czuk1
01.12.15, 23:18
Czy USA dążą do wojny z Rosją ? pyta się (i sam odpowiada) - Jarosław Narymunt Rożyński www.mpolska24.pl/blog/narymunt .
Trudno się z nim nie zgodzić. Wg J.N.Rożyńskiego USA , od II WŚ, prowadzą z Rosją wojnę ekonomiczną. Polska w tej sytuacji powinna przestać być pionkiem na tym polu walki, nie stać po żadnej ze stron, w tym po stronie USA bo wystarczająco długo jest przez USA oszukiwana. Powinna być liderem w regionie (w UE), nie oglądać się na opiekę mocarstw i zachodniego sąsiada. Zawsze bowiem byliśmy przez nich zlekceważeni, wykołowani, wykorzystani .
Poniżej fragmenty bloga p. Różyńskiego:
"USA już dawno prowadzą wojnę z Rosją - nie przestali jej prowadzić od czasu zakończenia II Wojny Światowej. Nie wojnę w rozumieniu tradycyjnym. Celem USA jest ekonomiczna eksterminacja Rosji, izolacja na arenie międzynarodowej, rozbicie wewnętrzne a następnie separacja poszczególnych regionów i przejęcie kontroli nad zasobami naturalnymi. " ....."jedynym sposobem pokonania tego kolosa jest po prostu ekonomia. Jednak w mojej ocenie USA nie rozumieją Rosji, tak jak rozumieją ją np. Polacy. Specyfika wschodniej mentalności jest taka, że ludzie mogą chodzić boso i jeść tylko cebulę, ale nadal ogromne pieniądze będą wydawać na wojsko. " ... jakie są USA ? ...William Blum, amerykański historyk publikuje co roku raport o polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Wylicza, że od 1945 roku USA próbowały obalić ponad 50 rządów na całym globie. Bardzo wiele z nich było wybranych w demokratycznych, pokojowych wyborach. Ponadto Stany Zjednoczone ingerowały w wybory w 30 krajach, bombardowały ludność cywilną również w 30 krajach, używały broni chemicznej oraz biologicznej. W tym kontekście USA w bardzo niewielkim stopniu różnią się od Związku Sowieckiego czy dzisiejszej Rosji. Nadal przyświeca tutaj zasada: cel uświęca środki."...."Czy (my Polacy, Polska) możemy ufać USA? Najlepiej sięgnąć tutaj do dotychczasowych relacji: niezrealizowany offset za samoloty F-16, przeciągające się przez dziesiątki lat problemy wizowe Polaków, brak wynegocjowanej tarczy antyrakietowej, porzucenie inwestycji w gaz łupkowy, prezydent Hussein Obama wbijający nam nóż w serce mówiąc o "polskich obozach koncentracyjnych" - takie są fakty. Możemy się uśmiechać do Ameryki, ale nigdy jeszcze relacje pomiędzy USA a Polską nie były tak złe. Nigdy jeszcze USA nie okazywały nam takiego braku szacunku, jak w ciągu ostatnich 25 lat." ...."sami jesteśmy sobie winni. Po raz kolejny sprawę bezpieczeństwa narodowego przerzuciliśmy na barki wyimaginowanego sojusznika, pomimo że historia XX wieku jak żadna inna uczy nas, że takie sojusze zawsze kończą się dla nas tragicznie"..... " Polska już niejednokrotnie w przeszłości znalazła się w centrum wypadków, a gdy liczyła na pomoc sojuszników, zawsze zostawała sama pośrodku wojny. I zawsze płaciliśmy za to najwyższą cenę. Tym razem historia nie może się powtórzyć. Polska musi być liderem. Musi podnieść się z kolan i biec dalej do przodu. Teraz jest ten moment, kiedy nie wolno nam oglądać się na Niemcy, na Rosję, ani tym bardziej na USA - musimy ruszyć do przodu sami. Od tego zależy przyszłość i życie nas samych i naszych dzieci. Teraz jest ten moment, gdy musimy dokonać wyboru, zebrać swoje siły i sami ruszyć w dalszą drogę."