Dodaj do ulubionych

Kaczki dziennikarskie o raporcie o MH17

15.10.15, 13:53
Raport holenderski na temat zestrzelenia MH17 jest w sposob dosc zrozumialy omowiony tutaj , chociaz co jakis czas kolejnosc rysunkow i niektore akapity pod tym adresem sie zmieniaja. Natomiast zarowno artykul w GW (M. Czarnecki, W. Radziwinowicz "Buk stracil boeinga, ale Moskwa dalej lawiruje", GW 14X2015, str.16), jak i tresc niektorych wpisow na forum nie swiadcza dobrze o zdolnosci rozumienia szkicow tresci technicznej. Wielu autorow oczekuje wyraznie, ze Holendrzy zrobili to, co ich zdaniem nalezalo zrobic, czyli w sposob naukowy znalezc winnego. Na razie to sie nie stalo. Jak widac, pokazano, ze rakieta nadleciala nie z polnocy (jak mowa w artykule), a raczej z poludniowego wschodu, i nie trafila w samolot, tylko wybuchla obok. Czytajcie szczegoly!
Obserwuj wątek
    • kylax1 Dziennikarze nie znają się na technologii. 15.10.15, 15:14
      Inaczej nie zostaliby dziennikarzami. :) Ale masz rację, powinni zwracać większą uwagę na szczegóły w różnego rodzaju artykułach dot. techniki.
      • papaya_cat na technologii moze nie, ale kierunki... 15.10.15, 18:52
        ...sa kierunkami i sa takie glowne: wschod zachod polnoc poludnie. Jesli w symulacji pokazuja, ze rakieta przelatuje przed samolotem z prawej strony na lewa, a samolot leci na poludniowy wschod, to nie ma co pisac, ze rakieta leci z polnocy, nawet jesli faktycznie wybuch byl na polnoc od samolotu.
        Poza tym warto zauwazyc, ze eksperci mieli swietny pomysl z tymi mikrofonami, ale co do dokladnosci tej metody, to nie wiem, jaka jest gwarancja, bo tego w opisie BBC brak. W kazdym razie oszacowany zakres kata, z ktorego rakieta mogla nadleciec, wyglada na dosc duzy.

        Ciekawe, ze jakos nikt nie moze lotu tej rakiety na zadnym zdjeciu odszukac, chociaz, skoro miala leciec ze 20 km przed trafieniem, to chyba jakis satelita powinien cos zarejestrowac. Ale skoro poprzedniego samolotu malezyjskiego, ktory wpadl do oceanu podobno po kilku godzinach lotu, nikt tez jakos na fografiach nie widzial, to trudno sie dziwic...
        • xystos Re: na technologii moze nie, ale kierunki... 15.10.15, 19:24

          z tymi obserwacjami satelitarnymi to wielka.przesada,to jak ostrzezenie slepca.do zlodzieja w nieoswietlonym lokalu ..ale czasi zlodziej zwatpia i ucieka




          ZEN
        • kylax1 Nie doceniasz ogromu wiedzy dziennikarskiej. 15.10.15, 19:52
          Kierunki świat to zbyt skomplikowany dla (większości z nich) temat. :)
    • retrofred Nie zakładaj głupowatych wątków! 15.10.15, 20:57
      Znasz się na rakietach jak świnia na gwiazdach. Rakiety ziemia-powietrze nie wybuchają w celu, a obok niego rażąc go odłamkami. Tak było jest i pewnie będzie. To jest z założenia najbardziej skuteczna metoda zniszczenia celu znajdującego się w ruchu. To po pierwsze. Po drugie, rakietę wystrzelono z BUK i zrobił to jakiś rosyjski palant, który nie potrafił odróżnić samolotu pasażerskiego od wojskowego. Pewnie był nawalony jak stodoła, co jest norma w rosyjskiej armii. Do tego nie trzeba fachowców, ekspertów, wystarczy paru chłopów obrabiających na polach kartofle, którzy doskonale widzieli skąd rakietę wystrzelono i w co trafiła.
      PS.
      Nie zakładaj głupowatych wątków, bo zamkną ciebie w psychiatryku!
      • papaya_cat Chyba zdales podstawowy test na zurnaliste... 16.10.15, 11:21
        ...bo piszesz barwnie, bez zrozumienia, i przypuszczalnie bez przeczytania tekstow, o ktorych piszesz.
        Odpowiadam po kolei:
        retrofred napisał(a):

