remik.bz
27.01.15, 20:37
W polskich mediach, w wielu mediach Zachodu pokazano dzis film o tym jak Rosja (nie żadni separatyści- to jest Rosja bez względu na etykietki) traktuje jeńców wojennych.
Żołnierzy , którzy wykonali swój obowiązek, bronili ukraińskiego lotniska przed Rosją , po poddaniu sie - poniżano.
W imie czego Rosja to robi- nie rozumiem.
Rosja miała za swoja granica , na Ukrainie wielu poleczników, nawet przyjaciół. Teraz robi wszystko aby 45 mln Ukraińców zostało wrogami Rosji.
A Ukraińcy to nie pierdołow.ci Francuzi czy zgejowani Holendrzy.
Po cholerę Rosju 45 mln wrogów?
Na dodatek ma już na tej zachodniej granicy od zawsze ( I to sie nie zmieni) wrogo natawionych tak ze 38 mln Polaków. Polaków , którzy popra Ukrainę bez względu na zaszłości historyczne (bo popieranie Ukrainy to nasza racja stanu)
No I jeszcze Litwa , Łotwa , Estonia.
Po kiego diabła Rosji ok 100 mln wrogo nastawinych ludzi za jej zachodnia granica? Przecież wszystkich Rosja nie wymorduje.
Zachód , to stara du.pa jest , ale po tych filmach nie bedzie trendy popieranie Rosji.Może jakieś tam umowy handlowe Rosja z jakimis Francuzami czy innymi Belgiami podpisze. Ale zawsze będzie to obciach w kategoriach propagandowych (interesy z bydlakami).
No I Rosja ma dołująca gospodarkę I kryzys demograficzny.
Niech mi ktos powie (moze Romrus) po kiego diabła Rosja mnozy sobie wrogów I na co liczy?
Bo na przyjaźń czy obojętniość ok 80 mln Polaków I Ukraińców (razem) to chyba nie - przecież nie jest az tak głupia.No chyba ,że zwariowała.