Islam i alkohol

06.09.15, 01:22
Porozmawiajmy o muzułmanach.

3 lata temu ta pani podjęła pracę stewardessy, 2 lata temu przeszła na islam, w ubiegłym roku dowiedziala się, że jako muzułmanka objęta jest zakazem nie tylko picia alkoholu ale i podawania go innym. Za odmowę wykonywania części swoich obowiązków została dyscyplinarnie zawieszona więc postanowiła oskarżyć pracodawcę o dyskryminację.

www.cnn.com/2015/09/05/travel/muslim-flight-attendant-feat/index.html
    • boavista4 Re: Malko, tobie woda w glowie 06.09.15, 01:49
      ja sazde ze nic sie nie stanie jezeli linie lotnicze przestan podawac alkohol , ogranicza jedzenie tak jak jest zakaz palenia paierosow. Taka dieta ludziom wyjdzie tylko na zdrowie.
      sadze ze na dlugich lotach mozna byloby kademu pasazerowac dac wieksza , albo mniejsza flache z woda, dwie pomarancze I zrowatna kanapke , wedlug wyboru. Nie byloby potrzeby zatrudniac tylu stewardess.
      co do alkopholu w Islamie. Nie sadze zawsze tak bylo. Alohol nie jest zalecany, ale nie jest zakazany w Islamie !. dalej jest cytat Koranu. Najwiekszy poeta islamu , Rumi, napisal ten oto wiersz o winie (podaje poczatek):

      Bring wine, for I am suffering crop sickness from the vintage;
      God has seized me, and I am thus held fast.
      By love’s soul, bring me a cup of wine that is the envy of the
      sun, for I care aught but love.
      Bring that which if I were to call it “soul” would be a shame,
      for the reason that I am pained in the head because of the soul.
      Bring that whose name is not contained in this mouth, through
      which the fissures of my speech split asunder.


      Bring that which, when it is not present, I am stupid and ig-
      norant, but when I am with it, I am the king of the subtle and
      crafty ones.

      The first thing we need to do is to establish that drinking alcohol is not prohibited by the Quran as is claimed by many. There are three passages that hint in this direction. However not in a single occasion it is called haraam, or forbidden by God, like pork meat for example. Here are the three passages:
      Quran 2:219 “They ask you concerning alcoholic drinks and games of chance. Say: in them are harm and goods for men, but their harms exeeds their good effects.”
      Quran 4:43 “Do not approach prayers while you are drunk.”
      Quran 5:90 “O you who believe! Intoxications and gambling, (dedication of) stones and (divination by) arrows are an abomination of Satan’s handwork: so avoid it that you may prosper.”
      Yes, alcohol is not being encouraged here. Although it is said that there are good sides to it, the emphasis is on the bad effects. Still it seems more like an advice not to drink as long as you don’t do your prayers drunk. We understand that talking to God with a double tongue is probably not the greatest idea, but as long as you keep that in mind there isn’t a good reason to chose for abstinence.
    • yurek11111 Przegra,bo jak sie.zatrudniala,to... 06.09.15, 02:35

      ...wiedziala ze do jej obowiazkow sluzbowych ,bedzie nalezalo serwowanie alkoholu....
      A jak przegra to zrezygnyje z islamu...:-)))
      • 5magna Re: Przegra,bo jak sie.zatrudniala,to... 06.09.15, 03:22
        I tak juz gowno podaja w samolotach. Za wszystko trzeba placic....
        • boavista4 Re: jak ju goowno podaja 06.09.15, 05:56
          nie takie znowu g. ja podaje jeszcze gorsze, a daje glowe , ze yurka koszerne g , strach pomyslec.
          Ja na w samolocie NIGDY nie pije alkocholu z wjatkiem wina, na liniach europejskich , za wszystko trzeba placic, a ze jestem skapy, wiec gloduje przez godzine, bo tyle trwa przecietny lot. Wiec jezeli ta pani odmowila , niewielki problem, ktos robi problem dla pokazanaia , jaki on wazny liberal co nie cierpi wszystkich innych.
          Gorzeej ze mieszkamy w panstwach gdzie wszystkie niemal jadlo ma koszerny certyfikat, ksiazki tez sa surowo krytykowane przez cadykow informacji, lekarze rzezaja kazde meskie niemowle, a ci co protestuja te zwyczaje, wyzywani sa od najgorszych nazistow itd. Oczywiscie wyjatkiem sa ukraincy, , u nich nic do jedzenia nie ma, nazisci uwazani sa za bohaterow, po rusku gaac nie mozna , choc Saaka tego w Odessie nie przestrzega.
    • j-k Islam i alkohol - to dobry mix. 06.09.15, 05:59
      malkontent6 napisał:
      > Porozmawiajmy o muzułmanach.