        > Znasz się na rakietach jak świnia na gwiazdach. Rakiety ziemia-powietrze nie wy
        > buchają w celu, a obok niego rażąc go odłamkami. Tak było jest i pewnie będzie.
        > To jest z założenia najbardziej skuteczna metoda zniszczenia celu znajdującego
        > się w ruchu. To po pierwsze.
        Wlasnie o to chodzi, ze w tekscie GW, ktorego - jak rozumiem - bronisz, jest zdanie: "Pocisk trafil w samolot z lewej strony kokpitu, czyli z polnocy..." i dalej "...od polnocy, gdzie stacjonowali rebelianci." Te zdania ja skrytykowalem, cytujac omowienie BBC raportu holenderskiego, ktorym jest napisane, ze symulcja komputerowa pokazuje, ze rakieta wybuchla nie po uderzeniu w samolot, a po przeleceniu przed samolotem, obok lewej strony kokpitu. Czyli piszesz to samo, co w tekscie, ktory krytykujesz, a nie zgadzasz sie z tekstem, ktorego bronisz. Jest to przypuszczalnie wazna umiejetnosc dla zurnalisty.

        Dalej piszesz:
        "Po drugie, rakietę wystrzelono z BUK .. "
        To wlasnie ustalil raport holenderskiej komisji, chociaz wersja rakiety nie zostala jeszcze do konca ustalona, a to wg producenta tych rakiet ma znaczenie, gdyz setki takich zestawow byly dostarczone i sa uzytkowane przez rozne armie.

        Nastepnie piszesz:
        "i zrobił to
        > jakiś rosyjski palant, który nie potrafił odróżnić samolotu pasażerskiego od
        > wojskowego. Pewnie był nawalony jak stodoła, co jest norma w rosyjskiej armii.
        > Do tego nie trzeba fachowców, ekspertów, wystarczy paru chłopów obrabiających
        > na polach kartofle, którzy doskonale widzieli skąd rakietę wystrzelono i w co t
        > rafiła."
        Skoro posiadasz wiedze na ten temat, to powiadom holenderska komisje, podajac dane osobowe owego palanta i tych paru chlopow, ktorzy wtedy obrabiali na polu kartofle, podaj wspolrzedne tego pola i wytlumacz, jak mogli widziec start rakiety i w co trafila, skoro, jesli samolot, w ktory trafila, jeszcze nie byl nad tym polem, tylko ponad 20 km stamtad (wg komisji).

        > PS.
        > Nie zakładaj głupowatych wątków, bo zamkną ciebie w psychiatryku!
        • czizus papaya_cat 16.10.15, 11:57
          Nikt nie feruje wyroków. Na ten ostateczny trzeba poczekać na ustalenia holenderskiej prokuratury. Niemniej jednak, wszystkie dotychczas zebrane materiały które już ujrzały światło dzienne i o których wiemy, min: rozmowy cieszących się separatystów w internecie, motywy(chyba Ukraińcy nie chcieli zastrzelić ukraińskiego samolotu transportowego?), zeznania świadków którzy widzieli przemieszczaną wyrzutnię BUK oraz świadków którzy widzieli dym po wystrzeleniu rakiety, wskazują że rakietę wystrzelono z terytorium opanowanego przez separatystów.

          Smaczku rosyjskiej propagandzie i rosyjskim kłamstwom dodają wcześniejsze absolutnie pewne twierdzenia Rosjan poparte licznymi "zdjęciami" o zestrzeleniu Boeinga przez ukraiński myśliwiec. Więc już ta wersja nie obowiązuje, obecnie ma być ukraiński BUK? Żenada, fuszerka i pośmiewisko, nic więcej!

