tanebo2.0 04.02.18, 14:30 Chorowac w usa Lektor PL Michael Moore obejrzałem i zastanawiam się jak można żyć w takim kraju... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kylax4 Lepiej chorować w USA, niż w Polsce. 04.02.18, 16:11 Pomimo kosztów, poziom opieki zdrowotnej w USA jest nieporównywalny do polskiej. W Polsce pacjenta traktuje się (mowa o opiece państwowej) jak dziada i wykonuje absolutne minimum, a czasem nawet tego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Lepiej chorować w USA, niż w Polsce. 04.02.18, 16:16 Dla jednych jest a dla innych jest poziom III świata. To ja już wolę dostać absolutne minimum niż tyle co w III świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
kylax4 Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a jaka w 04.02.18, 16:22 USA? W Polsce umiera masa ludzi po 50. i 60, którzy w USA są jeszcze pełni energii i życia. Odpowiedz Link Zgłoś
pandaber Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 16:31 Zyjący: w USA ponad 64 lata 12,6% w Polsce ponad 64 lata 14,02% Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 16:38 Na miejscu śmiertelnie chorego Amerykanina któremu odmówiono leczenia wziąłbym broń i odwiedził prezesa takiego towarzystwa. Lub jego rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 16:41 choroba śmiertelna to choroba nieuleczalna w wyniku której się umiera i której leczenie jest bezcelowe. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 16:50 Jak większość chorób. Oczywiście nie te na które zapadają żony prezesów... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 17:06 jakie zony jakich prezesów? staraj się być zrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 17:14 Żony prezesów firm ubezpieczeniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 17:32 Spijasz propagandę jak miod. Żona prezesa ma lepsze ubezpieczenie. Generalnie prezesi i żony prezesów mają najlepsze ubezpieczenia zagwarantowane kontraktem. Wiesz prezesi są kontraktowi. Ponadto prezes zarabia tyle, że na dobrą sprawę nie potrzebuje ubezpieczenia gdyż nie ma takiego zabiegu, czy takiej metody leczenia za którą nie byłby w stanie zaplacić z własnej kieszeni. Czy na przyk lad Bill Gates potrzebuje się ubezpieczyć na wypadek choroby? Nawet jeśli koszt wyniósłby 10 milionów dolarów to dla niego są to groszowe sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 17:35 Może i tak. Tyle że to poboczny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 04.02.18, 17:42 Nie jest poboczny skoro ty dałeś się na to wziąć? Oto zwykły człowiek musi płacić i w dodatku w pewnym momencie nie chcą go dalej leczyć bo wyczerpał limit a taka zona prezesa to ....... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 06.02.18, 23:32 Billa Gatesa nie mieszaj do tego. Prezesi firm ubezpieczeniowych i ich żony mają lepsze ubezpieczenia ze składek tych, którym potem świadczeń odmawiają. To jest zwyczajny rabunek. Odpowiedz Link Zgłoś
el.commendante Re: Jaka jest średnia długość życia w Polsce, a j 06.02.18, 11:51 kylax4 napisał: > USA? > > W Polsce umiera masa ludzi po 50. i 60, którzy w USA są jeszcze pełni energii i > życia. A to ciekawe bo ja znam w Polsce 70-latków aktywnie uprawiających chociażby koszykówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
el.commendante Re: Lepiej chorować w USA, niż w Polsce. 06.02.18, 11:49 kylax4 napisał: > Pomimo kosztów, poziom opieki zdrowotnej w USA jest nieporównywalny do polskiej. Nieporównywalny tylko w poziomie kosztów, poziom opieki w USA jest tragiczny, kilkadziesiąt milionów ludzi całkiem jej pozbawionych, a większość ubezpieczonych ma podpisane tanie śmieciowe umowy z ubezpieczalniami, pełne kruczków (na inne większości Amerykanów nie stać) i jak zachorują to figę dostaną, o tym właśnie mówi ten film. > W Polsce pacjenta traktuje się (mowa o opiece państwowej) jak dziada i wykonuje > absolutne minimum, a czasem nawet tego nie. W USA często nie wykonuje się zupełnie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Lepiej chorować w USA, niż w Polsce. 06.02.18, 14:43 el.commendante napisał: > poziom opieki w USA jest tragiczny A przy okazji biją murzynów. Dlaczego wypowiadasz się w sprawach, o których nie masz pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Lepiej chorować w USA, niż w Polsce. 06.02.18, 18:23 I dlatego trzymajcie sie od USA z daleka.... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 16:34 Nie mogę obejrzeć bo Weinstein Company blokuje w moim kraju. Podobno na Kubie jest wspaniale. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 04.02.18, 16:38 Może nie jest wspaniale ale po co wpadać w skrajności? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 16:43 Mówisz po co wpadać w skrajności? Przecież ten film wpada w skrajności od pierwszej minuty. Michael Moore nie robi dokumentów, on robi propagandę i znakomicie na tym zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:27 Najlepsze są zdjęcia a Angli. Moor pyta w angielskim szpitalu ile się tam płaci. Większość pytanych nie rozumiała o co chodzi. A może prawda jest taka? Mało ludzi ogarnia takie sprawy jak służba zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:40 Ale Moore nie zapytał w Anglii jak długo trzeba czekać na MRI albo na wizytę u specjalisty. Nie pytał też kanadyjczykow dlaczego przyjeżdżają leczyć się w USA skoro mają u siebie bezpłatnie. A czy ty zapytałeś siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:46 Pytał. Jest taki fragment. I pacjenci odpowiadali że szybko. Zresztą sam leczę się w Polsce i nigdy nie czekałem długo. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:53 Jeśli jest to film, o którym myślę to chyba pamiętam tę scenę. Moore pytał pacjentów w poczekalni jak długo czekają. Odpowiedzieli mu - 15 minut. Ja też tak krótko czekam w poczekalni u lekarza w USA. Gdyby zapytał ile czekali na wizytę, to zauważylibyśmy inne reakcje. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:49 Michael Moore lubi idealizować różne kraje i mieszać z błotem USA. Mam znajomych w Kanadzie i w Anglii. Jedni i drudzy mają "bezpłatną" opiekę lekarską ale narzekają na przykład na długie oczekiwanie na wizyty u specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lecza... 04.02.18, 19:16 ....sie za granica... W 2015 roku 45 000 Kanadyjczykow wyjechalo leczyc sie za granica co jest 0,13 % calej populacji Kanady i 250 000 Amerykanow wyjechalo leczyc sie za granica co jest 0, 08 % calej populacji USA , powodem szukania pomocy za granica jest w przypadku Kanadyjczykow dlugosc oczekiwania na zabiegi badz operacje a w przypadku USA sa koszty zabiegow badz operacji w USA... Branie pod uwage przecietnej dlugosci zycia Amerykanow tez nie oddaje obiektywnie istniejacej rzeczywistosci bo dlugosc zycia juz afroamerykanow jest o kilka lat krotsza a to ta grupa spoleczna jest najwieksza ofiara amerykanskiej opieki zdrowotnej... Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 04.02.18, 19:58 Trzeba pamiętać, że sporo Amerykanów, którzy leczą się za granicą to Hindusi. Oni jeżdżą na miesięczne urlopy do Indii i przy okazji się leczą. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 04.02.18, 20:08 Te figury yurek skopiował z Mother Jones. Tak naprawdę nie wiadomo ilu amerykanów wyjeżdża za granicę na leczenie. Pójdź do Sloan Kettering w NYC to zobaczysz ilu zamożnych obcokrajowcow tam sie leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 04.02.18, 20:16 Nie musisz mi tego tłumaczyć. Opowiedziałem tylko o tym co widzę w pracy. Koledzy Hindusi latają do Indii na miesięczne urlopy a przy okazji leczą zęby, wstawiają implanty itp. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 04.02.18, 22:07 Oooo ,nawet nie wiedzialem ze Mother Jones skopiowal z tego zrodla co ja....😀 Wpisz w google : Medical Tourism Trends 2017 i czytaj raport... Jak zwykle zamulasz , dyskutujesz o zrodle a ja mowie o liczbach... felusiak : Te figury yurek skopiował z Mother Jones. Tak naprawdę nie wiadomo ilu amerykanów wyjeżdża za granicę na leczenie. No ty felusiak chodziles i liczyles...😀 felusiak : Pójdź do Sloan Kettering w NYC to zobaczysz ilu zamożnych obcokrajowcow tam sie leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 04.02.18, 23:13 Nie truj doopy. www.motherjones.com/kevin-drum/2017/02/americans-flee-america-overseas-health-care-just-canadians/ Przepisywałeś słowo w słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 05.02.18, 00:56 Ty nie truj doopy , o co ci chodzi , o zrodlo czy moze nieprawde pisze... Juz masz taka demencje ze gubisz sie w tym co piszesz .... Mowisz ze nie wiadomo ilu Amerykanow wyjezdza zagranice na leczenie a na dowod kazesz biegac po NY i liczyc ilu obcokrajowcow sie w Ameryce leczy , bez ladu i skladu... felusiak : Tak naprawdę nie wiadomo ilu amerykanów wyjeżdża za granicę na leczenie. Pójdź do Sloan Kettering w NYC to zobaczysz ilu zamożnych obcokrajowcow tam sie leczy. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 05.02.18, 03:05 Nie jesteś zdolny do dyskusji. Rzecz jasna, że wypisujesz farmazony tak jak ten felietonista z Mother Jones. Nie ma statystyk na ten temat. To są czyste szacunki. Rózne "ródła" przytaczaja różne szacunki od 250 tys do 1.4 mln a nawet 3.7 mln. A obcokrajowcy w Sloan Kettering jest tak samo anegdotalne jak te wiadomości z Mother Jones i dlatego przytoczyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 05.02.18, 12:57 Dobrze ze ty masz 'pewne' dane o tym ilu Kanadyjczykow jezdzi na leczenie do USA , tak pewne jak 'ucho od sledzia' z Vabank ... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kanadyjczycy lecza sie w USA a Amerykanie lec 05.02.18, 17:28 nie mam zadnych pewnych danych. wszystkie są szacunkami. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:28 Gdy klikam na ten link dowiaduję się, że ten film jest zablokowany w moim kraju. Ale chyba obejrzałem to dziełoo w amerykańskiej telewizji i miałem wrażenie, że Michael Moore nie opowiada o kraju w którym obydwaj mieszkamy. On jest mistrzem propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:31 OK. Jedno pytanie. Powiedzmy że masz raka. Ile zapłacisz za leczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:45 Nie wiem, bo nie mam raka. Żona też nie. Żona była w szpitalu kilka razy z różnymi dolegliwościami. W niektórych przypadkach musieliśmy wpłacić tzw. udział własny (copayment) w innych nie. Znaliśmy osobiście dwie osoby, które zmarły na raka. Oboje chorowali długo i sporo czasu spędzili w szpitalach i w ośrodkach rekonwalescencji a nawet hospicjum. Nie wiem czy/ile ich to kosztowało. Jeśli musieli wpłacić udział własny, to były to małe sumy. Leczenie jest pokrywane przez ubezpieczenie lekarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:49 Magazyn „Time” opisywał historię pięćdziesięcioparolatka, który dostał zapalenia płuc, poszedł do szpitala na miesiąc i dostał rachunek na pół miliona dolarów z czego ubezpieczenie pokryło 100 tys. CNN zrobiło reportaż o 60-letnim Bobie Weinkaufie – mężczyzna miał problemy z oddychaniem i za kilkudniowy pobyt na oddziale intensywnej terapii musiał zapłacić 474 tys. Kierowcę szkolnego autobusu, który się przewrócił i uderzył głową o chodnik, tomografia komputerowa mózgu kosztowała 7 tys. Każde dziecko trafiające do szpitala dostaje pluszową zabawkę. Cena: 200 dolarów. Dyrektor generalny szpitala Montefiore w Bronksie, zaliczanego do placówek nieobliczonych na zysk (nonprofit), zarabia 4 065 000 dol. rocznie, dyrektor finansowy – 3 243 000 dol., wiceprezydent – 2 220 000, ordynator oddziału stomatologicznego – 1 798 000. Co roku Amerykanie wydają na leczenie 3,5 biliona dol. a to nie Roger Moore Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Chorować w USA 04.02.18, 18:00 A mnie tomografię zrobili "za darmo". To znaczy zapłaciło ubezpieczenie. Żona miała dwie operacje i też nie musieliśmy wpłacać udziału własnego. O misiach za $200 nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Chorować w USA 04.02.18, 18:02 Ja bylem w ubieglym roku w szpitalu - szpital wysatwil rachunek na $75000. Ja zaplacilem w sumie swoje max - wtedy $6000. Reszte ubezpiecznie i szpital zalatwili pomiedzy soba. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 18:02 Czysta propaganda. Ja za swój woreczek żółciowy też dostałem rachunek na 30 tysiecy a moja zona za kyphoplasy 65 tys. mnie kosztowało to około 2000 a ona zaplacila 1040 dolarów. Szpitale, lekarze wystawiają astronomiczne rachunki do ubezpieczenia. To ze rachunek opiewa na 7 tys za topografię nie oznacza, ze tyle sie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Chorować w USA 04.02.18, 22:16 No to w Ameryce jest lepiej z opieka zdrowotna niz w Kanadzie , bo ja jakbym poszedl do szpitala na operacje woreczka zolciowego to bym zadnego rachunku nie dostal , zadnego ubezpieczenia zdrowotnego czy to miesiecznie czy rocznie tez nie musze oplacac , az dziwie sie ze tam w tej Ameryce jakies Obamacare czy inne reformy sluzby zdrowia chca wprowadzac , skoro wszyscy zadowoleni z obecnego systemu....😀 Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 23:23 Ale musiałbyś czekać 12 do 39 tygodni na zabieg w zalezności od prowincji. yurek napisal: zadnego ubezpieczenia zdrowotnego czy to miesiecznie czy rocznie tez nie musze oplacac to w kanadzie szpitale funkcjonują za darmo? lekarze za darmo pracują? to kto za to wszystko placi? komu ty wciskasz kit? przecież te dane są publikowane i ogólnie dostepne. Placisz to w podatkach. www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&ved=0ahUKEwjl57e1pY3ZAhUNLKwKHQvhAc0QFggrMAE&url=https%3A%2F%2Fwww.fraserinstitute.org%2Fsites%2Fdefault%2Ffiles%2Fprice-of-public-health-care-insurance-2016.pdf&usg=AOvVaw2rrm_HKyenntoKs4MUILUJ Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Chorować w USA 05.02.18, 01:25 Wal sie jak nie rozumiesz ze ty placisz trzy razy , raz w podatkach , drugi raz ubezpieczajac sie a trzeci raz deductible... KomPinuj i zamulaj dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 05.02.18, 03:11 Chamiejesz w oczach. To ty nie rozumiesz i zapuszczasz sie w czystą demagogię. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Chorować w USA 05.02.18, 12:11 Rownam do adwersarza...😀 Re : Chamiejesz w oczach... Widze doszlo 'ze ty placisz trzy razy , raz w podatkach , drugi raz ubezpieczajac sie a trzeci raz deductible....' Dystrybucja podatkow sie klania , lepiej na opieke zdrowotna niz na lobby zbrojeniowe... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 05.02.18, 20:07 Myślałem, ze skończyłeś przekomarzać się ale widzę, ze jesteś długodystansowy. Have a nice day. Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re w USA, zdrowie, ile cie cenic trzeba, 04.02.18, 18:14 moje rady na dlugie i zdrowe zycie. dbac o dzieci, bo czym skorupka za mlodu nasiaknie tym traci na starosc. Z dziecmi chodzic do lekarza , dentysty, dawac witaminy, sport, krztaltowac ich psychike , wyrabiac pracowitosc, zainteresowania i zamilowanie do porzadku. Wtedy bez lekarza dozyja setki. mieszkac w zdrowym srodowisku, z daleka od Manhattanu, byz zrownowazonym, pracowac,odpoczywac uprawiac sport i balansowac wszystko, Jak sie jest ciezko chorym , nie przdluzac cierpienia , ale umrzec, nie dac zarabiac lekarzom. Tak robia papieze. Oni umieraja po tygodnie, bez podlaczania do maszyn w szpitalu. Nie dac zarabiac lekarzom. lekarze to niby same czlowieki humanitarne, nie, to sa maszynki do robienia pieniedzy. Kiedy moja babka miala kamienie zolciowe w czasie wojny, lekarz powiedzial ze przyjmie ja jezeli zaplaci w dolarach. Dla rownowagi powiem , w Brazyli nie place nic, a moi znajomi kekarze z Niemiec pracuja za darmo dla biednych z faveli w Brazyli, co roku 2 miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Re w USA, zdrowie, ile cie cenic trzeba, 05.02.18, 01:51 Tam w tej Brazylii to niedlugo nie bedzie kogo leczyc bo sie wymorduja nawzajem... Co 10 minut ginie czlowiek... W ciągu ostatnich 14 lat zginęło gwałtowną śmiercią 768 tys. Brazylijczyków - czyli tyle, ile liczy sobie Sewilla bądź Frankfurt. Aż 70 proc. ofiar stanowią młodzi czarni zabici z broni palnej. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:54 To zależy od ubezpieczenia. W moim przypadku byłoby to 1000 dolarów udzialu własnego (dedectible) i 5000 dolarów rocznego limitu czyli 6000. Ale jesli musiałbym odwiedzać lekarzy to za każdą wizytę zapłacilbym 15 dolarów. Do tego dochodzą lekarstwa i tu rocznie nie kosztowałoby mnie to wiecej niż 3600. Przed kilku laty miałem woreczk żółciowy i kosztowało mnie to około 2 tys. Ponadto jeśli nie możesz zaplacić rachunku w terminie to szpital chetnie rozłozy ci to na raty. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Chorować w USA 04.02.18, 17:59 Kazde ubezpieczenie jest inne... Ja z obecnym ubezpieczeniem bym zaplacil Max $1000 na rok. Reszte pokryje ubezpieczenie w 100%.. Ale mialem i takie gdzie max na rok bylo $6000 max. Ale wtedy pracowalem i to sie rownalo mojej dwutygodniowce (net) a wiec ciagle nie koniec swiata. Poza tym moglem odkladac na leczenie ok $7k przed podatkami itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
blueelvic2 Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 17:55 Niech punktem wyjscia tej dyskusji bedzie jeden podstawy i zasadniczy fakt. Dlugosc zycia w Stanach: lacznie kobiety i mezczyzni - 79.1,... mezczyzni - 76.9. ...kobiety - 81.6 Tak to wygladalo za rok 2015. W zwiazku z czym zapytam: o co tobie dokladnie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 18:18 dokładnie chodzi o to, że jest zszokowany, że za leczenie się płaci. Żyję na tym swiecie dosyć długo i wiem, ze za wszystko się płaci. Jeśli nie płacę ja to płaci ktoś. Bezpłatna edukacja kosztuje mnie ponad 3 i pół tysiaca rocznie i sadzę, ze zrowo przepłacam bo te dzieci niczego sie w tych szkolach nie ucza. Za cholerę nie wiedza ile jest 4x7 ale wiedzą o niewolnictwie i o tym, ze Ameryka jest be. No i nie potrafia czytać i pisać po 12 latach nauki. But Im not jellis Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 18:21 A za co najwięcej USA płaci? Za armię... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 19:31 Największą pozycją w budzecie są swaidczenia społeczne a nie armia. Ponadto te swiadczenia to tzw. mandatory spending czyli obowiazkowe wydatki wynikajace z ustaw przyjetych przed wieloma laty. A armia to discretionary spending na 1 rok. O ile wydatki na armię można obciąć o tyle wydatków na swiadczenia obciać nie mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2349 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 06.02.18, 21:00 felusiak1 napisał: > Za cholerę nie > wiedza ile jest 4x7 ale wiedzą o niewolnictwie i o tym, ze Ameryka jest be. No > i nie potrafia czytać i pisać po 12 latach nauki. -------------------- Jestem przekonany, że trudniejsze jest 7x4. Ciekawe co sądzą o tym nauczyciele? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 18:19 Japonia 84,74, Izrael 82,27, Australia 82,15, Szwajcaria 82,50, Kanada 81,76, Francja 81,75. Monako z litości pominę... Odpowiedz Link Zgłoś
blueelvic2 Stany sa na 31 miejscu ... 04.02.18, 18:30 i co z tego ma niby wynikac? Oslawiona Kuba na 32, a Polska na 41. Pytasz sie w watku otwarcia jak w Stanach mozna zyc? Ano mozna i forumowycze na wlasnych przykladach daja temu swiadectwo. Propaganda to jedno, a rozsadek ... No wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 18:46 "The only racial group that saw a significant increase in their death rate between 2015 and 2016 were black men: Their age-adjusted mortality rate increased by 1 percent." To się niestety ciągnie od lat. Czarnoskórzy mniej dbają o zdrowię, częściej używają narkotyków no i częściej do siebie strzelają. Jak zróżnicowana etnicznie jest Japonia? Monako z litości pominę... Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Zamiast trzy po trzy, to moze o konkretach... 04.02.18, 18:47 Link: www.theatlantic.com/health/archive/2017/12/life-expectancy/548981/ Odpowiedz Link Zgłoś
kontrrewolucjonistka Re: Chorować w USA 04.02.18, 18:42 no tak najlepiej to się leczyć w rosji Odpowiedz Link Zgłoś
j-k To po hollere miliony bidoty tam do USA sie pcha ? 04.02.18, 18:54 - licza, ze cale zycie beda zdrowi...? ale poniewaz nieco ten problem znam - to odpowiem: przyjezdza taki z Meksyku, latami zarabia dullary - a jak czleka spotka powazniejsza operacja - to jedzie na nia spowrotem do Meksyku... Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: To po hollere miliony bidoty tam do USA sie p 04.02.18, 19:19 jotka a uwazasz ze 'meksyk' ma cale zycie pracowac na jedna operacje?😀 Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: To po hollere miliony bidoty tam do USA sie p 04.02.18, 19:43 bez jaj. medycyna jest w Meksyku kilkakrotnie tansza (bo i zarobki lekarzy sa duzo nizsze) Meksykanie pracujacy w USA - lecza sie na powazne choroby u siebie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: To po hollere miliony bidoty tam do USA sie p 04.02.18, 19:34 jonek czy ty musisz piździć farmazony? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nie musze. 04.02.18, 19:41 ubezpieczenie mojej bliskiej znajomej zaplacilo u was 300.000 US $ - za powazna operacje mozgu. (ona sama zaplacila 10 % - tej sumy) za operacje, ktora w Zachodniej Europie kosztowalby 50.000 Euro. mozesz mi powiedziec dlaczeo u was lekarze tyle biora ? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: nie musze. 04.02.18, 19:51 Ubezpieczenie od błędów lekarskich. Taka jest różnica między USA a resztą świata. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nie tylko 04.02.18, 19:57 to napewno jedna z przyczyn, ale nie jedyna. lekarze w USA zarabiaja kilkakrotnie wiecej, niz Ci w Zachodniej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: nie musze. 04.02.18, 19:55 Dlatego, ze ci meksykanie co zarabiaja dulary nie jadą do Meksyku lecz biegną do szpitala gdzie udziela się im pomocy za darmo a ubezpieczeni za to płacą. Ktoś płaci. prawda? Jak nie wiesz to nie wypisuj bzdur i nie wciskaj, że ubezpieczenie zaplacilo 300 tys. Taka operacja zwykle kosztuje ponizej 100 tys. Być może szpital wystawil rachunek na 300 tys ale nie oznacza to, że tyle zaplacono. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nie smec. 04.02.18, 19:59 podac Ci telefon do tej Pani ? w Californii (w San Jose) mieszka i chetnie to potwierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: nie smec. 04.02.18, 21:01 Daj mi kopie insurance statement a nie telefon Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nadal nie smec. 05.02.18, 17:49 poniewaz znamy sie PIECDZIESIAT lat - to na slowo wierze jej informacjom. dodam wiecej: - Ubezpieczenie poinformowalo ja, ze taka sume zaplacilo pierwszy i OSTATNI raz. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: To po hollere miliony bidoty tam do USA sie p 04.02.18, 20:02 j-k napisał: > przyjezdza taki z Meksyku, latami zarabia dullary - a jak czleka spotka powazni > ejsza operacja > > - to jedzie na nia spowrotem do Meksyku... Bzdura. Jeśli jest w USA legalnie i pracuje oficjalnie to ma ubezpieczenie lekarskie. Jeśli pracuje na czarno to maszeruje do szpitala, który ma obowiązek go przyjąć. Leczą go, on podpisuje zobowiązanie, że zapłaci ale jeśli nie ma legalnych dochodów to szpital nawet nie może z niego tej opłaty ściągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k przypominam. 04.02.18, 20:10 ze ubezpieczenia lekarskie do niedawna (mam informacje sprzed kilku lat) byly dobrowolne i wiele osob nawet legalnie pracujacych , ale zarabiajacych niewiele - nie podejmuje ich bo oszczedza. Ponadto dobre ubezpieczenia sa drogie - a te tansze obejmuja mniejszy zakres uslug. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: przypominam. 04.02.18, 20:18 Tak, ludzie rezygnowali z ubezpieczeń lekarskich bo nie były obowiązkowe. Moim zdaniem to głupota ale oni twierdzili, że ich nie stać. Ubezpieczenia na samochód są obowiązkowe więc ich stać. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: przypominam. 04.02.18, 20:27 Bo na tym polega zamysł ubezpieczeń - obowiązkowe są tanie bo płacą wszyscy i pula jaką wpłacają towarzystwu jest spora. Jeśli płacą niektórzy - ubezpieczycielom się to nie opłaca. Na tym polega różnica między USA a UE. Dlatego w Europie opłaca się zapłacić grosze, ale płacą wszyscy i dostać usługę. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: przypominam. 04.02.18, 21:07 znowu kit. od kiedy ubezpieczenia stały sie obowiazkowe wszystkie są takie same a różnica polega na poziomie odpłatności za uslugi. osoby biedne były subsydiowane i do tego nielegalnie. teraz ponownie sa dobrowolne ale nadal ja mam ubezpieczona macicę a moja malzonka prostatę. ponadto 6 mln osób sie ubezpieczylo w obamacare a drugie 6 mln płaciło kary za brak ubezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: przypominam. 04.02.18, 21:14 A czym mają się różnić? Świadczeniami? Jestem sceptykiem co do wolnego wyboru. Po pierwsze czy pacjent który jest laikiem jest w stanie ocenić pracę lekarza? Czy jest w stanie ocenić czy lekarz 3 stany dalej jest lepszy? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: przypominam. 04.02.18, 23:26 Różnią się poziomem odpłatności. Przyzwoite ubezpieczenie to 1000 udziału własnego i 6000 limit po którego osiagnieciu ubezpieczenie pokrywa 100% Tańszy plan to taki gdzie udział własny to 6000 i limit 12000. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 A jak jankesi radzicie sobie z Konstytucja .... 04.02.18, 22:28 Wprowadziliscie jakas poprawke, bo kazdy amerykanski obywatel ma miec takie sama prawa i powinien miec taki sam poziom opieki zdrowotnej , a tu wychodzi ze poziom opieki zdrowotnej zalezy od grubosci portfela.... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: A jak jankesi radzicie sobie z Konstytucja .. 04.02.18, 23:29 i mieszkamy w różnych miastach i w lepszych lub gorszych dzielnicach, w lepszych lub gorszych mieszkaniach i jeździmy droższymi lub tańszymi samochodami. latamy też klasą business albo first albo couch. piździsz yurek jak nakrecony. nie da sie z tobą dyskutować bo jak za$rany polaczek nie możesz powstrzymać się od wycierania kuz o krzesło. są chusteczki do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: A jak jankesi radzicie sobie z Konstytucja .. 05.02.18, 01:16 Merytorycznie , kulturalnie i bez niezrozumialego belkotu prosze , chociaz czego oczekiwac od specjalisty sr@nia do butelki ...😀 A temat budzacy watpliwosci jest prosty , nierownosci materialne to jedno i chociaz doprowadziliscie je do monstrualnych rozmiarow to sprawa ochrony zdrowia obywateli , chociaz nie wpisana jako prawo do konstytucji jest scisle powiazana z innym konstytucyjnym przepisem .... "....health care is stitched into the Constitution. In the preamble, the Constitution notes that our government has been established to, among other things, “promote the General Welfare.” But what does it mean to “promote the General Welfare”? We can get a sense of this if we take a look at the first unabridged American Dictionary, published in 1828 by Noah Webster, the main grammarian of our early republic. According to Webster, “welfare” means “Exemption from misfortune, sickness, calamity, or evil; the enjoyment of health and the common blessing of life.” Importantly, this definition of “welfare” twice mentions the role health and sickness play in one’s welfare, suggesting that health is a central component. As for “promote,” its primary sense, according to Webster, is “to forward; to advance; to contribute to the growth, enlargement or excellence of anything valuable.” The phrase “promote the General Welfare,” given these definitions, commits our national government to advancing and enlarging the health of all Americans — by providing universal health care. This means that any law that leaves even a single American without health care or that leaves health to the vicissitudes of the private sector violates the mandates of our Constitution." www.kansascity.com/opinion/readers-opinion/guest-commentary/article150057072.html Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: A jak jankesi radzicie sobie z Konstytucja .. 06.02.18, 22:31 Ty doopę tym wypotem podetrzyj. Jak mozna takie bzdury wypisywać? United States v. Butler Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Re: Chorować w USA 04.02.18, 18:57 More than 2,300 flu-related deaths reported in Texas, more to be counted, official says www.ksat.com/news/more-than-2300-flu-related-deaths-reported-in-texas-in-4-month-period-state-data-shows Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: Chorować w USA 04.02.18, 19:39 Jak nie masz nic w US to I nic nie zaplacisz. Beda cie leczyli w/g najnizszych standartow jakie maja. Najlepiej chororowac w malych miastach gdzie sa jeden lub dwa szpitale bo standard jest dobry. Laduja tam ci z ubezpieczeniem lub bez. W takim miescie jak LA jest duzo gownianych szpitali gdzie laduja ci bez pieniedzy czy ubezpieczenia.System w USA jest najbardziej drogi na swiecie. Mowie jezeli chodzi o wydatki panstwowe. Pracuje dla dziadow I dla bogatych. Dla tych pomiedzy to slabo... Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 04.02.18, 19:54 Ludzie często się nie leczą na choroby przewlekłe bo to kosztuje. A jak się choroba zaogni to kosztuje już srogo. Z kolei młodzie bogowie się nie ubezpieczają bo po co płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Chorować w USA 05.02.18, 18:02 Moze sie nie lecza na przewlekle nie dlatego ze to kosztuje ale dlatego ze nie maja cierpliwosci czy tez czasu jako ze to zabiera za dlugo? Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: Chorować w USA 05.02.18, 19:05 Europejczycy są bardziej cierpliwi? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 05.02.18, 20:04 Młodzi bogowie i boginie czują się niezniszczalni co jest normą na całym swiecie. Nie leczymy się nie ze wzgledu na koszty. Zapewniam cię, ze w krajach gdzie medycyna jest bezpłatna jest ogrom ludzi, którzy nie leczą się aż do momentu kiedy muszą. Być może winne jest temu nasze lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Chorować w USA 04.02.18, 19:48 Rocznie od grypy umiera u nas 36 tys ludzi. W Polsce niemal 6000 a w UK gdzie opieka bezplatna ponad 15 tysiecy. W przeliczeniu na 100 tys wskaźnik dla Danii, Norwegii i Holandii jest niemal dwa razy wyższy niż dla USA. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 04.02.18, 20:01 zwiększają ryzyko zachorowania na grypę Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 04.02.18, 21:17 To prawda ze nie lecza sie az wyladuja na emergency w szpitalu a w tedy I darmowe leczenie nie pomoze..... Tak samo jak chodza chorzy do pracy..... Nie chca tracic pare dolarow I ryzykowac zwolnienie z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re: wojska amerykańskie w Polsce i grypa 04.02.18, 23:01 TO BEZ ZNACZENIA dla Polaks, to yankesi zkaza sie od Polakow. W odwrotna strone, nasi goscie przwioza wiecej AIDS, a wiec uwaga na Slasku i Pomorzu, Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 05.02.18, 01:20 Przeciez po to jankesi przyjechali zeby darmowo sie zaszczepic w Polsce przeciwko grypie... A u ciebie w domu wszyscy zdrowi ?😀 Odpowiedz Link Zgłoś
5magna Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 05.02.18, 02:18 Tacy glupi aby sie szczepic ?? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 05.02.18, 03:17 Demagogia. Dismissedto nie jest tak. ci żołnierze są szczepieni zanim wyjadą i do tego dostają 100 szczepionek od wszystkich chorób i kiedy już do Polski zawitają to maja coś z oczami i nie potrafią prowadzić pojazdów. Ciągłe kraksy. I kiedy już dojdą do siebie to są zabierani do domu a na ich miejsce przyjeżdżają nowi i znowu coś z oczami. Dobrze, ze jeszcze nie gwałcą dziewczyn albo chłopaków. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 05.02.18, 17:38 felusiak1 napisał: > ci żołnierze są szczepieni zanim wyjadą i do tego dostają 100 szczepionek od wszystkich chorób Flu vaccine BOMBSHELL: 630% more “aerosolized flu virus particles” emitted by people who received flu shots… flu vaccines actually SPREAD the flu www.naturalnews.com/2018-01-30-flu-vaccine-bombshell-630-more-aerosolized-flu-virus-particles-emitted-by-people-who-received-flu-shots-flu-vaccines-actually-spread-the-flu.html Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 10.02.18, 21:42 mialem racje wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23008236,epidemia-grypy-w-usa-juz-ponad-60-ofiar-wsrod-dzieci-lawinowo.html#Z_BoxNewsImg&a=167&c=96 Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 05.02.18, 03:09 ja Felusia krytykuje zawsze, ale nie w tym przypadku. Slizba zdrowia w wielkich miastach jest straszna i droga. Moja znajoma zlamala noge na nartach w Catskills. Operowali ja przez 8 godzin w Kingstone o zaplacila 600 dolarow, potem poszla do przegladu na Manhattanie w Roosevelt Hospital - 15 minut i 200 dolarow. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 06.02.18, 14:46 boavista4 napisał(a): > Operowali ja przez 8 godzin Musiało być skomplikowane złamanie. Mojej żonie po prostu założyli gips na kilka tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 06.02.18, 19:40 8 godzin bo mieli slaby gips i nie chciał zastygać, widocznie miala smieciowe ubezpieczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re: stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce 05.02.18, 20:30 5magna- dobry link ! Odpowiedz Link Zgłoś