      picie alkoholu w samolotach tesz odradzam.
      z roznych wzgledow...
      - ale w pociagach popieram.
      PS. islamuski maja jakies pociagi ?
      stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/wodka.jpg
    • jidele.mosiek Re: Islam i alkohol 06.09.15, 07:06
      Robisz problem z muzulmanki a moze napisz cos o dziurawym przescieradle Zydowki, jak jej zycie malzenskie religijne wyglada?.
      Muzulmanka moze swobodnie serwowac jedzenie a Zydowka moze podawac alkohol. Nareszcie bedzie odpowiedni podzial obowiazkow zgodnie z religijnymi zwyczajami i wszyscy beda szczesliwi pod warunkiem ze jedzenie jest dla ludzi a nie dla swin a alkohol w samolotach powinien byc uznany za nie legalny i nie powinno go byc w samolocie wogole.
      Latale ostatnio czesto i da sie zauwazyc az nadto ze kompanie i ich samoloty to latajace supermarkety gdzie sie upycha goowna ludziom ktorzy nie sa wcale zainteresowani tym badziewiem. Zamiast tych gadzetow powinni miec wybor jedzenia jak pisalem dla ludzi a nie dla swin. Swinie by tego nie jadly. Nawet juz Lufthansa zeszla na psy.

      Czy ty wiesz ze kazdy Zydek sie rodzi gojem? To jest temat a ty piszesz o pie...ch nie wartych funta klakow.
      • j-k mustafa , nie pisz tyle... 06.09.15, 07:21
        bo nawet nie latanie, ale samo pisanie ci szkodzi.
        stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2011/06/wodka.jpg
        • boavista4 Re: mustafa , nie pisz tyle... 06.09.15, 07:47
          panowie , wy nie jecie, nie pijecie, nie latacie, a pie...cie, amen.
        • polski_francuz Interesujace 06.09.15, 08:45
          Pamietam kilka lat temu na lotnisku w Stanach widzialem jednego pana prowadzacego drugiego pod reke bo byl zupelnie pijany. Obrazek dosc rzadki i szokujacy. Moze rzeczywiscie lepiej nie pic w samolotach? Najwyzej wino, jesli juz.

          PF
          • boavista4 Re: Interesujace 07.09.15, 02:47
            czy ktos ma pretensje ze w czasie mszy nikt nie pije I je zagrychy. Poprostu taki zwyczaj, wiec w samolocie tez powinien byc zwyczaj.
    • deutor obawiam sie ,ze wygra.. 07.09.15, 04:31
      poprawnosc polityczna(i wszelkie inne poprawnosci) przekroczyla wszekie granice rozsadku.
      jesli nawet nie bedzie stewrdessa to napewno uzyska spore odszkodowanie finansowe...byc moze out off court by sprawa przycichla,innych nawiedzonych/nawroconych nie inspirowala.

      Ps alkohol na dlugich dystansach w umiarkowanych oczywiscie ilosciach dlaczego nie?...zabija czas pomaga niektorym spac.
      wiele linii podaje go za darmo
      • boavista4 Re: najwazniejszesa zarobki lini lotniczych 07.09.15, 05:26
        Na dlugich dystansach mamy pragnienie I glod. Linie lotnicze powinny to miec na uwadze wiedzac ze pasazer wyda ostatniego funia zeby tylko zaspokoic swoje chetki. Chcesz pic I zrec, damy ci , za pieniadze, za kupe dolarow, inaczej zdychaj z glodu I pragnienia. Chesz spac to zaplac inaczej bedziesz miec taki halas ze ci nerwy wysiada. Mozna pasazerom podawac rowniez GW I filmy Hollywoodu, co doprowadzi ich do rostroju nerwow. Mozesz nie czytac I nie ogladac jezeli zaplacic. nalezy pasazerow torturowac choc czym , np Felusiem.
        • deutor Re: najwazniejszesa zarobki lini lotniczych 07.09.15, 06:14
          boavista4 napisał(a):

          > Na dlugich dystansach mamy pragnienie I glod.

          to oczywiste,gdyz zanim usiadziesz w samolocie,musisz stracic kilka godz. na dojazd ,odprawe itd. nastepnie 10-12 godz.podrozowac w zamknietym pudle.
          Problemem nie jest spozywanie alkoholu na pokladzie samolotu gdyz tego nawet za pieniadze nie podaja za wiele i jest z reguly mocno rozcieczony...problemem sa ludzie ktorzy wchodza na poklad samolotu juz nawaleni.
          Niestety najgorzej to wyglada na polskich lotniskach...wpuszczaja na poklad ludzi czesto mocno pijanych .
          Ostatnio lecialem z W-wy do Londynu LOT-em gdzie znaczna czesc paszerow byla nawalona jak stodoly zanim jeszcze samolot wystartowal...lecac z Londynu do W-wy tego nie zauwazylem-chyba pilnuja i nie wpuszczaja przymulonych.

          >najwazniejszesa zarobki lini lotniczych

          nie ulega watpliwosci....tutaj jednak nie kiepskie zarcie czy podawnie alkoholu ma znaczenie(to generalnie grosze przy cenie biletu)....to zageszczenie siedzen,po prostu jest coraz ciasniej-zabieraja 3-5 cm. odleglosci miedzy siedzeniami na calej dlugosci samolotu i wstawiaja dodatkowy rzad/rzedy?

          Sa jeszcze linie lotnicze ktore dbaja w miare o pasazerow ,pewnie ich nie znasz do AM.Pld nie lataja....tak chocby Singapore Ailines,Thai czy Cathay Pacific,z europejskich BA-amerykanska zadna niestety
Pełna wersja