Dodaj do ulubionych

Donald Trump nie jest miliarderem?

21.01.17, 19:29
www.youtube.com/watch?v=uPuICyHNmzE
W 1995 roku zarobił tylko 3,5 mln USD. Taki był jego dochód (income).


Zarobić 3,5 mln USD od miliardowego majątku? Czyli dochód na poziomie 0.3% majątku (gdyby miał hipotetyczny miliard)??? Coś tu nie gra.

Trump nie ujawni swoich zeznań podatkowych i wcale nie dlatego, że boi się jakichś powiązań z Rosją, ale jako ekstremalny narcyz, boi się tego, że ludzie dowiedzą się, że tak naprawdę nie jest miliarderem. Każdy psychiatra powie, że im więcej bredzisz "I'm rich", tym większy z tym problem.

Czy Bill Gates, Warren Buffett, lub bracia Koch kiedykolwiek bredzili publicznie "I'm very rich"? Nie.

I mówię Wam, on nie ujawni swoich zeznań podatkowych. Możecie o tym zapomnieć. Tak, felusiak mówię Ci to, Trump NIE UJAWNI swoich zeznań nigdy. Nie z powodu jakiejś tam Rosji, ale właśnie z powodu jego największego strachu, faktu że nie jest miliarderem. Większość jego majątku to dług, cudze pieniądze, które wykorzystywał do inwestycji.
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Donald Trump nie jest miliarderem? 21.01.17, 19:36
      kylax1 napisał:
      > W 1995 roku zarobił tylko 3,5 mln USD. Taki był jego dochód (income).

      > Zarobić 3,5 mln USD od miliardowego majątku? Czyli dochód na poziomie 0.3% mają
      > tku (gdyby miał hipotetyczny miliard)??? Coś tu nie gra.

      wszystko gra. mniej czy wiecej.

      Donald Trump nie jest miliarderem ? , -
      niektorzy maja problemy z textem pisanym



    • felusiak1 Re: Donald Trump nie jest miliarderem? 21.01.17, 20:56
      Nawet nie wiesz kto do ciebie mówi w tym video. Spijasz jakby to był miód.
      O'Donnell wie ale nie powie ci bo wtedy nie uwierzyłbyś, zatem robi ci wodę z mózgu. Widocznie lubisz to.
      Twoja teza, ze z zeznań podatkowych mozna wydedukować majatek jest zabawna.
      I na koniec dlaczego Trump miałby ujawnić swoje zeznania podatkowe? Jaka z tego płynie korzyść?

      Widzisz kajlaks, nikt o zdrowych zmyslach nie wyliczałby majatku na podstawie dochodu poza czysto propagandowym celem i tego dokonuje O'Donnell. Z jednej strony mówi ci, nieswiadomemu naiwniakowi, ze Trump zarobił jedynie 3.5 mln ale nie mowi ci, ze na podstawie tych samych dokumentów jego odpis wynosi 51 mln zatem aby wykazać 3.5 mln musial zarobić 54,5 mln.
      • kylax1 Wiem, że on wydaje książkę, więc musi trochę 22.01.17, 13:26
        zainteresować nią potencjalnych konsumentów.

        Nie mówię, że obecnie Trump nie jest miliarderem, bo raczej jest, ale były lata, gdy twierdził, że nim jest, a było wysokie prawdopodobieństwo, że nim nie był, bo poniósł duże straty, zbankrutował itd.

        I możliwe, że tego się boi.
        • felusiak1 Re: Wiem, że on wydaje książkę, więc musi trochę 22.01.17, 16:31
          Trump nigdy nie zbankrutował. Jego kasyna i Plaza Hotel zbankrutowały ale nie Trump Organisation.
          Być może nie jest miliarderem w tej chwili ale to co przedstawiłeś jako dowód jest warte smiechu.
          Ponadto ujawnienie zeznania podatkowego nie jest obowiazkowe i w zadnym wypadku nie ujawnia majatku.
          • felusiak1 Texas jest przykładem 22.01.17, 16:35
            milionerów bez grosza.
            Sporo ludzi posiada tu ziemię wartą miliony ale nikt tej ziemi nie chce od nich kupić i znajdują się w kategorii "land rich, money poor".
            • adnem.awis Re: Texas jest przykładem 23.01.17, 21:50

              Sporo ludzi posiada tu ziemię wartą miliony ale nikt tej ziemi nie chce od nich kupić


              To skąd twierdzenie, że wartą miliony ? Bo wzięli sobie wycenę z sufitu?
    • j-k 4 razy bankrutowal i 4 razy sie podnosil... 21.01.17, 21:00
      to mnie bardziej ciekawi...

      dzieki komu/czemu ? za jakie pieniadze ?
      • felusiak1 Re: 4 razy bankrutowal i 4 razy sie podnosil... 21.01.17, 21:38
        To poczytaj sobie o Chapter 11 bankruptcy.
      • kylax1 Tu akurat felusiak ma rację, a nie Ty jasiu. 22.01.17, 13:32

    • jorl Re: Donald Trump nie jest miliarderem? 22.01.17, 17:15
      Co ja widze?? kSS1 nagle mowi co ja przed tygodniami. Oczywiscie jak to on nieskladnie ale zawsze.
      To ja twierdzilem na tym forum ze Trump nie chce pokazac zeznan podatkowych bo by sie okazalo ze nie ma (prawie) zadnych netto dochodow. I pamietam jak to i kSS1 czy y1111 wrzeszczeli ze to madrala, miliarder.

      Teraz dociera? Lepiej pozno jak wcale.
      Ciekawe tez czy zrezygnowal tak naprawde z pensji prezia. Niby zaoferowal ale czy naprawde do konca zrezygnowal? No i prezio w USA ma nie tylko pensje, te chyba 120tys/a a conajmniej tyle funduszu reprezentacyjnego. Z tego jak co tez zrezygnowal?
      A jak zrezygnowal to zatrudnia swoja rodzinke jako doradcow. Nie za darmo chyba pracuja prawda? Rezygnacji ze swojej pensji, ewentualnej, jakos sobie ta droga odbije.

      Twierdze jak nawet z jakies kasy zrezygnowal to dlatego ze taki jest nacisk opinii a do tego tym samym chce podtrzymac swoje wizerunek bogacza. Ktorym nie jest tak naprawde. netto naturalnie.


      a teraz f1 jak zwykle byle co:

      felusiak1 napisał:

      >Z jednej stro
      > ny mówi ci, nieswiadomemu naiwniakowi, ze Trump zarobił jedynie 3.5 mln ale nie
      > mowi ci, ze na podstawie tych samych dokumentów jego odpis wynosi 51 mln zatem
      > aby wykazać 3.5 mln musial zarobić 54,5 mln.


      No dobra f1, zarobil Trump 54,5 mil$ do opodatkowania mial tylko 3,5 mil $ czyli co? Czyli ta roznice np. musial oddac jako % bankom za kredyty na ktorych jedzie? Chyba tak, prawda? A wiec on ich w sensie ze mogl je wydac na swoja konsumpcje nie zarobil.

      Po prostu jego miliairdowy majatek stoi naprzeciw miliardowym kredytom w bankach ktore pozaciagal. Dochody z jego Trumpa inwestycji, po odjeciu kosztow jak %, sa mikro.

      Dlatego nie pokazuje zeznania podatkowego. Tak pisalem i tak pisze.

      Wcale nie znaczy ze uwazam ze ten model biznesu za zly, tak jest najczesciej, chociasz okradl chyba 4 razy swoich wierzycieli chowajac sie za chapter11. Bankructwa.
      Zbankrutuje tez USA jako prezio? Juz cos takiego proponowal aby sie pozbyc obligacji zakupionych przez inne kraje jako rezerwy.
      • kylax1 Tylko, że ja podaję konkretne dokumenty. 22.01.17, 18:03
        assets.documentcloud.org/documents/3117920/Pages-From-Donald-Trump-s-1995-Income-Tax-Returns.pdf
        A Ty mówiłeś to bez żadnych danych i dowodów.
        • jorl Re: Tylko, że ja podaję konkretne dokumenty. 22.01.17, 18:06
          Bo ja looserow na odleglosc wyczuwam drogi kSS1. I Jak widac prawidlowo.
          Za dlugo zyje w kapitalizmie aby nie wiedziec Jak jest.
          • kylax1 W kapitalizmie wymaga się także twardych danych 22.01.17, 18:15
            a nie wróżby z fusów.
            • jorl Re: W kapitalizmie wymaga się także twardych dany 22.01.17, 18:38
              Dobra kSS1, dla mnie wystarczy ze bankrutowal. Za kazdym razrm musial sie netto wyczyscic. A majatek, taki netto buduje sie i w USA dziesieciolecia.
              Wystarczy?
        • felusiak1 Re: Tylko, że ja podaję konkretne dokumenty. 22.01.17, 18:57
          Ale te dokumenty są z trzech stanów i w kazdym z nich trump uzyskal inny dochód. nie ma dokumentu federalnego który pokazywałby cały dochód osiagniety w USA i za granicą.
          • kylax1 Większość jego majątku w 1995 była skoncentrowana 22.01.17, 22:50
            w NYC i okolicach, zatem reszta stanów i jakieś zagraniczne aktywa raczej nie stanowiły znaczącego udziału.
            • felusiak1 Re: Większość jego majątku w 1995 była skoncentro 22.01.17, 23:56
              Tego nie wiem ja i nie wiesz ty. Nie interesuje mnie ile Trump ma i ile zarabia.
              Pragnę jedynie powiedzieć tobie i innym, ze z zeznania podatkowego nie można ocenić majatku. To wszystko.
      • felusiak1 Oswiecanie ciemnogrodu 22.01.17, 18:42
        jorel napisało: "No dobra f1, zarobil Trump 54,5 mil$ do opodatkowania mial tylko 3,5 mil $ czyli co? Czyli ta roznice np. musial oddac jako % bankom za kredyty na ktorych jedzie? Chyba tak, prawda?"

        Nie, jorel, nieprawda. Nie masz najmniejszego pojecia jak sie płaci podatki w USA a gardłujesz najgłosniej.
        Stratę poniesioną w roku ZERO można odliczyć od podatku w nastepnych 15, 18 lub 20 latach, kazdego roku 1/15, 1/18 lub 1/20 poniesionej straty. Zatem jesli ktoś uzyskał dochód 5 mln a jego odpis wyniósł 4 mln to opodatkowany jest jeden milion a 4 mln są od podatku wolne. To nie oznacza, że te 4 mln trzeba komuś oddawać. Oznacza jedynie, ze od tych 4 mln nie płaci sie podatku.
        Czy jorel zrozumiało?
        • jorl Re: Oswiecanie ciemnogrodu 22.01.17, 18:47
          Niczego to f1 nie zmienia. Mial straty w tym Zero roku i teraz je pokrywa.
          Czyli w Zero roku byl looser jakich malo. Moze nieprawda?
          • felusiak1 Re: Oswiecanie ciemnogrodu 22.01.17, 19:17
            Prawda ale to nie pokazuje jego majatku. Jeśli jesteś włascicielem wieżowca wartego miliard dolarów i ten wiezowiec przyniósł ci 100 mln straty to w dalszym ciagu twój majatek stoi. A po kilku latach może okazać się, że mimo strat wartość majatku wzrosła.
            Nadal nie rozumiesz? Pomogę ci.
            Smith kupil dom za 200 tysiecy dolarów, wpłacajac 40 tys. zatem jego majatek wynosi 200 tys. minus 160 tys długu = 40 tys.
            Po pieciu latach spłacania rat dług zmniejszył się o 15 tys zatem majatek Smitha wynosi 200 tys minus 145 tys = 55 tys. Ale w miedzyczasie wartość domu wzrosła do 250 tys zatem majatek Smitha wynosi 105 tys. Tego nie dowiesz się z zeznania podatkowego.

            Ponadto zapoznaj się z Chapter 11 bankruptcy.
            • jorl Re: Oswiecanie ciemnogrodu 22.01.17, 21:01
              Jest wlascicielem wiezowca drogi f1 ktorego wartosc jest podobno 1 mild. Podobno Bo by sie okazalo Ile jest warty jakby go sprzedal.
              Ale na hipotece tego wiezowca ma tez z 1 mild dlugownw banku. I dlatego Jak przynosi mu ten wiezowiec wieksze zyski Jak % zabkredyty to OK. Ale Jak mniej ma straty. I u Trumpa sa najczesciej straty. Bo bankrutowal.
              • felusiak1 Re: Oswiecanie ciemnogrodu 22.01.17, 21:49
                niestety nie da się ciebie oswiecić.
                • jorl f1 22.01.17, 22:58
                  felusiak1 napisał:

                  > niestety nie da się ciebie oswiecić.


                  Co tu jest do oswiecania. Trump bankrutowal czyli byl niezdolny, i to nie jeden raz, placic wszystkich rachunkow, tym samym sa firmy/ludzie ktorym rachunki i pieniadze przepadly bo Tramp byl oszust.
                  A to ze mu chapter11 taka dzialanosc umozliwial nie zmienia faktu ze duzo ludzi oszukal. Przez to ze byl looser a to znaczy ze ze swojego majatku ktorym zarzadzal nie wygospodarowywal tyle dochodow aby % placic. Oczywiscie i pokryc koszty.

                  Poza tym jakos nie sadze ze mozesz podac jakie ma dlugi w bankach. Wartosci, dosc teoretyczne bo dopiero przy sprzedazy by sie naprawde okazalo jakie sa, jego majatku jakies sa ale na ile kredyty ma to jest pochowane. A dopiero wiedza o obu tych sprawach daje ocenic jego prawdziwy majatek netto.

                  Ale Trump nie jest jedyny. Te durne Forbesy tez tylko podaja w swoich listach ile ktos ma majatku ale ile kredytow na te majatki wzial juz nie.
                  No i Osteuropejczycy, taka cecha narodowa tamze i ludkow stamtad podniecaja sie jedna strona czyli majatkiem a netto nie widza jak jest. A potrafi byc, i jest czesto ponuro.
                  • felusiak1 Re: f1 22.01.17, 23:53
                    Gamoniu jorel, Forbes podaje net worth.
                    Pozatem bardziej pozytaczna bylaby dyskusja z klamką u drzwi ubikacji na dworcu w Koluszkach niż z toba.
                    • jorl Re: f1 23.01.17, 22:58
                      felusiak1 napisał:

                      > Gamoniu jorel, Forbes podaje net worth.

                      A to sobie z palucha wyssales. Widze np. Rosjan z miliardami bogactwa w Forbesie. I sie pytam skad ten pieprz..y Forbes moze wiedziec z jakich bankow w Rosji i ile sobie taki miliarder kasy napozyczal?
                      Razu jednego sam badalem jednego Rosjanina. Tak dla porzadku. Ten Forbes naliczyl mu 10 razy wiecej wartosci akcji ktore mial i ani slowa o dlugach. A przeciez jest oczywiste ze te akcje kupil za pozyczki. Co wcale nie jest zdrozne przeciez.

                      U mnie mialem jednego miliardera. Kirch sie nazywal. Raz wybuchla afera bo jakis bankier powiedzial na glos ze Kirch juz nigdzie nie dostanie pozyczek bo ma za duzo dlugow. Za to byc ciagany przez Kircha po sadach bo spowodowal bankructwo firmy. I naprawde dostal duze odszkodowanie.
                      A to znaczy ze jakby ten bankier nic nie powiedzial to by nikt nie wiedzial jak zadluzony jest ten Kirsch.
                      A w Forbesie byl miliarder do ostatniej chwili. Po tej wypowiedzie tego bankowca zostal looserm. W ciagu godziny. Max.
    • kylax1 I co? I jak zwykle miałem rację. 23.01.17, 14:27
      edition.cnn.com/2017/01/22/politics/kellyanne-conway-trump-tax-returns/index.html
      Trump nie ujawni swoich zeznań.

      President Donald Trump will not release his tax returns
      • felusiak1 Re: I co? I jak zwykle miałem rację. 24.01.17, 01:33
        Right on. There's no reason to release tax returns.
    • marklen Re: Donald Trump nie jest miliarderem? 24.01.17, 17:50
      BO TRUMP JEST UCZCIWY !

      I żadne tam szukanie dziury w całym nic nie da.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka