polski_francuz
04.11.17, 11:03
Tak bym nazwal politykow, ktorzy sieja niepokoj i nienawisc w swoich narodach po czym sie usuwaja w cien.
Najnowszym tchorzem w polityce jest Carles Puigdemont, ktory zadeklarowal Katalonie niepodlegla i widzac, ze mu to grozi wiezieniem urwal sie do Belgii. Posiac nienawisc do Madrytu bylo latwo i przyjemnie, odpowiedziec za swoje czyny jest mu zbyt trudno.
Innym tchorzem byl Nigel Farage, ktory sial nienawisc Brytyjczykow do Europy i do emigrantow europejskich ktora doprowadzila do brexitu. Po czym, jak na tchorza przystalo, zlozyl dymisje w swojej partii i czeka na to co bedzie dalej.
Za tchorza uwazam takze Jaroslawa Kaczynskiego, ktory patriotycznie podpuszczal swego brata by sie dawal ostrzelac w strefie wojennej w Gruzji, by przeszkadzal na spotkaniach wspolnoty europejskiej owczesnemu premierowi Polski, nie mowiac o nieudowodnionych jeszcze podpuszczeniach by ladowal tam gdzie sie ladowac nie dalo. Takze obecnie, Jaroslaw Kaczynski, podpuscil niezbyt inteligentna niewiaste by rzadzila w Polsce i czlowieka bez charakteru by byl Jej prezydentem. Sam zas, zadowala sie wyzywanie poslow od kanalii i zadnej funkcji nie pelni.
Przez takich tchorzy Europa powoli traci szanse by stac sie silna i by cos znaczyc w nadchodzacym swiecie.
PF