Gość: Irek
IP: *.ipt.aol.com
19.04.02, 10:24
Wyobrazcie sobie panowie, ze nasi poludniowi sasiedzi przez 30 lat przyjezdzaja
do nas tylko po to aby wypic butelke benzyny, wsiasc do pelnego autobusu
miejskiego, wejsc do kosciola podczas wielkanocnej sumy lub tez do innego
miejsca gdzie jest mozliwie duzo ludzi i wysadzaja sie. Za kazdym razem ginie
kilkanascie osob, kilkanascie jest rannych. W tym statystycznie polowwa osob
plci zenskiej i ok 30% dzieci. Cobyscie zrobili? Czybyscie pozwolili aby dranie
zabijali bezkarnie wasze dzieci, zony, matki, braci, przyjaciol ? Nie
przypuszczam. W koncu wzburzylaby sie was krew i wjechalibyscie czolgami do
nich.
Na tym mniej wiecej polega ten konflikt. Obydwie strony tak sie nienawidza, ze
stracily rozum. Dlaczego popieracie tylko jednych ? Czyzby kierowaly wami tylko
prymitywne, rasistowskie uczucia?
W waszych wystapieniach na forum, ani w waszych akcjach obronnych widac
stronniczosc. Sprawiedliwy nie staje nigdy po stronie watpliwej racji.