          Ale oczywiście, należy poczekać na werdykt prokuratury holenderskiej, tylko obawiam się że jak będzie niekorzystna dla Rosji to propaganda rosyjska uzna to za atak imperializmu na świętą Rosję.
          • papaya_cat Re: czizus 16.10.15, 23:37
            Twoja wypowiedz jest kolejnym przykladem proby zastapienia czytania tekstu ze zrozumieniem przez mieszanine:
            A) zdrowego rozsadku,
            B) intuicji
            C) talentu pedagogicznego.
            W wyniku falszywie interpretujesz cel mojego poczatkowego tekstu. Otwierajac ten watek, chcialem pokazac, ze wiele osob, nie tylko na forum, ale niestety rowniez dziennikarzy, w tym, co ubolewania godne, autorzy cytowanego na poczatku tekstu w GW, przypuszczalnie uzywajac elementow A, B i C w swoim rozumowaniu, przez skojarzenia dochodzi do mylacych wnioskow i niestety wprowadza czytelnikow w blad. Jak wynika z dziel Agathy Christie i Arthura Conan Doyla, elementy A, B i C musza byc poparte jeszcze czyms, a tym czyms jest praca. Nie mozna sie lenic, tylko trzeba przeczytac teksty, o ktorych mowa i o ktorych sie pisze. Inaczej wychodza z tego rozne kwiatki, nie przypominajace osiagniec genialnych detektywow.

            Poza tekstami z GW i BBC, o ktorych pisalem na poczatku tego watku, nalezaloby chyba tez skorzystac z autentycznych tekstow komisji, do ktorych mozna dojsc pod mh17.onderoeksraad.nl/. Gdy sie to przeczyta, to mozna sie zastanawiac, co wlasciwie stwierdzono, a gdzie sa jakies luki.

            PS. Przepraszam za brak polskich liter, nie jest to zamierzona prowokacja, tylko wynika to z wlasnosci tabletu, ktory stosuje w podrozy. Dziekuje osobom, ktore do tej pory poswiecily czas i nerwy na ten watek. Zachecam do dalszego poszukiwania "odkrywczych kaczek" na ten temat. Postaram sie powrocic do tematu, gdy dotre do jakiegos nowego spostrzezenia, ale nie wczesniej, niz znajde klawiature z polska czcionka. Pozdrawiam
            • czizus Re: czizus 17.10.15, 00:32
              No dobra. Wytłumacz mi tylko i wyłącznie jedną kwestię. Rosja przedstawiała dotychczas z absolutną pewnością, że Boeing został zestrzelony przez ukraińskiego myśliwca. Czy Rosja dalej podtrzymuje tę wersję i jak to się ma do holenderskiego raportu? Jeżeli już nie podtrzymuje tej wersji której była w swoim czasie absolutnie pewna, to dlaczego nie podtrzymuje i nie walczy o tę, tak bardzo pewną wersję??

              Ps. Raport holenderski jest jednoznaczny, wiemy co było przyczyną katastrofy Boeinga. Teraz poczekajmy na wyniki holenderskiej prokuratury - kto za to odpowiada i koga będzie się ścigać międzynarodowymi listami gończymi. I dajmy sobie spokój z absurdalnymi wątkami bo to naprawdę już nic nie zmieni.
              • nie-tak Re: czizus 17.10.15, 01:17
                czizus napisał:
                > Ps. Raport holenderski jest jednoznaczny, wiemy co było przyczyną katastrofy Bo
                > einga.
                -----------------------
                bajkopisarzu :-))))
                Wiemy, czy w dalszym ciągu nie wiemy?
                Dlaczego holenderski szef Mark Rutte zaprasza teraz Rosję do komisji badan katastrofy MH17? Gdybyś był oczytany nie pisałbyś takich bredni!!!

                forum.gazeta.pl/forum/w,50,159045383,159045383,MH17_raport_za_raportem_i_co_w_koncu_Kiedy_nastep.html
                • papaya_cat Re: czizus 19.10.15, 17:54
                  nie-tak napisała:

                  > czizus napisał:
                  > > Ps. Raport holenderski jest jednoznaczny, wiemy co było przyczyną
                  > katastrofy Bo
                  > > einga.
                  > -----------------------
                  > bajkopisarzu :-))))
                  > Wiemy, czy w dalszym ciągu nie wiemy? ...
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,50,159045383,159045383,MH17_raport_za_raportem_i_co_w_koncu_Kiedy_nastep.html

                  Wziąłem się więc za czytanie i mam na razie dwa lekko niepokojące znaleziska:

                  1) Po pierwsze, w polecanym dyskusyjnym tekście w języku niemieckim, w sekcji "Merkwürdige Interpretation des Voice-Recorders" napisano, powołując się na niewymienionych ekspertów od tego typu rakiet, że prędkość odłamków po wybuchu takiej rakiety może aż 26-krotnie przekraczać prędkość dźwięku. Natomiast w tabelce na stronie 138 raportu Komisji holenderskiej w wersji anglojęzycznej podano najmniejszą przyjętą wartość prędkości odłamków 1110 m/s, a największą 2520 m/s, czyli tylko od ok. 3 do 7 razy większą od prędkości dźwięku.
                  Według Komisji, wybuch miał miejsce około 2 m od powierzchni samolotu - obliczam z wymiarów samolotu na postawie rysunku kadłuba i z podanego w raporcie miejsca eksplozji (3 m w lewo i 3,7 m w górę od dziobu samolotu). Czy odłamek w locie w rozrzedzonym powietrzu na wysokości 10 km może na dystansie 2 m zmniejszyć swa prędkość od 4 do 9 razy?

                  2) Na stronach 148-149 raportu napisano, że wybuch spowodował powstanie obszaru bardzo wysokiego ciśnienia o wartości około 5000 kilopaskali w okolicach kokpitu, a za próg powstania uszkodzeń strukturalnych samolotu przyjęto 75 kilopaskali. Niestety, nie wyjaśniono tego dokładnie, a ta liczba wygląda zastanawiająco. 100kPa to 1000 hPa, patrz tutaj, co jest dość często spotykaną wartością ciśnienia atmosferycznego. Pompka do roweru wytwarza ciśnienie kilku atmosfer, w oponie samochodowej bywa na przykład 2 atmosfery, czyli 200 kPa. Czy dane na stronie 148 oznaczają, że jeśli przyłożę pompkę rowerową do boku nowoczesnego samolotu pasażerskiego, to powierzchnia może ulec uszkodzeniu? Strach by było latać...
                  • felusiak1 nie dyskutuj z amebą nie-tak 20.10.15, 02:12
                    Ona jest od propagandy a nie od rzeczowej dyskusji.
                    Napisała mi, ze piloci już podważyli raport. Dwa razy prosiłem o link do tych pilotów i oczywiście brak odpowiedzi.
                    • nie-tak Re: nie dyskutuj z amebą nie-tak 20.10.15, 02:20
                      felusiak1 napisał:

                      > Ona jest od propagandy a nie od rzeczowej dyskusji.
                      > Napisała mi, ze piloci już podważyli raport. Dwa razy prosiłem o link do tych p
                      > ilotów i oczywiście brak odpowiedzi.
                      ---------------------
                      Felus powiedz kto z takim aroganckim zerem chce jeszcze dyskutować? Normalny człowiek nie zapuści się z takim człowiekiem bez manier, bez wychowania, bez inteligencji na dyskusje, pozostawia się takich ludzi w swoim urojonym świecie pod rynną gdzie największy deszcz spada.
                      Za stara głowa by o tym pomyśleć?
                      _______________________________________________________________
                      zeitgeist-online.de/exklusivonline/nachdenkliches-und-schoengeistiges/1026-als-trojanischer-esel-der-nato-in-den-3-weltkrieg.html
                      quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
                      • felusiak1 zamulasz aneba, dawaj linki 20.10.15, 06:55

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka