaczy tylko tyle ze ktoś powinien być aresztowany do sprawy/wyroku sodowego i może wtedy o do wyroku przez JURY. Trzeba się upomnieć o ros-prawe/wyrok przez JURY, bo może być tylko przez sędziego co ułatwia sprawę rządowi. Oczywiście oficjalnie wyśmiewa się role jury w mediach, nie tłumaczy ważności i praw jurora w sadownictwie. Obywatel ma myśleć ze juror to tylko jego prywatny kłopot, a jak on sam znajdzie się w chwilach kiedy rzad chce go dopaść, to już jest za późno.
      • mlody776 Re: Grand Jury i manipulacje prokuratora 25.11.14, 21:29
        juryduty.org/
        Tu jest link do organizacji, która informuje o roli, prawach itd. jury. Warto przeczytać ale trzeba okrywać w sadzie ze się coś z tego wie. Należy zapewniać sad ze tylko instrukcje sędziego będzie się wykonywało. Czyli trzeba udawać głupka lub przynajmniej nie rozgarniętego aby być wybranym do jury. Ale z wiedza od tej organizacji cale wysiadywanie w sadzie może być bardzo przyjemne i na pewno pożyteczne dla niesłusznie oskarżonego jeżeli oskarżony takim jest. W ogóle jest to okazja pokazać sędziemu i prokuratorowi kto rządzi w tym kraju. Czego ze zrozumiałych względów nie lobią ci "bogowie".
        • felusiak1 Grand Jury nie ma nic wspólnego z sądem 25.11.14, 21:36
          umiesz czytać ale za cholerę nie rozumiesz co czytasz.
          masz tu z wiki: A grand jury is a legal body that is empowered to conduct official proceedings to investigate potential criminal conduct and to determine whether criminal charges should be brought . A grand jury may compel the production of documents and may compel the sworn testimony of witnesses to appear before it. A grand jury is separate from the courts, which do not preside over its functioning.
          • mlody776 Re: Grand Jury nie ma nic wspólnego z sądem 25.11.14, 21:44
            Myślałem ze ja o tym pisze. Tak zgadza się i w czym nie rozumiem twoje wypowiedzi? Nie rozumiesz co to jest: en.wikipedia.org/wiki/Citizen%27s_arrest_in_the_United_States
            albo zapomniałeś ze GJ to rośniesz obywatele tego kraju.
      • felusiak1 baranie, mówiłem poducz sie 25.11.14, 21:32
        grnd jury nie ma nic wspólnego z aresztowaniem. grand jury nie wystawia nakazów aresztowania. grand jury jedynie stwierdza, ze istnieje wystarczajaca ilość i jakość dowodów aby sprawę wnieść do sądu czyli postawić podejrzanego w stan oskarzenia. Prokurator wydaje nakaz aresztowania. podejrzany zostaje doprowadzony do sedziego który odczytuje akt oskarżenia i pyta czy oskarżony przyznaje się do winy. jeśli się przyznaje to nie ma procesu i wyznaczona zostaje data ogłoszenia wyroku, jeśli się nie przyznaje to oznacza, że odbedzie się proces sądowy. w obu wypadkach oskarżony może być zwolniony za kaucja.
        • mlody776 Re: baranie, mówiłem poducz sie 25.11.14, 21:51
          Celowo czepiasz się za słówka. Oczywiście ze GJ nie wystawia nakazu aresztowania ale prokurator sad itd (lub obywatelskie aresztowanie). Jak już czepiamy się to nie prokurator aresztuje ale wykonujący jego nakaz A. policjant szeryf lub marshall jak w CT.
          • felusiak1 Re: baranie, mówiłem poducz sie 26.11.14, 02:59
            so what the phuc are you talikg about?
    • mara571 czy to prawda, ze ojciec prokuratora 26.11.14, 07:17
      Roberta McCullocha zostal jako policjant zastrzelony na sluzbie przez Afroamerykanina?
      • malkontent6 Re: czy to prawda, ze ojciec prokuratora 26.11.14, 17:13
        Tak.
    • mariner4 Odnośnie sygnaturki 26.11.14, 09:10
      A czy bydło wie, że czeka je rzeźnia?
      M.
    • gosc88 Gdy w USA jest popelnione przestepstwo 26.11.14, 16:01
      kto decyduje o tym, czy zaangazowac grand jury czy tez nie w ustalenie o postawieniu kryminalnych zarzutow wobec podejrzanego ??

      Wie ktos cos na ten temat ??
      • felusiak1 Re: Gdy w USA jest popelnione przestepstwo 26.11.14, 17:04
        Prokurator decyduje.
        Może wnieść oskarżenie bez grand jury ale wtedy musi odbyć się "preliminary hearing" przed sędzią, który zdecyduje czy ewidencja jest wystarczajaca aby oskarżyć.
        • felusiak1 Sprostowanie 26.11.14, 17:12
          Doczytałem i wynika, ze w przypadku public officers a takim jest policjant decyduje konstytucja stanu Missouri a nie prokurator.
    • boavista4 Re: Grand Jury i manipulacje prokuratora 26.11.14, 19:22
      Felus chce udowodnic ze demokracja jest nie doskonalym systemem, ale jak jest tak jest, nic lepszego na siwecie nie ma, czyli ten przyklad braku sprawiedliwosci jest najlepsza moLiwa sprawiedliiwoscia. Tak by sie wydawalo, ale zobaczmy, prokurat bez odpowiednich finansow albo naciskow polit ycznych nie moglby ciagnac ta sprawe tak dlugo, oskarzony,bez podobnego zaplecza nie moglby sie bronic. Ta sprawiedliwosc jest owocem korupcji systemu, prowadzi do rozkladu spoleczenstwa, i jest zawsze kozyscia wybranych. Czyli jest dowodem jak demokracja zostala usidlona prze z oligarchie.
      • felusiak1 felusiak niczego nie chce udowadniać 26.11.14, 20:36
        on tłumaczy takim młotkom jak, ty misterpee, w jaki sposób działa amerykański system.
    • zeitgeist2010 To symptom głębszych problemow 27.11.14, 09:54
      felusiak1 napisał:

      (...)Prokurator zwołał grand jury i badał. Badał trzy razy i za czwartym razem wresz cie osagnął cel. Grand jury uznało, że dowody są wystarczajace. Nastepnie prokurator szukał gdzie byłoby najlepiej zainstalować proces i wybrał najbardziej nieprzychylne kongresmanowi miejsce, stolicę stanu. Sąd uznał winę a sedzia wydał wyrok. Skazany odwołał się do wyższej instancji, która zbadała i wyrzuciła wyrok do kosza(...)

      Ogladalem wywiad z darelem WIlsonem w ABC. To spokojny i opanowany, chlodny facet. Oddal do Browna 12 strzalow. 4 w cialo , 2 w glowe. Mozna by zalozyc, ze dzialal w panice.

      Ale po wysluchaniu Wilsona powiem, ze nie sprawia on wrazenia faceta, ktory wpada w panike i nie wie co robi. Przeciwnie. Byla to raczej wykalkulowana I zimna egzekucja.

      Sprawdzający sąd przysieglych nie znalazl tu nawet „niezamierzonego spowodawania smierci innego czlowieka”.

      Taka praktyka prawna jest chora. Ten skandal nie odejdzie. Beda powazniejsze konsekwencje.
      • felusiak1 Re: To symptom głębszych problemow 27.11.14, 16:41
        zeitgeist2010 napisał: Beda powazniejsze konsekwencje.

        Ciekawe jakie? Ciekawe jakie konsekwencje może ponieść człowiek działający w obronie własnej.
        Pamietasz sprawę Zimmermanna? Sąd go uniewinnił. Potem Holder odgrażał się, że federalne śledztwo o naruszenie praw obywatelskich jest w toku, tak samo odgraża się teraz.
        I nie wniósł sprawy przeciwko Zimmermannowi tak jak nie wniesie przeciwko Wilsonowi.
        • zeitgeist2010 Re: To symptom głębszych problemow 27.11.14, 20:57
          felusiak1 napisał:

          [u]> zeitgeist2010 napisał: Beda powazniejsze konsekwencje.

          > Ciekawe jakie? Ciekawe jakie konsekwencje może ponieść człowiek działający w obronie własnej.
          > Pamietasz sprawę Zimmermanna? Sąd go uniewinnił. Potem Holder odgrażał się, że federalne śledztwo o naruszenie praw obywatelskich jest w toku, tak samo odgraża się teraz.
          > I nie wniósł sprawy przeciwko Zimmermannowi tak jak nie wniesie przeciwko Wilsonowi.[/u]

          MOga byc polityczne, organizacyjne a przede wszystkim socjologiczne i kulturowe. Incydenty ukladaja sie we wzór. Czy prawo do obrony wlasnej pod wplywem stresu jest wazniejsze od zycia nieuzbrojonego niewinnego czlowieka?

          Male kamerki w helmach copow? Affirmative action w silach porzadkowych. WOda na mlyn zwolennikow zakazu noszenia broni palnej. Copy staja sie "trigger happy" gdy wiedza ze klient ma spluwe w kieszeni.

          Faktem jest, ze cierpi wizerunek calego kraju.


          ---------------------------------------------
          "Co ma do zaoferowania Ukrainie Rosja? System rosyjski minus gas i ropa." Janusz Reiter
          "Let´s do some cooking!" - Mr White Breaking bad.
          我也是香港的人 Wǒ yěshì xiānggǎng de rén - Tez jestem Hongkongczykiem.
      • malkontent6 Re: To symptom głębszych problemow 27.11.14, 17:56
        zeitgeist2010 napisał:

        > Ale po wysluchaniu Wilsona powiem, ze nie sprawia on wrazenia faceta, ktory wp
        > ada w panike i nie wie co robi. Przeciwnie. Byla to raczej wykalkulowana I zimna egzekucja.

