polski_francuz
15.07.16, 08:47
14 lipca jest francuskim swietem narodowym. Dniem wziecia Bastylii przez zbuntowanych Paryzan i dniem konca monarchii absolutnej. Poczatkiem wakacji dla wielu i waznym dniem dla kazdego zyjacego w tym kraju i to kazdego roku.
Promenada Anglikow w Nicei jest kilkumetrowym bulwarem nadmorskim przy ktorym stoi wiele luksusowych hoteli. Ponizej bulwaru jest plaza. Bulwar jest, podobnie jak molo w Sopocie, ulubionym miejsce spacerow rodzin z dziecmi, wieczornych spacerow opalonych wczasowiczow, podrywow mlodziezy. Spacerowal po bulwarze Asterix z Obelixem, spacerowal takze autor tych slow, kiedys na konferencji w Nicei.
Terrorysta, Tuenzyjczyk zyjacy we Francji jakos sie przedostal biala ciezarowka na Promenade Anglikow wieczorem gdy Swieto Narodowe sie konczylo fajerwerkiem sztucznych ogni. Jechal wpierw powoli i wielu myslalo, ze kierowca zaslabl albo ze mu wysiadly hamulce. Potem ruszyl w tlum miazdzac wszystkich przechodniow. Wsrod ofiar jest 10 dzieci.
Trudno komentowac 85 ofiar tunezyjskiego mordercy masowego. Wykonywal chyba zalecenia Daechu by mordowac niewiernych jak sie tylko da. Wladze beda musialy zareagowac. Mamy niestety przy sterze osobe nienadajaca sie do wypelniania funkcji prezydenta i niezdolna do podejmowania odwaznych decyzji. A te decyzje beda musialy byc podjete. I to szybko.
Mnie osobiscie jest coraz trudniej pisac o terrozyzmie w kraju w ktorym zyje. Po 13 listopada przyszedl 14 lipca i pewnie kolejne daty, ktore przyjda.
PF