Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski uwaza,ze ku temu jest najlepsza okazja."Czas i miejsce na takie przeprosiny są wręcz idealne. W tym bowiem roku obchodzimy 70. rocznicę drugiej fazy ludobójstwa, które po wymordowaniu Wołynia objęło także Małopolskę Wschodnią (w tym też obecne Podkarpacie) i Lubelszczyznę".
Pozwole sobie przeprowadzic maly sondaz:
p.s. poniewaz nie jestem a nie etnicznym Ukraincem,a nie etnicznym Polakiem moge wystapic w roli obiektywnego obserwatora .