        Ty też sprawiasz wrażenie opanowanego, ale nie wiesz jak zachowałbyś się w konfrontacji z wielkim murzynem.
        • zeitgeist2010 Re: To symptom głębszych problemow 27.11.14, 21:01
          malkontent6 napisał:

          > zeitgeist2010 napisał:
          >
          [u]Ale po wysluchaniu Wilsona powiem, ze nie sprawia on wrazenia faceta, ktory wp
          > > ada w panike i nie wie co robi. Przeciwnie. Byla to raczej wykalkulowana I zimna egzekucja.

          >
          > Ty też sprawiasz wrażenie opanowanego, ale nie wiesz jak zachowałbyś się w konfrontacji z wielkim murzynem.[/u]
          >
          Murzyn byl wielki, chamski i agresywny. Tez bym nie chcial dostac sie w jego rece. Ja bym mu strzeli w nogi albo w jaja.
    • gosc88 Obecna zaogniona sytuacje w USA 27.11.14, 15:28
      w zwiazku z incydentem w Ferguson mozna by prawdopodobnie zchlodzic. Ten policjant uwaza, ze postepowal w/g standardow obowiazujacych w policjii i ze jego postepowanie w starciu z Brownem bylo wlasciwe. Skoro tak to powinien on zaproponowac jakas publiczna debate ze swoim udzialem na temat starcia z Brownem. Pomoglo by to zrozumiec jego zachowanie i przekonac demonstrujacych do jego racji.
      • boavista4 Re: Obecna zaogniona sytuacje w USA 27.11.14, 16:32
        Ten policjant to nie unikat, ale typowy przyklad amerykanskiej mentalnosci. Czy US moze dawac komukolwiek wyklady o hmanitaryzmie demokracji ? Dla felusia to wszystko nic nie znaczy, wazny jest jedynie interes Starszych i M.
        • gosc88 Re: Obecna zaogniona sytuacje w USA 27.11.14, 16:36
          boavista4 napisał(a):

          > Ten policjant to nie unikat, ale typowy przyklad amerykanskiej mentalnosci. Czy
          > US moze dawac komukolwiek wyklady o hmanitaryzmie demokracji ? Dla felusia to
          > wszystko nic nie znaczy, wazny jest jedynie interes Starszych i M.

          A co sadzisz o tym pomysle z publiczna debata ??
          • felusiak1 Re: Obecna zaogniona sytuacje w USA 27.11.14, 16:47
            sądzę, że nie ma o czym debatować. jest 5000 stron zeznań świadków i materiału dowodowego, które każdy może sobie przeczytać. Tych, którzy uważają iż policjant jest mordercą nic nie przekona a tych, którzy uważają, że działał w majestacie prawa nic nie przekona, ze jest mordercą. Szkoda nafty.
            • realcucumber Re: Obecna zaogniona sytuacje w USA 27.11.14, 17:05
              Powiem krotko. Policjant dupa i tyle. Taki gnojek z pistoletem. Mamy dwoch w rodzinie. Kompletne cekiny , ktore bez pracy miastowej zdechliby z glodu , bo sector prywatny dla nich jest za ciezki i za trudnyWpisz swoją odpowiedź
            • gosc88 Re: Obecna zaogniona sytuacje w USA 27.11.14, 17:21
              felusiak1 napisał:

              > sądzę, że nie ma o czym debatować. jest 5000 stron zeznań świadków i materiału
              > dowodowego, które każdy może sobie przeczytać. Tych, którzy uważają iż policjan
              > t jest mordercą nic nie przekona a tych, którzy uważają, że działał w majestaci
              > e prawa nic nie przekona, ze jest mordercą. Szkoda nafty.

              Nafta jest tania - nie szkoda. A taka debata moglaby ostudzic gorace glowy demonstrantow i zaoszczedzic niewiadomo ile jeszcze strat materialnych ktore moga nastapic.
    • felusiak1 Zadałem pytanie 27.11.14, 16:59
      Czy ktoś zna nazwisko tego kongresmana?
      Nikt nie pamieta? Nie mogę uwierzyć.
      • realcucumber Re: Zadałem pytanie 27.11.14, 17:07
        Ferguson
      • zeitgeist2010 Re: Zadałem pytanie 27.11.14, 21:13
        felusiak1 napisał:

        > Czy ktoś zna nazwisko tego kongresmana? Nikt nie pamieta? Nie mogę uwierzyć.

        Spontanicznie z niczym mi sie to nie kojarzy. Pamietam natomiast dni spedzone na Martie CLarke i OJ Simpsona albo nadzwyczajnego oskarzyciela Kennetha Starra i "I never had sex with this WOman ... " to byly czasy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka