de_oakville
29.09.17, 11:35
Gdyby jakis Rosjanin - mieszkaniec najwiekszego kraju na ziemskim globie pod wzgledem powierzchni, wyrazal sie przy mnie lekcewazaco o krajach malych lub calkiem malych (a zdarzalo mi sie to juz w Kanadzie), przypomnialbym mu, ze
taki "karlowaty kraj" jak Wielka Brytania (niecale 78% obszaru wspolczesnej Polski) wladal kiedys ziemiami o lacznej powierzchni wiekszej o jedna trzecia od powierzchni ZSRR, a o 70% wiekszej od powierzchni dzisiejszej Rosji. I ze taki "karlowaty kraj" jak np. Japonia (tylko 1,2 razy wiekszy obszarem od Polski) ma liczbe ludnosci niemal rowna Rosji i o wiele wiekszy potencjal gospodarczy od niej. Oczywiscie doceniam wielkosc Rosji. Zdolnosc
kontrolowania i obrony tak wielkiego obszaru oraz rzadzenia nim zasluguje na podziw i szacunek. Jednak kazdy broni sie przed lekcewazeniem i niedocenianiem.
Przeczytalem niedawno lekcewazacy artykul polskiego autora na temat Holandii. W kanadyjskiej prasie polonijnej, napisany moim zdaniem w wyjatkowo aroganckim i szowinistycznym tonie. Chodzilo w nim wlasciwie o skrytykowanie polityki Timmermansa, ale jak to u niektorych ludzi dosyc czesto bywa, krytyka czyichs pogladow i postaw natychmiast wymaga rowniez oczerniania danej osoby jako czlowieka, wykazania, ze ma zly charakter, np.
ze jest pijakiem, oszustem, idiota itp. Tutaj autor dodatkowo chcial pokazac, z jak malego i nieznaczacego kraju Timmermans pochodzi. Kraj malenki jak dwa polskie wojewodztwa (Pomorskie i Zachodniopomorskie lacznie, sprawdzalem, autor jednak blednie ocenia, ze jak jedno - Kujawsko-Pomorskie), ktorego znaczenie i historia nie moga sie jakoby rownac ze wspaniala historia i osiagnieciami Polski. Oburzajace jest dla autora artykulu, ze jakis "karzel" pochodzacy z "karlowatego" kraju smie pouczac obecny polski rzad i Polakow.
Artykul ten mozna przeczytac rowniez na internecie, podaje do niego link.
www.tysol.pl/a10835-Grzegorz-Kaluza-List-do-Timmermansa-Drogi-Panie-Timmermans-
Przez dlugie lata interesowalem sie Holandia, jej geografia i historia, musze wiec stanac w jej obronie. W wieku 17-tym Niderlandy byly najlepiej rozwinietym gospodarczo krajem swiata oraz najwieksza potega handlowa swiata. Nie mialy rownego sobie konkurenta na morzach i oceanach. Tylko w samej Europie posiadaly 1200 stale plywajacych statkow i okolo 70 tysiecy
marynarzy ciagle zatrudnionych. Budowaly rocznie 2000 statkow. W roku 1598 osiemdziesiat statkow poplynelo z ich portow do Indii i Ameryki. Holendrzy opanowali wtedy niemal calkowicie handel korzeniami i przyprawami sprowadzanymi z Azji. Dopiero pod koniec wieku rozpoczal sie schylek Holandii i wzrost znaczenia i potegi Anglii, ktora przejela pod tym wzgledem "paleczke" po Holandii w wieku 18-tym i 19-tym. Okupacja napoleonska polozyla kres przodownictwu Niderlandow w handlu i na morzach.