kaszebe.12
10.04.15, 17:27
- Francuska medialna codziennosc kazdego dnia nam przypomina tragiczna przeszlosc narodu wybranego i nikczemnosci podczlowieka europejskiego .Jeszcze niedawno zaliczylismy pelna wersje "Shoah" , "Dziecko Buchenwaldu" i nieodzowna , a jakze prawdziwa "Dziewczynke wsrod wilkow". -Dzien po dniu dowiadujemy sie prawdy o tej czy innej , juz nie zyjacej postaci.-Dzisiaj dowiedzialem sie , ze le Corbousier byl ...faszysta , a wczoraj ulubiony dziennik niejakiej francy oglosil nazwisko osoby , ktora zdradzila kryjowke Franckow. -Ta osoba miala byc czlonkini rodziny , ktora ja ukrywala , Nelly Voskuijl. -Rzecz jasna , w artykule figuruja zwroty typu "...miala byc" , "to przypuszczalnie ona" , "istnieje podejrzenie ,ze..." albo "bardzo mozliwa ewentualnosc".-Szkoda , ze osoba najbardziej zainteresowana , pani Nelly , juz nie zyje...ale mamy corpus delicti.