borrka
04.04.15, 14:08
Wlasnie wrocilem ze swieconka i taka refleksja:
Pelno nowych samochodow przed kosciolem, ladnie ubrane dzieciaki, swiateczna atmosfera "malej stabilizacji".
To przeszkadza kacapskim szalencom?
Najwyrazniej.
Takze pamietajcie - za nasz wzgledny spokoj walcza dziewczyny i chlopaki z batalionow ochotniczych.
Nie da sie ukryc, choc patosu nie lubie, ze dzis Ukraina jest na pierwszym froncie walki cywilizacji z dzicza i ja im za to dziekuje.